Dodaj do ulubionych

Mutlibank kredyt hipoteczny

11.11.09, 10:43
Witam

Wczoraj odwiedziłem pewien odział multibanku, w którym byc może
chciałbym się starac o kredyt hipoteczny. Był to dopiero piewszy
bank, który odwiedziłem na całej scieżce banków, które jeszcze
pewnie odwiedzę zanim podejmę ostateczną decyzję. Do tej pory
korzystałem z usług OF gdzie proponowano mi tylko i wyłacznie kredyt
w progamie RnS oferując mi ofertę min. WBK, PEKAO i PKO BP. Doradca
proponował mi ofertę WBK gdzie WIBOR wynosił już nie pamietam
dikładnie, ale coś ponad 4% a marża coś ponad 2%. Całkowity koszt to
około 6,21% (kwota kredytu 300 tys). Wracając do Mutibanku to
przedstawiciel tegoż banku usilnie namawiał mnie do kredytu w CHF
gdyż jest o wiele lepszy niż RnS i tańszy. Twierdził iż
kredytobiorca powinien zaciagac ten który jest mało dostępny a nie
ten który jest reklamowany i polecany tu i tam. Stad moje pytanie
czy podejscie przedstawiciela Multibanku jest właściwe? Czy aby ten
kredyt jest taki tani? Oto szczegóły, które zostały mi
zaproponowane: kwota kredytu to 300 tys PLN na okres 45 lat gdzie
goła rata wynosiła przy racie stałej 1312,09 zł (LIBOR 0,29%, marża
3,9%). Do tego nalezało by dodac 2% prowizji plus cały pakiet
ubezpieczeń tj. ubezpieczenie niskiego wkłądu 3,5%; ubezpieczenie
nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych czyli budowie domu
systemem gospodarczym tj. 0,01%; ubezpieczenie na życie oraz
ubezpieczenie całkowitej i trwałej niezdolności do pracy w wyniku
nieszcześliwego wypadku czy choroby 0,0417%; pakiet bezpieczna
spłata - ubezpieczenie spłaty kredytu w zakresie poważnego
zachorowania i pobytu w szpitalu przez pierwsze 2 lata wynosi 1,4% a
od 3 roku wynosi 4% raty kapitałowo odsetkowej. Poza tym oferoano mi
dowolna ilośc przewalutowań oraz możliwośc bezpłatnego dokonania
wcześniejszej spłaty czy też nadpłaty kredytu. W wyniku podsumowania
tych wszystkich ubezpieczeń nie wliczając gratisów wynosiła by 1495
zł. czyli ekstra za wszystkie te ubezpiecznia musiałbym płacic ponad
180 zł miesiecznie. Wiem, że one są przydatne gdyż nie wiadomo co
kogo w życiu spotka, ale znacząco wpływa na ratę kredytu. Chciałbym
się poradzic ekspertów czy ta oferta jest w miarę otrakcyjna w
obecnej chwili, czy mam na coś jeszcze zwrócic uwagę, CHF czy PLN?
Wydaję sie mi, że marża jest stosunkowo wysoka.

Pozdrawiam i czekam na rady
Obserwuj wątek
    • arfer Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 11.11.09, 12:57
      Jeśli zdecydujesz się na Multi, zastanów się raz jeszcze, a później kolejny - aż nie dojdziesz do wniosku, że to absurdalny pomysł.

      Drogi kredyt, jeśli waluta ,to na pewno nie CHF i na pewno nie w Multi.

      CHF - Nordea, Deutsche Bank (jeśli zdołasz mnie przekonać, że kredyt CHF ma sens), Euro - DnB Nord, Deutsche, może Nordea, PLN - BZ WBK

      pytanie o Twoją sytuację finansową, ew. wkład własny

      z jakiego powodu w OF wskazano Ci tylko RnS ? Być może RnS będzie najkorzystniejszy - 8 lat masz kredyt sporo tańszy niż PLN, bez ryzyka walutowego, później możesz zawsze zrefinansować do innego banku.
      • macik321 Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 12.11.09, 09:20
        After na jakiej podstawie stwierdzasz, że kredyt walutowy mowa tutaj
        o CHF to apsurdalny pomysł? Mógłbyś podac kilka powodów? Może lepiej
        iśc w Euro chociaż w Multi odradzano mi takiego kredytu ze wzgledu
        na duża niestabilnośc tej waluty. Według mnie to też ten kredyt jest
        drogi (zwłaszcza marża). Władem własnym przy budowie domu jest
        działka. OF wskazał mi tylko RnS gdyż tam mi wychodziała zdolnośc na
        300 tys a we CHF to było coś pona 200 tys. After mógłbyś mi coś
        poradzic w takiej sytuacji?
        • arfer Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 12.11.09, 23:16
          smile))))))))))

          CHF stabilne, a Euro niestabilne (choć za kilka lat będziemy w tej walucie zarabiać).

          Krótko : Multi promuje CHF, bo to jedyne, co ma sensownego (PLN w tych bankach to dramat w czystej postaci).

          Dlaczego nie CHF ? A co zrobisz, kiedy za np.2-3 lata LIBOR wzrośnie znów do poziomu ok.3 %, może i więcej ? Oprocentowanie w CHF na poziomie 6-7 % 2-3 lata temu było drogie nawet jak na pożyczkę hipoteczną, o standardowym celu mieszkaniowym nie wspominając.

          Do tego bałagan, sporo opłat dodatkowych (od drogiego ubezpieczenia pomostowego po średnio potrzebne pakiety pseudo-ubezpieczeń) vs wymagania co do zdolności kredytowej ostrzejsze niż Deutsche Bank, czy DnB Nord.

          Euro - niższa marża, zazwyczaj (obecna sytuacja jest paranormalna i tak należy ją traktować) nieco tylko wyższa stopa bazowa, w perspektywie paru lat zbliżony efekt związany z umacnianiem się PLN + brak ryzyka kursowego i przynajmniej części spreadu w przeważającym okresie spłaty.

          No i parę sensownych ofert do wyboru. Dla mnie oferta z marżą na poziomie 3-4 % nijak z sensownością się nie wiąże.

          RnS - masz kredyt zdecydowanie tańszy niż EUR czy CHF (raz jeszcze powtarzam - nie patrz na to, jakie stopy bazowe są dziś, za rok-dwa wszystko powinno wrócić do normy i aż taka dysproporcja między WIBOR a LIBOR/EURIBOR zniknie). Brak ryzyka kursowego. Niższe koszty > brak spreadu.

          Przy budowie - inna sprawa - szukaj banku, który elastycznie pozwoli zbudować, rozsądnie podchodząc do wypłaty i rozliczenia transz, przesuwania prac pomiędzy transzami itd itp. To jest kluczowe. Później zawsze możesz kredyt zrefinansować - wierz mi, będzie to łatwiejsze i tańsze niż budowanie pod dyktando banku, bo inaczej będą problemy z transzą (przykład z brzegu - nie dla wszystkich banków jest logiczne i oczywiste, że jeśli na etapie fundamentów możesz kupić okna o 40 % taniej, bądź o połowę przeceniony w zimie bruk - to to właśnie robisz).

          Napisz coś więcej o Waszej sytuacji - dochody, sytuacja osobista, zobowiązania, koszt budowy, jak duży dom i działka, gdzie itd itp.

          Opisz szerzej propozycję Opena - moim zdaniem ,rozsądny RnS mógłby być ciekawy (jeśli to mały dom oczywiście).
          • macik321 Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 13.11.09, 19:27
            Projekt domu został już kupiony a pozwolenie na budowe już złożone w
            Urzedzie Miasta. Powierzchnia całkowita domu to 140 m2. Odliczając
            garaż plus pomieszczenie gospodarcze czyli około 25 m2 daje Nam
            powierzchnie użystkową około 116 m2. Działka o powierzchni 11,2 ara
            kupiona na gotówkę - koszt 80 tys. (okolice Żywca). Zestawienie
            materiałów do kosztorysu inwestorskiego robót budowlanych stanu
            surowego zamkniętego kwota 230 tys. oczywiście z robocizna. Obecnie
            tzn. od tygodnia stanowimy już 3 osobową rodzinę o dochodzie 4200
            netto bez innych kredytów (doatkowo karta kredytowa niewykorzystana
            w kwocie 3000 zł). Tak jak już wspomniałem Doradca OF zaproponował
            mi ofertę WBK gdzie oprocentowanie z marżą wynosiło 6,2%. Symulacja
            była przeprowadzana dla kwoty 300 tys. gdzie wysokośc raty po
            odliczeniu dofinansowania to około 1560 PLN na 30 lat co stanowi
            taka sama wyskośc raty co w Multi przy kredycie na 45 lat. Z tego co
            już gdzieś wyczytałem to WBK zmienia wysokosc marży po jakimś
            okresie tylko, że nie pamietam już po jakim. Pierwszy raz zaciągam
            tak wielki kredyt więc mam wiele wątpliwości co zrobic abym się nie
            wkopał w jakieś tarapaty. Ponadto chcę sprzedac nieruchomośc a
            dokładnie działkę za kwotę 70 tys. jak się uda. Stą też dylemat czy
            w ogóle ją sprzedawac za kilka lat powinna byc warta o wiele wiecej.
            A może ja sprzedac i obniżyc kwotę kredytu albo pojśc z kasą w
            lokatę a zaciągnąc wiekszy kredyt i trzyma te pieniądze jako jakieś
            tam zabezpieczenie. Same dylematy niewiadomo co robic.

            Pozdrawiam
            • fortis_hipoteka Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 14.11.09, 14:04
              Myślę, że przy tych dochodach ciężko będzie uzyskać dobry kredyt w EUR, DnB i DB
              odpadają, może Nordea...

              Poraża mnie podejście doradcy z Multi, aby przy takiej sytuacji wciskać
              klientowi na siłę kredyt w CHF na 45 lat... pomijam już fakt, jak niby wyszła
              tutaj zdolność kredytowa?

              Moim zdaniem arfer doradzi Panu mimo wszystko kredyt w PLN właśnie w programie
              Rodzina na swoim. Ja tak bym w tej sytuacji zrobił, ponieważ trudno będzie
              uzyskać DOBRY kredyt w EUR. Chętnie skredytowałbym to Panu w DnB NORD w EUR ale
              niestety brakuje zdolności.

              Życzę powodzenia i proszę więcej nie iść do tego doradcy z MB... wink
              • macik321 Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 14.11.09, 14:48
                Jaką zdolnośc musiałbym wykazac w DnB NORD aby uzyskac kredyt w Euro
                na kwotę 300 tys. i na jakich warunkach (marża oprocentowanie plus
                dodatkowe koszty)?
                • macik321 Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 16.11.09, 20:17
                  Aby nie byc gołosłowny przedstawiam ofertę jak została i złożona
                  przez doradcę OF w programie RnS. Wygląda ona nastepująco:
                  - Pekao SA oprocentowanie 6,68 tzn. Wibor 3m 4,28 + 2,4% marży
                  (prowizja 1%);
                  - BZ WBK oprocentowanie WIBOR 3M + 2% marży czy li 6,18%, ale po 8
                  latach jest to WIBOR 3m + 2,5% marży (prowizja 4% - z czego 2 jest
                  kredytowane);

                  Proszę o merytoryczne przedstawienie za i przeciw dla tych ofert czy
                  to w ogóle się opłaca jeśli tak to którą opcję wybrac gdyż raczej na
                  kredyt w walucie obcej raczej mnie nie stac. Po drugie czy warto iśc
                  w obcą walutę?
                  • m-air Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 08.12.09, 16:39
                    Lepszą ofertę da Ci mBank, ale załatwiaj bezpośrednio z bankiem- bez
                    pośredników- wtedy możesz więcej wynegocjować:

                    www.mbankhipoteczny.pl
                    • maksiormaksior Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 08.12.09, 19:37
                      Co za piramidalna bzdura.

                      Jeśli ma Pan 20% a mniemam że mam ze względu na ofertę BZWBK na RnS to polecam
                      bank BPS.
                      • macik321 Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 09.12.09, 19:46
                        Z ta bzdura co do Mbanku to się również zgadzam.
                        Poza tym może Pan podać wiecej szczegółów oferty BPS?

                        Pozdrawiam
    • slona78 Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 04.01.10, 12:02
      Szczerze - odradzam Multibank! Są swiętnym bankiem do prowadzenia
      konta, ale kredyty hipoteczne to juz zupełnie inna bajka.
      Wszystko trwa nieprawdopodobnie długo, będą zapewniali, że 4
      tygodnie na decyzję to absolutne maksimum, ale to nieprawda! Po
      złożeniu wniosku trzeba donosić kolejne dokumenty, bo niektóre już
      straciły ważność w trakcie leżenia u nich w szufladzie. Szkoda czasu
      i pieniędzy... a na koniec, kiedy juz przejdziesz wszystkie etapy
      akceptacji - jakiś niedouczony technik stwierdzi, że kosztorys to
      jakaś fikcja, a operat szacunkowy robiony przez wskazane przez nich
      biuro nie może być wzięty pod uwagę, bo jest źle(!) wykonany. Jednym
      słowem - porażka! Traci się mnóstwo czasu i pieniędzy.
      To wyjątkowo nieprzyjazny bank dla kredytobiorców, po prostu szkoda
      nerwów. Wierz mi - ja przeklinam dzień kiedy zdecydowałam się na
      Multibank, nie dość, że wcale nie jest tani - to jeszcze wszystko
      trwa makabrycznie długo i oczywiście panuje totalna spychologia, i
      nikt za nic nie jest odpowiedzialny... koszmarny bank!
    • lybero2 Re: Mutlibank kredyt hipoteczny 09.01.10, 09:13
      Witam.

      Z tych dwóch przedstawionych ofert, lepszym rozwiązaniem byłby BZ WBK, a po 8
      latach, kiedy program RnS przestanie „działać”, należałoby zrefinansować kredyt
      do innego banku, oczywiście na lepszych warunkach, dostosowując zmianę do
      sytuacji na rynku kredytów hipotecznych. Dlaczego?
      Okazuje się że rata kredytu w ciągu pierwszych 8 lat ( okres w którym otrzymuje
      Pan dopłaty) jest niższa w kredycie z dopłatą Skarbu Państwa, jednak w
      kolejnych latach jest o wiele wyższa od raty standardowego kredytu. Może to
      wynikać z tego, iż niektóre banki po 8 latach podwyższają marżę, co sprawia, że
      kredyt w długim okresie czasu nawet przy doliczeniu dopłat może być o wiele
      droższy niż standardowy kredyt.
      Warto porównać też oferty innych banków RnS. Proszę poprosić także o
      przedstawienie kosztu kredytu przy ratach równych i malejącychsmile. Różnica może
      być znacząca.

      Pozdrawiam.
      Lybero2@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka