Dodaj do ulubionych

Mordercy z Rakowisk

31.01.15, 12:58
Gdzieś przeczytałam ,że tych młodych podejrzewano o współpracę z sekta czy tez o opętnie, myślicie że to w ogóle jest możliwe?
Obserwuj wątek
    • faraonon Re: Mordercy z Rakowisk 03.02.15, 17:47
      Nikogo ta sprawa nie zainteresowala ?pisali o tym w gazecie .
    • lara9369 Re: Mordercy z Rakowisk 03.02.15, 19:15
      fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-warszawa-28-latka-znecala-sie-nad-mezem,nId,1601539
      To ci dopiero urok miłosny, kobieta biła męża rurą od odkurzacza!
      ha
      biedny facet
    • lara9369 Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 10:16
      W temacie ofiar przemocy domowej, o wiele gorzej sie mają ofiary przemocy - emocjonalno psychicznej. Bo tu ciężko cokolwiek udowodnić
      Kiedy słyszysz od partnera, ze "pasztet' jesteś, wieloryb, kaszalot, "spójrz na siebie w lustro", nieudacznik..... i tak dalej, to wyniszcza człowieka, gorzej niż bicie, a udowodnić nic nikomu nie możesz... a nawet wstydzisz sie o tym komukolwiek napomknąć... po prostu, przestajesz być sobą... Ofiara takiej przemocy zaczyna się wstydzić siebie samej i właściwie nie widzi wyjścia z sytuacji: poddaje się. Najczęściej dlatego, że nie ma pieniędzy.
      No i często też uważa, że - już stary jestem, taki mój los, jakoś dożyję.... zapominając, że wiek 40-50 lat to tylko połowa życia i wszystko jeszcze w tym swoim życiu da się zmienić - na lepsze :) Ale to wymaga odwagi i działania.
    • faraonon Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 11:50
      ALE TEMAT NIE DOTYCZY PRZEMOCY DOMOWEJ,A ZABOJSTWA NA TLE DYSOCJALNEJ OSOBOWOSCI U MLODYCH OSOB,WATEK PORUSZA CHYBA PROBLEM POWSTAWANIA OSOBOWOSCI PSYCHOPATYCZNEJ ,KTOS ZWRACA UWAGE NA MOZLIWOSC POWIAZANIA Z OPETANIEM.
      • lara9369 Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 11:59
        Piszę w tym wątku jak najbardziej w temacie, gdyż przemoc psychiczna - to zabójstwo w białych rękawiczkach
        miałeś psychologię na studiach? Osobowość psychopatyczna zazwyczaj - jest to osobnik o pięknych rysach twarzy i ujmującej osobowości. Dlatego tak wiele ofiar tego cichego zabójcy gdyż ludzie zazwyczaj padają na pysk przed osobnikiem o pięknej urodzie
        Natomiast taka przemoc psychiczna jest trudna do udowodnienia, gdyż - nie ma krwiaków, sińców, aby cokolwiek udowodnić trzeba by zainstalować ukrytą kamerę z dyktafonem i nagrać kilka razy oprawcę, aby iść z tym do sądu. Szczególnie trudna sprawa wydaje się w przypadku znęcania się kobiety nad partnerem, gdyż w społeczeństwie utarło się że to facet raczej znęca sie nad kobieta
        I tu ważną role mogliby odegrać - przyjaciele. Ale strach przed ingerencją w czyjeś życie rodzinne oraz "co ludzie powiedzą" niestety udowadnia - przyjaciół poznaje sie w biedzie!
        gdzież ci - przyjaciele?
        • faraonon Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 12:04
          Z TYM W ZUPELNOSCI SIE ZGADZAM,SADYZM PSYCHICZNY JEST CZESTO STOSOWANY WOBEC JEDNOSTKI PSYCHICZNIE SLABE,TO MUSI BYC OKRESLONA OSOBOWOSC ,A SADYSCI DOBRZE WIEDZA W KOGO INWESTOWAC SWA MOC,PRZEWAGE,ALE NIE JEST TO ZABOJSTWEM.
          • faraonon Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 12:05
            WIADOMO JEDNAK,ZE SADYZM PSYCHICZNY CZASEM DOPROWADZA DO SMIERCI OSOBE JEMU PODDAWANEJ LUB INNYCH NIEODWRACALNYCH ZMIAN.
            • faraonon Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 12:09
              ZGADZAM SIE Z TYM,ZE PSYCHOPACI, TO OSOBY WYSOCE ROZWINIETE INTELEKTUALNIE,CZESTO NAWET UTALENTOWANE,JEDNAK NIE JEST TO REGULA,CZESC MORDERCOW,SADYSTOW TO OSOBY O NISKIM INTELEKCIE , EMPATII CO DOPROWADZA DO CZYNOW SADYSTYCZNYCH, CZESC PSYCHOPATOW TO OSOBY ,KTORE DOSWIADCZYLY PRZEMOCY WE WCZESNYM STADIUM ROZWOJU-CZYLI WYPACZONE MIMO WOLI.
            • lara9369 Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 17:36
              faraonon napisał(a): NIEODWRACALNYCH ZMIAN
              dopóki życia, dopóty nadziei, faraonon
          • lara9369 Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 12:31
            faraonon napisał(a):

            > Z TYM W ZUPELNOSCI SIE ZGADZAM,SADYZM PSYCHICZNY JEST CZESTO STOSOWANY WOBEC JE
            > DNOSTKI PSYCHICZNIE SLABE,TO MUSI BYC OKRESLONA OSOBOWOSC ,A SADYSCI DOBRZE WIE
            > DZA W KOGO INWESTOWAC SWA MOC,PRZEWAGE,ALE NIE JEST TO ZABOJSTWEM.

            BŁĄD> To jest - zabójstwo, gdyż taka osoba poddana presji psychiczno-emocjonalnego uzależniania (najczęsciej przy pomocy ciągłego wpajania poczucia winy) - często dokonuje prób samobójczych
            Zabójstwo duszy człowieka - jest morderstwem wyrafinowanym , ciężko go udowodnić i cięzko z boku w pozornie szczęsliwej poukładanej rodzince - dostrzec
          • lara9369 Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 16:33
            a no widzisz to Ty napisałeś o słabych osobach, nie ja!
        • lara9369 Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 12:10
          pociągnę dalej ten temat, gdyż jest wybitnie ważny
          Ofiara przemocy psychicznej nie rozumie, że to nie ona sama jest winna swojej sytuacji, zaczyna myśleć, że faktycznie jest taka zła jak jej (jemu) się wmawia, zaczyna nienawidzieć siebie. Niestety, to często prowadzi do prób samobójczych!
          I koło się zatacza : gdyż osobnika, kt targnie się na swoje życie, nazywa się wariatem i zaczyna karmić psychotropami, zabijając jego delikatną duszę. "Leki" (a raczej legalne narkotyki) nie likwidują źródła cierpienia, tylko zamulają swiadomość i przytępiają na jakiś czas ból - do następnej tabletki.. Tak - niszczy się ludzi i dusze!
          W białych rękawiczkach
          I takich psychopatów o pięknych zimnych oczach - nikt nie jest w stanie zdemaskować, dopóki nie przyłapie się je na gorącym uczynku!
          Teraz widzisz związek z tematem morderców z Rakowisk?
          Twój partner (partnerka) - może byc "cichym' zabójcą w białych rękawiczkach
          Uważaj, kogo do siebie przyciągasz urokiem miłosnym!
          • faraonon Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 12:15
            NA UROK MILOSNY PEWNIE NIGDY SIE NIE ZDECYDUJE,CO DO WATKU,NIE ZAWSZE OSOBA PODDAWANA PREZMOCY JEST SLABA,NA TO NIE MA REGULY,NIE KAZDY OBWINIA SIEBIE,KOLEJNA RZECZ ZALEZNA OD OSOBOWOSCI.
            • lara9369 Re: Mordercy z Rakowisk 04.02.15, 12:51
              faraonon napisał(a):

              > NA UROK MILOSNY PEWNIE NIGDY SIE NIE ZDECYDUJE,CO DO WATKU,NIE ZAWSZE OSOBA POD
              > DAWANA PREZMOCY JEST SLABA,NA TO NIE MA REGULY,NIE KAZDY OBWINIA SIEBIE,KOLEJNA
              > RZECZ ZALEZNA OD OSOBOWOSCI.

              Hej faraonie, nie naciągaj faktów! GDZIE napisałam, że taka osoba - jest słaba???
              Taka osoba - jest jak owad w pajęczynie, jest spętana zbiegiem okoliczności z kt nie może wybrnąc! Kiedy na Ciebie nawali się 10 napastników z bronia, czy jesteś słaby i winny tego, że Ciebie pokonali??? Nie, po prostu przewaga przeciwnika była większa, tyle.
              Człowiek nie jest samowystarczalny i czasami potrzebuje pomocy
              o kt zresztą nieraz wstydzi się poprosić i wtedy bardzo ważne, aby ktoś dostrzegł - ze ta osoba pomocy potrzebuje... jak to sę nazywa w wojsku? posiłki, coś takiego chyba
              no ale czy żołnierz ma się wstydzić że został pokonany przed naporem o wiele większej przewagi przeciwnika i obiwniać siebie za przegraną bitwę? przecież można spróbować rozegrać - następną bitwę, kt calkiem mozliwe - ze wygrasz

              PS Faraonie, czemu cały czas na Capslock piszesz? Zacięlo się?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka