Dodaj do ulubionych

nawóz...gołebi

08.04.10, 08:38
ptactwa tego nie cierpie ale ponoc nawóz od tego czegos robi dobrze roślinkom
balkonowym. Jesli tak, to gdzie nabywacie? (o ile nabywacie)
Obserwuj wątek
    • yoma Re: nawóz...gołebi 08.04.10, 10:34
      Nawóz ptasi, czyli guano, głównym produktem eksportowym Chile smile Osobiście
      balkon podlewam biohumusem na dżdżownicach...
      • vickydt Re: nawóz...gołebi 08.04.10, 11:32
        gdzies czytalam ze na golebim rosnie jak na drozdzach i z niczym tego sie nie da
        porownac. Za miasto jezdzic mi sie nie chce polowac na golebniki, dlatego pytam
        o jakis cywilizowanuy i malo zachodliwy sposob zakupu smile
        • moonshana Re: nawóz...gołebi 08.04.10, 18:25
          potwierdzamsmile na gołębim wszystko rośnie wręcz szatańsko. trzeba go
          tylko wcześniej wymieszać z ziemią. a gdzie się kupuje - nie wiem.
          ja miałam od prywatnych gołębi prywatnego Ojcasmile
          ps. posadziłam na gołębim jedną skrzynkę kwiatową i pomidorki w
          skrzyni. a ponieważ bałam się jak zadziała - w skrzynkę kwiatową
          poszły najgorsze sadzonki - aby mi nie było za smutno jak zdechną.
          nawóz dał im takiego kopa że zakasowały wszystko inne.
          • moonshana Re: nawóz...gołebi 08.04.10, 18:26
            > ps. posadziłam na gołębim jedną skrzynkę kwiatową
            aż tak rąbnięta roślinowo nie jestemsmile skrzynki nie sadziłamsmile
            sadziłam w skrzynce.
            • vickydt Re: nawóz...gołebi 08.04.10, 18:51
              spoko każdy (rabnięty) balkonowicz chyba zrozumie (a nie rabnietych tui pewnie
              nie ma big_grinD)
              • vickydt a może kurzy jako erzatz? 08.04.10, 18:56
                n/t
                • obrobka_skrawaniem Re: a może kurzy jako erzatz? 09.04.10, 13:22
                  Golebi czy kurzy - jedno gowno. wink Trzeba tylko uwazac , zeby nie spalic
                  roslin, bo to b. silnie dzialajacy nawoz. I zastanowic sie, czy sie nie boi np.
                  ptasiej grypy, salmonelli i in.
                  Nawoz ptasi na ogol sie rozpuszcza w wodzie i fermentuje. Znajdz sobie przepis
                  (bylo o tym chyba na Fm "Ogrod i rosliny domowe").
                  • vickydt Re: a może kurzy jako erzatz? 09.04.10, 23:37
                    grypy sie nie boi bo to pic na wodę fotomontaż. Rozpuszczac w wodzie nie bede bo
                    to cuchnie, wole wymieszac z ziemia, ale dziekuje za ostrzezenia smile))
                    • yoma Re: a może kurzy jako erzatz? 14.04.10, 12:41
                      Jest w sprzedaży wynalazek pt. Obornik, w wiaderkach 3 l i 5 l. Jest to
                      kurzeniec właśnie, a nie żaden obornik, ale granulowany, więc nie capi tak
                      strasznie. W ogrodzie używam i jakoś to rośni9e, na balkonie nie próbowałam.
                      • vickydt Re: a może kurzy jako erzatz? 14.04.10, 15:17
                        kupilam w worku, wali jak cholera
                        • yoma Re: a może kurzy jako erzatz? 14.04.10, 15:44
                          Bo go dużo smile
      • kotfilemon3 Re: nawóz...gołebi 07.07.14, 21:22
        Jak nie lubisz tych ptaków,to nie używaj tego nawozu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka