Dodaj do ulubionych

Dorsz bałtycki.

24.07.15, 15:26
Na naszym targu w jednym z kiosków jest sklep rybny. Kupuję tam ryby mrożone, ale i świerze, jak na przykład nasz dorsz bałtycki. Ufam że jest świerzy, ale chodzi mi o to, że dorsz jest filetowany, ale ze skórą. Co robicie ze skórą? skrobiecie tak jak ja, czy ją usuwacie, a jeśli, to jak?
Skrobanie filetów nie jest zbyt łatwe i wolałabym tego uniknąć. Przecież nie będziemy jedli ryby z łuskamiwink
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Dorsz bałtycki. 24.07.15, 16:41
      swieży Tamaryszku smile swieży

      dorsza nie kupuje, bo nie wystepuje w moim rejonie swiata, jak juz to mrozony, bez skory.

      ale czesto kupuje merluze austral (mintaj krolewskii?), ktora jest filetowana ze skora, a mieso przypomina dorsza. Skora jest dosc twarda i czasami z luskami, nie lubimy.

      Usuwam skore, ostry noz to reki, nacinam od strony ogona i scinam plat od skory. Przy dobrym, cienkim, dlugim nozu to trwa chwile.

      Skore z lososia sciagam za to reka smile
      • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 24.07.15, 16:50
        Ale kucha!http://emots.yetihehe.com/1/gafa.gif
        Muszę spróbować, tylko tak się zastanawiam....niby świeży a jakiś taki mało zwięzły. Czy po zdjęciu skóry dorsz się nie rozleci?
        • mysiulek08 Re: Dorsz bałtycki. 24.07.15, 17:06
          hmm, pojecia nie mam czy sie rozleci czy nie, merluza tez ma delikatne, biale mieso ale przy sciagniu skory jakos do tej pory sie nie rozlatywalo.

          sprobuj, najwyzej zrobisz mielone kotlety albo klopsiki marynowane
    • super.halusia Re: Dorsz bałtycki. 24.07.15, 17:31
      tamaryszek44 napisała:

      > Na naszym targu w jednym z kiosków jest sklep rybny. Kupuję tam ryby mrożone, a
      > le i świerze, jak na przykład nasz dorsz bałtycki. Ufam że jest świerzy, ale ch
      > odzi mi o to, że dorsz jest filetowany, ale ze skórą. Co robicie ze skórą? skro
      > biecie tak jak ja, czy ją usuwacie, a jeśli, to jak?
      > Skrobanie filetów nie jest zbyt łatwe i wolałabym tego uniknąć. Przecież nie bę
      > dziemy jedli ryby z łuskamiwink

      Świeży dorsz nigdy się nie rozleci,bardzo często go smażę.
      • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 24.07.15, 17:40
        No ale jak, ze skórą czy bez? czy oskrobany?
        Cała byłam w łuskach i kuchnia teżsmile
        • super.halusia Re: Dorsz bałtycki. 25.07.15, 07:10
          Ja smażę ze skórką i każdą rybę skrobię o ile ma łuski.
          • kasia_bzdeta_wons Re: Dorsz bałtycki. 25.07.15, 16:38
            dorsz nie ma łusek. cokolwiek to jest i ma łuski to nie jest to dorsz. latem nie ma świeżego dorsza Bałtyckiego, po prostu nie ma. Nawet na wedke złapac go trudno (jesienia i zimą jest duzo lepiej). Jesli juz nawet jest, to poza Wybrzeże nie pojedzie bo tam zostanie zjedzony na miejscu przez turystę lub mieszkańca. POza tym na lato przypada okres ochronny dorsza, więc przynajmniej teoretycznie każdy dorsz pochodzi z rozmrożenia. Mieszkałem w Ustce 5 lat, nigdy nie bałem się smażonego fileta ze smażalni, zawsze bawiło mnie poszukiwanie tego swiezego przez turystów. Doceniam tez szczerosc niektórych włascicieli mówiacych ze nie mógłbyc swiezy - gdzieniegdzie jest- pomimo zakazów, mozna go łowić na wedkę lub po prostu miec go pod ladą - być moze małe łodki moga go łowic - nie chce mi sie az tak dociekac. Podsumowując - na dorsza w wakacje jest za duzo chetnych by taki swiezy po prostu czekał sobie gdziestam w budce na targowisku. Zimą co innego - zimą swiezego dorsza jest mnóstwo - przynajmniej w Ustce smile).
            Kiedyś łowiłem dorsza sam, smak jest boski, dorsz kupiony to inny gatunek - tak prosciej zaakceptowac różnicę.
            • kasia_bzdeta_wons Re: Dorsz bałtycki. 25.07.15, 16:40
              chyba z tęsknoty napisałem "Bałtyckiego" - purystów przepraszam big_grinD
            • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 25.07.15, 16:43
              Ja znawcą nie jestem. Pisze ze dorsz, to ufam że dorsz, a łuski ma. Maleńkie jak błówki od szpilek, ale ma.
              • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 25.07.15, 16:45
                Podejrzewasz co to w taki razie jest jak nie dorsz. A jeśli dorsz, to co? rozmrizili go i wciskają kit ze świeży?
                • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 25.07.15, 16:47
                  A tu co? www.europarl.europa.eu/news/pl/news-room/content/20130114IPR05314/html/Po%C5%82owy-dorsza-na-Morzu-Ba%C5%82tyckim-tak%C5%BCe-latem
                  • kasia_bzdeta_wons Re: Dorsz bałtycki. 25.07.15, 19:18
                    tez czytałem ten artykuł ale jakoś nie widziałem tegoż dorsza w porcie w Ustce smile
                    dla mnie jest to szorska skóra a nie łuskismile, ale jesli sie upierasz to skrob, dla mnie to zupełnie zbędne tym bardziej że ta skóra jest jak dla mnie zwyczajnie niejadalna smile. smażę z, tatara robię bez. by sie skóry pozbyć jedziesz ostrym nozem od ogona po czesc głowową od strony mięsnej. jakby golisz skórę z mięsa.
                    • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 25.07.15, 19:32
                      Spróbuję, może się uda.
                      • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 25.07.15, 19:37
                        Tu dyskusja przeszła ciekawie...forum.gazeta.pl/forum/w,77,135065592,,Swieze_ryby_pomocy_.html?v=2
                        • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 25.07.15, 19:42
                          Kasia, jak nie ma łusek jak ma. Tu jest napisane.......
                          >>Budowa:
                          Ciało dorsza, wydłużone i owalne w przekroju poprzecznym, jest łukowato wygięta ponad płetwami piersiowymi i zachodzi na głowę. Pokryte bardzo drobnymi i okrągłymi łuskami osadzonymi głęboko w skórze. Linia boczna przebiega bardzo wyraźnie. W przedniej części ciała jest ona lekko wygięta ku grzbietowi.<<

                          www.wedkarstwotv.pl/atlas-ryb/173-dorsz-batycki-g-morhua-callarias?catid=46%3Aatlas-ryb
                          • kwieta4 Re: Dorsz bałtycki. 26.07.15, 19:03
                            A ja pieke i smaze ryby zawsze ze skora. Nauczylam sie tego od znajomych Azjatow. Co wieksze luski usuwam specjalnym przydasiem do tego sluzacym, male zostawiam. Po pieczeniu mieso idealnie odchodzi od calego plata skory.

                            Japonczycy wykorzystuja do sushi smazona skore lososia tzw crispy salmon sushi roll - bardzo smaczne.

                            Czesto robie dorsza na parze; przyprawy sypie tylko na skore, przenikaja idealnie do miesa. Posypuje tez na wierzchu utartym na jarzynowej tarce swiezym imbirem.

                            Jedynie kiedy pieke lososia w calosci smaruje go w srodku majonezem i wkladam peczek kopru.
                            Dorsze mamy z Pacyfiku, nie sa takie dobre jak te z Atlantyku czy Baltyku, niestety. Skory nie zdejmuje, nie 'gole', posypuje ja tylko sola i pieprzem i pieke krotko; juz na talerzu wyciskam na mieso troche cytryny. Dorsz smazony zawsze mi sie rozpada - pieczony ze skora, nawet bez folii trzyma idealnie ksztalt.
                            Z rozpadajacego sie fileta z dorsza chyba najlepiej zrobic siekane kotlety panierowane w Panko. Ja je tez pieke; a od swieta raczej, bo na to potrzeba troche wiecej czasu, przygotowuje rolade z mielonego dorsza - wg przepisu jswm. To jest dopiero pyszna sprawasmile
                            • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 26.07.15, 19:40
                              Mój maż lubi tylko smarzonego w panierce, ja jem duszonego z warzywami. Raczej nie wydziwiam nic szczególnego a idę na łatwiznę.
                              • mysiulek08 Re: Dorsz bałtycki. 27.07.15, 21:59
                                smarzonego Tamaryszku kochany wink
                                • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 27.07.15, 22:13
                                  https://www.wpk.p.lodz.pl/~jsuch/emots/3/wstyd.gif
                          • kasia_bzdeta_wons Re: Dorsz bałtycki. 27.07.15, 18:57
                            no ja wiem, ale dyskusja jest typowo kuchenna. dla mnie dorsz w kuchni nie ma łusek, no bo nie ma czego usuwać. gdyby to było forum biologów pewnie bym zajrzał do ksiąg i poparł łuski. natomiast w kuchni nie popieram. np łososia tez nie skrobię choc łuski ewidentnie juz ma, nie chce mi sie sprzątać kuchni, piekę ze skórą która pozniej ląduje w koszu, skóra słuzy tylko do podtrzymywania mięsa w jednym kawałku.

                            tamaryszek44 napisała:

                            > Kasia, jak nie ma łusek jak ma. Tu jest napisane.......
                            > >>Budowa:
                            > Ciało dorsza, wydłużone i owalne w przekroju poprzecznym, jest łukowato wygięta
                            > ponad płetwami piersiowymi i zachodzi na głowę. Pokryte bardzo drobnymi i okrą
                            > głymi łuskami osadzonymi głęboko w skórze. Linia boczna przebiega bardzo wyraźn
                            > ie. W przedniej części ciała jest ona lekko wygięta ku grzbietowi.<<
                            >
                            > www.wedkarstwotv.pl/atlas-ryb/173-dorsz-batycki-g-morhua-callarias?catid=46%3Aatlas-ryb
                            • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 27.07.15, 19:04
                              No! ale właśnie łosoś bez skóry by się rozpadł na pewno. Łososia zawsze robię ze skórą. Ostatnio wędziłam......mmmm, jaka to była wyżerkawink
                              • super.halusia Re: Dorsz bałtycki. 27.07.15, 19:25
                                Ja zamierzam ugotować zupę rybną,z łososia i dorsza
                                • tamaryszek44 Re: Dorsz bałtycki. 27.07.15, 19:32
                                  Uwielbiam zupę rybną, ale nikt takiej dobrej jak gotował mój tata nie zrobi. Nawet ja.
                                  • super.halusia Re: Dorsz bałtycki. 27.07.15, 19:56
                                    Jadłam wczoraj w Międzyzdrojach,mam przepis zobaczę jak wyjdzie
                                • buka007 Re: Dorsz bałtycki. 27.07.15, 19:47
                                  halusiu, popieram! Jak ugotujesz, to daj znac jak wyszla,
                                  super.halusia napisała:

                                  > Ja zamierzam ugotować zupę rybną,z łososia i dorsza
                                  • super.halusia Re: Dorsz bałtycki. 27.07.15, 19:59
                                    buka007 napisała:

                                    > halusiu, popieram! Jak ugotujesz, to daj znac jak wyszla,
                                    > super.halusia napisała:
                                    >
                                    > > Ja zamierzam ugotować zupę rybną,z łososia i dorsza

                                    Z pewnością dam znać,nawet napiszę co dodałam
                              • mysiulek08 Re: Dorsz bałtycki. 27.07.15, 21:57
                                a, w zyciu!

                                jeszcze mi sie nie zdazylo zeby losos sie rozpadl bez skory, zawsze sciagam skore, rekoma, bez noza smile ppiekne, jedrne, zwarte filety wychodza, w smazeniu tez ani drgna smile przerabiam ich sporo, glownie pacyficzne, niehodowlane, choc i takie kupuje jak nie ma czasu nad pacyfik sie wybrac

                                do wedzenia, wiadomo tylko ze skora
                                • alinka_li Re: Dorsz bałtycki. 06.08.15, 15:30
                                  Zgadza się, u mnie tez łosoś bez skóry trzyma formę.
                                  Za to nigdy nie próbowałam oskórowywac go gołymi rękami, intrygującesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka