Dodaj do ulubionych

Happy-Go-Lucky

12.12.08, 22:23
Widział ktoś? Ciekawa jestem jak wrażenia. Mnie się film bardzo
podobał, ale w necie znalazłam pełne spektrum opinii - od "totalny
gniot" po "perełka". Lubię takie filmy, w których pozornie nic się
nie dzieje, a które mają swój klimat. Rewelacyjna główna bohaterka,
równie świetny instruktor prawa jazdy, a sceny w samochodzie to
prawdziwy majstersztyk.
Obserwuj wątek
    • magdawaw1 Re: Happy-Go-Lucky 12.12.08, 22:51
      Enraha....kto widział wie...mi się też podobał, nastawił mnie optymistyczni do
      świata..wink
      • szmegesz Re: Happy-Go-Lucky 13.12.08, 11:50
        Film mi się podobał, ale bez rewelacji, chociaż ma nominację do
        Oscara.Wyróżniała się główna bohaterka,balansując,aby postać nie
        była z tym ciągłym optymizmem lekko glupkowata i obroniła się. Ale i
        tak do końca mnie nie przekonała.
        • lenkaaa Re: Happy-Go-Lucky 13.12.08, 19:43
          czy to jest jakas komedia ? Sie mnie tytul obil o uszy ale slabo cos dzis kojarze...
          • szmegesz Re: Happy-Go-Lucky 13.12.08, 20:05
            To tak komedia, ale w stylu Amelii.
            • lenkaaa Re: Happy-Go-Lucky 13.12.08, 20:09
              Acha, to chyba tego nie obejrze, bo Amelia mi sie nie podobala.
              • galaxian1 Re: Happy-Go-Lucky 14.12.08, 00:21
                A mnie sie "laska" z tego filmu nie podoba, to nie obejrze big_grin
                Jesli juz mam ogladac gupiue komedyje, to z fajna laska, a nie "sredniawa" wink
                • magdawaw1 Re: Happy-Go-Lucky 14.12.08, 13:00
                  to nie jest "gupiua komedyja" w stylu Amerykan Pie...
                  • asiaw73 Re: Happy-Go-Lucky 14.12.08, 16:42
                    Obejrzałam, podobały mi się teksty w stylu "nie miałam nawet szansy się
                    pożegnać" (gdy ukradziono jej rower) i cała lekcja flamenco.
                    • ka_thy Re: Happy-Go-Lucky 14.12.08, 20:01
                      A kursy prawa jazdy? Zderzenie Scott - Poppy?

                      I do Galaxiana - to nie jest "komedyja", ja bym bardziej
                      powiedziała, że to film obyczajowy. Ot taki na poprawę humoru smile.
                      Ale rozumiem Cię - ja też jak zabieram się za oglądanie filmu, ot
                      takiego wypełniacza czasu, to chciałabym móc na kim oko
                      zawiesić. smile
                      • ilekobietamalat Re: Happy-Go-Lucky 15.12.08, 10:32
                        widzialam chyba gdzies zwiastun,i strasznie odpychajaca ta dziewczyna
                        byla,przynajmniej dla mnie.. ale skoro mowicie ze na poprawe humoru to
                        moze sie skuszesuspicious zwlaszcza ze mi sie californication skonczylo i mam
                        depresjewink)
                        • galaxian1 Re: Happy-Go-Lucky 15.12.08, 13:22
                          ilekobietamalat napisała:

                          > widzialam chyba gdzies zwiastun,i strasznie odpychajaca ta dziewczyna byla

                          Otoz to, ja widzialem fotki na filmwebie. Przecietniara to za duzo powiedziane.
                          W komediach powinno sie ogladac ladne buzki, bo wtedy seans jest przyjemnoscia.
                          A ta kobita to sie wogole do komedii nie nadaje.

                          Podobnie odpychajaca jest dla mnie "NN" z Greys'a, ktora to ostatniuo ma "swoj
                          wlasny" serial. Ale jak ja zobaczylem na okladce, to az mnie zamdlilo big_grin
                          • szmegesz Re: Happy-Go-Lucky 15.12.08, 16:37
                            Nie jest ładna, obiektywnie w rzecz biorąc, ale może o to właśnie
                            chodziło. Mimo braku zewnętrznych atrybutów potrafi być szczęśliwa i
                            cieszyć się życiem. Ładna i szczęśliwa, jakie to banalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka