dzieci w 1 klasie

18.12.09, 10:08
Jakie są dzieci w waszej szkole? Moja 6-letni córka chodzi do 1 klasy. Jest
grzecznym, pilnym dzieckiem, nie jest agresywna, słucha nauczyciela. W klasie
podobnych dzieci jest jeszcze 4. Pozostałych 15-ścioro dzieci przeklina, bije
się, gada na lekcjach. Córka jest stawiana za wzór, czyta czytanki na głos,
nie uczestniczy w bijatykach. Do tej pory nie zdarzyły się żadne akty agresji
fizycznej wobec niej, prócz zwykłego dokuczania. Czy moje dziecko jest jakieś
inne? Czy wychowałam dziwoląga? A może to specyfika klasy (dodam, że to szkoła
sportowa). Jakie są dzieci w waszych szkołach w pierwszych klasach?
    • hugollina Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 10:33
      moj syn chodzi do klasy sportowej (nie szkoly, juz ich nie ma!).
      dzieci sa, hmmm, ponoc bardzo żywe, prawie sami chlopcy, tzn 4 dziewczynki na 15
      chlopców.
      bija sie, a jakbig_grin. najbardziej bija...dziewczynki! i to one maja swoje stałe
      "ofiary"... popychanie jak najbardziej, przeklinanie nie wiem.
      moj syn grzeczny, dobrze wychowanywink, ale nie daje sobie w kasze dmuchac.
      ale tak wlasnie zachowuja sie 7 latki. i to nic dziwnego. sa zywe, ciekawe
      swiata, jeszcze do konca nie umieje sie kontrolowac. niekktore juz dojrzaly do
      szkoly, niektore nie.
      u nas dzieci z srodowiska mniej wiecej takiego samego, nie mamy patologii czy
      tez dzieci z rodzin akich sobie. pelna hermtykasmile ale dzieci sa rozne. i juz.
      tak jak spoleczenstwo.
      a dzieci w klasach spotrowych to troche inna sprawa- czesto dzieci bardziej
      zadbane niz przecietne, ale jakby troche hmm, rozpuszcone. czesto dzieci troche
      nadpobudliwe.
      masz po prostu bardziej zrownowazona panienkę, rozsadnejszą i juz. nie pozwol
      sie jej wywyaszac, ale niech sie uczy wspolpracy z tymi potworami.
      • kati76 Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 10:52
        Dodam jeszcze,że nie zauważyłam żeby dzieci były zaniedbane, rodzice angażują
        się w życie szkoły, mamy pomagają paniom przy ubieraniu i suszeniu włosów
        dzieciom na basenie. Córce podoba się szkoła, chociaż mówi, ze dzieci znowu były
        niegrzeczne i znowu cała klasa miała karesad Z tego co wiem dzieci pochodzą z
        różnych rejonów miasta, z różnych środowisk, często są dowożone z bardzo daleka.
        • ania19771 Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 11:46
          smile
          Kochana takie "cuda" zdarzają się i w klasach nie sportowych

          Zostałam poproszona przez wychowawcę mojej córki żeby przez 15minut popilnować
          klasę w szatni-zanim podejdzie inna nauczycielka i ich przejmie -myślałam ze
          osiwieje smile

          Ale ponoć to normalne w tym wieku (nasi mają już 8 lat-klasa2 i można by było od
          nich wymagać paru minut w spokoju ale....)
          No cóż muszę się przyzwyczaić bo w domu rośnie mi chłopiec całkiem inny niż
          spokojna córusia smile
        • hillroad Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 11:50
          moja córka (5 lat) też nie należy do "wrzeszczaków"...klasa jest raczej
          spokojna z kilkoma "odmieńcami", ale pani nie daje sobie włazić na
          głowe - trzyma ich krótko wink
        • wasil_ka Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 11:56
          Prosta droga do znienawidzonej przez klasę ofiary. I to przy twojej
          pomocy skoro tak piejesz nad jej "grzecznością".
          A dlaczego "czyta czytanki na głos czytanki?" W pierwszej klasie
          wszyscy powinni czytać na głos, a nie tylko jedno dziecko które
          pewnie czyta najlepiej (i co z tego?).
          • monika19782 Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 12:24
            Klasa mojej córki chodzi drugi juz rok do szkoły bo razem chodzili
            do zerówki. Klasa 20 osobowa, dzieci rozrabiają ganiaja się, bawią,
            wygłupiają ale wszystko w granicach rozsądku, przekleństw nie ma nie
            ma też bójek i jakiegoś szczególnego dokuczania. Jedne dzieci uczą
            się lepiej inne troszke gorzej ale to normalka. Nikt z tego lub
            innego powodu nie jest dyskryminowany, wiadomo jedne dzieci lubia
            się bardziej inne mniej ale ogólnie jest zgoda.
    • morekac Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 13:33
      Wygląda na to, że nauczycielka uparła się, żeby młodą reszta klasy
      znielubiła... I nie dlatego, że młoda nie uczestniczy w bijatykach,
      tylko dlatego, że jest stawiana za wzór.
      A co do aktów agresji, bijatyk i przeklinania - polecam jakże
      krzepiącą lekturę ... Mikołajka.
      • pam_71 Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 14:49
        wink Ja po ośmiu latach Ananiaszowania (choć bez okularów i z ograniczoną formą
        skarzypytwa wink) w podstawówce powiedziałam "DOŚĆ".
        I to na tyle skutecznie, że w LO plasowałam się zawsze poza medalową stawką ;-p
        A na studiach nawet na warunkach leciałam ...
        No jak długo można być "wzorem" ;-p Męczące i życiowo nieporadne.
        • truscaveczka Re: dzieci w 1 klasie 20.12.09, 08:43
          Ja zaczynałam od antywzorstwa, mimo biegłego czytania i liczenia kompletnie
          sobie w szkole nie radziłam... I wyrosła ze mnie czwórkowa licealistka i
          piątkowa studentka smile
          Masz rację, całe życie nie da się być ideałem, to przychodzi napadowo smile
    • alabama8 Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 13:45
      Piszesz o swoim dziecku "stawianym za wzór" z dumą (zapewne nie bez
      powodu), ale ja bym na twoim miejscu pisała z niepokojem - pupilka
      pani nigdy nie będzie miała łatwo. Teraz to jest "zwykłe
      dokuczanie" - co będzie potem?
      Lepiej pogadaj z nauczycielką, że dzieciakowi wiochę robi, niech ją
      docenia ale w inny sposób.
      • kati76 Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 17:53
        Właśnie boję się tego...do tej pory wydawało mi się, że jest wesołą
        dziewczynką, w przedszkolu miała wiele koleżanek, lubi się uczyć, sama
        czyta książki (w świetlicy też). Boję się, też , że może stwierdzi, że
        chce być jak reszta klasy ogólnie mówiąc " niegrzeczna". Wiem, że
        dzieci są różne, ale to chyba nie jest normalne,że 3/4 klasy
        przeklina, bije się, popycha, dostaje uwagi i kary np. nie wychodzi na
        przerwę na dwór lub nie ma zajęć z informatyki, bo nie zasłużyli...
        • hugollina Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 19:04
          ary np. nie wychodzi na
          > przerwę na dwór lub nie ma zajęć z informatyki, bo nie zasłużyli...

          oj, cos nie tak w systemnie, jakis powazny problem maciesad

          dzieci mUSZA wychodzic na przerwe, zeby sie wybiegac i byc w stanie
          skoncentrowac przez nastepna lekcje... jak nie wychodzą to zaczyna sie robic
          bledne kolo!!!
          a halo, zajecia z informatyki tylko jak zasluza??? a nie, bo program przewiduje,
          lub rodzice placa??? wf i matematyke maja tez w nagrode/czy moze za kare???
          hmm, nie podoba mi sie to co piszesz. chyba nauczyciel ma problem, nie umie
          zdyscyplinowac klasy.
          zostaw dziecku decyzje jakie chce byc. nie wywieraj presji. ja osobiscie bym sie
          bardzo martwila, jak by moja corka sie tak zachowywala... a ty jakby dumna jetses.
          • morekac Re: dzieci w 1 klasie 19.12.09, 10:27
            I tak czytać już mogą tylko najlepsi - w nagrodę wink
        • morekac Re: dzieci w 1 klasie 19.12.09, 10:45
          Ale 1/4 klasy jest bez najmniejszego zarzutu. Pewnie jest też 1/4 klasy, która
          rozrabia bardziej niż 'ustawa przewiduje', połowa zaś ląduje pomiędzy tymi
          dwiema grupami...
          Jeśli to 6-latki, nauczycielka może być nieprzywykła do niektórych zachowań,
          typowych dla 6-latków (chociażby niemożność usiedzenia w ławce przez 45 minut),
          w mniejszym natężeniu występujących u 7-latków i stąd te uwagi. Poza tym - to
          klasa sportowa, a wiele dzieci nie mogących usiedzieć w ławce jest uzdolnionych
          ruchowo... Jeśli jeszcze są to w większości chłopcy - mam wrażenie, że do
          pewnego wieku przepychanki i bijatyki między nimi to norma rozwojowa.
    • tititu Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 15:37
      Moj syn tez jest bardzo grzeczny w szkole. Pani na szczescie nie
      stawia go za wzor i zeby sie rozkrecil posadzila go z mniej
      grzecznym, wesolym kolega.
      Syn rozkreca sie, a w me matczyne serce wlewa sie otucha i nadzieja,
      ze bedzie mial w klasie calkiem sporo kolegow.
    • gopio1 Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 17:18
      kati76 napisała:
      > Jakie są dzieci w waszych szkołach w pierwszych klasach?

      Różne najróżniejsze: spokojne, rozwrzeszczne, pomysłowe, płaczliwe, pilne,
      ambitne, olewjące, rozgadane i skryte. Kilkoro nie słucha się kompletnie,
      kilkoro jest wpatrzonych w panią i robią wszystko co tylko powie. Jest takie co
      ciągle skarży i takie co wszystkich zaczepia i popycha. Niektórzy przeklinają,
      inni mają niezłe poczucie humoru, a jeszcze inni zdolności aktorskie. Są takie
      które świetnie czytają i takie, które nieźle obsługują różne urządzenia
      techniczne. Ktoś jest świetny w liczeniu, inny w rysowaniu różnymi technikami, a
      jeszcze inny buduje z klocków niebywałe konstrukcje. Jedno szybko biega, inne
      zna się na samochodach, a jeszcze inne układa wiersze. Są wrażliwe i empatyczne.
      Ale i takie które są nieczułe na problemy innych. Niektóre dzielą się na
      przerwach jedną gumą z 3 osobami i takie, które walą brudnym śniegiem po oczach.
      Każde z nich ma swoje małe marzenia. Każde ma niepowtarzalną osobowość i
      charakter. Każde inne. Każde wyjątkowe. I każde mogłoby być stawiane za wzór w
      innej dziedzinie.
      • igge Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 19:52
        gopio, ale tu idylliczny obrazek namalowałaś smile)))
        Podoba mi się ta klasa, mój pierwszak chyba do podobnej chodzi, a
        może to tylko tak wygląda w jego radosnych opowiadaniach o szkole
      • joa66 Re: dzieci w 1 klasie 19.12.09, 13:39
        Bo po prostu takie są dziecismile W każdej klasie.

        p.s. Są też takie, które we wtorek dzielą się gumą a w piątek sypią
        brudnym śniegiem w oczywink

    • mama_kotula Re: dzieci w 1 klasie 18.12.09, 22:13
      6-letnie dzieci z reguły rozmawiają na lekcjach - mało które jest w stanie zmusić się do takiej samodyscypliny jak twoja córka.
      6-letnie dzieci lubią się bić, często mówią brzydkie wyrazy (bo to takie śmieszne - przy czym największy kaliber tego przeklinania to z reguły "dupa").

      Problem jest nie w dzieciach, które, jak przeczuwam, są zupełnie przeciętnymi sześciolatkami. Nie jest też w twojej córce. Problem jest w nauczycielce, która stawia jakiegokolwiek ucznia za wzór i wyróżnia go. Na ten temat bym porozmawiała z nauczycielem, bo szkodzi to twojemu dziecku.

      Nie podobają mi się kary stosowane przez nauczyciela - rozumiem np. karne 10 minut na ławce (tak jest u nas na zajęciach w-f na lodowisku) - ale całkowity zakaz wychodzenia na dwór? pozbawianie dzieci zajęć z informatyki? Chore. I na ten temat też bym porozmawiała z nauczycielką. Chyba, że szumnie nazwane "zajęcia informatyczne" to możliwość pobawienia się komputerem podczas zajęć zintegrowanych - wtedy ten sposób jest ok, ponieważ może to być wówczas traktowane jako określony przywilej.

      W klasie syna jest 12 osób - jeden chłopiec typu twojej córki, 2 bardzo spokojne ugodowe dziewczynki, reszta zwyczajna - raz grzeczna, raz nie (i to zarówno chłopcy, jak i dziewczęta). Ale nikt nie jest wyróżniany przez nauczyciela.
      • kati76 Re: dzieci w 1 klasie 19.12.09, 09:42
        "dupa" to chyba lajcik, z tego co wiem, są te rożne słowa na "k" i na
        "ch" używane w przypadku gdy np dziecku spadnie kanapka na ziemię, i
        hmm. Dzisiaj wymyśliłam, że może zaproponować pani jakieś nagrody,
        medale za dobre zachowanie, coś co zmobilizuje dzieci do dobrego
        zachowania, no i bez przesadnego wyróżniania, nie wiem...
        • mama_kotula Re: dzieci w 1 klasie 19.12.09, 13:19
          Cytat"dupa" to chyba lajcik, z tego co wiem, są te rożne słowa na "k" i na "ch" używane w przypadku gdy np dziecku spadnie kanapka na ziemię

          Nie wierzę, że 75% klasy złożonej z 7-latków bluzga w ten sposób. Albo koloryzuje córka, albo ty.
          Chyba, że jest to szkoła złożona z lokalnej patologii społecznej. W takim przypadku proponuję zmienić szkołę.
          • dorota.alex Re: dzieci w 1 klasie 21.12.09, 09:08
            W piatek bylo u nas w szkole wielkie poruszenie, ze moj Kuba bardzo
            brzydko powiedzial na lekcji. Ze Pani krzyczala na niego, a doniosl mi
            o tym Kuby kolega w szatni. Wiec przeprowadzilam sledztwo i
            dowiedzialam sie co powiedzial. Otoz zlamala mu sie kredka i
            powiedzial glosno "GLUPIA KREDKA"!
            • dorrit Re: dzieci w 1 klasie 21.12.09, 11:09
              dziwne... może źle usłyszano, np. "dupia" zamiast "głupia"??? bo
              trudno inaczej to wyjaśnić!!
              • mama_kotula Re: dzieci w 1 klasie 21.12.09, 21:50
                dorrit napisała:
                > dziwne... może źle usłyszano, np. "dupia" zamiast "głupia"??? bo
                > trudno inaczej to wyjaśnić!!

                Bardzo prawdopodobne.

                W jednym odcinków SuperNiani chłopiec wyzywał matkę. Podpis na dole ekranu głosił "ty szmato", podczas gdy chłopiec powiedział "ty SZLAMO" (Harry Potter się kłania). Widać "szmato" było wg producentów bardziej spektakularne, a w sumie brzmi podobnie.
          • kati76 Re: dzieci w 1 klasie 22.12.09, 11:18
            Cały czas prowadzę śledztwo w tej sprawie. Od dwóch dni córka nie mówi już o tym przeklinaniu, jedynie jak się zapytam to odpowiada, że "tak przeklinały dzisiaj, nie były grzeczne". Może ona jakaś nadwrażliwa? Pocieszam się, że tak jest, bo wchodząc do szkoły czy na świetlicę nie słyszę takich słów. Może po prostu robię z igły widły?
            • paszczakowna1 Re: dzieci w 1 klasie 22.12.09, 11:52
              A może przestań wypytywać? Może córka wyolbrzymia albo i całkiem zmyśla, by
              powiedzieć to, co jej zdaniem chcesz usłyszeć, albo by być 'ważna'? Nie znam się
              na sześciolatkach, ale młodsze dzieci robią to na potęgę.
              • morekac Re: dzieci w 1 klasie 23.12.09, 13:09
                Może i tak być. Mama chce mieć grzeczną córeczkę i za to nagradza swoimi
                zachwytami, to taką dostaje... Może uwaga za cokolwiek w oczach twojej córki to
                jakieś straszliwe przestępstwo?
                czy nauczycielka coś wspominała na zebraniu, że klasa fatalnie się zachowuje?
    • mama303 Re: dzieci w 1 klasie 19.12.09, 22:34
      kati76 napisała:

      > Jakie są dzieci w waszej szkole? Moja 6-letni córka chodzi do 1
      klasy. Jest
      > grzecznym, pilnym dzieckiem, nie jest agresywna, słucha
      nauczyciela. W klasie
      > podobnych dzieci jest jeszcze 4. Pozostałych 15-ścioro dzieci
      przeklina, bije
      > się, gada na lekcjach.

      Zastanawia mnie czy to jest relacja Twojej córki? Przeciez nie
      jestes na zajeciach, nie wiesz jak jest naprawdę....
    • bazylea1 Re: dzieci w 1 klasie 20.12.09, 07:12
      mój syn zachowuje się tak jak chłopcy opisani w Mikołajku wink i ma
      dzienniczek pełen uwag sad
    • minkapinka Re: dzieci w 1 klasie 21.12.09, 11:40
      moja córka jest w pierwszej klasie i zachowuje się tak, jak większość
      dzieci w klasie Twojej córki - gada na lekcjach, bije się z koleżankami, biega, zamyka inne dzieci w łazience, mówi dupa, kupa,
      pierdnąć, beknąć, bo to jest bardzo śmieszne.
      Specjalnie się tym nie przejmuję, w jej wieku byłam podobna, z jedną różnicą - miałam bardzo ładne zeszyty, a moja córka ma zeszyty
      pomazane, z zagiętymi rogami i plamami. Brrrrr.
      • pelapa Re: dzieci w 1 klasie 23.12.09, 11:44
        minkapinka, jak to możliwe że mamy tą samą córkę smile)
Pełna wersja