Dodaj do ulubionych

Private Practice S3

07.10.09, 23:00
No i 3/4 odcinka żem przeryczała...

Kto ogląda ze mną dalej?
Obserwuj wątek
    • luczijka Re: Private Practice S3 08.10.09, 12:38
      Serio? To Ty jednak łatwo się wzruszasz smile No nie wiem czy będę z Tobą oglądać,
      bo już przecież miałam nie oglądać... big_grin Choć przyznam, że na pierwszy odcinek
      zerknęłam - byłam ciekawa co z Violet suspicious ;P
      • aniuta75 Re: Private Practice S3 08.10.09, 13:12
        Oj bo ja Violet lubiłam bardzo smile.
        Oj pooglądaj ze mną babo nooo suspicious.
        • luczijka Re: Private Practice S3 08.10.09, 13:15
          aniuta75 napisała:

          > Oj bo ja Violet lubiłam bardzo smile.

          No i będziesz mogła ją nadal lubić, na szczęście wink Ja też ją lubię <hihihi>.

          > Oj pooglądaj ze mną babo nooo suspicious.

          Dobra zobaczę co tam wymyślą w następnym odcinku big_grin
          • aniuta75 Re: Private Practice S3 08.10.09, 13:20
            No big_grin.
            Ja tam wolę PP od GA jakoś smile.
            • luczijka Re: Private Practice S3 08.10.09, 13:45
              Ja też <hihihi>. Zresztą od ostatnich odcinków GA to nawet "Mercy" i "Trauma"
              lepsze big_grin
              • szmegesz Re: Private Practice S3 08.10.09, 15:17
                Ja też oglądam i uważam,że pierwszy odcinek 3 sezonu był o wiele lepszy od
                nowego GA.Też łza mi się zakręciła, czego nie można powiedzieć o GA, chociaż
                kaliber traumy był podobny.
                • agamasia Re: Private Practice S3 08.10.09, 20:48
                  A jakieś streszczenie ktoś napisze? Bo chociaż nie oglądam, to ciekawa jestem
                  jak się skończyła ta cała akcja z uprowadzeniem dziecka z brzucha.
                  • aniuta75 Re: Private Practice S3 08.10.09, 21:09
                    Ehh no Pete wpadł do domu Violet ze kwiatami i ją zobaczył taką leżącą na ziemi
                    z bebechem rozprutym. No i dziecia niet. I do szpitala i tam Addison z tą czarną
                    się nią zajęły. Tylko problem bo ta wariatka tak ją pociachała, że krwawienie
                    cały czas było i nie mogły zatamować. Się zaczęły zastanawiać czy czasem macicy
                    nie usunąć to byłoby po problemie. I Addie poszła się chłopów zapytać znaczy
                    tego Peta, tego psychiatrę i Kellermana. Pete i psychiatra powiedzieli, że
                    wycinać a Kellerman że nie bo jak się dzieć nie znajdzie to ona na pewno by
                    chciała mieć kiedyś innego. Aaaaa przez cały czas dostawał info na pager, że ma
                    się na pediatrii stawić a on to w nosie miał, bo przecież Violet. W końcu się
                    wkur... znaczy zdenerwował się i poszedł na tą pediatrię a tam ta wariatka z
                    synkiem Violet, że ona się chciała pochwalić, że urodziła. Na to przylazł Pete i
                    dawaj do niej obydwaj z tekstem, że dziecko jakieś takie blade podejrzanie, żeby
                    im go dała a ochrona za jej plecami i jak tylko przechwycili dzieciaka to tamci
                    ją za fraki big_grin. Wtedy Keller poleciał do Addison, że może ciachać tą macicę bo
                    dziecko się odnalazło. Tylko kurde umknęło mi czy w końcu wyciachali czy nie, bo
                    za dużo się działo suspicioustongue_out. Zaraz potem się okazało, że z dzieciakiem coś nie halo,
                    woda w płucach czy coś, nieważne i no i operacja potrzebna. Addie poleciała do
                    niego a czarną zostawiła przy Violet.
                    .
                    .
                    .
                    Dalej nie chce mi się pisać tongue_out. Tylko najważniejsze, że i Violet i dziecko
                    przeżyli big_grin.

                    Tylkooooo oni taki myk w tym odcinku zrobili, że była przeplatana teraźniejszość
                    z przeszłością (jak oni wszyscy dołączyli do kliniki) i na początku jest scena,
                    że Pete stoi nad grobem razem z czarną i jej mężem. I dopiero pod koniec się
                    okazuje, że to stali nad grobem żony Petea co zmarła we śnie, bo tętniaka miała.
                    • agamasia Re: Private Practice S3 08.10.09, 21:12
                      Dzięki serdeczne dobra kobieto big_grin
                      • szmegesz Re: Private Practice S3 08.10.09, 22:09
                        Dodatek do streszczonka Aniuty. Macicę Adison uratowała, bo zaczęła ją ratować,
                        nim Cooper się zjawił i nie było odwrotu, ale wszystko dobrze się skończyło.
    • luczijka 02 11.10.09, 12:57
      No i co ta Violet wyprawia? ;P Chyba chce spuścić całe swoje życie w klozecie...
      Ja rozumiem, że trauma i te sprawy, ale do jasnej ciasnej niech się weźmie w
      garść suspicious Powiedziała co wiedziała i poszła big_grin wink
      • szmegesz 3x07 19.11.09, 20:11
        Bardzo dramatyczny odcinek. Coraz bardziej podoba mi się dziewczyna Coopera,
        żyleta, ale z uczuciami. Lubię tę parę, głównie dzięki Cooperowi.
        • aniuta75 Re: 3x07 19.11.09, 22:26
          Ogólnie PP robi się coraz lepsze smile.
    • luczijka 3x09 i 3x10 08.12.09, 13:26
      Wątek z matką Addison przewidywalny, no ale co tam, przynajmniej Addie coraz
      bardziej zbliża się do Sama big_grin Fajna z nich para i mam nadzieję, że coś z tego
      będzie <hihihi>. Ciekawe co powie Naomi? wink

      Violet... Violet... Violet... No ręce opadają jak się na nią patrzy tongue_out Ma
      fajnego i oddanego faceta, a idzie do łóżka ze starym dziadem suspicious Niech ją kaczka
      kopnie ;P

      Kuper musi sobie wreszcie kupić parę spodni, bo już mnie mierzi jego cipkowatość
      ;P Trza się na coś zdecydować chłopie, bo tak się nie da żyć suspicious big_grin

      Historia Della i Heather - można się było spodziewać takiego końca. Mimo
      wszystko żal mi trochę tej Heather... Łezka się w oku zakręciła...
    • mala_a19 Re: Private Practice S3 07.03.10, 17:47
      jest tu ktoś jeszcze?

      uważam, że sezon PP jest o wiele lepszy od 6 GA, więcej ciekawych wątków,
      przypadków medycznych i popłakałam się nawet na paru odcinkach, co mi się nie
      zdarzało do tej pory.
      • aniuta75 Re: Private Practice S3 07.03.10, 18:39
        mala_a19 napisała:

        > jest tu ktoś jeszcze?

        Nooo jesteśmy cały czas big_grin.
        A PP fajne, coraz fajniejsze smile.
        • galaxian1 Re: Private Practice S3 08.03.10, 08:52
          PP jest bardziej kameralne, ma swój klimacik.
          W GA jest za dużo postaci, zrobili z serialu takie "bazarowisko".
          • mala_a19 Re: Private Practice S3 09.03.10, 13:37
            ostatnie 3 odc PP były takie sobie, ale i tak ten serial Kocham!!!
            Teraz się będzie działo dopiero, szykuje się mocny koniec.

            Waszym znaniem z kim powinna być Addie? Z Samem czy z Petem?
            • aniuta75 Re: Private Practice S3 09.03.10, 14:24
              Z Samem smile. Byłoby bardziej skomplikowanie suspicious.
              • mala_a19 Re: Private Practice S3 09.03.10, 15:50
                ja po ostatnim odcinku sama już nie wiem, w 16 odc z Petem tak uroczo wyglądali, a z Samem będzie tak dziwnie. Może po 17 odc wreszcie się zdecyduję na któregoś z nich.

                Ciekawe co Nai zrobi jak się dowie o tym uczuciu.
    • mala_a19 Re: Private Practice S3 16.03.10, 10:47
      17 odcinek fajny, Addie i Lucas wyglądają uroczo razem, Venessą myślała, że jest
      lepsza od Addie i się pomyliła. Szkoda, że nie udało się uratować tej kobiety.

      Charlotte/Sheldon - to jakaś pomyłka, Cooper musi być z Char wink.
      Bójka była śmieszna, wyglądała jakby się dwa dzieciaki bili.

      Cieszę się, że Addie wybrała Pete, są na razie szczęśliwi i mam nadzieję, że im
      się uda, chociaż pewnie Violet wróci z tej podróż odmieniona i będzie chciała
      zająć się Lucasem i z Petem stworzą rodzinę.

      Nai i Gabriel - podoba mi się to, wolę go niż Williama.

      Szkoda, że trzeba tylko czekać do następnego odcinka.
      • galaxian1 Re: Private Practice S3 16.03.10, 11:02
        mala_a19 napisała:

        > Charlotte/Sheldon - to jakaś pomyłka

        Niedlugo trzeba sie bedzie niezle wysilic, aby wymyslec parę, ktora jeszcze ze
        sobą nie... big_grin
        Bo w praktyce jest tak rodzinnie, ze juz chyba kazdy z kazdym big_grin
        • mala_a19 Re: Private Practice S3 16.03.10, 13:39
          oj tak, ale przyznasz, że ciekawe to jest. Nai nie spała jeszcze z nikim oprócz
          Sama.
    • mala_a19 Re: Private Practice S3 19.04.10, 13:12
      co taka cisza??
      • aniuta75 Re: Private Practice S3 19.04.10, 21:01
        A jakoś tak... wink
        Oglądnę jakiś kolejny odcinek to może coś napiszę. Ogólnie to nie ma o czym
        gadać jeżeli chodzi o PP tongue_out.

        A nie, przepraszam - Violet is back. Ta to ma wyczucie big_grin.
        • galaxian1 Re: Private Practice S3 19.04.10, 21:53
          aniuta75 napisała:

          > Oglądnę

          Ludzie, dajcie już wiochy z tym "oglądnę"!
          To jest gwara ludowa, a poprawna forma to OBEJRZĘ.
          • aniuta75 Re: Private Practice S3 19.04.10, 22:49
            Ranyyy przepraszam Panie Poprawna Polszczyzna big_grin.
            • mala_a19 Re: Private Practice S3 20.04.10, 10:15
              jak to nie ma o czym gadać? Powrót Violet, Addie będzie smutna po raz kolejny,
              ten sztuczny związek Addie & Pete się skończy. no i Amelia, która bardzo polubiłam.

              Słyszałyście o spojlerach ost odc PP?
    • aniuta75 3x22 08.05.10, 20:12
      Ranyyy już myślałam, że to finał ale całe szczęście został jeszcze jeden odcinek smile.
      • galaxian1 Re: 3x23 16.05.10, 11:59
        aniuta75 napisała:

        > Ranyyy już myślałam, że to finał ale całe szczęście został jeszcze jeden
        odcinek smile.

        Ano został i to jaki !
        Kto się zryczał? Reka w górę!
        • aniuta75 Re: 3x23 17.05.10, 22:56
          Nie zryczałam się tongue_out ale wzruszająco było smile.
          Gdybym tylko gdzieś nie wyczytała, że to Dell umrze to pewnie bym ryczała wink.
          • galaxian1 Re: 3x23 18.05.10, 01:04
            aniuta75 napisała:

            > Gdybym tylko gdzieś nie wyczytała, że to Dell umrze to pewnie bym ryczała wink.

            To Aniuta czytuje spojlery? tongue_out
            A taka byłaś twardzielka! big_grin
            • aniuta75 Re: 3x23 18.05.10, 09:39
              Przypadkowo mnie się przeczytało big_grin. A poza tym PP? - no proszę Cię. Nie czytam
              spoilerów o serialach ważnych a nie o takich pitu pitu wink.
              • mala_a19 Re: 3x23 18.05.10, 15:07
                ja się prawie popłakałam, bosh jak nie lubię Addie i Sama, oni są świetnymi
                przyjaciółmi, ale jako para są beznadziejni, mam nadzieje, że ich związek nie
                potrwa długo.
                • luczijka Re: 3x23 19.05.10, 23:19
                  Ja tam nie płakałam tongue_out A jeśli już bym miała ronić łzy, to raczej ze złości, że
                  serial robi się coraz bardziej telenowelowaty suspicious ;P Końcówka wyglądała
                  tandetnie, jak jakiś pseudosen Addison. Echhhhh, skifa i tyle tongue_out
              • luczijka Re: 3x23 19.05.10, 23:24
                aniuta75 napisała:

                > Przypadkowo mnie się przeczytało big_grin. A poza tym PP? - no proszę Cię. Nie czytam
                > spoilerów o serialach ważnych a nie o takich pitu pitu wink.

                No właśnie big_grin Ja też dzielę spoilery na spoilery i "spoilery" <lol>. Ale mi
                wyszła ciekawa konstrukcja myślowa suspicious big_grin
                • mala_a19 Re: 3x23 21.05.10, 14:45
                  ja nie czytam spojlerów, ale na Twitterze przez przypadek przeczytałam i później
                  przez 3 ost odc oglądałam spojlery bo i tak wiedziałam co się wydarzy.

                  BTW lubicie Addie i Sama jako parę?
                  • aniuta75 Re: 3x23 21.05.10, 15:25
                    mala_a19 napisała:

                    > BTW lubicie Addie i Sama jako parę?

                    Jakoś mi to wisi tongue_out. Pewnie i tak się okaże, że wiele hałasu o nic i coś im się
                    nie będzie układało suspicious.
                    • mala_a19 Re: 3x23 26.05.10, 16:02
                      aniuta75 napisała:


                      > Jakoś mi to wisi tongue_out. Pewnie i tak się okaże, że wiele hałasu o nic i coś im się
                      > nie będzie układało suspicious.
                      >
                      >

                      ja ich nie lubię, mam nadzieję, że się szybko rozstaną.
                      • luczijka Re: 3x23 26.05.10, 23:09
                        mala_a19 napisała:

                        > aniuta75 napisała:
                        >
                        >
                        > > Jakoś mi to wisi tongue_out. Pewnie i tak się okaże, że wiele hałasu o nic i coś
                        > im się
                        > > nie będzie układało suspicious.
                        > >
                        > >
                        >
                        > ja ich nie lubię, mam nadzieję, że się szybko rozstaną.

                        Ja lubię tę parę ;P Właściwie to tylko dla nich oglądam jeszcze PP suspicious
                        • ilekobietamalat Re: 3x23 27.05.10, 09:13
                          chcialam powiedziec ze mi sie ten final nie podobal (tak tak,
                          nadrobilam PP, kiedys ogladalam 1 sezon i polowe 2, teraz nadrobilam
                          to czego nie widzialam;>wink.

                          serio, co mialo na celu zabijanie mlodego(umknelo mi jego imie) byl
                          slinczy i blond;D ani on wazny ani niewazny,byl sobie, mily i uroczy
                          to musieli go usmiercic.. eeee://
                          • luczijka Re: 3x23 27.05.10, 11:50
                            ilekobietamalat napisała:
                            > serio, co mialo na celu zabijanie mlodego(umknelo mi jego imie) byl
                            > slinczy i blond;D ani on wazny ani niewazny,byl sobie, mily i uroczy
                            > to musieli go usmiercic.. eeee://

                            Odpowiedź jest prosta - musieli go unieszkodliwić, bo aktor nie chciał już
                            zawracać se głowy tym serialem big_grin suspicious
                            • ilekobietamalat Re: 3x23 27.05.10, 12:21
                              to nie mogl sobie wyjechac?
                              wkurzaja mnie bezsensowne smierci.. a jeszcze bardziej wkurza mnie
                              niedajboze, przezywanie ich przez kilka odcinkow;D
                              • luczijka Re: 3x23 27.05.10, 14:45
                                Mnie też wkurzają suspicious A najwięcej takich śmierci jest właśnie w PP i GA, chyba
                                scenarzystom tych serii brakuje ciekawych pomysłów tongue_out
                                • mala_a19 Re: 3x23 27.05.10, 16:29
                                  zdecydowanie brakuje pomysłów smile. Mógł wyjechać do szkoły medycznej smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka