Dodaj do ulubionych

tranzyty plutona

10.01.08, 14:47
kochani, czy macie jakies spostrzezenia odnosnie tranzytu plutona
przez ksiezyc w opozycji do saturna? Czego mozna sie spodxiewac na
co przygotowac?Pluton wkraczajac w znak koziorozca bedzie
tranzytowal moj ksiezyc - koniunkcja z saturnem i powiem wam ze
troche drze prze tym okresem..Do tego mam w horoskopie natalnym
Wielki Krzyz (wenus-saturn-pluton-ksiezyc i ta wenus w 8 domu
hmmm)..Kiedy mialam przejscie saturuna do natalnego saturna bardzo
to przezylam, bylo to dokladnie jakby zejscie w odchlan
podswiadomosci i lekow
Obserwuj wątek
    • joola17 Re: tranzyty plutona 10.01.08, 15:13
      to znaczy, ze pluton poczatek wagi, ks pocz koziorozca, saturn na poczatku raka,
      wenus poczatek barana.

      1. zadzieje sie pewnie ok 2010 roku, kiedy bedzie polkrzyz saturn+mars na pocz
      wagi 1/4 pluton w koziorozcu 1/4 uran+jowisz ingres w barana. poszukaj w
      efemerydach, lato 2010, chyba koniec lipca, o ile pamietam, bo sama bede miala
      wtedy tranzyt z gatunku tych "inicjacyjnych" (umrzec by urodzic sie na
      nowo)...co najmniej.

      jesli planujesz rozmnozenie, dzieci to nie jest zly pomysl. bo czas na cos
      calkowicie przeksztalcajacego i potwornie trudnego zarazem. sama mam klopot, co
      wymyslic, a jak nie wymysle to tzw. zycie wymysli za mnie... i wymysli duzo gorzej.

      2. mam jednak sugestie, zebys wpisala w wyszukiwarke 'tranzyty plutona' 'pluton
      ksiezyc', 'saturn ksiezyc' i to na przestrzeni paru lat.
      sama pisze na f GW czwarty rok albo i piaty i pamietam mnostwo takich wpisow,
      zwlaszcza na forum Jak na gorze tak na dole.
      Trzeba uprzedzic ze wpisy bywaja demoniczne, straszne lub straszace, bojace sie
      i nieznajace sie na rzeczy, ale juz tak jest, ze dyskusja na jakis temat oddaje
      nature tego tematu. o marsie jest szybko i energicznie, o plutonie jest
      tajemniczo i lekowo, o neptunie nie wiadomo, o co chodzi.

      3. jednak patrz p.1. najlepiej sobie sprobowac cos zaplanowac w miare mozliwosci
      w zgodzie z natura tranzytu i wtedy jest minimalna sznsa, ze Cie rozniesie na
      strzepy i zaskoczy.
      • beornot Re: tranzyty plutona 10.01.08, 15:44
        Joola17 dzieki za wpissmilezalaczam link do mojego astrochart:
        www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=0&ast=&gm=a1&btyp=24&sday=10&syr=2008&go.x=16&zod=&lang=e&go.y=9&o
        rbp=&mth=ast&cid=xq6file7BbqIO-u1178723071&hsy=-
        1&smon=1&nhor=432473&go.x=16&go.y=10

        Szukam po roznych forach ale faktycznie nie szukalam jesczze na
        forum GW, no przy takim przejsciu plutona ciezko cos zaplanowac
        chyba raczej nie opierac sie transformacji, moja znajoma stwierdzila
        zlowieszczo ze albo podporzadkuje sie plutonowi i bede znim
        wspolpracowac ( aspekt opozycji saturn-ksiezyc) i bedzie to dla
        mnie wyzwolenie z jazni chorobliwej opozycji badz pluton niezle po
        mnie przejedzie...
        W 2004 roku kiedy saturn tranzytowal mi natalnego saturna w 11
        domu przeszlam cos piekielnego, czulam sie jak medium a zarazem
        doswidczalam chyba odkupienia podswiadomosci, moje relacje z
        dziecmi i mezem byly szczatkowe zylam sama dla siebie i swej
        chorej podswiadomosci, pozniej przyszo odkupienie i katharsis ale w
        sumie nie chcialbym tego jesczez raz przechodzic . Wiem jednak ze
        czegos musialam sie o sobie nauczyc, to co odsuwamy w takich
        tranzytach i apsektach planet mocno daje znac i daje niezly wycisk
        i szkole zycia.
        Joola17 az sie boje zajrzec w opisy co z nami moze zrobic aspekt
        malefikow
        • joola17 Re: tranzyty plutona 10.01.08, 15:56
          cos mi ten link nie dziala, ale niewazne. no nie mozna sie, sluchaj, wkrecac a
          takie teksty: "bedzie to dla
          mnie wyzwolenie z jazni chorobliwej opozycji"
          ja za bardzo nie wiem, co to KONKRETNIE znaczy, ale ma byc groznie i trzeba sie
          bac? no wiec nie, przy tranzytach plutona najczesciej tak duzo sie dzieje, ze
          nia czasu sie bac...
          jedno jest pewne, koniecznie musisz sie wyzbyc tego lekowego stosunku do swiata
          ....aaa, widzisz, mam! janz chorobliwej opozycji to moze o opozycje
          saturn-ksiezyc chodzi? ktora dje wycofanie, niezdecydowanie, niesmialosc? jesli
          pluton ma cie z tego uleczyc, a moze to zrobic, to tylko sie cieszyc.

          > az sie boje zajrzec w opisy co z nami moze zrobic aspekt
          > malefikow

          nie ma sie czegobac. nie trzeba miec uprawnien zeby pisac na foryach i
          zastrzeglam, ze niektorzy pisza glupoty i wlasne to dziala ozywczo. ze az takie
          glupoty. nie boj sie! i to nie tylko teraz, w ogole pracuj nad odwaga, nad
          wywaleniem leku ze swojego pola energetycznego.
          polkrzyz sat-plu-ksiezyc jest ciezki, trudny dolujacy, ale KAZE sie zmieniac. a
          nie biernie "sie czegos dowiadywac".
          trzymaj sie, i glowa do gory, masa ludzi wtedty bedzie miala ciezko, moze cos
          spolecznie sie zmieni?
          • beornot Re: tranzyty plutona 10.01.08, 16:11
            Joola17 sorry , faktycznie napisalam niejasno dlugi wywodsmile,
            oczywiscie chodzilo o opozycje saturn-ksiezyc.Poza tym chcialam
            oddac jak przezylam tranzyt wewnetrznie , bo to bylo typowe
            przezycie wewnetrzne, a to wtracenie rozbilo moj wywod.A co myslisz
            o opozycji pluton- wenus?
            Masz racje z tym lekiem, niby go nie ma ale jest i to mocno
            zakorzeniony, poza tym masz racje trezba zmienic podejscie na
            pozytywnie.Straszmie mnie ciagnie do astrologii ale chyba mam za
            delikatna strukture psychiczna i zbyt dosadnie biore, wszystkie
            aspekty i dyrektywysmile
            Nie wiem czemu link nie dziala ale zauwazylam, ze czesto te linki
            nie otwieraja sie , zalaczam jeszcze raz:
            Moje dane sa w spisie uzytkownikow: 6 marzec 75 godz.16.15,lodz
            www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=0&ast=&gm=a1&btyp=24&sday=10&syr=2008&go.x=16&zod=&lang=e&go.y=9&o
            rbp=&mth=ast&cid=xq6file7BbqIO-u1178723071&hsy=-
            1&smon=1&nhor=432473&go.x=16&go.y=10
            • dagmara888 Re: tranzyty plutona 10.01.08, 21:45
              Dlaczego bac sie tranzytow? Czy bedziesz spogladala w swoj horoskop
              czy nie i tak ten tranzyt przejdziesz. Nie zagladajac w swoje kolko
              przejdziesz ten tranzyt nieswiadomie. Zagladajac moze latwiej Ci
              bedzie sie doszukac odpowiedzi o co wlasciwie chodzi i szybko
              przetransormujesz to co Pluton bedzie chcial przetransformowac oraz
              szybko sie pogodzisz ze zmianami zwiazanymi z ta transformacja.
              A tak do Twojego horoskopu - chyba na razie nie zajmowala sie bym
              tranzytem Plutona przez urodzeniowy Ksiezyc bo dokladny tranzyt
              Plutona na urodzeniowym Ksiezycu bedziesz miala na poczatku 2011
              roku. Teraz jestes od jakiegos czasu pod wplywem tranzytu Urana
              przez urodzeniowe Slonce oraz tranzytu Saturna po Ascendencie. Latwo
              zwalic cala wine na Satura po tym co przezylas ale tam byl
              rownoczesny tranzyt Urana po urodzeniowym Sloncu oraz Jowisz w
              kwadraturze do urodzeniowego Slonca czyli silne tranzyty na Slonce w
              7 domu i Ascendent. Rowniez w tym czasie byl tranzyt Neptuna po
              urodzeniowym Merkurym. Duze nagromadzenie tranzytow w tym czasie.
              pozdrawiam
              • laura.ell Re: tranzyty plutona 19.01.08, 13:51
                Mam pytanko. Kiedy dokladnie pluton wejdzie do koziorozca? Wiem ze to ma byc jakos na dniach. Czy ktos zna dokladna date?
                Pozdrawiam serdecznie smile
                • kita32 Re: tranzyty plutona 19.01.08, 17:11

                  > Kiedy dokladnie pluton wejdzie do koziorozca?

                  Za tydzień 26.01.08 o 3.37
                  • laura.ell Re: tranzyty plutona 19.01.08, 18:32
                    dziekuje pieknie smile)
              • beornot Re: tranzyty plutona 07.02.08, 09:21
                Dlugo nie pisalam ale brak czasu...stad milczeniesmileDzieki Dagmaro,te
                wewnetrzne rozterki i psychiczne katusze jednak przypisalabym jednak
                saturnowi, ktory w 2004 tranzytowal moj slaby punkt ( nat saturn
                opozycja ksiezyc). Jesli jednak chodzi o obecne traznyty o ktorych
                pisalas Dagmaro to odczuwam pozytywnie: zmiana pracy na taka ktora
                kocham, praca nad soba i wiesz czuje potrzebe zmian, zmian i jeszcze
                raz zmian stad pytalam o tranzyt plutona, ktory wszedl w koziorozca
                i moj dom 5 z ksiezycem na horyzoncie. Z tym ze odczuwam z ete
                zmiany sa nieuniknione i ze nie wiem jak sie do nich zabrac bo mimo
                wsyztsko jakas wewnetrzna niemoc jest we mnie, mysle ze to ta
                niesmailosc i zachamowanie saturno-ksiezyca.
                Ciekawi mnie jak inni odczuwaja te tranzyty plutona z naciskiem na
                dom 5, 2 i 8 stad podbijam watek.
                Pozdrawiam serdecznie wsyzstkich...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka