Dodaj do ulubionych

leworęczny pierwszak

16.09.10, 19:49
Chciałam spytać, jak radzą sobie w szkole leworęczne pierwszaki. Szczególnie z pisaniem, rysowaniem... Za rok rozpocznie szkołę nasz wtedy 6-letni leworęczny syn. Dobrze radzi sobie z matematyką, ostatnie jego osiągnięcie ku mej radości- zaczął pisać od lewej strony do prawej, wcześniej nie robiło mu to różnicy. Raczej pisze w odbiciu lustrzanym. Czy w szkole dzieci mają z tym jeszcze kłopot? Czy rzeczywiście pojawiają się u leworęcznych "kompleksy", że nie potrafią pisać starannie w pierwszych klasach szkół podstawowych?
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: leworęczny pierwszak 16.09.10, 20:30
      Moje dziecko: leworęczne, nie najlepsza kordynacja, podejrzenie dysgrafii, do szkoły poszedł w wieku 7 lat. Nauczycielka wymagała jedynie, żeby było czytelnie a zeszyty w miarę porządne (czyste, niepogniecione itd), ale to raczej rzadke podejście.

      Okazało się, że najbardziej pomogło synowi w ładniejszym (nie mylić z ładnym wink ) pisaniu to nauka gry na keyboardzie (już na drugiej lekcji na dwi ręce) oraz ... karate (na samym poczatku jest wiele ...kroków..pozycji..kurczę , nie pamietam jak to się nazywa, doskonalających koordynację)
    • ga-ti Re: leworęczny pierwszak 16.09.10, 23:04
      Mam nadzieje, że traficie na mądrą nauczycielkę, która będzie wiedziała, jak młodemu ułożyć zeszyt, rękę, ołówek by było mu wygodnie. Są różne "sprzęty" dla leworęcznych, np nożyczki, może warto kupić.
      I nigdy, przenigdy nie dajcie wmówić sobie i dziecku, że może mieć kompleksy, bo jest leworeczny! To już bardzo stare podejście i bardzo głupie.
      Rozwijajcie sprawność łapek, lepienie z plasteliny, ciastoliny itp. , różne wydzieranki, wyklejanki. Nie męczcie szlaczkami wink
      Pismo lustrzane, nie zachowanie pisania od lewej strony to w tym wieku raczej częsta "przypadłość", niezależnie od preferowanej ręki.
      Sprawdźcie też które oko synek ma dominujące (którym spontanicznie patrzy przez lunetę - rurkę z papieru, zagląda przez dziurkę od klucza, patrzy przez mikroskop itp.), jeśli to samo co ręka to juz połowa sukcesu. Najwięcej jest problemów z lateralizacją skrzyżowaną.

      Podobno leworęczni sa inteligentniejsi smile
      • andaba Re: leworęczny pierwszak 16.09.10, 23:21
        Mój leworęczny, w dodatku bez talentów manualnych i z podejrzeniem dysleksji radzi sobie całkiem nieźle. Cudowne to te litery nie są ale widac, że o to o, a a to a. Ale to zalezy raczej od dziecka a nie od prawo- czy leworęczności. Miałam koleżankę leowręczną, która pisała prześlicznie.
      • samson.miodek Re: leworęczny pierwszak 19.09.10, 05:07
        Mlodemu nie nalezy ustawiac zeszytu i reki , mlody sobie to sam zrobi.Jedyne co to jak trzyma zle , dziwnie olowek to pokazac jak poprawnie trzymac.Mi wmawiano ze leworeczni przekrecaja karke, musza miec pod katem zeby pisac prosto - guzik prawda.Moj leworeczny trzyma kartke prosto, olowek dosc dziwacznie, ale juz pani psycholog mi wyjasnila by go strofowac i uczyc poprawnego trzymania olowka bo potem moze mu byc trudniej pisac.A ze dran jest dyslektykiem wiec musimy pracowac nad jego wyraznym pisaniem, bo mu troche nie wychodzi.Pisze proste litery, ale nie sa zbytnio wyrazne.
        Zgadzam sie zeby nie wmawiac sobie i dziecku jakis kompleksow, ale nauka pisania leworecznemu moze, nie musi, ale moze przyjsc odrobine trudniej, co nie oznacza ze sie jest gorszym.Trzeba ot troszke ciezej popracowacsmile
    • yula Re: leworęczny pierwszak 16.09.10, 23:25
      jak jest mniej sprawny manualnie to ćwicz z nim to i przypilnuj by nauczycielka nie próbowała na siłę zrobić z niego praworęcznego. Odbicie lustrzane w tym wieku jest częste. Mój syn jest w drugiej klasie i po roku nauki zdarza mu sie pisać lustrzane cyferki i to piękniejsze od dobrych :p
      • oliwija Re: leworęczny pierwszak 17.09.10, 09:08
        tak w klasach 1-3 dziecko moze pisac pieknie ale od 4 si eto niejednokrotnie zmienia.. dlaczego? bo psania jest tyle ze dziecko aby nadąrzyć po prostu pisze - czy tez zaczyna pisac brzydko.
        • mama_dorota Re: leworęczny pierwszak 17.09.10, 09:42
          Tak było z moim praworęcznym. W klasach I i II pisał najładniej ze wszystkich chłopców, ale bardzo wolno. W III klasie trzeba było wybrać ładnie lub na czas. Od IV pracujemy nad tym, aby było przejrzyście i czytelnie. O więcej się nawet nie staramy. Za to jego leworęczna koleżanka od początku i nadal pisze ślicznie.
          • mama_dorota Re: leworęczny pierwszak 17.09.10, 09:46
            Oczywiście pani wychowawczyni odkąd przestał cyzelować literki zawsze obniżała mu ocenę za wypowiedzi pisemne z komentarzem: PISMO!, ale olaliśmy to. W poradni P-P stwierdzono problemy grafomotoryczne, nota bene stwierdzono je także u córki, która pięknie rysuje. Pisze niezbyt ładnie, ale Pani to toleruje i ja po doświadczeniach z synem nie mam dużych wymagań. Ważne jest dla mnie tylko to, żeby było czytelnie.
    • alabama8 Re: leworęczny pierwszak 17.09.10, 08:50
      Oooo nie! Jestem mańkutem więc przedstawię wam mój punkt widzenia:
      1. Lworęczniak może pisać równie ładnie jak praworęczniak, z tą róznicą, że ja zawsze miałam brudny palec który szurał po kartce, ale w podstawówce nauczyłam się pisać awet piórem bez rozmwzywania.
      2. Leworęczniakowi nie kupuj nożyczek dla leworęcznych. Dziecko powinno umieć obsługiwać każde nożyczki a nie tylko swoje. Sprzęty specjalnie dla mańkutów to naciąganie.
      3. To samo z myszką komputerową na przykład. Ja mam myszkę dla praworęcznych (czyli przyciski są klasycznie ustawione). Żaden specjalny dyskomfort, a jestem w stanie pracować na każdym sprzęcie komputerowym bez konieczności przestawiania myszki (ważne np. w domu gdy z kompa korzysta cała rodzina a mańkut jest tylko jeden).
      Bez taryfy ulgowej, bo w dorosłym życiu, w szkole czy biurze nikogo nie będzie obchodziło czy mańkut czy nie - ma sobie poradzić.
      • k1234561 Re: leworęczny pierwszak 17.09.10, 09:46
        Zgadzam się z Alabamą8.Moja córka jest leworęczna ku rozpaczy męża i całej jego rodziny.Ale tak jest i już.
        Obecnie córka jest w III klasie SP,jej pismo jest najpiękniejsze w klasie wg.pani wychowawczyni,pisze niemal kaligraficznie i w normalnym tempie.Tak więc leworęczni mogą pięknie pisać.
        Nie miała problemów z rozróżnianiem strony prawej i lewej.Jedyny jej problem,ciągnący się za nią niemal do dziś to rozróżnianie liter b i d.
        Na początku kupiłam jej pióro Stabilo dla leworęcznych i po 3 dniach córka już nie chciała nim pisać.Pisało grubo,rozmazywało się itp.Dlatego podobnie jak tu Alabama8 napisała uważam wszelkie sprzęty dla leworęcznych jako niepotrzebne gadżety i naciągactwo.
        Dodam,że córka jest bardzo sprawna ruchowo,bardzo szybko nauczyła się pływać i to stylowo,bardzo szybko nauczyła się jeździć na łyżwach,nartach i rowerze.Jak odkręciliśmy jej boczne kółka,miała wtedy coś pomiędzy 4-5 lat,to ona po prostu wsiadła na rower odepchnęła się i pojechała.Mąż nie zdążył tzw.kija od miotły znależć,bo liczył,że będzie musiał za nią biegać,trzymając za kijek umocowany w rowerze,aby mała złapała równowagę.
        Jeśli mogę coś doradzić,to broń Boże nie dajcie odczuć dziecku,że jest jakieś gorsze bo jest inne.Ćwiczcie z nim lepienie,wydzieranie,wyklejanie,kolorowanie.Jest teraz mnóstwo książeczek z ćwiczeniami wszelakimi dla dzieci w tym wieku.Rysowanie po śladzie,labirynty wszelkiej maści.To wszystko usprawnia rękę,ćwiczy ją, aby w I klasie dziecko mogło zacząć ładnie pisać .Kupcie dobry,porządny długopis,mający szybkoschnący tusz,wygodny do trzymania,najlepiej niech dziecko samo wybierze,który jest dla niego najwygodniejszy.A reszta przyjdzie sama.Będzie dobrze.
        • mama_dorota Re: leworęczny pierwszak 17.09.10, 11:43
          >Kupcie dobry,porządny długopis,mający szybkoschnący tusz

          To bardzo dobra rada. Nam przydał się taki:
          allegro.pl/pilot-dlugopis-rexgrip-automat-czarny-bp-10r-i1219227123.html
          i od roku konsekwentnie pilnuję, żeby syn go używał, bo różnica w wyglądzie strony jest duża. Dodatkowo zawsze się u niego sprawdzał cienkopiszący ołówek automatyczny. Jak dziecko za mocno ciśnie, to rysik się łamie, więc szybko się uczy pisać delikatniej.
          Na drodze do pisania długopisem w klasach młodszych może kategorycznie stanąć nauczycielka. Nasza nie mogła przyjąć do wiadomości, że w przypadku syna pióro się nie sprawdza.
        • samson.miodek Re: leworęczny pierwszak 19.09.10, 05:28
          Przepraszam ze zadam durne pytanie - dlaczego ku rozpaczy meza i rodziny?Co jest takiego strasznego ze jest leworeczna?
          I nie rozumiem tez stwierdzenia ze jest inne.To ze pisze lewa reka nie oznacza ze dziecko jest inne.
          Kiedy w koncu przestaniemy zwracac uwage az taka na to czy ktos jest lewo czy prawostronny ze sie tak wyraze.W ameryce na to absolutnie nie zwracaja uwagi.Jedyne co to robia kije hokejowe dla prawo i leworecznych
      • kepp Re: leworęczny pierwszak 17.09.10, 11:01
        Też jestem leworęczna smile.
        W młodszych klasach podstawówki pisałam ładnie. Później jakość musiała ustąpić ilości zapisanego tekstu, ale żadnych kompleksów z tego tytułu nie miałam wink. Żadnych problemów z dysleksją, dysgrafią itp. Miałam trochę problemy z ogólnie pojętą koordynacją ale pomogły na to regularne treningi na basenie. Na początku też pisałam od prawej do lewej, ale dość szybko udało się mnie przestawić. Do tej pory umiem w ten sposób płynnie pisać, ale teraz służy to głównie do rozbawienia znajomych wink.
        Co do pisma lustrzanego to znana mi sześciolatka również czasami pisze lustrzane literki (a jest praworęczna). Do pewnego wieku dzieci chyba po prostu tak mają.
        Co do nożyczek to całkowicie się zgadzam. Sprawne wycinanie prawą ręką to kwestia wyćwiczenia, a będzie mu o wiele łatwiej w życiu jak będzie umiał używać "normalnych" nożyczek.
        Myszkę komputerową też mam dla praworęcznych (tzn nieprofilowaną, ale klawisze standardowo przypisane), bo z tego komputera korzystam nie tylko ja (jestem jedynym mańkutem w rodzinie). Przy czym ja nie potrafiłam jednocześnie patrzeć na monitor i kierować kursorem myszy prawą ręką big_grin. Dlatego używam zwykłej myszki lewą ręką. Zamiast klikać palcem wskazującym, klikam palcem serdecznym.

        W szkole podstawowej i gimnazjum nauczycielki na początku roku pytały nas czy jest w klasie ktoś leworęczny, i zawsze pilnowały, żebym siedziała w podwójnej ławce po lewej stronie (żebyśmy się łokciami z kimś praworęcznym nie stukali). Poza tym, nauczycielka na wfie też brała na mnie poprawkę i prezentowała ćwiczenia również w wersji dla mańkutów (np jakieś rzucanie piłką itd).

        Z gadżetów dla leworęcznych, jako zapalony matematyk, mogę polecić jedynie linijkę. Naturalne dla leworęcznych jest rysowanie linii od prawej do lewej. Przez prawie całą edukację radziłam sobie w ten sposób, że mając narysować odcinek 6cm, wiedziałam, że w 15cm linijce rysując od "15" muszę dojechać do "9". Byłam pozytywnie zaskoczona jak w księgarni wypatrzyłam linijkę dla leworęcznych z odwróconą skalą (od prawej do lewej, ale to już było w liceum) smile.

        Dzieci w podstawówce nie zwracały uwagi na to, że pisałam inną ręką. W gimnazjum byliśmy już starsi, więc niektórzy zauważali różnicę, ale reakcje ograniczały się do: "ooo, piszesz lewą ręką, fajnie!" albo "podobno leworęczni są bardzo uzdolnieni" albo "mój tata/brat/ktoś inny też jest leworęczny".
    • alabama8 Re: leworęczny pierwszak 17.09.10, 11:32
      Gadżet dla leworęcznych: jedynym prawdziwym i użytecznym gadżetem dla mańkutów jest obieraczka do warzyw z ostrzem po obu stronach, mniej więcej o to mi chodzi:
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90082647
      bardzo często producenci robią ostrze tylko z jednej strony, więc taka obieraczka dla mańkuta jest zupełnie nieprzydatna. Za to ta ikeowska ma 2 ostrza. Rewelacja smile
      • verdana Re: leworęczny pierwszak 17.09.10, 14:13
        U nas sprawdziły się tylko nozyczki - dziecko i tak jest tragicznie opóźnione w rozwoju manualnym (mając 15 lat został oceniony na 7 pod tym wzgledem) i nie ma mowy o wycinaniu prawą. Ale już myszką posługuje się dla praworęcznych, otwieraczem do puszek także.
        dziwi mnie w ogóle zastanawianie się nad tym, czy ktoś nie będzie się dziwić, czy pani nie będzie "przestawiać". Dzieci leworecznych jest ok, 10 procent, czyli zwykle w klasie co najmniej dwoje. Nikt już temu się ani nie dziwi, ani nie przestawia na prawą rękę.
        Zawsze z nudów na egzaminach liczę leworecznych. Na sali na 60-70 osób bywa od 6 do 10.
        • asiara74 Re: leworęczny pierwszak 17.09.10, 18:12
          Moja córka jest leworęczna ku rozpaczy męża i całej jego rodziny.Ale tak jest i już.

          Rany boskie, a dlaczego rodzina tak rozpacza, a może już im trochę przeszło?

          Mój syn, mańkut całkowity jest sprawnym, uprawiającym wiele sportów, zdolnym i nie mającym w problemów z nauka dzieckiem. W 1 klasie próbowaliśmy pióra i nożyczek dla leworęcznych, miał to przez 1sze miesiące nauki, póżniej jakos tak się złożyło że miał już klasyczne przybory. Myszki przy komputerze używamy jednej rodzinnie. Leworęcznośc to tylko bycie w mniejszości, nie ma raczej wpływu na możliwości intelektualne. Aha, z pisaniem tez nie ma większych kłopotów, nie pisze może pięknie, ale ładnie tak (chyba że nie chce mu się starać)
          • k1234561 Re: leworęczny pierwszak 18.09.10, 11:42
            Asiara74,rodzina mojego męża z teściową na czele,jest jakby tu powiedzieć,bardzo prosta.Oni z gatunku tych co to rozpaczają,jak się dziewczynka urodzi,a jak jeszcze do tego leworęczna to już wyjątkowy dopust Boży i nieszczęście.U nas to już w ogóle kaplica,bo córka w dodatku jedynaczka.No,to już więcej nieszczęść,na tego mojego męża spaść nie mogło i cała rodzina bardzo się nad nim użala,współczuje mu itp.
            Ja to się zaraz wściekam jak takie gadanie słyszę,więc żeby sobie nerwów zaoszczędzić ograniczam spotkania rodzinne do niezbędnego minimum.Dla nich nieważne jest to,że mamy zdrowe,normalne,pogodne,dobrze się uczące dziecko,które w każdej sytuacji potrafi się zachować,które jest bardzo sprawne fizycznie i jako dziecko bardzo dobre, wrażliwe i empatyczne.Nie,to się nie liczy,wszystko przekreśla fakt,że ośmieliła się urodzić dziewczynką i w dodatku leworęczną.
            • asiara74 Re: leworęczny pierwszak 18.09.10, 18:50
              smile Ważne, że Ty widzisz w niej tyle pozytywnych cech i ona o tym wie, cała reszta jest mało istotna. Gdyby moi teściowie byli tak daremni to pewnie miałabym niezły ubaw, ale pewnie doszłoby też do niejednej wojny w związku z tematem leworęczności.
    • marghe_72 Re: leworęczny pierwszak 19.09.10, 21:59
      Moja leworeczna paskuda smile jest już w 4 klasie. Zero jakichkolwiek problemów wynikających z leworecznosci
      musieliśmy jedynie zakupić specjalne wieczne pióro..
      Nozyczek, temperowek itp używa normalnych
      myszkę obsługuje prawą ręką

      a ze siedzi w ławce z praworecznym przyjacielem to siedzą tak, żeby się wzajemnie lokciami podczas pisania nie trącać
    • marghe_72 Re: leworęczny pierwszak 19.09.10, 22:03
      Ależ mi piękne masło maślane wyszło smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka