gopio1
05.09.09, 22:39
Moje dziecko zaczęło właśnie 1 klasę podstawówki. W planie lekcji w tygodniu ma (oprócz nauczania zintegrowanego): 1x j. angielski, 1x informatyka, 1x wf na boisku/sali gimnastycznej i... 2x religia.
Zdziwiło mnie to, nie ukrywam, nie mam pojęcia dlaczego religia jest aż tak ważna - w dodatku wciśnięta w środek zajęć, więc nie wiem co w sytuacji, gdy dziecko na religię nie chodzi - ma okienko?
Ale to nie koniec mojego zaskoczenia. Pani wychowawczyni powiedziała, że na razie do nauki kaligrafii dzieciom wystarczy jeden zeszyt w 3 linie i jeden zeszyt w kratkę. Oczywiście 16-kartkowe. Katechetka wymaga zeszytu 60 kartkowego... No dobra, pomijam, że nie wierze, żeby go zapełnili choćby w połowie, ale niech tam. Pojechaliśmy dzisiaj do sklepu kupić ten zeszyt - leżą zeszyty 60 kartkowe w kratkę - cena 80 gr. Obok leżą takie same, tylko z napisem na okładce "Zeszyt do religii" tudzież "Religia" (różnią się jeszcze tym, że w środku na marginesach mają dodatkowe szlaczki) i kosztują 3,99 zl.
Rozmawiałam z jedną znajoma mamą i powiedziłą mi, że u nich te zeszyty są po 7,99...
I może nie zwróciłabym na to większej uwagi, gdyby nie nałożyło mi się to z częstymi ostatnio wątkami dotyczącymi religii i władzy kościoła katolickiego w szkołach...
Czy tak jest od dłuższego czasu, czy ostatnio coś się zmieniło?