03.11.08, 14:21
Witajcie.
Moja 20 miesięczna Julcia jest ogromnym niejadkiem. Jest poniżej
siatki centylowej a co gorsza nie tyje. Nie odczuwa wogóle głodu.
Bardzo często leżymy w szpitalach ponieważ do tego wszystkiego miewa
b. wysokie gorączki bez dodatkowych objawów.
W środę wyszłyśmy z CZD z oddziału gastrologicznego bez żadnej
diagnozy oprócz stwierdzenia, ze ma zaburzenia odżywiania.
Zasugerowano nam, ze mogłabym polecieć z nią do Australii do kliniki
zajmującej sie tego typu odchyleniami, jestem załamana.
Na forum czytałam o leku PERITROL... czy u Was dziewczyny on
zadziałał? Czy dzieciaczki naprawdę zaczynają po nim jeść???
Jak powiedzieć lekarzowi, ze chce spróbować jak podziała ten lek na
Julię? Poradźcie mi coś, bardzo proszę...
Obserwuj wątek
    • lilou75 Re: Peritrol 03.11.08, 15:10
      Bobojulinku,
      My stosowaliśmy Ketotifen - było to w czasie rekonwalescencji po
      poważnej infekcji wirusowej (adenowirus) gdy dziecko sie odwodniło
      (skończyło się kroplówkami w szpitalu), straciło dużo na wadze i
      powinno było szybko nadrobić straty...
      Stosowaliśmy przez kilka tygodni - synek ładnie jadł ale raczej
      wiążę to z faktem naturalnej chęci odrobienia strat przez organizm
      niż z Ketotifenem. Niemniej wynik przyboru masy był ładny.

      A co znaczy enigmatyczne stwierdzenie lekarzy "zaburzenia
      odżywiania"??
      Zaburzenia wchłaniania?? Miała robione badanie na wchłanianie?

      Odpisałam Ci też na wcześniejszym wątku o niegryzieniu.
      Może faktycznie tu jest "pies pogrzebany" - może ona - podobnie jak
      mój synek ma dyskomfort w jedzeniu/gryzieniu dlatego nie jest
      głodna, niczego nie chce brać do buzi.... I dlatego tak kiepsko
      przybiera:((
      Może warto przyspieszyc konsultację u neurologopedy?

      Pozdrawiam i życzę szybkiej poprawy
    • bmb77 Re: Peritrol 03.11.08, 16:50
      Witaj. Peritol naprawdę potrafi zdziałać cuda. Moje dziecko bardzo ładnie i
      chętnie je gdy podaję ten lek. Jak już gdzieś pisałam nie daję go stale, tylko
      wtedy gdy jest kiepsko z jedzeniem. Ze skutków ubocznych zauważyłam większą
      senność, nic więcej. A co do lekarza to wcale nic nie tłumaczę tylko proszę o
      wypisanie recepty. Gdyby robił trudności poszłabym prywatnie-tam nigdy nie
      spotkałam się z odmową. Pozdrawiam.
      • strzalka501 Re: Peritrol 03.11.08, 18:40
        Osobiście uważam,iż Ketotifen jest lepszy,poniewaz nie powoduje tylu
        skutków ubocznych jak np.(u mojej córki)wzdęcia i ból brzuszka.
        Czy jestes z w-wy?
        Jeżeli tak,to napisz do mnie maila,a ja Ci podam namiary na lepszych
        specjalisów niż w CZD.Oni nie są zbyt przejęci takimi dziećmi jak
        nasze...niestety:(
        Pozdrawiam:)
      • energystar Re: Peritrol do bmb77 07.11.08, 14:44
        Widzę, że często sięgasz po Peritol. Mam pytanko. Właśnie pierwszy
        raz podaję go córci. Mam go dawać 30 minut przed jedzeniem 3 razy
        dziennie. Czy powinna jeść ładnie cały dzień czy szczególnie te 3
        posiłki poprzedzone lekarstwem. Jak jest u was? Bo chciała dać
        lekarstwo przed głównym posiłkiem, jakim jest zupa, ale mała zasnęła
        w połowie jej jedzenia. Podobno ta wielka senność mija po kilku
        dniach. A co z apetytem pojawia się od razu czy też po kilku dniach?
        • bmb77 Re: Peritrol do bmb77 07.11.08, 15:17
          Witaj. Jeśli podaję Peritol to 2 razy dziennie po 2 ml, rano i wieczorem. Mała
          ma apetyt prawie natychmiast i trwa to raczej cały dzień. Pierwszy raz też mi
          zasnęła w trakcie jedzenia, a zjadła tyle że byłam w szoku. Ta ogromna senność
          to tylko pierwszy dzień, potem mija, ale dziecko nadal jest spokojniejsze niż
          zwykle i więcej śpi. Różnicę widać dopiero po odstawieniu syropu. Lek daję kilka
          dni (najczęściej po jakiś infekcjach albo bolesnym ząbkowaniu kiedy zraża się do
          jedzenia), jak się rozje to stopniowo odstawiam. Pozdrawiam.
          • energystar Re: Peritrol do bmb77 09.11.08, 11:47
            Daję ten Peritol już 3 dni i nie bardzo widzę poprawę. Córcia jadła
            z butelki na śpiąco i chodziło o to żeby się przełamała i jadła
            świadomie, ale ona jest po tym syropie senna, fakt je więcej, lepiej
            ciągnie, ale dalej na śpiocha. Daje butelkę i czekam, aż zacznie
            jeść a ona czeka aż uśnie i dopiero zaczyna ciągnąć takie koło
            zamknięte po syropie senna a lepiej jej się je na śpiocha i sobie z
            butlą usypia, zresztą pory karmienia są ściśle związane z jej porami
            drzemek. A łyżeczką nadal nie otwiera sama buzi trzeba jej wpychać
            to, co się poprawiło to, że nie ma odruchów wymiotnych i nie
            wymiotuje a dawniej tak było. I nie wiem czy nie za mało daję tego
            syropu, bo mam zalecone 1 cm trzy razy dziennie, ale ja daję już 1,5
            dwa razy dziennie, bo tak to cały dzień dziecko było śnięte, ale wy
            piszecie zazwyczaj, że po 2 lub 2,5 cm dwa razy dziennie to ja daję
            mniej może, dlatego tak nam opornie idzie?
    • krystik Re: Peritrol 18.01.09, 20:43
      moje dziecko(ponad 3 lata)przyjmowało peritol,dzieki któremu miało
      wiekszy apetyt(lecz bez rewelacji).Natomiast po odstawieniu było
      gorzej niż kiedykolwiek!Ja odradzam ten lek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka