Dodaj do ulubionych

Oscary 2012

24.01.12, 19:02
Zostawmy na razie Actę.
Lista nominowanych do Oscara,impreza odbędzie się 26 lutego (każdego roku tego dnia starzeję się bardziej wink )

Jakie filmy widzieliście,jakie planujecie,typy i nadzieje na wygranych.
www.filmweb.pl/awards/Oscary/2012
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: Oscary 2012 24.01.12, 19:05
      Żadnego nie widziałam smile.

      Ale pamiętam za młodu gala oscarowa to było wydarzenie smile.
      • thorgalla Re: Oscary 2012 24.01.12, 19:11
        No właśnie,zazwyczaj przy ogłoszeniu nominacji miałam obejrzanych kilka filmów a w tym roku jestem mocno w tyle.
        Widziałam Jane Eyre,Harrego Pottera i Druhny i żadnego nominowanego do głównej kategorii.
        Może uda mi się znaleźć w necie,ewentualnie coś jeszcze w kinach grają.
        • pszczolaasia Re: Oscary 2012 24.01.12, 20:42
          wwidzialam
          sluzace czy tam helper po anglisku- przyjemny film. naparwde przyjemnysmile widze ze ma duzo nominacji... moim zdnaiem powinna dostac bezwglednie octavia spencer.
          dziewczyne z tatuazem - runej mara -rola oskarowa bardzo bardzo mocna i wyrazista.
          usilowalam obejrzec szpiega ale chyba za trzezwa bylam tego dniasuspicious
          oczywiscie i bezwglednie harrego pottera. majstersztyk.
          rango- moje dzieci to kochaja.
          drive...imho...troche przereklamowany ale dobry dobry.
          chce obejrzec iron lady , spadkobiercow moneyball, idy marcowe ze wzgledu na boskiego goslinga, w.e. i jane eyre, anonimus i artysta.
    • ilekobietamalat Re: Oscary 2012 24.01.12, 19:16
      filmow widzialam tylko sluzace i o polnocy, mimo ze oba mi sie bardzo podobaly zaden nie wydaje mis ie oskarowy.. ale i oskarowe filmy z roku na rok co raz gorsze, wiec w sumie.. wink
      mimo ze na polnocy sie ubawilam,to bardziej wartosciowy i ciekawiej nakrecony wydawaly mi sie sluzace.

      z akorek, mimo meryl streep;> nie widzialam,ale ona za kazda role zalsuguje na oskarawink

      nominacja druhen do czegokolwiek wydaje mi sie mocna pomylka.

      a jane eyre nie widzialam, mialam zobaczyc ale si enie chciala zaladowac;> z reszta po wersji bbc z 2006 roku zadna inna wersja do niczego sie nie nadaje;>
      • pszczolaasia Re: Oscary 2012 24.01.12, 20:48
        co do sluzacych sie zasadniczo wlasciwie zgodze. z tymze ta czarna co napisalam-octavia- ta co chodzila do tej wyalonej poza nawias spoleczenstwa bialej - fajnie zagrala. fajna pozytwyna mocna rola.
        • rodzynia Re: Oscary 2012 25.01.12, 23:59
          Ogólnie patrząc na nominacje nie był to najlepszy rok w kinach..
      • ilekobietamalat Re: Oscary 2012 01.02.12, 21:55
        z wielkim wysilkiem zobaczylam w koncu jane eyre, w zyciu nudniejszego filmu nie widzialam. dziwia mnie te stosunkowo wysokie oceny tej wersji. imo jesli sie nie wie o co chodzi w historii to nie warto ogladac, to co uratowalo film, to to ze sobie dopowiedzialam co wiemwink
        jane jest beznadziejna, rochester jeszcze gorszy.
        nominacja za kostiumy?? dlaczego?! nic tam dobrze nie wygladalo niestetyuncertain bida z nedzauncertain
    • thorgalla Re: Oscary 2012 27.01.12, 20:39
      Szybko pościągało się parę oskarowych filmów więc ruszam z maratonem.
      (uprzedzam,nie mam daru opisywania wrażeń)

      "Spadkobiercy" - nie przepadam z Clooneyem ale tutaj mi się podobał.
      Prosty film.Brak strzelania,pościgów,seksu czy innych bzdur typowo amerykańskiego kina.
      Przecudowne widoki na Hawajach.

      Biorę się za konia wojennego wink
      • thorgalla Re: Oscary 2012 29.01.12, 15:57
        Służące - co będę pisać,trzeba obejrzeć.

        War hourse - familijna opowieść o koniu,nieco amerykańskiego patosu (dobrze,że nikt brawa nie bił na końcu),ostatnia scena jakby z Przeminęło z wiatrem wyjęta (czerwone niebo) i miałam wrażenie,że zobaczę Scarlett wink

        Artysta - dziwi mnie bardzo,że rozpieszczona i leniwa publiczność amerykańska zakochała się w czarno-białym,niemym (z kilkoma napisami) filmie.
        Komedia romantyczna z lat trzydziestych.Gdyby nie było tam kilku znanych aktorów o których wiem,że żyją obecnie to mogłabym myśleć,że ten film nakręcono rzeczywiście w latach trzydziestych.Polecam.

        Anonymous - zaczęłam ale chyba musze mieć odpowiedni nastrój aby przez niego przebrnąć,choć epoka elżbietańska bardzo mnie interesuje.
        • sil.wen Re: Oscary 2012 30.01.12, 15:12
          A Moneyballa widzialaś? Bo ja się jakoś nie mogę zabrać, nie cierpię filmów ze sportem w temacie... Brrrr....
          • thorgalla Re: Oscary 2012 30.01.12, 16:06
            Jeszcze nie.
            Mam inny z Pittusiem "Drzewo życia"
            • rodzynia Re: Oscary 2012 30.01.12, 18:31
              thorgalla napisała:

              > Jeszcze nie.
              > Mam inny z Pittusiem "Drzewo życia"

              "Drzewo życia" jak dla mnie zbyt "ambitne" ale wizualnie super
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka