Dodaj do ulubionych

swiadczenia pielegnacyjne

24.07.07, 23:19
jestem matk niepelnosprawnej Klaudi,mi sie swiadczenie nie nalezy bo uczy sie
w osrodku szkolno-wychowawczym ktory ma internat.Ze wzgledu na stan zdrowia
corka jest 3 doby w internacie.Nasze prawo jest przeciwko takim
sytuacjom.Ustawa mowi ze jesli dziecko zostalo umieszczone w osrodku szkolno-
wychowawczym ktory posiada internat to swiadczenie sie nie nalerzy.Nawet
jesli dziecko jezdzi tylko do szkoly na zajecia,a po zajeciach wraca do
domu.To jest Panstwo?????Wychodzi na to ze umiescilam dziecko,chociaz musi
gdzies realizowac obowiazek nauki a u nas w gminie nie ma odpowiedniej
szkoly.Tak wiec musi jechac poza gmine.Panstwo ktore w ustawie nakazuje
pozostawienie dziecka bo tam jest internat.WRACAMY DO CZASOW KOMUNY"ZAMKNAC
DZIECI NIECH ICH NIKT NIE WIDZI"Nawet radcy prawni nie sa w stanie nam
pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • guderka Re: swiadczenia pielegnacyjne 29.07.07, 16:13
      wszelkie świadczenia z założenia mają uzasadnienie w pewnych podstawach
      prawnych. ty czujesz sie pokrzywdzona przez Państwo bowiem oczekujesz roli
      stricte opiekunczej-a to nie jest możliwe. Państwo ma "pomagać" a
      nie "wyręczać"-sam fakt że córka jest w szkole z możliwością zamieszkania
      sprawia że taką pomoc masz. Poza tym- świadczenie jest dla dziecka a nie dla
      ciebie-a skoro połowę czasu spędza ona poza domem i poza domem się żywi..
      niestety- wszystkich traktuje sie tak samo, te same zasady dotyczą wszystkich.
      Może spróbuj uzyskac inne zasiłki-np.okresowe z mops?
      • 1975mada Re: swiadczenia pielegnacyjne 02.08.07, 23:35
        Guderka nie wiem czy dobrze zrozumiałaś temat ale ja wiem o co chodzi.Państwo
        zabiera świadczenie pielęgnacyjne jeśli dziecko przebywa w internacie przy
        szkole specjalnej -tak jak w tym przypadku-jeśli ośrodek zapewnia całodobowe
        utrzymanie.Ja mam taki sam problem.Całodobowe tzn.wyżywienie środki higieny
        osobistej itp.Tymczasem dyrektorka takiego internatu poinformowała mnie że muszę
        zapłacić za wyżywienie,dostarczyć odzież i środki higieny osobistej oraz że
        internat działa tylko w dni nauki szkolnej oraz jeśli dziecko zachoruje to
        muszę zabrać je do domu.Pozbawia się mnie świadczenia oraz możliwości podjęcia
        pracy zarobkowej bo co mam zrobić w te dni gdy dziecko nie chodzi do szkoły a
        wiemy że jest ich dużo? Obiło mi się o uszy że któraś mama dziecka
        niepełnosprawnego zaskarżyła tę sprawę do sądu i rzekomo wygrała ale nie mogę
        dojść do żródła.
        Guderka te mamy co chcą oddać dzieci do internatu szkolnego ,z małych
        miejscowości gdzie nie ma szkół są pokrzywdzone w stosunku do tych rodziców
        które umieściły dzieci w DPS-ach i tam dzieci faktycznie mogą przebywać 7 dni w
        tygodniu ,wszystkie święta (przykre to ale prawdziwe).







        • guderka Re: swiadczenia pielegnacyjne 03.08.07, 10:28
          nie miałam pojęcia że pojęcie opieki całodobowej to w rzeczywistości opłacanie
          przez rodzica wszelkich kosztów uncertain
          a czy internat taki nie może napisać oświadczenia-że dziecko nie przebywa w nim
          całodobowo, przez 7 dni tygodnia (lub 5), że wszelki koszt utrzymania spoczywa
          na rodzicu?
          • 1975mada Re: swiadczenia pielegnacyjne 04.08.07, 00:11
            O tym zaświadczeniu o kosztach utrzymania nie pomyślałam,przy najbliższej okazji
            spytam się szacownych pań w urzędzie jak się na to zapatrują i w sumie jak one
            to miałyby zamiar liczyć skoro dziecko np.1 tydzień jest w internacie a w
            następnym jest np.2 dni bo zachorowało i pojechało do domu .To samo dotyczy się
            ferii przecież połowę miesiąca dziecko przebywa w domu.Przyznam się że dla mnie
            to jest obłęd i niezrozumiałe ale podsunęłaś mi ciekawy pomysł. Spytam się przy
            okazji i nie omieszkam Wam napisać co mądre panie odpowiedziały.
            • guderka Re: swiadczenia pielegnacyjne 04.08.07, 09:57
              dokladnie!
              a najlepiej by było gdyby "mądre panie" nie mówiły ci nic na słowo "bo tak"-ale
              poproś lub zażądaj by podały stosowane przepisy. zawsze tez możesz zwrócic się
              do organów wyższych np. do ministerstwa zdrowia, rzecznika praw pacjenta,
              rzecznika praw dziecka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka