Dodaj do ulubionych

Mam dosc !

05.09.12, 19:09
Rzucam to wszystko w diably. Mam dosc cwiczenia z moja corka. Ani dnia dluzej sad
Obserwuj wątek
    • mama_dorota Re: Mam dosc ! 05.09.12, 19:27
      tongue_out wink
      Co się stało?
      • aniucha333 Re: Mam dosc ! 05.09.12, 22:16
        dokladnie - co sie stalo? i po co te emocje? Wez gleboki oddech, pomysl ze ona ma tylko 6 lat a ty duuuzo wiecej i nie daj soba krecic takiemu malemu bablowi.

        Ale generalnie mam takie dni i ja i wiekszosc z nas tutaj, wiec odpusc sobie na dzis i moze jutro granie z takim malym bakiem, zeby zachowac resztki zdrowia wink
    • sophie2202 Re: Mam dosc ! 05.09.12, 22:33
      Może za duza presja na dziecko. Moja 6 latka ćwiczy tylko 15 minut dziennie, kariery muzycznej raczej nie zrobi ale u nas chodzi o przyjemnosc z gry, ona ma lekcje prywatne, we wlasnym wolnym tempie.
      • mama_mak Re: Mam dosc ! 06.09.12, 08:55
        Kurcze, no wlasnie, dopoki nie bylo szkoly muzycznej, nie bylo tempa. Zaczynam myslec, ze szkola ma dwie strony medalu : sa rzeczy, kotrych ewidentnie nie bylabym w stanie jej przekazac, ale sa i oczekiwania, kotre odczuwam jako presje. W wakacje cwiczylysmy bardzo "lightowo", powtorzylysmy, nie bylo zle. Nauczyla sie grac Hulanki w wersji dla doroslych i jest z siebie dumna. Zachcialo sie jej Bolera (ona sie sprawdza w zdecydowanych rytmach), wiec sobie powolutku rozpracowywalysmy. Powrot do domu (wakacje na dwie raty : jedna duza 5 tyg. u jednej babci, druga krotsza ale doslownie dzien po powrocie z tamtej : 2 tyg. u moich rodzicow, powrot na 3 dni przed szkola) zaowocowal tym, ze nic nie pamietala z wiekszosci utworow, normalnie mnie wcielo. Ale nie to mnie zdenerwowalo. Ona mnie w ogole olewa. Nie slucha kompletnie. Po pierwsze, jak mowie, ze pojdziemy pograc (nadal nie sa to dlugie sesje), to ma miliony pretekstow, wlacznie z tym, ze lalka spi, zeby nie pojsc. A przy pianinie do tego stopnia mnie nie slucha, ze nie jest w stanie powtorzyc, co ja przed chwila mowilam. Gdyby to bylo raz... Ale w ogole to jest to obserwacja mojej mamy, ktora patrzyla, jak razem gramy, ze ona kompletnie olewa, co ja mowie, a ja sie naprawde nie ograniczam do wytykania bledow (metoda mojej mamy), ale chwale, podpowiadam, przede wszytkim wynajduje tysiace sposobow na zapamietywanie, wrecz bajki jej pisze do tych nut! wink Zuzulam sie. Wczoraj odmowilam wspolpracy, wiec grala sama, cieko jej szlo, bo byla zla. Dzis rano, przed pojsciem do szkoly sama pobiegla do pianina. Pomyslalam, ze nie bede wredna. Usiadlam, uspokoilam sie. I zagrala ladnie. Sluchajac mnie i stosujac kazda uwage i podpowiedz. Ciekawe jak dlugo to potrwa, znaczy nie ladne granie, ale jej stosunek do mnie. Ja po prostu nie chce jej oddac do szkoly, w rece tego nauczyciela z pustka w glowie, bo nie chce, zeby jej bylo przykro. Juz raz tak bylo, ze naprawde wszystko zapomniala, po smierci dziadka, taka trudna reakcja sad I on byl w stanie wtedy jej nieprzyjemne uwagi robic, a jak sie martwilam i mowilam, ze jej jest przykro, to mi mowil "niech pani jej powie, ze sie nowych nauczy". Fakt, ze od tamtej pory sie zmienil, ale nie ma co, szkola, to dla mnie presja, bez szkoly bylo znacznie przyjemniej. I co ja mam o tym myslec?
        Jak sobie radzicie, jak oni Wami chca rzadzic, jak nie sluchaja ? Aniucha to jakos fajnie napisalas smile o "bablach" wink Moze po prostu obie mamy zmeczenie marterialu, ale juz planuje nowe zabawy dla niej, zeby znowu jej bylo milo...
        • aniucha333 Re: Mam dosc ! 06.09.12, 13:05
          Mama_mak:

          Ja generalnie mam to samo z moja Mloda - jak jestem "wredna" to jej mowie ze szkola muzyczna (mimo ze Suzuki to nie do konca szkola muzyczna ale tak to nazywamy) jest dla dzieci ktore chca doskonalic gre codziennie, wiec jak nie chce to nei ma sprawy wypisze ja. To wtedy jest ryk ze ona chce i ze jestem wredna (wiem to ze jestem wink. A jak mam luz to jej mowie ze jak chce grac coraz to trudniejsze utwory dla duzych to musi codziennie ze mna grac. Ostatnio kupilam jej plyte i nuty do 3 ksiazki Suzuki mimo ze jestesmy dopiero w polowie 2 ksiazki Suzuki i Mala jest zachwycona. Codzienni nuci i spiewa cos z tej 3 ksiazki, wiec sie jej pytam tak niby mimochodem: "Chcialabys juz to grac?", na co Mloda: "Tak, tak, tak!". Na co ja: "No coz, to graja tylko dzieci ktore codziennie cwicza". Wiec obecnie znow ja biora jakims sposobem.

          W sierpniu odpuscilam z mega wymaganiami mimo ze cos tam grala. Oczywiscie ze pozapominala, ale z drugiej strony ta sa tez wakacje i ja musze odpoczac od tego codziennego kieratu cwiczen.

          A propos, "bąbli" jak to ja nazywam moja Mała - są małe i to trzeba wziąśc po uwage. Pamietaj tez ze spokojem więcej można zdziałac (wiem ze łatwo to mowic, kurcze sad. I tez zauwazylam, ze im wiecej ja sie produkuje i gadam Małej, tym wiecej ona mnie "zlewa" czyli udaje ze nie slyszy. Moze to tez byc efekt tego co ma wiekszosc doroslych ze po pewnym czasie sluchania ustawicznego gadania/gledzenia/kladzenia do uszu po prostu czlowiek sie wylacza. Mysle ze dzieci "cierpia" na to samo. Czasami jak mnie Mloda mega wkurzy to stwierdzam, ze trzeba odpuscic na dzisiaj i dac sobie i jej troche odpoczac od grania - w sensie tego mega perfecjonizmu, pamietania o wszystkim, trzymania tempa - maja prawo pograc tak dla przyjemnosci. I mi wtedy jest latwiej i jej i jakos tak przyjmniej ogolnie.


          ok, nie madrze sie wiecej bo teraz to jestem wypoczeta po wakacjach, ale znajac zycie to pod koniec roku szkolnego to bede non stop stekac i narzekac ale coz mam prawo - jestem matka mlodej skrzypaczki z charakterem wink lol

          3maj sie i badz dobra dla siebie i Małej (czyli daj czasami jej pobrzdakac a sobei tylko posluchac co ona gra - czasami naprawde tak trzeba). I mow jej mnie slow w trakcie grania. My kobiety mamy tendencje do slowotoku i dzieci maja prawo tracic watek/wylaczac sie po paru minutach takich naszych "przemowien".

          pa!
          • jarkotowa1 Re: Mam dosc ! 06.09.12, 13:35
            W zeszłym roku syn mi któregoś razu powiedział, że przeszkadzam mu tym swoim gadaniem i pouczaniem, rozpraszam. Potem już tylko rzucałam pojedyncze hasła. Raz się poprawiał a raz nie. Ale przestałam nawijać. A czasem robimy tak, że przed graniem uprzedzam "jak będą błędy będę ci przerywać i przeszkadzać". On się na to zgadza. Wówczas (zazwyczaj) błędów nie masmile Generalnie staramy się "umówić" na coś przed rozpoczęciem grania.
            • aniucha333 Re: Mam dosc ! 06.09.12, 20:30
              Jarkotowa - to fajny sposob z tym jak beda bledy to przerywam. wykorzystam to smile dzieki!
          • mama_mak Re: Mam dosc ! 06.09.12, 13:37
            Aniucha, madrze gadasz, jak zwykle i mamy podobne podejscie, jak tez bywam "wredna" i mowie, ze ja wypisze, bo to sie mija z celem, na dodatek po co sie meczyc fizycznie i ta zerowka itd. I wtedy ona tez w bek. No chce, no wiem, ze chce, no zamiast zasnac, to bolero spiewa, no ! I wlasnie je zagrala praktycznie z pamieci/sluchu/na czuja, nei wiem, bo koncowki wlasciwie nie znala, tylko slucha z plyty i jak ja gram i tez raczej rzadko, ale sama sie domyslila, co gdzie powinno byc, ja nie nadazalam nut odczytywac, tylko mi mrowki przed oczami lataly po tych piecioliniach, a to diablatko zagralo i poszlo po obiedzie do szkoly, spiewajac to cholerne bolero.

            A moze oni maja dosyc tych starych utworow, moze im sie po prostu znudzilo ???? Moze latwiej jest miec nowe wyzwanie ?

            Nie mam czasu na wiecej pisaniny musze wyjsc ale dobrze sobie poczytac, co piszecie, dzieki
            • mama_dorota Re: Mam dosc ! 06.09.12, 13:49
              > A moze oni maja dosyc tych starych utworow, moze im sie po prostu znudzi
              > lo ???? Moze latwiej jest miec nowe wyzwanie ?

              No pewnie, że mają dość.
              Poza tym jeszcze jedno tu nie zostało wspomniane. Dzieci miały trochę luzu i "nauczyły się", że nie trzeba codziennie ćwiczyć. One nie są dorosłe, żeby sobie powiedzieć "a teraz muszę na nowo, wakacje się skończyły". U nas też w tym roku było dużo luzu w porównaniu z poprzednimi wakacjami, Piotrek grać nie musi i nie gra, więc i małej trudniej się zmobilizować, a początek roku szkolnego nic nie zmienił. W tym tygodniu grania było maksymalnie godzinę. Trochę zajęć jest, jeszcze zakupy itp., ale na podwórko, gdzie pełno jest dzieci czas się znajdzie. Ale ja w tym roku postanowiłam, że pozwolę dziecku trochę doświadczyć konsekwencji tego "za chwilę". Na razie robię tak, że jak zacznie za późno, to ja już mam swoje zajęcia i musi ćwiczyć sama (ona tego nie lubi), ale myślę, że pani w piątek na lekcji będzie miała też swoje obserwacje na temat tego ile dziecko pracowało. I dobrze... Mnie już buzia boli od gadania.
              • jarkotowa1 Re: Mam dosc ! 06.09.12, 14:01
                U nas też było luzacko. Ale ostatnio kupiłam fajną planszówkę, w którą wszyscy chętnie gramy.
                Młody chce codziennie grać w tę grę. Bardzo proszę, ale po wywiązaniu się z obowiązków (lekcje, instrument). Jak sprawnie poskrzypi to pogramy w planszówkę. A jak poskrzypi na odwal się to trzeba będzie poprawiać, czas się wydłuży i na planszówkę czasu zabraknie. Na razie jest to motywator po wakacyjnym rozluźnieniu.
                • anatewka11 Re: Mam dosc ! 07.10.12, 23:39
                  My te z uwielbiamy planszówkismile Jakaż to wam się tak spodobała? Ja ostatnio kupiłam Poszukiwaczy skarbów i też chcą w nią ciągle grać. Też stanowi zachętę do lekcji i grania. Tylko, że w tygodniu po obowiązkach zostaje mało czasu. Musiałabym może kupić coś atrakcyjnego, ale żeby rozgrywka była na 15 minut. Jakbyś miała coś sprawdzonego, to daj znać.
                  anatewka
              • aniucha333 Re: Mam dosc ! 06.09.12, 20:32
                Mnie już buzia boli od gadania.

                kurcze mam tak samo smile kiedy wreszcie wystarczy rzucic haslo: "gramy" a nie gadac i przekonywac i argumentowac i prosic i szantazowac....sad
                • mama_mak Re: Mam dosc ! 07.09.12, 13:02
                  > kurcze mam tak samo smile kiedy wreszcie wystarczy rzucic haslo: "gramy" a nie gad
                  > ac i przekonywac i argumentowac i prosic i szantazowac....sad

                  Dzieki !!!! A ja juz myslalam, ze my obie (corka i ja) jestesmy nienormanle !
                  • mamuskamajki Re: Mam dosc ! 01.10.12, 20:24
                    Drogie Mamuśki! Piszę pierwszy raz.. bo szukam miejsca "pocieszenia". MAM DOŚĆ! Moja młoda jest w 2 klasie SM. Było niby dobrze. Nigdy sama godzinami nie ćwiczyła, ale... dawała jakoś radę. Dostała się na jakieś warsztaty - to była dumna, że przeszła przesłuchania! Pani też mówiła, że ma słuch, predyspozycje.... Ale teraz?? Po wakacjach jakaś zgroza! Źle trzyma skrzypce... źle układa palce.... - słyszę od pani. Cenię panią, jest dobra - tj jej dzieciaki mają osiągi, ale... nigdy jeszcze nie usłyszeliśmy, że coś jest dobrze! Jak mojej jakiś utwór idzie, to przerywa i przeskakuje do następnego. Szczerze, sama na tych lekcjach czuję się zestresowana, że nigdy nie zaspokoimy pani ambicji. Moja młoda nie jest przebojowa. I w sytuacjach gdy pani ją upomina, poprawia, albo daje nowy utwór - płacze. Słyszę ostatnio :to jest za trudne!" A pani mówi, że tak nie można. Że nie może z nią pracować, nie może jej rozwijać. Więc ja jej później "suszę" głowę i robię kazania! Jej koleżanka robi olbrzymie postępy - mama ambitnie z nią ćwiczy po 2 godz dziennie w każdy dzień. W weekend nawet dodatkowo. A ja nie daję rady! mam dwoje dzieci. Wracamy do domu, robimy lekcje i skrzypimy... a ja zaraz się denerwuję, bo nie jest idealnie i pani znów nie będzie zadowolona!!!!
                    To nie miało być tak sad Ja nie daję rady. Chciałam rozwijać w niej zainteresowania a... chyba idzie w drugą stronę. Młoda przestaje wierzyć w siebie. Inne dzieciaki w jej wieku grają podobnie, a może czasami i słabiej... ale cieszą się z tego. Ja nie wyrabiam z pani oczekiwaniami. Zastanawiam się nad zmianą szkoły, choć młoda szkołę i klasę lubi... tylko skrzypienie robi się problemem smile
                    • magdatysz Re: Mam dosc ! 01.10.12, 22:17
                      Zmień nauczycielkę. Może najpierw z nią pogadaj a jak to nic nie da to zmieniaj.
                      • mamuskamajki Re: Mam dosc ! 02.10.12, 09:54
                        W tamtym roku już o tym myślałam : ( Tylko to jest bardzo ceniony nauczyciel - ekspert w tej dziedzinie. I jak jedna mama poszła do dyrekcji z problemem swojego dziecka ( podobnym, tylko, że jej niunia bała się pani, nie miała wielkich postępów itp.) to efekt był taki, ze całe grono pedagogiczne z panią na czele i dyrekcją było zbulwersowane, tłumacząc, ze rodzice i dziecko powinni być dumni, że uczą się u takiego fachowca... i mała w tym roku już nie chodzi do muzycznej. Zrezygnowali sad Wiem, że babeczka do fachowiec, chylę czoło.. ale do mojej młodej chyba docierają inne argumenty - zachęta, pochwała.... Pani po tamtej akcji starała się być miła... ale jakoś to wszystko nie jest takie jak być powinno. Ciągle czuję, że to, co ćwiczymy, robimy to "za mało"!!! A moja młoda bardziej się wycofuje i przy trudnościach płacze. Rozmawiam z nią, to mówi, że nie chce zmieniać szkoły, że chce grać.... ale jak długo?? Może nie powinnam się przejmować, ale... inaczej to sobie wyobrażałam smile
                        • tijgertje Re: Mam dosc ! 02.10.12, 16:28
                          natychmiast zmien nauczyciela!!! Do dyrekcji idz i powiedz, ze doceniasz profesjonalizm nauczyciela, ale on pracuje z dziecmi, a nie studentami!!! z nauczycielka pogadaj, powiedz, ze dziecko ma przede wszystkim LUBIC grac, a obowiazkiem nauczyciela nie jest zabijanie pasji do muzyki. powinno byc wprost przeciwnie. Pani powiedz, ze ufasz, ze rozumie, w jaki sposob dzieci sie ucza i wie, ze pozytywna motywacja jest znacznie skuteczniejsza (z tego co piszesz nie wie, ale w ten sposob moze jej dasz do myslenia nie atakujac bezposrednio) i prosisz, aby za kazda uwage, co jest zle przynajmniej raz pochwalila dziecko za cos innego. Wyjasnij jej, ze mala przezywa, ma coraz nizsza samoocene i w ten sposob niedlugo znienawidzi skrzypce. przypuszczam, ze nauczycielki i tak nie zmienisz, wiec zmien nauczyciela i zloz PISEMNE podanie do dyrekcji z wyjasnieniem dlaczego. To,z e ktos ma osiagniecia wcale nie jest dziwne, jesliu wymaga od 8-latkow cwiczenia po 2 godziny dziennie!!! Pol godziny w tym wieku na raz to max! Jak sie beda oburzac, to odeslij do znajomosci pedagogiki i psychologii rozwojowej dziecka.
                          • mama_dorota Re: Mam dosc ! 03.10.12, 22:36
                            Z takimi nauczycielami sprawa wygląda następująco: jedni z nimi wytrzymują i mają osiągi, inni wykruszają się całkowicie i grać przestają. Ja po II klasie córkę od takiego fachowca zabrałam i nie żałuję. Na szczęście dyrektorka, choć się zdziwiła, że u niego takie rzeczy się dzieją jednak mi pomogła. Sama ma dziecko, któremu zmieniła instrument, bo w szkole gdzie sama jest dyrektorem, a jednocześnie matką nie wytrzymała presji nauczycieli i oczekiwań wobec dziecka. Może dlatego, że to OSM, a nasza dyrektorka nie jest muzykiem.

                            W ten sposób daleko nie zajdziecie, a będzie tylko gorzej, bo wymagania tylko wzrosną. Moja córka też bała się zmiany, bała się, że gdzie indziej będzie gorzej, ale jak zobaczyła, że ja jestem zdecydowana, to podeszła do tego z zaufaniem. Powiem szczerze, że bardzo przeżyłam to zamieszanie, ale tak należało i tyle. W tobie też widzę dużo emocji. Uwierz, naprawdę dziecko w SM może mieć przyjemność z grania.

                            Poszłabym za radą tijgertje i załatwiła to pisemnie, skoro takie doświadczenia miała twoja znajoma, to nie masz co oczekiwać lepszego traktowania. Na piśmie złożyć prośbę o zmianę, na piśmie odpowiedzą, im mniej rozmów tym lepiej w tym przypadku, ale trzeba to zrobić już teraz albo wytrzymać do egzaminu półrocznego.
                            • mamuskamajki Re: Mam dosc ! 04.10.12, 17:42
                              Dziś miałyśmy kolejną lekcję .... i znów moja Młoda stanęła i zaczęła płakać! Wtuliła się we mnie, później próbowała grać i słuchać co się do niej mówi, ale miałam wrażenie, że to wszystko do niej nie dociera, a łzy leciały po polikach.
                              MIAŁAM tego dość. Albo moje dziecko nie nadaje się albo .... Nie wiem. Ale z wypiekami na twarzy poszłam prosto do gabinetu pani pedagog. Chwilę pózniej na rozmowie była już pani dyrektor. Porozmawiałyśmy... i moja Młoda będzie miała zmienionego nauczyciela. Nie wiem czy to jest najlepsze rozwiązanie - wiem, że pani będzie zła, ale nie mogę zostawić tej sprawy nierozwiązanej! Nadal mam "kaca moralnego", ale mam nadzieje, że COŚ się zmieni. W chwili obecnej Pani jest zła, ja jestem zła, a dziecko płacze. Fantastyczny zestaw smile
                              Mam tylko nadzieję, że zmiana nauczyciela pomoże... a jak nie pozostanie zmiana szkoły.
                              • tijgertje Re: Mam dosc ! 04.10.12, 17:51
                                Nie badz zla. Wedlug mnie bardzo dobrze sie stalo, a takim nauczycielom, ktorzy mysla, ze dzieci sa konkursowymi maszynkami to nauczka bardzo sie przyda. Pani to sie moze wsciekac. Moze i jest wybitnym skrzypkiem (w co watpie, bo zapewne nie uczylaby maluchow), ale o nauczaniu malych dzieci pojecia nie ma. Odswiezajacy kurs z pedagogiki jej nie zaszkodzi, a mala na pewno odetchnie z ulga. Bedzie dobrze. ciesz sie, ze stalo sie jak sie stalo. Im wiecej takich sytuacji, tym wieksza szansa, ze w szkole faktycznie cos sie zmieni.
    • kocianna Re: Mam dosc ! 23.11.12, 06:27
      Teraz ja mam dość!
      Egzamin za 3 tygodnie, a Młoda nie gra w domu w ogóle. Żadna siła jej do tego nie zmusi, ani szantaż, ani rezygnacja z nagród (skoro nie gra, to nie ma nagrody). Akompaniatorka stwierdziła, że pani powinna ją oceniać na każdej lekcji: jeśli zagrała gorzej, niż na poprzedniej - to stawia 2, jeśli tak samo - 3, jeśli lepiej - 4, a jeśli bezbłędnie i więcej, niż zadano - 5. Tylko obawiam się, że na moje dziecko to nie podziała. Pani się załamała. Ja też.
      • tijgertje Re: Mam dosc ! 23.11.12, 08:10
        Oj, chyba was tez "sezon" dopadl. wspolczuje. Moze ona jest po prostu zmeczona? jeden egzamin jej zycia nie zmarnuje i jesli jak piszesz "nic" nie dziala, to bym odpuscila. Porozmawiaj z nia, czy aby na pewno zdaje sobie sprawe z konsekwencji, a potem przez tydzien slowem o graniu nie wspomnij. nie ma sensu sie szarpac, tym bardziej ze jest to egzamen polroczny. Jak tydzien instrumentu do reki nie wezmie, to sama zobaczy, jak trudno pozniej wyrobic chocby oddechowo (sama mam astme, dopoki gralam na detych nawet mi do glowy nie przyszlo, ze moge miec cos nie tak z oskrzelami, a tu prosze. skrzypce czy fortepian po przerwie to problem z motoryka, a flecie dojdzie problem z oddechem. Pozniej tylko, o ile bedzie chciala grac, pozwalaj jej grac najpierw gora 10 min, bo inaczej zupelnie sie zniecheci. Mozliwe, ze sama posunelabym sie jeszcze do tego, zeby stwierdzic wprost, iz najprawdopodobniej jest przemeczona i przez ten czas odwoloac WSZYSTKIE zajecia dodatkowe, z muzyczna wlacznie, przegonic ja po swiezym powietrzu nieco, moze pomoze co nieco. Czy twoja mala reaguje na pogode? Po swoim mlodym (w tym samym wieku) widze, jak bardzo ptrzebuje swiatla. Sama siadam przed lampa antydepresyjna i jemu tez zamierzam zaserwowac kuracje, bo zima co roku jest u nas koszmarem. jak wraca ze szkoly jest juz prawie ciemno i nawet z psem pobiegac mlody nie bardzo ma kiedy, a to sie niestety baaaardzo odbija na samopoczuciu i ogolnej motywacji. On juz wrecz stwierdzil, ze ze szkoly na urlop chce isc, zeby sie wyspac. Spi po 11-11,5 godziny, a i tak ma wory pod oczami i ledwie przytomny chodzi, cala energia gdzies sie z niego ulotnila. Wbrew pozorom calkiem sporo dzieciakow reaguje na niedobor swiatla. jakbym mlodego tak dobrze nie znala, to bym stwierdzila, ze zdecydowanie jakis unt przechodzi, a pyskowanie, wrzaski, robienie "na zlosc" to wszystko tylko i wylacznie przemeczenie i ogolny brak energii.
        • kocianna Re: Mam dosc ! 23.11.12, 09:20
          Masz chyba rację. Młoda w ogóle nie wychodzi na dwór - w szkole, kiedy mają spacer, ona ma muzyczną. Będę chodzić ze szkoły naokoło, żeby chociaż z godzinkę pospacerować - wtedy już jest ciemno, ale lepszy rydz, niż nic. I spróbuję ją zabierać ze sobą na basen. Oby do wiosny!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka