07.04.07, 16:09
Mam ostatnio wrażenie, że nieważne co czytam o astrologii zawsze rzucają mi się wątki o Eris. Stąd muszę zapytać - ja ją interpretujecie?
Kita jako posiadaczka silnie aspektowanej Eris i właścicielka tego forum, również widzę, że przykłada do niej znaczenie. Mało na razie opracowań o niej. Wiem, że Jarek Gonert w swojej nowej książce pisze o Eris jako o władcy Byka (jeszcze ciężko jego książkę zdobyć), natomiast Bogdan Krusiński o Eris (a raczej Prozerpinie bo używa nadal takiej nazwy) jako władcy Byka, :
"stan posiadania, w tym skłonnośc do gromadzenia majątku w
pozytywnym znaczeniu, a skąpstwa w negatywnym, zamiłowanie do
przebywania na łonie natury i/bądź uprawy własnego ogródka,
sybarytyzm, skłonności do otaczania się dobrami luksusowymi,
opanowanie, spokój, i konsekwencja, a czasem wręcz upór jako "ośli
upór", w sensie braku elastyczności w swym postępowaniu.
siła spokoju, spokój siły"
Tak sobie posprawdzałam horoskopy najbogadszych ludzi na świecie i Bill Gates ma faktycznie Eris w koniuncji z Księżycem na MC, drugi najbogatszy człowiek na świecie Warren Buffett ma również silnie aspektowaną Eris (5 dom) w opozycji do Merkurego, trygonie do Ksieżyca (1 dom), kwadraturze do Marsa (8 dom). Szukając dalej już nie bardzo widać było ścisłe powiązania Eris.
Czy macie swoje przemyślenia na jej temat?
Obserwuj wątek
    • kita32 Ceres i Eris... 07.04.07, 17:55
      Wiem jak doszło do takiej interpretacji Eris jaką podaje Bogdan oraz Jarek
      Gonert.

      Najpierw (przed Neptunem i Plutonem) odkryto Ceres (w 1770-ym, potem zgubiono,
      potem znowu odkryto w 1801-m). Najpierw była okrzyknięta planetą, a potem, gdy
      zaczęto odrywać coraz więcej planetoid, to i ją astronomowie uznali za dużą
      planetoidę. Niektórzy astrolodzy (głównie francuscy) brali pod uwagę Ceres,
      większość jednak nie. Ci astronomowie, którzy brali ją pod uwagę - przede
      wszystkim przypisywali jej cechy związane z mitologiczną Ceres. Brali również
      pod uwagę to, że w jakimś sensie jest jedną z wielu planetoid w pasie
      planetoid. I przypisano jej znak Panny. Dla mnie przypisanie Ceres znaku Panny
      jest zupełnie nie przekonywujące. Mitologicznej Ceres równie dobrze można by
      przypisać znak Byka jak i Panny, albo można by nie przypisywać żadnego znaku.
      Wybrano Pannę. Ale Panna jest dokładna, konkretna, a Ceres jest jakaś ulotna:
      raz ja zobaczono, potem zgubiono, raz była uznana planetą, potem nie, potem
      znowu urosła do rangi planety - wprawdzie karłowej, ale tak ważnej jak Pluton.
      Niby jest nowa, a znana od 1770 roku. Ona ma w sobie jakąś nieuchwytność,
      nieprecyzyjność. (Nie mówię, że nie ma znaczenia, bo obserwuję ją w
      synastriach.)

      Dlaczego o tym piszę? No bo został wolny jedynie znak Byka i po odkryciu Eris
      jest tendencja przypisania jej znaku Byka, a że czasy są materialistyczne, to
      gromadzenia bogactw itp. Mnie aż odrzuca jak o tym myślę.

      Zupełnie inaczej odczuwam Eris. Kojarzy mi się z dążeniem do prawdy. Czy
      pamiętacie historię (niedawną) związaną z odkryciem Eris? To odkrycie Eris
      zmusiło astronomów do sprecyzowania jakie obiekty astronomiczne nazwać planetą.
      Prawda jako coś ważniejsze od wygody pozostawienia spraw bez zmian,
      mobilizujące do działania dążenie do prawdy – tak odbieram Eris.

      Mam dominującą Eris, bo w ścisłej koniunkcji z Księżycem i Jowiszem. Ale
      skłonności do gromadzenia majątku nigdy nie posiadałam. Dopóki dzieci były w
      domu, to bardziej ceniłam sobie czas niż pieniądze i nie brałam żadnych
      dodatkowych prac. Z każdym dzieckiem wyfruwającym na studia – biorę dodatkową
      pracę. I od lat zawsze starcza mi do końca miesiąca, ale niewiele ponad to lub
      nic ponad to. Zarabiam dokładnie tyle ile potrzebuję i nie mam potrzeby aby
      starać się o więcej. Nie jestem skąpa. Nie otaczam się luksusowymi dobrami.
      Lubię przebywać na łonie natury, ale to wynika z silnej Wenus. Z tym, co
      uparcie pisze Bogdan o Eris (Bogdan pisze o Prozerpinie, bo nazwa Eris nie
      pasuje jemu do władczyni Byka wink ) absolutnie się nie zgadzam.

      Są astrolodzy, którzy o cechach Eris wnioskują z nazwy Eris, która to jest
      uskrzydloną boginią niezgody, nieporządku i chaosu. Ale planetoid jest już ze 2
      lub 3 setki i mało nazw mitologicznych bóstw zostało „wolnych”. Czytałam w
      internecie (stronę podał Bogdan) wyjaśnienia odkrywcy Eris, że nie miał zbyt
      wiele możliwości do wyboru nazwy dla odkrytej planety karłowej. Nie zgadzam się
      z przypisywaniem tej planecie samych negatywów, bo tak odbieram - niektórzy
      próbują interpretować astrologiczne znaczenie tej planety.

      Bill Gates ma faktycznie Eris w koniunkcji z Księżycem i prawdopodobnie na MC,
      ale co wiemy o nim jako człowieku – ponad to, że jest bogaty? Ja nic więcej nie
      wiem...

      Obserwuję Eris intensywnie – szczególnie gdy coś ją wzmacnia na niebie. Teraz
      jest silna (koniunkcja ze Słońcem), a 11-ego kwietnia nad ranem (4.30) Słońce
      będzie w dokładnej koniunkcji z Eris i Wielki Trygon z Jowiszem i Saturnem
      będzie nadal aktualny. To będzie dobry czas na obserwowanie charakteru
      działania Eris. Zachęcam do obserwacji.
      • dagmara888 Re: Ceres i Eris... 07.04.07, 19:16
        Dokładnie Kita! U mnie Eris również jest w horoskopie znacząca bo wraz z Marsem w 2 d. i Neptunem w 5 tworzy mi Wielki Trygon.
        Umiłowania do natury nigdy nie miałam, od wszelkiego rodzaju ogródków i działek to uciekam jak tylko mogę - wogóle mnie to nie bawi, nawet przesadzanie kwiatów to dla mnie wielki ból. Szanuję naturę, ale jestem zwierzęciem typowo miejskim i nie widzę siebie mieszkającej na wsi.
        Co do posiadania to w przeszłości pracowałam bardzo ciężko aby kupić dobra materialne które są niezbędne - np. mieszkanie. Teraz lubię posiadać pieniądze ale zazwyczaj je wydaje na podróże albo inne potrzebne mi do życia rzeczy. Ale bardziej chęć zdobycia dóbr tłumaczyłabym moim Marsem we Lwie w 2 d. Dla mnie średni poziom posiadania jest najlepszy - bo przynajmniej nie muszę się martwić, że mnie ktoś okradnie albo porwie dla okupusmile))

        Cały czas obserwuję dyskusje na temat Eris - ostatnio na astro.com na forum widziałam wpis, gdzie ktoś sugerował, że kobiety, które mają Eris na descendecie mają często związki z badzo dużą ilością kłótni i zmartwień. Ale według mnie może być to wynik źle aspektowanego descendentu lub samego descendentu w Baranie (który sam w sobie nie jest pokorny).

        Przyglądam się wszystkim dyskusjom ale jeszcze nie trafiłam na coś bardzo przekonywującego - bo tak jak inne planety ona musi mieć swoją pozytywną i negatywną stronę, a zazwyczaj jest tak, że w Eris wszyscy próbują pokazać jej negatywną stronę (wszelkiego rodzaju waśnie), a gdzie ta pozytywna?

        Faktycznie pozostaje jej obeserwowanie, bo na razie to te interpretacje są troszkę naciągane i nijak nie pasują mi do mojego horoskopusmile))

        • kita32 opracowanie Jarosława Gronerta 13.05.07, 23:49
          Na stronie www.astrologia.pl/
          w biuletynie astrologicznym (dodałam link do wątku "linki"), w ostatnim
          elektronicznym numerze są dwa opracowania Jarka Gronerta o
          Prozerpinie/Eris/UB313/.. i o Ceres.

          Jestem zaszokowana trafnością opracowania harmonijnych aspektów Księżyca i Eris
          tzn Prozerpiny. Mam koniunkcję. Pasuje do mnie to co Jarek pisze o tym
          aspekcie. Trudniej się rozpoznaję w cechach aspektów Eris do Saturna i do
          Jowisza - pewnie dlatego, że się wzajemnie wykluczają.
      • iokepine Re: Ceres i Eris... 15.05.07, 13:41
        kita32 napisała:

        > Mam dominującą Eris, bo w ścisłej koniunkcji z Księżycem i Jowiszem.

        Ooo, witam w klubie koleżankęsmile Ja mam Prozerpinę w koniunkcji z Jowiszem i
        całym stadem centaurów, w V domusmile

        I rzeczywiście jetem bardzo kreatywna, ale to tłumaczy już sam Jowisz. Jak dotąd
        jeszcze nie doszłam do etapu niesłychanych bogactw materialnych, ale jeśli to ma
        przyjść kiedykolwiek, to właśnie przez twórczośćsmile

        W którym domu masz to stellum?
        • kita32 do Iokepine 15.05.07, 17:02
          W 9-m domu wink
    • amatemi Re: Eris? 12.07.07, 12:45
      witamsmile
      to jest watek z forum "Nauka Numerologii", na ktorym zadano pytanie o Eris.
      Jest to opis planety na podstawie nazwy, daty odkrycia i numeru przypisanego
      Eris/Prozerpinie.
      Opis jest zupelnie nieastrologicznysmile)) Ale mysle, ze warto sie z nim zapoznac.
      Daje to inne spojrzenie (choc nie wiem na ile prawdziwesmile )

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40522&w=62744560
      pozdrawiamsmile)) amatemi
      • kita32 Eris - Nibiru? 12.07.07, 22:36
        Amatermi, nieprzypadkowo właśnie dzisiaj napisałaś o Eris - dzisiaj Słońce
        zbliża się do kwadratury z Eris. To bardzo ją wzmacnia.

        Ja też miałam dzisiaj ochotę napisać o Eris - jeszcze zanim (dzisiaj dopiero
        wieczorem) zajrzałam na forum. Dzisiejszy artykuł w Gwiazdy Mówią (.. planeta
        X) przypomniał mi o hipotezie, którą słyszałam kilka lat temu - o istnieniu
        planety/planetoidy Nibiru (lub Marduk). Hipoteza została wysunięta na podstawie
        badania starosumeryjskich tekstów. Planeta ta miała być zielonkawa i o
        wydłużonej eliptycznej orbicie i bardzo długim okresie obiegu dookoła Słońca.
        Ta ogólna informacja o orbicie pasuje do Eris. Z tym, że Nibiru miała mieć
        okres obrotu trwający 3600 lat, a Eris jest szybsza.
        Czy hipotetyczna planeta pod nazwą Nibiru lub Marduk - to Eris? Nie mam
        pojęcia...
        (Piszę o artykule z Gwiazdy Mówią dlatego, że przypomniał mi o słyszanych
        wcześniej hipotezach. Ale historie opisywane w tym artykule jakoś mnie nie
        przekonują.)
        • kita32 Re: Eris - Nibiru? 12.07.07, 22:38
          Amatemi, przekręciłam trochę Twój nick, co zauważyłam później. Przepraszam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka