Dodaj do ulubionych

Tak gra - skrzypce

    • sylwik30 Re: Tak gra - skrzypce 13.06.13, 13:24
      Ciapek pierwszego filmiku nie ma.
      ładnie zagrane, a Świstak (uwielbiam go) ślicznie.szkoda, że moja nie mogła zagrać z akompaniamentem, było by o wiele ładniej.

      S
    • kulju Adam - The Bee - Schubert 15.06.13, 15:09
      Ostatni utwor Adama - Pszczola Szuberta.
      www.youtube.com/watch?v=HaNVq6oERlcPozdr,
      Magda
      • kate776 Re: Adam - The Bee - Schubert 17.06.13, 12:39
        kulju napisała:

        > Ostatni utwor Adama - Pszczola Szuberta.
        > www.youtube.com/watch?v=HaNVq6oERlcPozdr,
        > Magda


        Magdo, jak długo Adam pracowal nad tym utworem? Moja Młoda wybrała sobie właśnie Pszczółkę jako utwór na wakacyjne granie ... wydaje mi sie to dość trudne jako utwór dla dziecka...
      • kulju Re: Adam - The Bee - Schubert 18.06.13, 06:13
        nuty do pszczoly:
        conquest.imslp.info/files/imglnks/usimg/8/85/IMSLP64180-PMLP35283-Schubert_Francois_L_Abeille_Violin.pdf
        • mama_dorota Re: Adam - The Bee - Schubert 18.06.13, 10:08
          Dziękuję.
    • kulju Adam - Largo - Veracini 15.06.13, 15:11
      Jeden z ostatnich utworow, nad ktorymi pracowal moj synek:

      www.youtube.com/watch?v=NTMYk8fZLzo
      Pozdr,
      magda
      • mama_dorota Re: Adam - Largo - Veracini 15.06.13, 22:38
        No super! Pięknie zasuwa wink.

        Czy mogę prosić o nutki do "Pszczoły"?
      • sylwik30 Re: Adam - Largo - Veracini 18.06.13, 09:45
        Piękny. Syn usłyszał i od razu przybiegł zapytać co to za utwór smile
    • myszka1976 O. Rieding, Koncert D-dur, op.25 kl.III 18.06.13, 18:05
      Oskar Rieding,Koncert D-dur, op.25, cz.3
      Na koncercie laureatów... kl.III
      www.youtube.com/watch?v=smtIQo4ae_EPozdrawiam
      • mamapodziomka Re: O. Rieding, Koncert D-dur, op.25 kl.III 18.06.13, 18:15
        przeslicznie smile)))
      • skarolina Re: O. Rieding, Koncert D-dur, op.25 kl.III 18.06.13, 18:38
        Bardzo ładnie smile

        A koncert laureatów czego? Pochwalcie się sukcesem smile
      • woyytek Re: O. Rieding, Koncert D-dur, op.25 kl.III 18.06.13, 21:16
        Brawo, zagrane extra!
        Bardzo ciekawie brzmia te skrzypce, co to za instrument ?

        pozdrownienia,

        myszka1976 napisała:

        > Oskar Rieding,Koncert D-dur, op.25, cz.3
        > Na koncercie laureatów... kl.III
        > www.youtube.com/watch?v=smtIQo4ae_EPozdrawiam
        >

    • myszka1976 Re: Tak gra - skrzypce 19.06.13, 15:50
      Skarolina,
      Mistrz Literatury dziecięcej O.Rieding, Warszawa
      Zajęła II m
      To nagranie z zamku królewskiego dzięki naszej forumowej Zuzi smile

      Woytek,
      Skrzypce 1/2, lutnicze ale nie powiem którego lutnika, mam pożyczone od nauczyciela
      Bardzo przyjemne brzmienie

      Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa w imieniu córki
      • 4nana Re: Tak gra - skrzypce 19.06.13, 16:15
        Myszka twoja mała super gra jak na trzeci rok .Czy dużo ćwiczy i jak jej się udało uzyskać taki luz przy graniu?Bardzo dobrze się jej słucha .
        • myszka1976 Re: Tak gra - skrzypce 19.06.13, 21:12
          Nie ukrywam, że konkursy (a były w tym roku 3) wymagają wzmożonego wysiłku, myślę, że gra sporo- min 1 godz w tyg. , a soboty-niedzielę ok 2-3 godz
    • mama_dorota Rieding jeszcze raz, ale I część koncertu 20.06.13, 08:53
      Umieszczałam tu już część nagraną niedługo po rozczytaniu. Mam nadzieję, że nie przynudzam. Teraz Małgosia gra jeszcze dodatkowy duży fragment, końcówka utworu bardzo efektowna.
      Wgrywał się ponad 3 godziny i miałam do tego kilka podejść, transmisja się zrywała, dlatego dopiero teraz. Koncerty już coraz dłuższe, coraz trudniej to się obsługuje.

      Rieding D dur cz. I op. 25
      • 4nana Re: Rieding jeszcze raz, ale I część koncertu 20.06.13, 17:28
        Myszka a jak ci się udaje zachęcić małą do ćwiczenia jakoś ją motywujesz czy sama po prostu bardzo lubi grać? Chociaż i wtedy są przecież różne chwile
      • olga727 Re: Rieding jeszcze raz, ale I część koncertu 20.06.13, 18:09
        mama_dorota napisała:

        > Umieszczałam tu już część nagraną niedługo po rozczytaniu. Mam nadzieję, że nie
        > przynudzam. Teraz Małgosia gra jeszcze dodatkowy duży fragment, końcówka utwor
        > u bardzo efektowna.
        > Wgrywał się ponad 3 godziny i miałam do tego kilka podejść, transmisja się zryw
        > ała, dlatego dopiero teraz. Koncerty już coraz dłuższe, coraz trudniej to się o
        > bsługuje.
        >
        > Rieding D dur cz. I op. 25
        > ]
        e Twojej córki Na prawdę miło się słucha smile
        • 4nana Re: Rieding jeszcze raz, ale I część koncertu 20.06.13, 19:06
          Zgadzam się -Małgosi też bardzo dobrze się słucha.
          • myszka1976 Re: Rieding jeszcze raz, ale I część koncertu 21.06.13, 09:38
            4nana,

            pewnie, że są różne chwile, ale generalnie skrzypce to jej pasja, poza tym ma super nauczycielkę, którą uwielbia i to ona ją tak motywuje smile Generalnie córka naprawdę lubi grać
            • mama_dorota Re: Rieding jeszcze raz, ale I część koncertu 21.06.13, 10:03
              > pewnie, że są różne chwile, ale generalnie skrzypce to jej pasja, poza tym ma s
              > uper nauczycielkę, którą uwielbia i to ona ją tak motywuje smile Generalnie córk
              > a naprawdę lubi grać

              Czytałam kiedyś bardzo ciekawy artykuł, z którego wynikało, że wysiłki rodziców są nieporównywalnie mniej skuteczne, niż dobra relacja z nauczycielem instrumentu. W moim przypadku to się doskonale sprawdza. Nawet najlepszy metodycznie nauczyciel może całkowicie dziecko zniechęcić, wręcz doprowadzić do regresu. Z kolei u innego dziecka ten sam nauczyciel może się świetnie sprawdzić. To są ludzkie kontakty, a z tym wiadomo jak jest.

              U nas pani, która uczyła Gosię przez 2 ostatnie lata nie była jakimś szczególnie dobrym metodykiem. Miałam jej trochę za złe, że wymaga max tyle, czego oczekuje na egzamin, nic więcej. Ale chwaliła dziecko odpowiednio do jego potrzeb i dziecko zrobiło postęp. W okresie tych dwóch lat przeniosło się do innych nauczycieli troje dzieci, w tym dwoje na ostatni semestr I stopnia.

              Teraz mamy nową panią i jestem pełna nadziei, ale jak będzie?
        • mama_dorota Re: Rieding jeszcze raz, ale I część koncertu 20.06.13, 20:07
          Dziękuję bardzo smile. Chciałam jeszcze dopisać, że jestem świadoma, że koncert jest grany wyjątkowo powoli, ale takie było wymagania pani. Gosia wolała grac go szybciej, a pani przymuszała do zwolnienia, argumentując, że koncert jest elegancki, a techniczny jest tylko ostatni fragment.
          • myszka1976 Re: Rieding jeszcze raz, ale I część koncertu 21.06.13, 09:36
            Widać ogromne postępy w grze Małgosi...Gratuluję
    • pepperann Re: Tak gra - skrzypce 21.09.13, 11:46
      Marianka w zerówce, ma 6 lat, uczona w suzuki, równo rok:

      www.youtube.com/watch?v=ffEx-JGVJC0&feature=youtu.be
      • jarkotowa1 Re: Tak gra - skrzypce 14.10.13, 14:59
        Ostatni występ.
        Młody ma 9 lat.
        www.youtube.com/watch?v=jVP0ncuBSjs
        • ciapek7 Re: Tak gra - skrzypce 14.10.13, 17:12
          to jest chłopiec ? Autorka napisała młody, wydaje mi się że dziewczynka grała.
          Jak na 2 klasę , to rewelacyjnie . Wielkie gratulacje
          • jarkotowa1 Re: Tak gra - skrzypce 14.10.13, 19:53
            Dziękismile
            Tak to chłopiec, długowłosysmile Zaczął teraz 3 klasę.
            • skarolina Re: Tak gra - skrzypce 14.10.13, 23:51
              A wiesz, że w klasie mojej młodej ma sobowtóra? Też skrzypka, wygląda identycznie smile
              • jarkotowa1 Re: Tak gra - skrzypce 15.10.13, 08:23
                A w jakim mieście?
                • skarolina Re: Tak gra - skrzypce 15.10.13, 17:34
                  We Wrocławiu smile
        • kulju Re: Tak gra - skrzypce 28.10.13, 04:52
          Widac, ze granie sprawia mu przyjemnosc.
          Tak przy okazji, myslalam, ze to moi chlopcy maja najdluzsze wlosy, a tu jeszcze wiele przed nami, hi, hi,
          Pozdr,
          Magda
      • iwwik Re: Tak gra - skrzypce 17.10.13, 11:13
        Jaka skupiona i jak równo gra wink bardzo ładnie że już tyle zrobiła w rok. I jak Ci się udaje ją przekonać do takiego wolnego tempa, moi to lecą przez utwór byle szybciej i przez to jest niedokładnie ale próba grania wolno to droga przez mękę uncertain
    • sylwik30 Re: Tak gra - skrzypce 14.10.13, 23:07
      Ślicznie, jestem zaskoczona, III klasa i takie umiejętności smile
    • sylwik30 Re: Tak gra - skrzypce 15.10.13, 23:47
      Moja milusia smile
      youtu.be/OkpwsbzCH40
      Pierwszy jej występ z taką ilością widzów smile
      • agape1619 Re: Tak gra - skrzypce 20.10.13, 18:15
        Bardzo ładnie smile
      • kulju Re: Tak gra - skrzypce 28.10.13, 04:50
        Ladnie gra wink
    • kulju Adam - koncert Mendelsona 28.10.13, 04:55
      To i ja wrzyce ostatni koncert Adama. Pracowal nad nim ciezko przez 4 miesiace (troche przerwy na wakacje). Zdecydowanie najtrudniejszy utwor jak do tej pory. Nie idealnie zagrane, ale chyba widac efekty pracy.
      www.youtube.com/watch?v=qRPrwolmdqs
      Pozdr,
      Magda
      • mama_dorota Re: Adam - koncert Mendelsona 28.10.13, 10:54
        Trudny ten koncert jest i długi. Dwudźwięki z szybkimi zmianami pozycji ... Fajnie wibruje i ma coraz więcej cierpliwości. Jak będziesz miała wykonanie koncertowe, to też nam pokaż.

        Macie nowe skrzypce! Co ostatecznie kupiliście? Adam zadowolony? Chyba jeszcze się nimi męczy, prawda?
        • ciapek7 Re: Adam - koncert Mendelsona 30.10.13, 10:25
          Nie wiem ile potrzeba ćwiczyć lub jak wielki trzeba mieć talent,aby osiągnąć taki poziom.
          To jest genialne
          Tak z ciekawości mam pytanie do kulju, ile godzin młody ćwiczy codziennie ? czy też kilka/naście razy dziennie?
      • kulju Re: Adam - koncert Mendelsona 31.10.13, 17:07
        Kupilismy nowe skrzypce, na te prawdziwe przyjdzie Adamowi pewnie czekac jakies 2-3 lata.
        Ale nowe sa bardzo dobre - Eastman ale najwyzszy model robione przez jakiegos lutnika w Chinach z europejskiego drewna. Nasz nauczyciel byl zauroczony, Adam tez jest zadowolony. Kosztowaly $2000, wiec nie az tak duzo, w porownaniu z innymi, ktore ogladalismy.
        Bede w Polsce w przyszlym roku, wiec wybierzemy sie do Pawlikowskiego i moze cos u niego wybierzemy.
        Koncertowego wykonania Mendelsona nie bedzie, bo wystepy jak na razie moj syn ma tylko u swojego prywatnego nauczyciela. Adam nie jest jeszcze gotowy do zadnego powazniejszego wystepu (wedlug nauczyciela). Ale za 2-3 lata nasz profesor ma mu zorganizowac wystep z profesjonalna orkiestra (Toronto Symphony Orchestra), wiec wtedy to bedzie prestizowo - teraz to tylko ciezka praca, szczegolnie nad technika. Przez kolejne 2-3 miesiace tylko nad tym bedzie pracowal, bo nauczyciel uwaza, ze technicznie nasz syn jest bardzo slaby. Nie neguje.
        O pytanie jak duzo Adam cwiczy - ja uwazam, ze bardzo duzo, 2-3 godziny dziennie skrzypce. W perspektywie ma 4-5 godzin. Ale mysli o karierze wirtuoza, wiec musi pracowac.
        Ja nie jestem zadowolona, bo przez to musimy siedziec w domu i graniu podporzadkowane jest prawie cale nasze zycie rodzinne (mamy 5 dzieci).
        Na szczescie dzieciaki uczymy w domu, wiec muzyka wkomponowana jest w nasz harmonogram szkoly wink))
        Koszty sa ogromne, zarowno finansowe jak i czasowe, bo Adam ma 4 prywatne godzinne lekcje (dojazd zajmuje 45 min) tygodniowo.
        Taniej i latwiej byloby mu zostac neochirurgiem wink))
        Pozdr,
        Magda
        • kulju Re: Adam - koncert Mendelsona 31.10.13, 17:11
          mialo byc neurochirurgiem smile
          • mama_dorota Re: Adam - koncert Mendelsona 31.10.13, 20:46
            Z tym wykonaniem koncertowym to miałam na myśli występ na scenie tegol typu, jak czasem nam tu prezentowałaś, po zakończeniu pracy nad utworem. Może być też w domu, ale właśnie wredy,jak już dopracuje. Jestem bardzo ciekawa.

            Czy on chętnie sam ćwiczy? Ma taką chęć lub poczucie obowiązku, czy musisz go mobilizować?

            Koszty nauki prywatnej ... nawet sobie nie wyobrażam. Jakieś tam pojęcie o tym mamy po lekturze chińskiej matki.
        • tijgertje Re: Adam - koncert Mendelsona 01.11.13, 08:06
          O rany. Magda, powaznie bym sie zastanowila nad skonsultowaniem dziecka z innym nauczycielem, zwlaszcza, jak powaznie mysli o graniu. Obserwuje nagrania Adama od dawna i niestety o jego nauczycielu mam bardzo kiepskie zdanie, ktoremu nie pomoglo to, co wyzej napisalas. dlaby technicznie? w tym wieku Adam pod wzgledem techniki o glowe bije rowiesnikow, gra utwory zdecydowanie na wyrost, ale za to interpretacja i doglaskanie szczegolow lezy i kwiczy. Duzo lepiej by dla niego bylo, gdyby gral znacznie latwiejsze utwory pod wzgledem technicznym, niz przelatywal przez arcytrudne kobyly. Adam ma ogromny talen, ale sadze, ze sama doskonale wiesz, ze raz wyuczone bledy ciezko wyplenic. Umow sie z synem chocby do jakiegos nauczyciela konserwatorium na przesluchanie, chocby po to, zeby uzyskac niezalezna i rzetelna opinie.
          Nie wiem, co nauczyciel Adama uwaza za "powazny wystep". To nie poziom techniczny programu swiadczy o wielkosci wykonawcy. Taki "labedz" na wiolonczele bardzo zdolne dziecko zagra po 2-3 latach nauki, a mimo tego najwieksi wiolonczelisci graja go na koncertach, ale graja tak, ze wlosy deba staja. Nie sadze, zeby Adamowi marzyla sie kariera kabaretowa, gdzie jedynie technika bedzie zachwycac.
          Dla porownania 2 filmiki mlodego wiolonczelisty, ktorego sledze na youube od lat. doskonale na nich widac, o czym mowie. Ten sam kompozytor, podobny poziom techniczny, ten sam wykonawca w roznym wieku :



          • skarolina Re: Adam - koncert Mendelsona 01.11.13, 12:03
            tijgertje napisała:

            > O rany. Magda, powaznie bym sie zastanowila nad skonsultowaniem dziecka z innym
            > nauczycielem, zwlaszcza, jak powaznie mysli o graniu. Obserwuje nagrania Adama
            > od dawna i niestety o jego nauczycielu mam bardzo kiepskie zdanie, ktoremu nie
            > pomoglo to, co wyzej napisalas. dlaby technicznie? w tym wieku Adam pod wzgled
            > em techniki o glowe bije rowiesnikow, gra utwory zdecydowanie na wyrost, ale za
            > to interpretacja i doglaskanie szczegolow lezy i kwiczy. Duzo lepiej by dla n
            > iego bylo, gdyby gral znacznie latwiejsze utwory pod wzgledem technicznym, niz
            > przelatywal przez arcytrudne kobyly. Adam ma ogromny talen, ale sadze, ze sama
            > doskonale wiesz, ze raz wyuczone bledy ciezko wyplenic. Umow sie z synem chocb
            > y do jakiegos nauczyciela konserwatorium na przesluchanie, chocby po to, zeby u
            > zyskac niezalezna i rzetelna opinie.

            Od dnia umieszczenia filmiku zastanawiam się, jak napisać to, co właśnie, z właściwą sobie bezpośredniością wink napisała tigertje.

            Adam jest bardzo, bardzo zdolnym chłopcem. Ale jego nauczyciel w sumie nie wiadomo na co stawia. Bo daje mu utwory zdecydowanie na wyrost zarówno technicznie jak i muzycznie. I z techniką Adam radzi sobie zadziwiająco dobrze - to znaczy, nie gra bezbłędnie, zdarzają się intonacyjne wpadki i nie wszystko wyrabia, co nie dziwi przy stopniu trudności utworów, natomiast on zupełnie, ale to zupełnie nie wie, co to znaczy zrobić utwór muzycznie. Leci od początku do końca na łeb na szyję, bez jakiejkolwiek interpretacji muzycznej. Owszem, ja sobie zdaję sprawę, że chłopcy często później dojrzewają muzycznie, ale to nie znaczy, że nie mają zwracać uwagi na podstawowe zasady dynamiki i agogiki.

            To nieprawda, że Adam jest bardzo słaby technicznie - jak na dziesięciolatka jest bardzo zaawansowany technicznie, ale za to bardzo słaby muzycznie. I nie nauczy się muzykować grając kolejne kobyły, które wymagają skupienia głównie na problemach technicznych.
            A już pomysł, że żadnych poważniejszych występów oprócz tych u nauczyciela, a potem od razu występ z orkiestrą - jest co najmniej kuriozalny.

            Tigertje ma rację - skonsultowałabym się z innym nauczycielem. Zwłaszcza, że Adam naprawdę dużo czasu poświęca na ćwiczenie, takiego wysiłku i takich zdolności nie należy marnować.
          • kulju Re: Adam - koncert Mendelsona 01.11.13, 15:47
            Dzieki dziewczyny za szczere opinie. Moze rzeczywiscie skonsultuje sie z kims jeszcze.
            Ale Adama nauczyciel mial i ma uczniow, ktorzy wygrywaja miedzynarodowe konkursy, graja w dobrych orkiestrach, wiec mysle, ze wie co robi i moze trzeba mu dac troche czasu i mu zaufac.
            Mnie sie wydaje, ze problem lezy troche w wieku Adama. Zeby interperetowac utwor, trzeba go czuc. Mysle, ze to cos do czego trzeba dojrzec a nie czego mozna sie nauczyc.
            Adama nauczyciel czesto powtarza, ze Adam ma problemy z interpretacja utworow, ale ze to przyjdzie z wiekiem i ze wiekszosc jego uczniow plci meskiej mialo z tym problemu.
            Zaleca, zeby jak najwiecej Adam sluchal utworow klasycznych w domu.
            Problem z koncertami jest taki, ze to prywatne lekcje a nie szkola muzyczna. Nasza nauczycielka od pianina organizowala wystepy i tam Adam gral na pianinie i na skrzypcach, ale zmienilismy nauczycielke i nowa nie ma az tyle studentow crying Nauczyciel od skrzypiec juz dawno jest na emeryturze i organizuje wystepy tylko u siebie w domu dla swoich uczniow co 2-3 miesiace, z czego sie bardzo ciesze, bo jednak to jest jakis wystep, gra kilkoro uczniow, sa rodzice i znajomi, zwykle okolo 20 osob, wiec to jakies wyzwanie.
            Ja jestem kompletnym laikiem, w przeszlosci mielismy juz kilku nauczycieli od pianina i skrzypiec i teraz ten Adasia jest najbardziej profesjonalny i ma najwiecej sukcesow wsrod swoich uczniow. Jakie mam gwarancje, ze ktos inny bedzie lepszy dla mojego syna. Z tym nauczycielem Adam ma bardzo dobre relacje, jest on dla niego autorytetem. Adam nie chce slyszec o zadnych zmianach. Mam znajomego dyrygenta w lokalnej orkiestrze, moze z nim porozmawiam. Kiedys proponowal, zeby Adam z nimi gral, moze to bylby dobry pomysl.
            Dziekuje dziewczyny i pozdrawiam,
            Magda
            • mama_dorota Re: Adam - koncert Mendelsona 01.11.13, 16:27
              Ja tylko w sprawie koncertów w SM. W szkole muzycznej, przynajmniej u nas mało które dziecko ma okazję zagrać przed pełną salą. Czasem dziecko zajmujące wysokie miejsca na ogólnopolskich konkursach, nawet przesluchaniach nie ma takiej okazji na własnym podwórku.

              Te, które najczęściej mają miejsce to takie koncerty klasowe, gdzie występuje garstka uczniów, a na widowni siedzą rodzice, czasem dziadkowie, ogólem zajętych jest ze 20 krzeseł. Czasem umówi się kilkoro nauczycieli, więc koncert jest dłuższy i uczestników więcej. Moja córka przez 1 rok nie miała żadnego występu poza egzaminem i potem przez rok przeżywała na scenie ogromny stres, z czym wcześniej nie miała problemu.
            • skarolina Re: Adam - koncert Mendelsona 01.11.13, 19:22
              > Mnie sie wydaje, ze problem lezy troche w wieku Adama. Zeby interperetowac utwo
              > r, trzeba go czuc. Mysle, ze to cos do czego trzeba dojrzec a nie czego mozna s
              > ie nauczyc.

              To nie do końca jest tak - owszem, dojrzałości nabywa się z wiekiem, ale takich podstaw jak wykończenie frazy, dokładnie realizowana dynamika,oddechy - to nie jest coś, do czego się dojrzewa. Adam, przy swoich naprawdę wielkich zdolnościach kompletnie nie zwraca uwagi na wyżej wymienione szczegóły. Wielką frajdę sprawia mu odgrywanie nut i pędzenie do przodu i pokonywanie trudności technicznych i na tym koniec. Interpretacja i indywidualność to jedno, i tu się zgadzam (zresztą wcześniej też to napisałam), że młodsi chłopcy często miewają z tym problemy, natomiast kwestie wysłuchiwania frazy do końca, rozumienie, gdzie ona się zaczyna, gdzie kończy, gdzie jest kulminacja, gdzie należy trochę odpuścić, co wyciszyć, co zaakcentować, gdzie wziąć oddech - to taki sam warsztat jak i technika grania.

              Tutaj przykład - chłopiec 11-letni, myślę, że wcale nie zdolniejszy od Adama, też jeszcze surowy dość, ale każda fraza jest prawidłowo wykończona, oddechy są tam, gdzie trzeba, dynamika zrealizowana.
              www.youtube.com/watch?v=ZnxqceMLx7k
              To raczej nie jest jego własna interpretacja, a na pewno nie wyłącznie - po prostu pedagog zwraca uwagę nie tylko na warsztat techniczny, ale na całokształt.
              Nie gniewaj się, że to piszę, naprawdę, widzę w Adamie duże możliwości i mój wewnętrzny belfer nie potrafi przejść obojętnie nad tym, co słyszę w jego graniu smile
              • tijgertje Re: Adam - koncert Mendelsona 02.11.13, 09:58
                O wlasnie, skarolina, dobry przyklad. Roznica miedzy tymi dwoma chlopcami w zasadzie jest taka, ze Antek gra bardzo dokladnie kazda nutke, kazdy palec, kazde pociagniecie smyczkiem jest dobrze osadzone w strunach, wygrane do samego konca. Adam ma niewiarygodne mozliwosci, ale "przelatuje" bardzo powierzchownie przez utwor. Chcialabym uslyszec w jego wykonaniu chocby :"Twinkle twinkle", ale zagrane bardzo precyzyjnie, z dopracowana kazda nuta. w koncercie wystarczy popatrzyc chocby na koncowke, tak naprawde to Adam skonczyl pare taktow wczesniej (glowa, nie rekami), smyczek mu "lata" we szystkie strony, a sledzac forumowe dzieciaki wiem ze tego czepiaja sie nauczyciele od samego poczatku, na tym etapie nie powinno w ogole miec miejsca.
                Magda, ciesze sie, ze sie skarolina odezwala, bo mi naprawde glupio i nie chce, zebys mnie zle zrozumiala. Adam jest niesamowitym dzieckiem, ale od dawna uwazam, ze jego talent u tego nauczyciela sie po prostu marnuje. piszesz, ze to pan na emeryturze, mial licznych laureatow konkursow itp. Ale kiedy to bylo? Swiat muzyczny sie zmienia i sluchajac od kilku lat bardzo regularnie tubylczego radia z klasyka nawet w tak krotkim okresie slychac roznice. Kiedys wirtuozostwo techniczne powalalo na kolana, teraz coraz wiekszy nacisk kladzie sie na wykonaniach zgodnych z duchem epoki, wlasciwa interpretacja. Wspomnialam wyzej o kabarecie. W tej dziedzinie jest grupa muzykow, ktorzy wymiataja w niewiarygodnym tempie najtrudniejsze ewolucje. Ale ich nazwisk nie znajdziesz na afiszach najwiekszych sal koncertowych. Dlaczego? Bo poza technika maja niewiele do zaoferowania. Inni, choc technicznie moze nawet geniuszami nie sa, wkladaja w utwor tyle emocji, ze publicznosc nie zwraca uwagi na prostote nut, zaczarowana niezwyklym przekazem. na studiach bylam na koncercie w filjarmonii. Mielismy darmowe wejsciowki, budynek tuz obok i czasem nawet sie z zajec urywalo, zeby piatkowy koncert zaliczyc. Byl koncet fortepianowy, w ktorym solista byl wykladowca od nas. Na bis zagral prosty kawalek Bacha, ktory u nas chyba kazdy jeden student mial przewalkowany. Ale zagral tak, ze nikt z nas nie byl w stanie tyle z kilku prostych nut wycisnac. sama kiedys gralam podobnie jak Adam. Niby umialam, ale nie rozumialam, dlaczego inni, grajacy latwiejsze utwory otrzymywali wyzsze oceny. Jak mialam zdawac egzamin koncowy z fortepianu na studiach, instrumentu, ktorego tak naprawde nigdy nie czulam, nauczyciel kazal mi pozyczyc kilka nagran sonaty roznych wykonawcow i sluchac, ale poczuc utwor i wybrac nagraniem, ktore najbardziej mi sie podoba, dopiero potem sluchac ich jeszcze raz i dojsc, dlaczego to, a nie inne. udalo mi sie znalezc 2 nagrania wielkich slaw :Glena Goulda i Antona Rubinsteina. moj poprzedni nauczyciel Gouldem sie zachwycal, zreszta ma on niemale grono wielbicieli. Ale z nim to jest tak, ze albo sie go kocha, albo nienawidzi wink To nagranie odpadlo w zasadzie natychmiast. Dlaczego? Bo bylo baaaardzo szybkie, zagrane wirtuozowsko, ale poza technika niewiele tam slyszalam. W Rubinsteinie sie zakochalam. Gdy zaczelam sie wsluchiwac z nutami przed nosem, dopiero wowcza do mnie dotarlo, ze w tym wykonaniu nie bylo wazniejszych i mniej waznych dzwiekow. Kazda nuta byla rownie wazna, kazda zagrana indywidualnie, dopieszczona do granic mozliwosci. Kazda nuta w motywie zagrana inaczej, dokladnie tak, jak tego potrzebowala. Tam nie bylo ani jednej pauzy, bedacej tylko cisza, ani jednej nuty nie wytrzymanej dokladnie to momentu, w ktorym powinna sie skonczyc. Od samego poczatku, do samiusienkiego konca. Jako dziecko dziwilam sie, jak muzycy, bedacy w stanie zagrac utwor w zasadzie avista moga pracowac nad nim tygodniami czy miesiacami? To co oni tyle robia? Ano to: szukaja informacji o kompozytorze, utorze, jego kontekscie, w jakim powstal, szukaja zamierzen kompozytora i nadaja swoje wlasne znaczenie kazdej jednej nucie i pauzie. Ostatnio sluchanie niektorych nowych nagran jest niezwykle fascynujace. Zwlaszcza utworow, ktore w zasadzie zna sie na pamiec. Nagle zaczeto odgrzebywac kontekst epoki, grac na historycznych instrumentach w warunkach jak najbardziej zblizonych do oryginalnych. I to slychac. i mam nadzieje, ze Adam nie bedzie potrzebowac az tyle czasu co ja, aby to odkryc, ale jestem pewna, ze z obecnym nauczycielem mu sie to moze nie udac. U nas niektore konserwatoria maja "klasy mlodych talentow", moze i u was jest cos takiego? przyjmuja wybitnie zapowiadajace sie dzieciaki, ktore w ten sposob maja szanse nauczyc sie czegos wiecej niz techniki. slyszalam kiedys rozmowe z 12-letnia skrzypaczka, ktora opowiadala, jak przygotowujac utwor (sa to zajecia poza regularnymi lekcjami ze swoim nauczycielem, nie regularne :studia") dostala za zadanie przekopanie sie przez malarstwo epoki i odnalezienie wspolnych cech z granym utworem. Te klasy to dodatkowe zajecia, przygotowujace dzieci i mlodziez do interpretacji utworow, nie zagrania tylko wirtuozowskiej etiudy.
                • skarolina Re: Adam - koncert Mendelsona 02.11.13, 10:16
                  > piszesz, ze to pan
                  > na emeryturze, mial licznych laureatow konkursow itp. Ale kiedy to bylo? Swiat
                  > muzyczny sie zmienia i sluchajac od kilku lat bardzo regularnie tubylczego rad
                  > ia z klasyka nawet w tak krotkim okresie slychac roznice. Kiedys wirtuozostwo t
                  > echniczne powalalo na kolana, teraz coraz wiekszy nacisk kladzie sie na wykonan
                  > iach zgodnych z duchem epoki, wlasciwa interpretacja.

                  O właśnie, za moich szkolnych czasów bardziej liczyło się, że ktoś ogarnie bardzo trudny utwór, grał trudny koncert, nie wszystko wychodziło, ale "no to przecież Sibelius" (w połowie liceum). Teraz albo grasz tego Sibeliusa zgodnie z tym, co jest w tekście, albo się za niego nie bierz, na konkursach docenia się bardziej jakość wykonania niż sam program.
                • kulju Re: Adam - koncert Mendelsona 16.11.13, 05:28
                  Dzieki tijgertje i skarolina za takie dlugie odpowiedzi wink. Oczywicie, ze sie nie gniewam za krytyke i cenie dziewczyny Wasze uwagi.
                  Umowilam sie na spotkanie z dyrygentem pod koniec listopada. Moze mi kogos doradzi. Konserwatorium odpada, bo dzieciaki przyjmuja od 13roku zycia i to 2 godziny jazdy od nas.
                  Przy 5 dzieci niewykonalne, zajecia sa w sobote i niedziele, a ja w tym czasie pracuje, wiec nie damy rady, nawet gdyby Adama przyjeli wczesniej.
                  Zwrocilam naszemu nauczycielowi uwage na temat interpretacji, ale mi odpowiedzial, ze on sie tym nie martwi, zebym tylko Adamowi dawala duzo roznych utowrow do sluchania i z czasem to przyjdzie...
                  Teraz (od tygodnia) Adam gra Wieniawskiego Legende i Koncert no. 2 Ten koncert wydaje mi sie nieporownywalnie trudniejszy do Mendelssona.
                  Dziekuje Wam za uwagi, powoli zaczynam sie rozgladac za innym nauczycielem.
                  Pozdr,
                  Magda
                  • woyytek Re: Adam - koncert Mendelsona 16.11.13, 16:43
                    Witam,
                    Polecam wywiad ze skrzypkiem Maruszem Patyra z "Twoja Muza" nr 2 (57) z 4/2013.
                    W akapicie 'Co czyni skrzypka mistrzem' opowiada o swojej nauce.
                    Generalnie to co mowi jest zgodne (parktyka potwierdza teorie) z teoriami neurologicznymi
                    nauki gry na skrzypcach : pewnych rzeczy, a mianowice maksymalnej sprawnosci technicznej mozna nauczyc sie tylko i wylacznie przed zakonczeniem okresu diojrzewania ... kiedy komunikacja na lini mozg-reka oraz budowa fizyczna miesni i sciegien na to pozwalaja.
                    Uproszczona konkluzja to : u dzieci najpierw wirtuozeria a potem wrazliwosc muzyczna.
                    Wrazliwosc mozna nabyc przez cale zycie a na technike najlepszy jest okres dziecinstwa i mlodosci.

                    • woyytek Re: Adam - koncert Mendelsona 16.11.13, 17:03
                      rapidshare.com/share/9297D3BBB2B3D4FE49AF1528F176E829
                      skan jednej strony,zostawie kilka dni.
                    • kalimar76 Re: Adam - koncert Mendelsona 17.11.13, 11:07
                      Witaj,
                      dziękuję za ten wpis. Jest odpowiedzią na moje pytanie i wątpliwości. big_grin
            • kalimar76 Re: Adam - koncert Mendelsona 03.11.13, 22:33
              A czy nauczyciel albo Ty rozmawialiście z Adamem na temat interpretacji utworu? Czy nauczyciel sugeruje mu i naprowadza na zapis w nutach dotyczący tempa, dynamiki etc.? Co on na to? Czy Adam ma jakąś koncepcję grania? Czy nauczyciel rozwinął kwestię (omówił z Tobą) "dojrzenie do interpretacji"?
              Pytam o to wszystko, ponieważ interesuje mnie ten problem. Mam podobny wink. Jakby dla mojej córki bardziej liczyło się odegranie kolejnej nuty niż brzmienie utworu (czyt. interpretacja). Pracujemy nad tym, ponieważ tutaj nauczyciele zwracają na to uwagę. Zastanawiam się jednak na ile ją cisnąć, a na ile odpuścić. Niewiele znalazłam w tej kwestii informacji w internecie i byłabym wdzięczna za odpowiedź.
      • violin2003 Re: Adam - koncert Mendelsona 27.01.15, 17:01
        Brawo,wielki szacun za ten koncert. A masz moze już te wersje ostateczną? Brawo dla Adama!!!
        Jak tam Wasz konkurs? Odbył się już??
    • beatulek Paulina - 3 miesiąc nauki. 27.11.13, 10:41
      Niestety nie zdążyłam nagrać od początku. proszę o Wasze opinie i uwagi.
      www.youtube.com/watch?v=GLzhjhEdkXs&feature=em-upload_owner
      • iwwik Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 27.11.13, 12:36
        Jaka skupiona smile bardzo ładnie wg mnie, widać, że dobrze pracowała i kontroluje granie. I naprawdę przyjemnie się słucha, jak na 3 miesiące nauki super smile
        • beatulek Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 27.11.13, 13:44
          Dziękuję. smile
          • sylwik30 Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 27.11.13, 21:29
            To chyba Żabka i Piosenka Ukrainska z Cofalika ? Brawo, przyjemnie się słucha. Jestem pełna podziwu, bardzo ładnie gra jak na tak krótki okres nauki smile
            • beatulek Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 28.11.13, 13:23
              Dziękuję. Tak to dokładnie te utwory. Córka będzie je grała jutro na egzaminie. Mam nadzieję, że będzie dobrze. smile
      • mama_dorota Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 28.11.13, 20:40
        Fajnie! Kolędy już zagra. Dzieci mają z tego niezłą frajdę.
        • beatulek Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 29.11.13, 09:13
          Dziękuję. Obecnie uczę ją kolędy "Gdy śliczna Panna" - tak mi wyszło, że chyba najłatwiejsza do zagrania na dwóch strunach (d i a) . W poniedziałek mamy egzamin - po egzaminie pewnie więcej czasu poświęcimy na kolędy chyba, ze pani od skrzypiec zada nowe utwory.
          • mama_dorota Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 29.11.13, 11:14
            Też kojarzę, że była dość łatwa na skrzypcach. Jeszcze Przybieżeli do Betlejem Gosia grała na pewno i nie pamiętam co więcej.
            • jarkotowa1 Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 29.11.13, 13:08
              Bardzo ładnie. Gratulacje. Widać, że pewnie gra, opartym dźwiękiem. Na egzaminie będzie spoko. Życzę dalszych sukcesówsmile
          • pepperann Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 29.11.13, 16:48
            Bardzo łatwe kolędy na dwóch strunach to także "Gdy się Chrystus rodzi" i "Lulajże Jezuniu".

            Moja sześciolatka gra też "Dzisiaj w Betlejem" - na 3 strunach i ładnie się wyrabia. Tu podpowiedzi i akompaniament, także w wolnym tempie, nutki + film z palcami. Jest tam jeszcze mniej znana, bardzo prosta kolęda "A wczora z wieczora":

            www.akademiasuzuki.pl/tag/koleda/page/2/
            • beatulek Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 30.11.13, 16:02
              Dziękuję za Wasze komentarze. Córka przeczytała wszystkie i jest z siebie dumna. smile
            • sj-mmk Re: Paulina - 3 miesiąc nauki. 21.01.14, 16:49
              Mniej znana 'a wczora z wieczora'? U nas wszyscy to tak śpiewają, że aż mury się trzęsą smile Jestem z okolic Krakowa. Na ukrainie ta kolęda również jest bardzo popularna.
    • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 29.11.13, 21:40
      Z inspiracji Adama Kulju
      "Pszczółka" Schuberta w wykonaniu Małgosi (na koncercie klasowym):
      • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 30.11.13, 11:06
        I 25. etiuda Mazasa, dwudźwiękowa
        • tijgertje Re: Tak gra - skrzypce 30.11.13, 12:49
          Dorotko, namolna ta pszczola, 2 razy sie wepchala wink
          • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 30.11.13, 22:14
            Może ona tak krąży i jeszcze wróci?
            • jarkotowa1 Re: Tak gra - skrzypce 01.12.13, 20:33
              Konkurs duetów, 1 miejsce.
              Mój długowłosy blondyn - 9,5 (3klasa), krótkowłosy brunet 11,5 (5 klasa)
              www.youtube.com/watch?v=2sQJO3dsxR4
              • sylwik30 Re: Tak gra - skrzypce 02.12.13, 11:53
                Brawa dla młodych artystów. Pięknie zagrane, ale drugi utwór lepiej wpadł mi w ucho smile
                • sylwik30 Re: Tak gra - skrzypce 02.12.13, 11:54
                  Oczywiście Wielkie Gratulacje !!!
                  • jarkotowa1 Re: Tak gra - skrzypce 02.12.13, 11:59
                    Bartoka trudno się słucha. Trzeba się osłuchać, żeby polubić. Ale nauka/granie takich "kawałków" jest bardzo rozwijające, uczy wrażliwości, muzykalności.
                    • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 02.12.13, 17:47
                      Faktycznie trzeba by było się oswoić. Brawo dla chłopców! Świetnie zagrali.
                      Podobała mi się ta zmiana miejsc po pierwszym utworze.
          • sylwik30 Re: Tak gra - skrzypce 02.12.13, 11:57
            Brawo dla Małgosi. Ten utwór ukazuje umiejętności ucznia smile
            Ostatnio przesłuchiwałam Małgosi "karierę edukacyjną" i jestem pod wrażeniem smile
            • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 02.12.13, 12:09
              Dzięki Sylwik. Zauważyłam, że przeglądałaś smile.

              Jarkotowa! Przesłucham w domu z Małgosią.
        • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 02.12.13, 17:52
          Niechcący 2 razy wgrałam to samo.
          • jarkotowa1 Re: Tak gra - skrzypce 02.12.13, 19:01
            Jest zbiór 44 duetów na skrzypce, Bartoka.
            Poszukaj na YT (44 duos). To naprawdę jest piękna muzykasmile
          • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 02.12.13, 20:23


            Tak nie od początku nagrałam. Nie jest to jakiś szczególnie ładny utwór, no ale to w końcu etiuda.
    • woyytek Re: Tak gra - skrzypce 28.12.13, 15:37
      Witam,
      Kamila nie miala okazji grac publicznie w tym roku szkolnym ale przygotowuje
      sie do konkursu na wiosne. Jeszcze sporo pracy zostalo ale powinna zdazyc.

      www.youtube.com/watch?v=JG3cYUvhDpQ
      • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 28.12.13, 19:04
        Nieźle! Od ilu lat twoja córka uczy się grać na skrzypcach?
        • woyytek Re: Tak gra - skrzypce 28.12.13, 22:14
          Gra 3.5 roku , przez ostatnie 2.5 roku zrobila spore postepy:
          youtu.be/lf52NrBov2Y
          • iwwik Re: Tak gra - skrzypce 21.01.14, 12:35
            Wow, postęp bardzo duży, gra ślicznie. Na jaki konkurs się wybieracie?
      • violin2003 Re: Adam - Cantabile Paganini 14.01.15, 16:24
        youtu.be/DKvlFNGmTfI
        • gosc120 Re: Adam - Cantabile Paganini 15.01.15, 07:57
          Pieknie!!!!! Nigdy bym nie powiedziala, ze to gra 9 latka smile
          • violin2003 Re: Adam - Cantabile Paganini 17.01.15, 23:48
            Niesamowita ta mała. !
        • mama_dorota Milena 15.01.15, 10:46
          Ładnie smile Skrzypce chyba też niezłe, prawda?
        • skarolina Re: Adam - Cantabile Paganini 15.01.15, 14:33
          Tja, z tego co słyszałam, to dla tej 9-latki zrobienie I cz. Symfonii Hiszpańskiej w miesiąc to pikuś, to co się dziwić, że Cantabile to nie problem smile
    • sylwik30 Re: Tak gra - skrzypce 08.01.14, 18:43
      Brawo Kamilko !
      Adam zamiata.
    • iwwik Re: Tak gra - skrzypce 21.01.14, 12:29
      Zmobilizowałam się wreszcie, żeby wrzucić filmy Bartka. To jest jeden z najnowszych utworów:



      A żeby umieścić obecne granie Bartka we właściwym kontekście, wgrałam też kilka starych filmów, ciężko było znaleźć coś sensownego, nagrane mam sporo, ale w większości nie nadaje się do publikacji z różnych względów wink

      Tak było 2 lata temu – początki:

      youtu.be/wwuEdota4Ns
      A tu kilka kolejnych krótkich utworków z I połowy książki, z końcówki 1 książki nie mam dobrych nagrań.

      youtu.be/e-8CUOyF8CU
      youtu.be/K_F7Nlyv6Z4
      youtu.be/Y5jl-cobpKE
      Te 2 lata i trochę wymagały ode mnie ogromnych pokładów cierpliwości i kreatywności, popełniłam po drodze trochę błędów, ale jak widzę różnicę między filmem sprzed 2 lat i aktualnym, myślę sobie, że chyba jednak wysiłek się tak do końca nie zmarnował smile Postaram się jeszcze w najbliższym czasie odgrzebać nagrania Zuzi, którą widać też na najstarszym filmie.

    • kulju Adam- Sicilienne & Rigaudon, Cantabile z konkusu 14.04.14, 06:12
      Juz dawno nas nie bylo ze skrzypcami, bo Adam zajety swoimi kompozycjami, ale ostatnie 2 nagrania sa z konkursu, w ktorym uczestniczyl.


      Sicilienne

      Cantabile

      Osobiscie wydaje mi sie, ze zrobil duze postepy.

      Pozdr,
      Magda
      • agatjap Re: Adam- Sicilienne & Rigaudon, Cantabile z konk 14.04.14, 22:12
        Podziwiam Adama razem z moimi dziewczynkami smile
      • mama_dorota Re: Adam- Sicilienne & Rigaudon, Cantabile z konk 16.04.14, 11:19
        > Osobiscie wydaje mi sie, ze zrobil duze postepy.

        Też mi się tak wydaje. I cierpliwość w "wolnych kawałkach" mu wzrasta smile.
        • mama_dorota Re: Adam- Sicilienne & Rigaudon, Cantabile z konk 16.04.14, 11:21
          No i widzę, że wystąpił w prawdziwym koncercie. Pisałaś, że rzadko takie miewa.

          Moja Gosia dzisiaj gra w duecie z koleżanką. Koncert na 17:00. Zamierzam to nagrać i mam nadzieję, że mama koleżanki zgodzi się, aby to wstawić na yt.
    • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 17.04.14, 07:51
      Duet skrzypcowy nr 7, Gebauer

      Grają Małgosia i Sandra (12 i 11 lat, 5. klasa szkoły muzycznej). To ich pierwszy występ w duecie.
      • simsa-labim Re: Tak gra - skrzypce 03.05.14, 16:21
        Dorota, mam ogromną prośbę, ponieważ moja córa kończy właśnie pierwszą klasę, szukamy utworku na egzamin. I bardzo jej się przypodabał ten Skowronek Alabiewa, który pięknie wykonuje Twoja córka. Czy może posiadasz do niego jeszcze nutki? Nasza Pani od skrzypiec ich nie posiada, dlatego jeśli je może posiadasz, prześlij nam proszę na aaaaaaapsik@gmail.com
        (7xa psik) albo może pamiętasz, w jakim zbiorku udało Wam się go znaleźć? Napisz proszę, to dla nas bardzo ważne
        • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 04.05.14, 21:56
          Wysyłałam nutki. Zbiorku nie znam, bo pani dawała zawsze gotowe skserowane. Ale jeśli twpja córka nie jest bardzo zaawansowana, to utwór jest za trudny na pierwszą klasę. Moja grała go w III. Tam jest przynajmniej III pozycja i falżolety, więcej szczegółów nie pamiętam.
    • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 02.06.14, 20:28
      Piękny koncert a moll Accolaya, polecam wszystkim dzieciom. Małgosia gdy go usłyszała, bardzo chciała się nauczyć i od roku jeszcze jej się nie znudził.
      www.youtube.com/watch?v=NwVHxjGxy5c&feature=em-upload_owner
      • iwwik Re: Tak gra - skrzypce 03.06.14, 10:20
        Bardzo mi się podobało, i bardzo długi ten koncert wydaje mi się, brawa dla Małgosi.
        • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 03.06.14, 10:48
          iwwik napisała:

          > Bardzo mi się podobało, i bardzo długi ten koncert wydaje mi się, brawa dla Mał
          > gosi.

          Długi jest, prawie 9 minut. Dziękuję. Przekażę.
      • agatjap Re: Tak gra - skrzypce 03.06.14, 14:25
        Ładnie smile
        Ile czasu zajęło opracowanie tak długiego utworu?
        • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 03.06.14, 14:32
          Trudno powiedzieć tak do końca, bo rozczytała go samodzielnie w czasie wakacji, a potem pani zajmowała się różnymi utworami, ten w zasadzie pomijając, więc przegrywała sama sobie. 2 miesiące przed egzaminem zaczęła się prawdziwa praca z tym koncertem na lekcjach, a wtedy okazało się, że jest mnóstwo błędów typu złe palcowanie lub nie ta pozycja. Początkowo miała go grać na egzaminie półrocznym, jednak rozchorowała się z komplikacjami i przez 3 tygodnie nie była w szkole. Wtedy jako koło ratunkowe za utwór na egzamin posłużyła "Pszczółka" Schuberta, w miarę dopracowana, a Accolay miał przerwę. Po egzaminie znów praca nad koncertem, odkręcanie błędów, w trakcie różne inne utwory. Ja osobiście już bym sobie to odpuściła, ale Gosi koncert bardzo się podobał, a pani jest bardzo cierpliwa i konsekwentna, więc pracowały dalej. ostatecznie nawet dzień przed konkursem w dwóch miejscach grała odruchowo nie w tej pozycji, choć dźwięki prawidłowe.

          Jeśli nie zwracać uwagi na te komplikacje, to wychodzi prawie rok, ale myślę, że gdyby nie błędy, to w normalnym trybie starczyłyby 3 miesiące.
      • kulju Re: Tak gra - skrzypce 02.07.14, 06:52
        Brawo, ladnie zagrane, pamietam, ze Adam to gral, ale Malgosi wykonanie jest duzo lepsze.
        • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 02.07.14, 09:08
          Dziękujemy smile.
      • woyytek Re: Tak gra - skrzypce 02.07.14, 11:33
        Witam,
        Accolay króluje w tym roku.
        Moja córka grała go na egzaminie końcowym kilka dni temu.
        Miala 5 tygodni na przygotowanie ale w sumie wyszło całkiem OK
        chociaz grała zdecydowanie wolniej niż na próbach, ale cóż - stres smile

        www.youtube.com/watch?v=splOv_FxTSg
        • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 02.07.14, 11:44
          Koncert a moll Accolaya jest bardzo popularny i lubiany, bo jest piękny smile.

          Twoja córka bardzo szybko się z nim uporała, ale dziwię się, że nauczyciel dał jej na to tylko tyle czasu. Czy ona kończy teraz formalną edukacje muzyczną, czy wybiera się na II stopień?
          • woyytek Re: Tak gra - skrzypce 02.07.14, 15:45
            W zasadzie to dopiero zacznie "formalną edukacje muzyczną" gdyż
            dotychczas uczęszczała do czegoś co by można nazwać "ogniskiem muzycznym".
            Chodziła tam po szkole - tygodniowo 1,5 godziny na naukę solfeżu i 45 minut instrumentu.
            Od września idzie do szkoły muzycznej do piątej klasy.
            • sylwik30 Re: Tak gra - skrzypce 21.10.14, 17:32
              Dawno nie pokazywałam moich dzieciaków smile
              Oto moja starsza pociecha
              youtu.be/bA7LApaJc-Q
              • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 22.10.14, 08:39
                Czy Radzio ma luz, gdy gra, czy raczej jest spięty albo wymagania odnośnie aparatu są takie, że się usztywnia?
                • sylwik30 Re: Tak gra - skrzypce 23.10.14, 13:01
                  Co do postawy (bez ruchu) pani zaleca nie kołysać się w czasie grania. Jednak wziął to chyba za bardzo poważnie. Teraz walczymy, by bardziej się rozluźnił i nie spinał za mocno ramion. Już nie mam pomysłu, powtarzanie - rozluźnił się - nic nie daje. Może macie jakieś pomysły na rozluźnienie?
                  • mama_dorota Re: Tak gra - skrzypce 23.10.14, 13:24
                    > Co do postawy (bez ruchu) pani zaleca nie kołysać się w czasie grania.

                    Gosia też tak była uczona przez 2 lata. A szkoda, bo chyba to właśnie najlepiej pomaga się rozluźnić, innego pomysłu nie mam. I ciekawiej wygląda, gdy wykonawca choć trochę się porusza.

                    Może popróbujcie chociaż w domu, tak przez zabawę, czy jak sobie potańczy, to będzie luźniejszy. Jak dziecko się spina, to potem zazwyczaj coś je boli.

                    Gosia z kolei zbyt luźno trzyma smyczek i przez to nie panuje nad nim tak, jak należy.
                    • sylwik30 Re: Tak gra - skrzypce 23.10.14, 13:32
                      Po domu chodzi ze skrzypcami i tańczy big_grin ale mimo to ramiona nadal spina. Co do smyczka to Radek przez spięte ramiona ma problemy ze swobodnym spuszczaniem smyczka.
        • violin2003 Re: Tak gra - skrzypce 27.11.14, 14:13
          5 tygodni? Zrobiła to w niesamowitym czasie.Pozdrawiam i życzę sukcesów córeczce
    • pepperann Marianna - I klasa 06.12.14, 13:06
      Pierwsza szkolna audycja.

      "Spacerek po gamie"
      "miś z laleczką"
      "Wśród nocnej ciszy"

      Szczególnie polecam ostatni z trzech utworów (trio) , ale wszystkie nagrane razem.
      Mania ma 7 lat. Uczyła się w przedszkolu metodą Suzuki.
      • pepperann Re: Marianna - I klasa 06.12.14, 13:23
        www.youtube.com/watch?v=YifTkZSOIVs&list=UUULyskSzhOJSEBpy-PmkfFQ
        Z wrażenia zapomniałam o linku wink
        • gosc120 Re: Marianna - I klasa 08.12.14, 09:41
          Brawo!!!! Trio mnie po prostu zauroczylo smile pieknie!!!
        • koza_w_rajtuzach Re: Marianna - I klasa 08.12.14, 09:58
          Ślicznie wystąpiłasmile.
        • mama_dorota Re: Marianna - I klasa 08.12.14, 13:56
          Bardzo fajnie, swobodnie i śmiało zagrane smile gratulacje smile
          • tinaga Re: Marianna - I klasa 08.12.14, 18:05
            Super, zero tremy wink Odważnie, bardzo ładnie, gratulacje smile
        • violin2003 Re: Marianna - I klasa 09.12.14, 12:16
          Nowy talent rośnie smile Ślicznie smile)
        • pepperann Re: Marianna - I klasa 09.12.14, 15:41
          Dziękuję bardzo za tyle miłych słów smile

          Marianka to dziewczynka z naprawdę wyjątkowo dobrym słuchem, doskonałą pamięcią, z zamiłowaniem do muzyki i skrzypiec, raczej pracowita, lubi występy, ale rączki ma "kluchowate" (ogólnie trochę problemów z koordynacją, małą motoryką) i musi dużo pracować. Mam nadzieję, że te jej mocne strony ją "pociągną" i przezwycięży trudności.

          Ma chyba bardzo fajną nauczycielkę - zdecydowanie stara szkoła, bardzo dużo wymaga, zadaje, daje mnóstwo nudnych ćwiczeń ze starych podręczników (radzieckich, jak najbardziej) - ale przy tym jest bardzo miła, ma fajny kontakt z Manią i zdecydowanie wie, co robi, a jej uczniowie mają b.dobre wyniki. I Mania już właśnie gra kilka utworków w duetach - bardzo ją to motywuje i jest taką nagrodą po kolejnym "malieńkiim etjudzie"
          • iwwik Re: Marianna - I klasa 10.12.14, 08:06
            Bardzo miło się słucha, gratulacje dla małej skrzypaczki smile A czy możesz napisać, jak z "przejściem" z Suzuki na tradycyjną szkołę? Odczuwacie mocno inne podejście?
            • pepperann Re: Marianna - I klasa 10.12.14, 10:10
              Iwwik, że bardzo mocno odczuwamy inne podejście.



              Na początku jest akcent na zupełnie co innego (oczywiście te wszystkie techniki gdzieś się w końcu spotykają) . Dzieci w szkole muzycznej uczą się grać na początku całym smyczkiem i wszystkie struny. Uczą się detache jako podstawowej artykulacji. Nie ma mowy o żadnych paseczkach na gryfie - mają grać ze słuchu.

              Suzukowa nauczycielka Marianny uchodziła za bardzo dobrą (ma 4 stopień, a jest b. młoda). I mała ma dobrze ustawione ręce . Mimo tego teraz widzę, że grała bardzo nieporządnie te trudniejsze utwory (np, przy zmianie strun zmieniała układ lewej ręki, palce nieraz "przewracała" czyli nie stawiała na tej stronie "od kciuka", byle szybciej trafić w dźwięk). Tutaj ma wszystko bardzo powoli i bardzo skrupulatnie.

              Ogólnie widzę, że w szkole muzycznej uczą dużo porządniej, bardziej technicznie. Mnóstwo ćwiczeń, palcówek, etiudek. Co oczywiście to jest nudniejsze. W szkole zupełnie inny repertuar (na razie brzydszy) - poza i nudnymi ćwiczeniami gra dużo ludowych i dziecięcych piosenek, teraz w sezonie świątecznym kolędy. Ale np. ma zadane dwa takie małe utwory z lekcji na lekcję, z nut. To trochę ożywia naukę, bo na suzuki grała w zasadzie jeden duży utwór przez 3-4 tygodnie i na nim miała ćwiczyć te techniczne elementy.

              Podsumowując- w szkole więcej pracy, więcej techniki, a mniej spontaniczności i radości. Ale też dzieci w klasie 4-5-6 (ostatnio słuchałam) grają tak, jak suzukowe dzieci nie potrafią (no, poza Antkiem Ingielewiczem wink)

              Moja młodsza Helenka chodzi nadal na Suzuki, a Mania przychodzi do swojej dawnej pani raz na miesiąc na "konsultacje", żeby nie tracić kontaktu (czekam aż jej przejdzie wink), gra z małą drugi głos do pierwszego zeszytu.
              • djpa Re: Marianna - I klasa 21.12.14, 21:05
                U córki w 1 klasie SM jest zupełnie inaczej smile
                Ma kolorowe paseczki na gryfie, a gra bardzo melodyjne utworki. Są one o misiach, pieskach, hipopotamie, chomikach... Dzięki paseczkom bierze nowe nutki i gra - w grudniu to już jakieś 19 nowych utworków. Smyczkiem nie gra jeszcze wcale, smyczek będzie w styczniu. Instrumentem jest zachwycona.
                • pepperann Re: Marianna - I klasa 23.12.14, 12:34
                  Djpa - na pewno jest kwestia podejścia nauczyciela, większej otwartości na nowe metody. Ale myślę, że nasze opisy (poza kwestią paseczków na gryfie) nie aż tak bardzo się różnią. Może to bardziej sprawa porównania. Dużo dziecięcych piosenek, które szybko się zmieniają - no to tak samo. Tyle że w porównaniu z Suzuki ten repertuar wydaje się mniej ciekawy.
                  Marianna - ponieważ uczyła się wcześniej - przeskoczyła szybko ten etap pizzicato (2 tygodnie tak grała, pani jej korygowała rękę). Potem pewnie też będziecie grać więcej palcówek i etiud, i smyczkiem też pewnie zaczniecie od detache (w metodzie Suzuki dzieci na początku grają krótkim smyczkiem staccato i początkowo w ogóle nie tykają strun d i g).

                  A z jakiej książki uczy się Twoja córa? Z Cofalika?

                  Bo Marianna ma jako podstawowy podręcznik dość starożytną wink książkę Felińskiego, ale z Cofalika też korzysta i z rozmaitych innych źródeł.
                  • mama_dorota Re: Marianna - I klasa 23.12.14, 13:19
                    A u nas nie było etapu pizzicato, tylko odwrotnie. Po etapie nauki trzymania smyczka granie na pustych strunach, a potem szybko palce, czyli najpierw prawa ręka, potem lewa. Na Boże Narodzenie niektórzy grali 3-ma, inny 4-ma palcami kolędy smyczkiem.

                    Co do pasków, to nie niem, czy to jest z metody Suzuki. Sama chciałam to zrobić, na wzór progów w gitarze, ale pan się nie zgodził, kazał wszystko robić na ucho. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, piszę tylko jak było.
                  • djpa Re: Marianna - I klasa 23.12.14, 14:58
                    Pan aktualnie używa książki z tej serii:
                    www.baerenreiter.com/en/program/education/sassmannshaus-method/
                    • djpa Re: Marianna - I klasa 23.12.14, 15:57
                      Córka uczy się na altówce (skrzypce 1/8 ze strunami altówki), więc Feliński i Cofalik jakby z definicji odpadają smile
                      • pepperann Re: Marianna - I klasa 24.12.14, 10:03
                        Djpa, muszę powiedzieć, że jak zobaczyłam tę książkę, to widzę, że klimat jednak ZUPEŁNIE inny niż w naszej szkole - nawet u tych najbardziej "postępowych i nowoczesnych" smile

                        Koniecznie pokaż małą altowiolistkę!
                        • djpa Re: Marianna - I klasa 24.12.14, 12:15
                          Książka jest bardzo, bardzo fajna! smile
                          Ciekawa jestem, czy kolejne części też będą używane?

                          Ale teorię miała podobną jak wszędzie w muzycznych, pisałyśmy obie, pamiętasz?
                          forum.gazeta.pl/forum/w,45595,153745535,154939274,Re_zaczynamy_zajecia_w_SM.html
                          forum.gazeta.pl/forum/w,45595,153745535,154945407,Re_zaczynamy_zajecia_w_SM.html
              • iwwik Re: Marianna - I klasa 23.12.14, 08:17
                Dzięki za obszerną odpowiedź smile tak właśnie podejrzewałam i potwierdza to moje spostrzeżenia, że jednak SM jest dla dzieci, które tę "nudę" są w stanie w imię wyższego celu znieść wink czyli zupełnie nie przypadek mojego syna wink Chociaż liczę jednak na to, że faktycznie gdzieś tam w przyszłości oba podejścia się spotykają w takim sensie, że i jednych, i drugich dzieci z przyjemnością da się sposłuchać, a i dzieci mają z tego grania dla kogoś frajdę. A propos paseczków, my właśnie przeszliśmy na większy instrument, wreszcie dużo lepiej brzmiące 1/4 i startujemy bez pasków, nauczyciel stwierdził, że nie ma potrzeby, słuch się wyrobił. Teraz oczywiście trzeba bardziej aktywnie słuchać, trochę 1 palec jeszcze się gubi po zmianie, ale to pierwsze dni, wiec liczę na szybką poprawę. I też słyszałam o tym, że w niektórych SM jednak dzieciom naklejają paseczki (jak poniżej djpa napisała), być może są to nauczyciele, którzy zetknęli się z podejściem Suzuki smile
    • iwwik Re: Tak gra - skrzypce 01.02.15, 21:20
      Udało mi się wreszcie zgrać filmy z wakacji (!), załączam więc nagranie z koncertu na warsztatach w Szarlocie. Wprawdzie sprzed pół roku, ale trudno.

      youtu.be/FbQDITXfN5Y
      • violin2003 Re: Tak gra - skrzypce 05.02.15, 13:39
        Pięknie, odważnie i z rozmachem smile
      • pepperann Re: Tak gra - skrzypce 06.02.15, 06:32
        Bardzo fajnie i czysto zagrane (a słyszałam wiele wykonań "Grenadierów" na Szarlotkach). Gratuluję!
    • iwwik Bartek - Menuet G-dur Beethovena 11.05.15, 08:14
      Bartek wystąpił w weekend na międzyszkolnym konkursie, zorganizowanym przez 2 szkoły muzyczne i kilku nauczycieli Suzuki z Wrocławia i okolic – chyba pierwsza taka „mieszana” inicjatywa w naszym mieście. Grał Menueta G-dur Beethovena. Wrzucam nagranie, trochę stres dał się we znaki i było małe potknięcie, ale ogólnie jesteśmy zadowoleni. Szczególnie, że jury przyjęło bardzo przyjazną dla dzieci formułę i w najmłodszej grupie klas 1 i 2 wszystkie dzieci otrzymały wyróżnienie bądź miejsce. W efekcie było po kilka miejsc pierwszych, drugich, kilka wyróżnień i sporo trzecich. Bartek został sklasyfikowany na 2 miejscu, dostał dyplom i drobną nagrodę, ogromnie się ucieszył, bo jak stwierdził, nie spodziewał się, że zajmie 2 miejsce wink także mam nadzieję, ze pozytywny efekt motywacyjny będzie.

      youtu.be/zxsbtfQ2l8o
      • ciapek7 Re: Bartek - Menuet G-dur Beethovena 11.05.15, 11:12
        Szkoda, że nie mogę obejrzeć waszego nagrania, jakiś tryb bezpieczny mi wyskakuje sad
        Moja córka też była na tym konkursie smile
      • tijgertje Re: Bartek - Menuet G-dur Beethovena 11.05.15, 14:37
        Iwwik, mozesz zmienic ustawienia prywatnosci filmu? W tej chwili jest prywatny, czyli poza Toba nikt go nie moze obejrzec, a szkoda.
        • iwwik Re: Bartek - Menuet G-dur Beethovena 12.05.15, 09:17
          Oj faktycznie, nie zauważyłam, już zmienione smile
          Ciapek naprawdę / Nie wiedziałam ,zę jesteście z Wrocławia. i jak Wam się podobało?
          • iwwik Re: Bartek - Menuet G-dur Beethovena 12.05.15, 10:12
            Za szybko wysłałam i widzę, że drugie zdanie mi się rozjechało uncertain
            • ciapek7 Re: Bartek - Menuet G-dur Beethovena 12.05.15, 10:23
              Iwwik, nie oglądałam młodszych grup, dlatego chętnie obejrzę wasz filmik. Moja Aga była w grupie III czyli klasy III i IV, ale ostatnio nie jestem w stanie nagrywac jej występów, dostała 2 miejsce
              • iwwik Re: Bartek - Menuet G-dur Beethovena 12.05.15, 10:40
                Z ciekawości zapytam,. czy w starszej grupie podobnie były przyznawane nagrody, tzn. wszystkim dzieciom?
                • ciapek7 Re: Bartek - Menuet G-dur Beethovena 12.05.15, 10:50
                  Szczerze to nie wiem, ponieważ nie byłam na ogłoszeniu wyników. Wiem tylko, że nauczyciel będący w jury uczący dane dziecko nie mógł punktowac go. A was uczy pani R.G.?
                  • iwwik Re: Bartek - Menuet G-dur Beethovena 12.05.15, 11:37
                    Nie, T.R.
      • pepperann Re: Bartek - Menuet G-dur Beethovena 12.05.15, 13:37
        Wielkie gratulacje!

        I wspaniale, że są takie inicjatywy otwarte na uczenie "pozasystemowe" smile
    • 7wiola35 Re: Tak gra - skrzypce 04.06.16, 20:40
      Koniec pierwszej klasy tuż, tuż,,,Jeden z ostatnio granych utworkow : www.youtube.com/watch?v=Vx5XPoT-Dsk
      • djpa Re: Tak gra - skrzypce 06.06.16, 18:50
        Dziękuję za filmik! Super zagrane, z rozmachem smile
        • 8wiola35 Re: Tak gra - skrzypce 07.06.16, 08:43
          dziekujemy za cieple slowa smile
          • 8wiola35 Re: Tak gra - skrzypce 03.12.16, 00:03
            A tak gra obecnie. Drugi rok nauki. Ten utwor cwiczy rzadko i wkradlo sie kilka bledow,ale z koncertow , ktore gra ten jeden nadaje sie do wstawienia-reszta jeszcze rytmicznie nie precyzyjna(choc i tutaj by sie przyczepil) smile www.youtube.com/watch?v=expgZ88iW_k
            • pepperann Re: Tak gra - skrzypce 06.12.16, 09:46
              Bardzo ma ładną wibrację, jak na drugą klasę taki "dojrzały" dźwięk. I bardzo czyściutko gra. Brawo!
              • 8wiola35 Re: Tak gra - skrzypce 07.12.16, 08:57
                dziekuje smile
    • gosc120 Re: Tak gra - skrzypce 06.12.16, 09:50
      Jak na pierwszy rok nauki to dla mnie bomba big_grin
      • 8wiola35 Re: Tak gra - skrzypce 07.12.16, 08:59
        To juz druga klasa wink dziekuje za mile slowasmile
        • djpa Re: Tak gra - skrzypce 07.12.16, 13:07
          Pięknie! smile
          Wklejaj co jakiś czas nowe filmiki smile
          Nie byłoby córce lepiej z wyżej ustawionym pulpitem? Gra naprawdę pięknie, na pewno będzie grać jeszcze długo, może całe życie, może zostanie zawodowo skrzypaczką, jeśli będzie chciała - warto zadbać o kręgosłup.
          • 8wiola35 Re: Tak gra - skrzypce 07.12.16, 14:20
            Dziekuje smile Zastosuje sie do tej wskazowki i podniose pulpit. Tym bardziej, ze mimo,iz nie cwiczy bardzo duzo, to zaczelo jej opadac lewe ramie. Czeka nas wizyta u specjalisty....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka