orchidea22
13.06.07, 10:34
nie wiem czy slyszalyscie/slyszeliscie. Bardzo ciekawa rzecz, przedstawiona -
tzn ja stad te teorie znam - w ksiazce pt rozwoj psychiczny dziecka od 0 do
10 lat (Ilg, Bates Ames, Baker). Ksiazka bardzo ciekawa, ale wracajac: teoria
wiaze nasze zachowanie z budowa fizyczna (psychologia konstytucjonalna). I
tak mamy trzy glowne rodzaje budowy fizycznej, dlatego potocznie mowi sie o
trzech rodzajach ludzi: endomorficy, mezomorficy i ektomorficy. Polecam
lekture, tu napisze jedynie szybko (sama jestem matka niemal NIC nie jedzacej
osmiomiesiecznej dziewczynki) o ektomorfikach: szczupli, delikatni, plaskie
klatki piersiowe, dlugie, slabo umiesnione konczyny. I teraz jak to sie
przeklada na jedzenie: szczuple wrazliwe ektomorfiki zdaja sie nigdy nie
przybierac na wadze, jedza malo. Rodzice sie zamartwiaja i ciagle probuja w
nie wmuszac to i owo. Tymczasem te dzieci czesto naleza do najzdrowszych,
pomimo kruchego wygladu. Pomimo naszych wysilkow one wiele nie jedza, bo nie
maja juz miejsca na dodatkowa porcje jedzenia. Do tego najadaja sie bardzo
szybko. Endomorfik/mezomorfik bedzie przy piersi 40 minut, ektomorfik pięć.
Autorzy pisza, ze trzeba ZROZUMIEC zapotrzebowanie takiego dziecka na pokarm.
Wiem, że fajnie brzmi, niemniej kiedy wykluczy sie wszelkie niebezpieczenstwa
lezace u podstaw slabego apetytu to moze jest to jakas teoria pomagajaca w
zyciu?
Z pozdrowieniami