Dodaj do ulubionych

"Głos Marecki" od jutra

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 22:39
Od jutra będzie roznoszony po Markach "Głos Marecki" nr 3/ grudzień 2002 r.
Życzę miłej lektury.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzysztof Gorczyca Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 06:52
      Jak go zdobyć.Pozdrawiam
      • Gość: jo Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 10.12.02, 15:43
        Gość portalu: Krzysztof Gorczyca napisał(a):

        > Jak go zdobyć.Pozdrawiam

        Głos Marecki znajdziesz w każdym koszu, w każdym śmietniku; zarówno w tym
        miejskim, jak i w tym przydomowym.

        • Gość: Grace Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 10.12.02, 19:20
          Szkoda czasu na bzdury.Pan Krajewski nam już dowiódł w poprzednich dwóch
          wydaniach że,niema co brać do ręki paszkwila.Brrrrr!
          • Gość: Marysia Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 22:23
            Zgodnie z postanowieniem sądu obywatel Krajewski miał umieścić przeprosiny
            Burmistrza, czy umieścił bo nie zauważyłam?
            • Gość: Jerzy Krajewski Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 23:03
              Przeprosiny spóźniły się na listopadowy numer, a w grudniowym już ich nie ma
              obowiązku zamieszczania, chyba, że sąd nakaże przeproszenie Janusza W. w
              kolejnym numerze "Głosu Mareckiego". Tym razem sąd będzie jednak pracował w
              normalnym trybie, więc wydanie postanowienia zajmie mu sporo miesięcy.
              Ponadto uważam, że nie mam za co przepraszać Janusza W. Wszystko, co o nim
              opublikowałem, było prawdą. Jeżeli były to zasłyszane informacje, czytelnicy
              łatwo mogli się w tym zorientować. Policja i prokuratura nadal prowadzą dwie
              sprawy przeciw Januszowi W. Trzecia, dotycząca wydawania miesięcznika bez
              rejestracji w sądzie, została umorzona przez prokuraturę ze względu na małą
              szkodliwość społeczną. Dowiedziałe się o tym dziś i chyba nie będę składał
              zażalenia, bo w sprawie chodziło tylko o to, by wykazać, że Urząd Miasta Marki
              łamał prawo i musi zarejestrowac swój miesięcznik w sądzie i musi wyznaczyć
              jakąś osobe na redaktora naczelnego, by było wiadomo, kto odpowiada z treści
              opublikowane w miesięczniku.
              Urząd Miasta, a z nim Janusz W. złamał prawo. Wymiar sprawiedliwości przynał mi
              rację w tym sporze, ale uznał, że przestępstwo było małe. A mi szkoda czasu, by
              spierać się, że jednak było trochę większe, gdyż od dwóch prokuratorów
              pracujących obecnie w Urzędzia Miasta trzeba wymagać większej staranności w
              przestrzeganiu prawa. A co Wy o tym sądzicie? Może jednak warto poświęcić
              trochę czasu, by sprawę sprawdził inny prokurator, a później sąd?

              Na razie jest 1:0 dla mnie. Pozostałe sprawy są poważniejsze - przynajmniej za
              10 punktów.
              Pozdrawiam
              Jerzy Krajewski


              Gość portalu: Marysia napisał(a):

              > Zgodnie z postanowieniem sądu obywatel Krajewski miał umieścić przeprosiny
              > Burmistrza, czy umieścił bo nie zauważyłam?
      • Gość: Jerzy Krajewski Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 23:05
        Panu prześlę jutro pocztą.
        Pozdrawiam
        Jerzy Krajewski

        Gość portalu: Krzysztof Gorczyca napisał(a):

        > Jak go zdobyć.Pozdrawiam
        • Gość: Krzysztof Gorczyca Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 07:56
          Serdeczne dzięki. Pozdrawiam
    • Gość: mswiercz@gazete.pl Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 09:48
      Sąd zakazał p. J. Krajewskiemu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji
      dotyczących burmistrza miasta Marki p. J. Werczyńskiego, które uporządkował w
      pięciu punktach. Następnie nakazał dokonać przeprosin, udzielając dodatkowych
      wskazań, określających ich miejsce i czas, w jakim mają być dokonane. Po
      wykorzystaniu przez p. J.Krajewskiego możliwości odwołania, wyrok stał się
      prawomocny. P. J.Krajewski dał wyraz swojej „obywatelskiej postawy” i nie
      zastosował się do nakaz sądu w żadnym punkcie. Tę „obywatelską postawę” p.
      J.Krajewski będzie nam mieszkańcom Marek podawał, jako wzór, w swoim pisemku,
      które nieznani sprawcy, pod osłoną ciemności, podrzucają do naszych domów.
      A teraz w sprawie „nielegalnych” Wieści z Ratusza. Wydaje mi się, że o tym, czy
      jakieś działania są zgodne z prawem, czy nie - decyduje sąd. Prokurator ma
      tylko dostarczyć sądowi dowodów przestępstwa. Jeśli prokurator nie jest w
      stanie takich dowodów dostarczyć, znaczy, że nie było przestępstwa. Po tym, jak
      podaje p. J.Krajewski, kiedy prokuratura umorzyła postępowanie, mówienie o
      przestępstwie jest, co najmniej, świństwem.
      Z tego, co widzę, na charakterze redaktora wiadomej „popołudniówki”, występują
      pewne rysy. W tej sytuacji, zaczynam mieć wątpliwości, czy jego pisemko, może
      spełniać pozytywną rolę w naszej społeczności.

      Pozdrawiam Marek Świerczyński
      • Gość: MMX Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 21:22
        Gość portalu: mswiercz@gazete.pl napisał(a):

        > P. J.Krajewski dał wyraz swojej „obywatelskiej postawy”i nie
        > zastosował się do nakaz sądu w żadnym punkcie.

        Insynuujecie tutaj, mświerszcz, że J.K. działał w złej woli i celowo nie
        wykonał postanowienia sądu. A przecież nie mógł, gdyż nakład był już wtedy
        wydrukowany. Wszyscy tutaj to doskonale wiedzą.

        > które nieznani sprawcy, pod osłoną ciemności, podrzucają...

        Brakuje jeszcze kułaków i wrogów klasowych. Wymyślcie coś nowego, mświerszcz!

        > ...podrzucają do naszych domów.

        Naszych domów? To ile tych domów macie, mświerszcz?

        > Jeśli prokurator nie jest w stanie takich dowodów dostarczyć, znaczy, że nie
        > było przestępstwa. Po tym, jak podaje p. J.Krajewski, kiedy prokuratura
        > umorzyła postępowanie, mówienie o przestępstwie jest, co najmniej, świństwem.

        Prokurator umorzył postępowanie ze względu na "niską szkodliwość", czyli
        złamania prawa jednak się dopatrzył. Nie ma tu wcale mowy o "niemożności
        dostarczenia dowodów". Kręcicie, mświerszcz!

        > W tej sytuacji, zaczynam mieć wątpliwości, czy jego pisemko, może
        > spełniać pozytywną rolę w naszej społeczności.

        A czy kiedykolwiek w to wierzyłeś, mświerszcz? Co za fałsz i obłuda!

        >Pozdrawiam

        A ja nie.
        • Gość: Jerzy Krajewski Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 23:04
          Szanowny MMX!
          Dziękuję za wsparcie.
          Pozdrawiam
          Jerzy Krajewski

          Gość portalu: MMX napisał(a):

          > Gość portalu: mswiercz@gazete.pl napisał(a):
          >
          > > P. J.Krajewski dał wyraz swojej "obywatelskiej postawy"i nie
          > > zastosował się do nakaz sądu w żadnym punkcie.
          >
          > Insynuujecie tutaj, mświerszcz, że J.K. działał w złej woli i celowo nie
          > wykonał postanowienia sądu. A przecież nie mógł, gdyż nakład był już wtedy
          > wydrukowany. Wszyscy tutaj to doskonale wiedzą.
          >
          > > które nieznani sprawcy, pod osłoną ciemności, podrzucają...
          >
          > Brakuje jeszcze kułaków i wrogów klasowych. Wymyślcie coś nowego, mświerszcz!
          >
          > > ...podrzucają do naszych domów.
          >
          > Naszych domów? To ile tych domów macie, mświerszcz?
          >
          > > Jeśli prokurator nie jest w stanie takich dowodów dostarczyć, znaczy, że n
          > ie
          > > było przestępstwa. Po tym, jak podaje p. J.Krajewski, kiedy prokuratura
          > > umorzyła postępowanie, mówienie o przestępstwie jest, co najmniej, świństw
          > em.
          >
          > Prokurator umorzył postępowanie ze względu na "niską szkodliwość", czyli
          > złamania prawa jednak się dopatrzył. Nie ma tu wcale mowy o "niemożności
          > dostarczenia dowodów". Kręcicie, mświerszcz!
          >
          > > W tej sytuacji, zaczynam mieć wątpliwości, czy jego pisemko, może
          > > spełniać pozytywną rolę w naszej społeczności.
          >
          > A czy kiedykolwiek w to wierzyłeś, mświerszcz? Co za fałsz i obłuda!
          >
          > >Pozdrawiam
          >
          > A ja nie.
        • Gość: mswiercz@gazeta.pl Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 10:53
          Szanowny(a) MMX. Po namyśle postanowiłem odpowiedzieć na Twoją
          nieuprzejmą wypowiedź.
          Po pierwsze, p. J.K. miał przeprosić. Jeżeli sposób nakazany przez sąd, okazał
          się niemożliwy do wykonania, powinien to zrobić w innym terminie, albo w inny
          sposób. Na pewno taki gest byłby uznany za fair i przysporzyłby mu sympatyków,
          których nie ma za wielu. Sąd zakazał mu rozpowszechniać, nieprawdziwe
          informacje – rozpowszechniał
          Po drugie, wiadome pisemko dostarczają mi i moim sąsiadom nieznane
          osoby, zawsze, po zapadnięciu zmroku. To jest fakt. Nie rozumiem po co ta
          wstawka o kułakach i wrogach klasowych. Mówię o sobie i o swoich sąsiadach,
          dlatego używam zaimka dzierżawczego „mój” w liczbie mnogiej. Nie wiem dlaczego
          z upodobaniem, a może to nawyk z dawnych czasów, zwracając się do mnie, używasz
          formy „wy”.
          Po trzecie. Dalej jestem przekonany, że o winie decyduje sąd. Myślę, że
          materiały, które zgromadził prokurator, były zbyt słabe, i sąd by ich nie
          uznał. Dlatego sprawa została umorzona.
          Wypowiedź Twoją uważam za pozbawioną argumentów i napastliwą, wątpliwe
          to wsparcie dla J.K. i doprawdy, nie wiem, za co on Ci dziękuje. Jeśli chciałeś
          mnie obrazić, to nie osiągnąłeś celu. Nie może obrazić mnie osoba, która nie ma
          odwagi podpisać się pod swoją wypowiedzią. Nie musisz odpowiadać, więcej z Tobą
          nie będe dyskutował.
          Pozdrawiam
          Marek Świerczyński
          PS Pozdrawiam – to taki zwrot retoryczny.


          • Gość: MMX Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 11:36
            Gość portalu: mswiercz@gazeta.pl napisał(a):

            > Szanowny(a) MMX. Po namyśle postanowiłem odpowiedzieć na Twoją
            > nieuprzejmą wypowiedź.

            Że co, nieuprzejma??? Była wręcz chamska, prostacka i prymitywna! - po prostu
            konsekwentnie utrzymana w konwencji zaproponowanej przez przedmówcę.

            > Nie wiem dlaczego z upodobaniem, a może to nawyk z dawnych czasów, zwracając
            > się do mnie, używasz formy „wy”.

            Nostalgia, panie, nostalgia! Serce się wprost człekowi rozkleja gdy trafi na
            bratnią duszę...

            > PS Pozdrawiam – to taki zwrot retoryczny.

            A ja sobie daruję konwenanse.
      • Gość: Jerzy Krajewski Re: 'Głos Marecki' od jutra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 23:00
        Szanowny Panie Marku Świerczyński!
        Przekonał mnie Pan do dowołania się od decyzji prokuratora. Jednak złożę
        zażalenie do prokuratury, a następnie do sądu i nie odpuszczę tej sprawy, a
        Pana opinia będzie argumentem za tym, by ukarać Janusza W, jako szefa Urzędu
        Miasta Marki za naruszenie prawa. Dołączę ją do zażalenia.
        Pozdrawiam
        Jerzy Krajewski

        Gość portalu: mswiercz@gazete.pl napisał(a):

        > Sąd zakazał p. J. Krajewskiemu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji
        > dotyczących burmistrza miasta Marki p. J. Werczyńskiego, które uporządkował
        w
        > pięciu punktach. Następnie nakazał dokonać przeprosin, udzielając dodatkowych
        > wskazań, określających ich miejsce i czas, w jakim mają być dokonane. Po
        > wykorzystaniu przez p. J.Krajewskiego możliwości odwołania, wyrok stał się
        > prawomocny. P. J.Krajewski dał wyraz swojej "obywatelskiej postawy"
        > i nie
        > zastosował się do nakaz sądu w żadnym punkcie. Tę "obywatelską postawę
        > 221; p.
        > J.Krajewski będzie nam mieszkańcom Marek podawał, jako wzór, w swoim pisemku,
        > które nieznani sprawcy, pod osłoną ciemności, podrzucają do naszych domów.
        > A teraz w sprawie "nielegalnych" Wieści z Ratusza. Wydaje mi się, ż
        > e o tym, czy
        > jakieś działania są zgodne z prawem, czy nie - decyduje sąd. Prokurator ma
        > tylko dostarczyć sądowi dowodów przestępstwa. Jeśli prokurator nie jest w
        > stanie takich dowodów dostarczyć, znaczy, że nie było przestępstwa. Po tym,
        jak
        >
        > podaje p. J.Krajewski, kiedy prokuratura umorzyła postępowanie, mówienie o
        > przestępstwie jest, co najmniej, świństwem.
        > Z tego, co widzę, na charakterze redaktora wiadomej "popołudniówki"
        > , występują
        > pewne rysy. W tej sytuacji, zaczynam mieć wątpliwości, czy jego pisemko, może
        > spełniać pozytywną rolę w naszej społeczności.
        >
        > Pozdrawiam Marek Świerczyński
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka