Dodaj do ulubionych

Kredyt w Providencie

09.09.08, 21:53
Dobry wieczór.Miesiąc temu wziołem kredyt w wys 2 tys. złotych w
banku Provident.Przyszedł do mnie Pan z pieniązkami do domu.Od tego
czasu nie daje mi życ, okazuje sie ze tam sie splaca rate co
tydzien, ale mnie na to nie stac!!Nachodzi mnie kark i straszy.Co
ja mam zrobić jak ja nie mam z czego im oddac tych pieniedzy?!jak
sie pozbyc tych natrętuw?Złodzieje i oszusci!Bandyci!Prosze mi
pomuc, czy moge jakies pismo napisać do derektora Providenta zeby
mi anulował dług?jesli tak to prosze o podpowiedz.Zaznaczam ze
odsetki narosły mi wielkie.Nie muwili mi tego przy podpisaniu
umowy.ja o tym nie wiedzialem!!!mozna na nich jakas skargie
napisac? ale gdzie?prosze pomocy
Obserwuj wątek
    • szaramycha Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 10:07
      rece (i wszystko inne) opadaja przy czytaniu takich postow... to chyba
      prowokacja, bo nie sadze, by ktos, kto potrafi konto na gazecie zalozyc i
      jeszcze sie tutaj na forum znalezc, moze myslec, ze Provident jest bankiem (w
      typowym tego slowa znaczeniu)...
      • fradza Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 12:52
        Ale ja juz nie chce tych piniendzy tylko teraz nie mam z czego im
        oddac, a na pewno im nie dam 3 tys skoro wziolem 2 sad
        • szaramycha Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 14:47
          acha - to maja Ci podarowac te dwa tysiace? skad Ty piszesz - z przedszkola?
          • fradza Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 16:12
            Powinni mi podarować te piniondze bo to to nie uczciwe żeby tak
            oszukiwać ludzi, nic mi nie powiedział ten pan z banku że aż tyle
            mam im oddać piniendzy jak wezmę 2 tys porzyczki! To są złodzieje i
            oszuści! Nie oddam im rzadnych piniendzy bo nie mam na chleb sad((
            Muszę sam z czegoś żyć! Idę jutro na skargę do dyrektora tego
            oddziału, bo tak nie może być żeby ucziwych porządnych ludzi kłamać
            w żywe oczy a potem sie okazuje że nie tak miało być
            • szaramycha Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 16:53
              jesli ten pan byl z banku, to nie byl z Providenta - i vice versa. Provident nie
              jest bankiem i nie udziela kredytow - jesli juz, to udziela pozyczek. Poczytaj
              sobie na stronie (www.provident.pl/)
              Jestem pewna, ze wszystko jest napisane w umowie (pewnie malym druczkiem, ale
              jest). Mozesz sobie isc do dyrektora - nic Ci to nie da. Podpisales umowe, gdzie
              opisane sa warunki splaty pozyczki, to musisz splacic.
              • fradza Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 17:54
                No tak, wszystko to pisze w umowie dopiero co przeczytałem, ale
                dlaczego ten pan mnie okłamał? Nic nie wspomniał o jakiś ratach co
                tydzień i nie mówił że aż tyle mam teraz oddać!!! Pszecież to jest
                oszutstwo! Mówił mi że nie ma problemu że to dobra oferta itp.
                • szaramycha Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 19:25
                  nie oklamal Cie - nie powiedzial wszystkiego, ot co.
                  A ze Ty podpisales umowe bez jej przeczytania, to juz nie jego problem. O
                  Providencie byla juz masa artykulow, nie tak dawno takze w Gazecie Wyborczej, a
                  i w internecie pelno informacji na ich temat. Masz nauczke na reszte zycia...
                  • fradza Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 19:48
                    Poczytałem teraz o providencie i faktycznie to nie jest bank ale
                    jaka jest rożnica? Wszyscy bardzo nażekają na tą instytucję na
                    różnych forach sad To ładnie się wpakowałem sad
                    Mam nauczkę i to nie złą. A jak się ma do tego prawo?
                    • szaramycha Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 20:14
                      nie wiem dokladnie, co na to prawo, ale wiem, ze Provident z powodzeniem
                      prosperuje na polskim rynku juz od wielu lat, wiec na pewno maja cala armie
                      prawnikow, ktora tak formuluje umowy, by nie mozna bylo ich ruszyc.
                      • fradza Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 20:45
                        ale to jest system argentyński! No prawie takie samo oszustwo
                        • fortis_hipoteka Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 21:57
                          PRAWIE, robi wielką różnicę...

                          Taaa...
                          Oni nawet numeru stacjonarnego nie mają, tylko w reklamie podają "infolinię" na
                          numer komórkowy...
                          Jak ktoś chce kogoś okraść czy oszukać, to raczej mu nie mówi wcześniej że ma
                          taki zamiar. Miał do Pani przyjść Pan z Providenta i powiedzieć, że pożyczy Wam
                          2000zł ale oddacie 5000zł czy 6000zł z częstotliwością płacenia rat co 7 dni ?
                          To tylko w TV tak fajnie wygląda, "na wakacje dla dziecka, na nowy samochód" ...

                          A tak na przyszłość:
                          Provident, Rapida i inne FIRMY to nie BANKI !
                          Dlatego nie jest to kredyt tylko "pożyczka" i nie podlega niemal ŻADNYM
                          przepisom czy restrykcjom. Równie dobrze można pożyczyć kase u "chłopaków na
                          mieście" - efekt podobny, procent też. Po za tym przed podpisaniem nie tylko
                          umowy, ale jakiegokolwiek pisma, wypadałoby je wcześniej przeczytać, a nie
                          podniecać się, że kasa już leży na stole, więc podpiszę co tam dają...
                          Pisanie pism do dyrektora Providenta nie ma sensu, bo tam nie ma dyrektora. To
                          właśnie właściciel wysyła te karki żeby odzyskać swoje pieniądze + jeszcze
                          "trochę", więc raczej nie zrezygnuje z egzekucji długu.

                          RADA: spłać to człowieku jak najszybciej, choćbyś musiał sprzedać komputer,
                          telewizor i wszystko inne co tam posiadasz...
                          • arfer Re: Kredyt w Providencie 10.09.08, 22:20
                            I to w czasach, w których jest mnóstwo możliwości zaciągania niskich "gotówek" na oświadceznie.. A jeśli ma się umowę i pracę i nie zabagniony BIK, nawet dość sporych na sensownych warunkach...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka