Moja córeczka bardzo nie lubi bawić sie sama, wręcz unika takich zabaw, woli
byc ze mna i np. razem ze mną coś robić (gotować, prać itd) jak ja prasuje to
ona rozkłada się z kartką i kredkami obok mnie - i rozmawia ze mną;
Jak czasmi poprosze ja aby wyjęła zabawki, puzzle, coś tam i pobawiła się u
siebie w pokoju to zaczyna się wściekać;
z jednej strony jest to miłe (tak mieć ją blisko ) ale z drugiej bywa
męczące - bo zawsze i wszedzie ona jest, wtrąca sie w wiele rzeczy no i o
chwili samotnosci nie ma dla mnie mowy

no a przede wszystki martwię się
czy to dla niej dobre ??