Dodaj do ulubionych

czy warto "cos" robic z kredytem..???

07.11.07, 11:29
Witam,

mam aktualnie kredyt w DomBanku na mieszkanie 260 tys zl w CHF
oprocentowanie 4,10% + 2% za brak wpisu hipoteki;
kredyt bralem w lipcu 2006, kurs CHF ok. 2.50 zl
korzystam z ulgi odsetkowej;

zastanawiam sie czy warto "skorzystac" z niskiego kursu CHF (roznica
w moim przyapdku to ok 20 tys zl?) i:
a)przewalutowac kredytu na PLN w ramach tego samego banku lub innego
(zalezy od oprocentowania i inych warunkow)
lub
b)zmienic bank (pozostajac przy CHF), a tym samym uzyskac:
- nizsze oprocentowanie (gdyz wartosc nieruchomosci wzrosla o ponad
150 tys
zl, tym samym wklad wlasny bedzie wyzszy),
- kwota kredytu bedzie nizsza o wspomniane wyzej ok. 20 tys zl
zaoszczedzone na roznicy kursu;
- i stracic ulge odsetkowa..??

z gory dziekuje za wszelkie sugestie

pozdr


Obserwuj wątek
    • familyfinanse Re: czy warto "cos" robic z kredytem..??? 07.11.07, 12:56
      2% z abrak wpisu? Standard rynkowy jest poniżej 1%. Zdecydowanie coś
      zrobić nawet w oderwaniu od niskiego kursu CHF, można zarówno
      przewalutować jak i nie, ale na pewno negocjować warunki cenowe.
      • ziut19 Re: czy warto "cos" robic z kredytem..??? 07.11.07, 22:26
        Poprzednia odpowiedz jest typowo "prosprzedazowa" czyli wciasnac
        kredyt bez wzgledu na konsekwecje.
        Moja odpowiedz moze bedzie szokujaca dla wiekszosci "doradcow", ale
        ja sugeruje a nawet nakazuje NIC nie robic (no prawie nic).
        Po pierwsze NIE wolno przewalutowywac tego kredytu. Oferta w PLN
        zaproponowana przez Dombank jest dla osob chorych psychicznie i
        pozbawionych calkowicie zdrowego rozsadku. Przypuszczam, ze
        oprocentowanie byloby na poziomie ok. 8%. To z pewnoscie nie wplynie
        dobrze na Twoja stabilizacje finansowa. I z pewnoscia nie obnizy
        kosztow kredytu.
        Po drugie w zadnym wypadku NIE refinansowac tego kredytu. Jesli nie
        masz wynegocjowanych specjalnych warunkow splaty kredytu, to
        przeniesienie go do innego banku moze kosztowac Cie nawet 10%
        prowizji. Uwierz mi, zaden bank nie zaproponuje Ci takich warunkow,
        ktore bylyby w stanie zniwelowac te strate.
        Jedyne co mozesz zrobic, to jak najszybciej postarac sie o wpisanie
        hipoteki (nie wiem w jakim stopniu zalezy to od Ciebie), po drugie
        po spelnieniu wszystkich zabezpieczen: hipoteka, ubezpieczenie, itd
        itp mozna probowac powalczyc o obnizenie marzy.
        Powiem jednak szczerze, ze oferta 4,1% wcale nie jest taka zla. I na
        chwile obecna niewiele bankow da duzo lepsze warunki. Oczywiscie nie
        wiem jakie sa okolicznosci towarzyszace typu LTV, dochody, BIK itd
        itp.
        Jakis powod tego, ze kredyt byl brany akurat w Dombanku musi byc.
        • wieslaw.tomczyk Re: czy warto "cos" robic z kredytem..??? 07.11.07, 23:49
          zgadzam się z ziutem...
        • kj36 Re: czy warto "cos" robic z kredytem..??? 08.11.07, 08:37
          dzieki ziut19 za szczególowe wyjasnienie;
          jesli chodzi o prowizje za wszesniejsza splate to ok.8% na dzien
          dziesiejszy;
          oprocentowanie w PLN ok. 6,5%;
          a dlaczego Dombank, doradca mi zaproponowal i juz teraz wiem ze nie
          byl to dobry pomysl;

          jeszcze raz dziekuje za podpowiedzi smile)
          pozdr
          • ziut19 Re: czy warto "cos" robic z kredytem..??? 08.11.07, 10:30
            Najnizsze mozliwe do uzyskania oprocentowanie w PLN w Dombanku
            wynosi 7,05%. Czyzby znowu ktos z doradcow mijal sie z prawda?
            • kj36 Re: czy warto "cos" robic z kredytem..??? 08.11.07, 20:09
              tym razem zapytalem na infolini dombanku dla klientow
              • ziut19 Re: czy warto "cos" robic z kredytem..??? 08.11.07, 21:04
                W takim razie to juz naprawde brzydko pachnie.
                • kj36 do ziut19 12.11.07, 14:21
                  mam jeszcze jedno pytanie..??

                  czy warto nadpłacać mój kredyt, tzn. zamiast raty 1500 wpłacać 2000 zł, po to
                  aby po jakimś czasie zażyczyć sobie przeliczenia kredytu (koszt operacji 150 zł)
                  i być może obniży się rata..??

                  i po drugie czy warto wpłacić np. 10.000 tys jednorazowo i jak wyżej przeliczyć
                  kredyt..??

                  z góry dzięki i pozdr
                  • marcin.marczak-expander Re: do ziut19 12.11.07, 14:54
                    witam,
                    jeżeli mogę coś doradzić, to nadpłcanie przy tak niskim kursie CHF
                    jest jak najbardziej słuszne, ewentualnie alternatywą jest
                    zainwestowanie wolnych środków i nadpłacenie ich po kilku latach
                    wraz z dodatkowo zarobioną gotówką
                    pozdrawiam
                    marcin marczak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka