Podobno można tu o głupotach, a ja muszę opowiedzieć komuś co mi się dzisiaj śniło

W pracy nie powiem bo by się śmiali, i oczywiście nie zrozumieli, podobnie w domu. Dlatego tu liczę na zrozumienie

I bardzo proszę się nie smiać
A śniło mi się mianowicie....
...
...
...
...
...
...
...
- nie śmiać się -
...
...
...
...
...
...
...
że się całowałam z jednym panem, bohaterem serialu oczywiście.

Ale... Matko, ale on całował!

Ale to było przeżycie! Rety, w życiu nie pamiętam takiego pocałunku. To było niesamowite. A najśmieszniejsze jest to, że po obudzeniu w ogóle nie pamiętałam tego snu, żadnego żalu że to tylko sen, nic z tych rzeczy, dopiero później w ciągu dnia przyszedł taki błysk w głowie i sobie przypomniałam. Łał. No i sami widzicie, że musiałam komuś o tym opowiedzieć