kapiec
07.12.05, 07:26
Witam,
jestem zainteresowana kredytem mieszkaniowym w MultiBanku, jednak interesując
się tym bankiem, doczytałam się, że o jego oprocentowaniu decyduje zarzad.
Czy ktoś wie, na czym to polega? Bo jak rozumiem nie funkcjonuje to tak jak w
przypadku innych banków, które w umowie zastrzegają sobię procent marży plus
dodają do tego libor. I jesli rzeczywiscie to zalezy od zarzadu, czy ktos wie
jak to jest sformulowane w umowie z bankiem? Jakos nie chciałabym podpisywac
umowy, wiedzac ze na dzien dobry mam proponowane oprocentowanie 2,94%,a potem
np. po roku, sie zmieni o np. 0,4% (bądź o większy procent) serdecznie
pozdrawiam.