Dodaj do ulubionych

Expander - bałagan?

22.11.04, 13:14
Szukam najlepszego dla mnie kredytu mieszkaniowego.
Sytuacja pierwsza: doradca expandera przy ul. Postępu. Fachowy, miły
człowiek, doradził, ale biedak zapomniał przesłać istotnych dla mnie
dokumentów mailem, zrobił to dopiero po mojej powtórnej prośbie.
Stwierdziłam, ze jak na początku współpracy pan o mnie zapomniał to nie wróży
dobrze. Postanowiłam poszukać innego doradcy.
Sytuacja druga: mój facet idzie do expandera przy Nowowiejskiej. Miła pani,
ale absolutnie niekompetenetna z lekko błędnym wyrazem twarzy, każe mu
zapłacić 100 zł. Rezygnujemy. Ale dzwonimy na infolinię. Tak, trzeba płacić.
Sytuacja trzecia: reklama expandera w dzisiejszej wyborczej: "Znajdziemy ci
najtańszy kredyt mieszkaniowy. Bezpłatnie".
I o co tu chodzi?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka