Dodaj do ulubionych

LUKAS - problemy.. :(

10.07.07, 22:34
Mam problem z Lukasem, może ktoś kompetentny będzie potrafił wskazać mi drogę
rozwiązania, bo mnie już ręcę opadają sad.
Sprawa wygląda następująco: 2.07 podpisanie umowy, 3.07 złożenie dyspozycji
wypłaty i wymaganych in. papierków. Wypłata wedle informacji pracowników banku
miała nastąpić 6, najpóźniej 9.07. Nie nastąpiła.
Dziś byłam w oddziale i myślałam, że krew mnie zaleje - najpierw długo długo
nic, nikt nic nie wie, czeski film. Później zmolestowany pracownik dowiedział
się, że nasza umowa jest 12 w kolejce do wypłaty i z rozbrajającą szczerością
stwierdził, że trudno powiedzieć kiedy przelew może nastapić. Podobno
kolejność jest taka, że wnioski są kolejkowane do jakiejś komisji, która jakoś
je jeszcze weryfikuje (!!) i ma tu też znaczenie wysokość kredytu (nasz jest z
tych większych i to chyba jest problem - nie mają kasy na przelew??).
Jutro mam otrzymać telefon z banku co z wypłata, nie wiem dlaczego mam juz
teraz pewność, że niczego ciekawego się nie dowiem. No krew mnie zalewa, bo
robota stoi, a my musimy kombinować z zaliczkami, czas leci itp.

W umowie pisze jak byk, że kredyt zostanie wypłacony w calości do 3 dni
roboczych po spełnieniu przez Kredytobiorcę wszystkich warunków wypłaty
(spełniłam 3.07).

Pytanie: gdzie uderzyć, z kim rozmawiać, jakieś konstuktywne rady?? Proszę nie
piszcie: "a nie mówiłem" wink... Nie sądziłam, że Lukas jest aż tak beznadziejną
firmą pożyczkowa, bo bankiem nazwać go trudno. Ogólna niewiedza,
niedoinformowanie, kompromitacja.. ehh, szkoda pisać.. sad
Więc - jak to ugryźć??
Obserwuj wątek
    • ziut19 Re: LUKAS - problemy.. :( 10.07.07, 22:44
      No coz. Esensja Lukasa.
      Niech Pani sprobuje wyciagnac od Mateusza (bo chyba on zajmuje sie wnioskiem)
      kontakt do jego przelozonego. Jest kierownik regionalna, ale ja niestety
      namiarow podawac nie moge. Obawiam sie, ze czeka Pania jeszcze kilka nerwowych
      dni.
      • aneea Re: LUKAS - problemy.. :( 10.07.07, 22:48
        Mateusz na urlopie, ale ok, jutro będę go męczyć telefonicznie.
        No cóz, dziękuję bardzo za wskazówkę, nie pocieszył mnie Pan sad
        • arfer Re: LUKAS - problemy.. :( 11.07.07, 00:40
          smile

          Mateusz na urlopie, a zastępująca go szefowa placówki na szkoleniu. A
          zastępująca ją Pani Małorzata K. niestety, w hipotekach jest baardzo ogólnie
          zorientowana (wie, co to i niewiele więcej).

          Swoją drogą - ja właśnie wycofałem 2 wnioski moich klientów z Lukasa, bo każda
          żenada ma swoje granice.

          Jeśli ktoś ma 2 m-ce i sporo cierpliwości i łagodny stosunek do terminów (3 dni
          oznacza 7 lub 10), może tam brać kredyt, ale póki nie zrobią porządku, nie ma
          to większego sensu.

          Jeśli w oddziale regionalnym nie przybędzie analityków, nic się nie zmieni. I
          najciekawsze w tym wszystkim jest to, że oferta jest całkiem niezła, tyle, że
          wrażenie całkiem do niczego.

          Pozdrawiam smile
    • aneea Re: LUKAS - problemy.. :( 10.07.07, 22:46
      A to jeszcze uleję żółci i napiszę (ku przestrodze?), jak mnie zrobił L. na szaro.
      Złozyłam ci ja wniosek na 100% LTV, CHF. Po jakim czasie dzwoni doradca z L. i
      informuje mnie, że może mi zaproponować kredyt w wysokości 102%, bo przy
      kredytach frankowych dają jeszcze te 2% na pokrycie różnic kursowych (wcześniej
      nic na ten temat nie mówił, ale to chyba norma?wink. Ok, biorę, nie zastanawiając
      się wiele, pomyślałam, że to pewnie coś w stylu Multi 110%, czy dombank 135%.
      Jak dają trzeba brac wink.
      Zaplanowałam już jak wydam owe prawie 6 i pół tyś, po czym przy podpisywaniu
      dyspozycji wypłaty Pani dyr banku brutalnie sprowadziła mnie na ziemię. Otóż 2%
      to są pieniądze, które stanowią wyłącznie bufor w razie gdyby wystąpiły istotne
      wahania kursowe pomiędzy podpisaniem umowy a wypłatą. Są to pieniądze banku i
      nic mi do nich.
      Mam dziwne poczucie, że albo coś źle zrozumiałam, albo owa Pani coś pominęła,
      ale wydaje mi się to nieco dziwne. Może wie ktoś cos więcej na ten temat? W L.
      mam dziwne wrażenie, że kogo by nie zapytać, każdy ma swoje zdanie i swoją
      wersję na dany temat wink
      Aa, gdzie ja trafiłam....
      • fortis_hipoteka Re: LUKAS - problemy.. :( 11.07.07, 00:11
        Współczuję Pani takiej sytuacji, bo z całą pewnością problem nie do
        pozazdroszczenia. Właśnie to się rzuca w oczy, że w zależności z kim się
        rozmawia, takie informację sie otrzyma. Usiądzie inny doradca, i zaraz wypłyną
        nowe fakty, bo albo ten 1 czegoś nie powiedział bo nie wiedział, albo nie chciał
        powiedzieć, albo uznał że to nie ważne, to po co mówić...
        Sam się o tym nie przekonałem, ale miałem styczność z klientami którzy
        doświadczyli już tego co Pani. Nie ma na to jakiegoś lekarstwa. Jeszcze trochę
        cierpliwości i trzeba mieć nadzieję, że obsługa kredytu nie będzie już tak
        uciążliwa.

        Ku przestrodze innym - tak jak już kiedyś napisałem - moim zdaniem Lukas dobry,
        ale jak się kupuje żelazko na raty... a mieszkanie czy dom - może niekoniecznie...
        Ale to tylko moje, nic nie ważne, subiektywne odczucie... smile
      • arfer Re: LUKAS - problemy.. :( 11.07.07, 00:45
        wink

        I w zasadzie tak jest - nawet sprawa tak elementarna jak sposób liczenia
        zdolności jest bardzo płynna, w zależności, z kim się rozmawia smile
        • aneea Re: LUKAS - problemy.. :( 18.07.07, 11:42
          Podciagam temat. 13-ego Lukas wypłacił transze, niestety dostalismy kilkaset pln
          mniej, ale taki juz urok franka.
          Zastanawiam sie nad jedna rzecza, mianowicie:
          - umowa kred. podpisana 29.06
          - dyspozycja wraz z kompletem dok. zlozona 3.07. W umowie bank zobowiązuje się
          do wypłaty transzy do 3 dni po spełnieniu wszystkich warunków (wszystkie
          spełnione 3-ego)
          - transza wypłacona 13.07 z kilkusetzlotową stratą.

          I teraz pytanie. Jaka byłaby różnica jeśli kredyt wypłacony zostałby terminowo?
          Ktos madry moze mi to policzyc? smile
          Czy w związku z niedotrzymaniem przez bank terminu jest sens składać reklamacje?
          Ja jestem klient upierdliwy, moge sie klocic nawet o 200zt, zawsze to na
          dobrego fryzjera wystarczy wink

          Aa, no i odnośnie tych 2%. Najpierw doradca poinformował mnie, że są to
          pieniadze, o ktore powiekszona bedzie wyplata. Pozniej pani K. wyprowadzila mnie
          z bledu mowiac, ze absolutnie tych pieniedzy nie dostane. Po interwencji u
          doradcy usłyszalam - alez oczywiscie, pieniadze zostana przelane na Pani konto
          razem z transza, te 2% to sa Pani pieniadze. Dzisiaj doradca dzwoni i mowi:
          niestety 2% Pani nie dostanie, to sa pieniadze przeznaczone wylacznie do
          zniwelowania ryzyka kursowego big_grin. Smiech pusty mnie ogarnia smile))))
          • aneea Re: LUKAS - problemy.. :( 18.07.07, 11:49
            aha, kredyt na 142`882,62CHF > refinansowana kwota 277`745,78w pln, dobrana
            kwota na remont 40 tys. zl
          • ziut19 Re: LUKAS - problemy.. :( 18.07.07, 20:01
            Ale Pani Anito, skoro wyplacili mniej, wiec kurs sie zmienil i przynajmniej
            teoretycznie przysluguje Pani kwota na zniwelowanie tych roznic. Ja bym sie
            jednak klocil.
            Niech poda Pani kwote transzy w CHF i w PLN.
            • kowal-and Re: LUKAS - problemy.. :( 19.07.07, 23:29
              U mnie zginela jakis czas temu dyspozycja wykonania przelewu z Millennium.
              Dobrze, ze zrobilem ksero zlozenia dyspozyji.
              W zwiazku z tym, ze transza poszla 3 dni pozniej niz powinna i zmienil sie kurs
              franka stracilem jakies 150zl. Napisalem reklamacje z podaniem roznic kursowych
              w danych dniach, jaka kwote stracilem. Reklamacja rozpatrzona pozytywnie. Tak
              jest o co walczyc smile
            • aneea Re: LUKAS - problemy.. :( 19.07.07, 23:48
              Pardon, teraz doczytałam w umowie, że wypłata transzy jest pomniejszona o kwotę
              prowizji (prowizja to dokładnie 286,10CHF). To by się zgadzało tongue_out

              Niejasne jest dla mnie to, w jaki sposób rozliczane jest owe 2%. Skoro częśc
              tych pieniadzy zostala zuzyta na pokrycie różnic kursowych to co z resztą?
              Pieniądze wracają do banku? Do mnie? W umowie pisze tak:
              - kwota o równowartości do 40 tys zł na rachunek wskazany przez kredytobiorcę w
              dyspozycji
              - kwota o równowartości do 6354,92zł z przeznaczeniem na zabezpieczenie różnic
              kursowych po potrąceniu prowizji od udzielonego kredytu na rachunek wskazany
              przez kredytobiorcę.

              Podobno z tej puli poszło niemal 5 tyś na pokrycie różnicy kursowej (co mnie
              trochę dziwi), no ale ok, a co z resztą?
              Może nie byłoby to 5 tys gdyby bank dotrzymal terminu wyplaty?

              Kurcze, może uda mi się jutro udwiedzic Lukasa i pomęczyc doradcę, ale on sam
              zdaje się nie w temacie. Czy ktoś zorientowany może mi pomóc to policzyc (z ta
              różnicą kursową) i ewentualnie podpowie jak to rozliczenie 2% powinno wyglądac
              tak naprawdę?

              • aneea Re: LUKAS - problemy.. :( 20.07.07, 00:13
                nie wiem czy dobrze to liczę:
                277745,78zł +40000<ł > 317745,78zł
                wg historii notować kursów kupba CHF zamieszczonego na stronie lukasa
                www.lukasbank.pl/oferta_kredyty_mieszka_kursy_chfk.asp
                - 6.07, czyli w terminie w którym bank zobowiązał się wypłacić transzę byłoby to
                714928,005 chf (317745,78*2,25)
                - 13.07, czyli w dniu faktycznej wypłaty transzy jest to 708573,0894 chf
                (317745,78*2,23).
                Różnica to ~ 6354,92 (?!). Chyba cos źle liczę..
                • aneea Re: LUKAS - problemy.. :( 09.09.07, 00:40
                  Chciałam się tylko pochwalić, że w odpowiedzi na moja reklamacje Lukas odda mi
                  ponad 2700zł smile.
                  • kierowniczy Re: LUKAS - problemy.. :( 29.10.07, 13:11
                    to dobrze, bo ja mam dziś termin wypłaty i czekam na potwierdzenie - te posty
                    mnie przerażają a CHF wciąż leci w dół i nawet te 102% nic nie dały... parę
                    tysięcy już w plecy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka