Dodaj do ulubionych

Pomoc wolontariusza.

20.09.07, 09:45
Moja 21-miesięczna córeczka będzie miała operowane w październiku biodro. Po
operacji będzie w gipsie przez 6 tygodni, a później przez następne 6 tygodni
nie będzie mogła wstawać na nóżki. W gipsie nie usiądzie, więc skazana będzie
na leżenie albo na noszenie przez nas. Zajmuje się nią sama. Niemąż pracuje w
różnych godzinach, a na pomoc bać nie mogę liczyć (mieszkają daleko). Moja
mama może przyjechać tylko na parę dni, teściowa w ogóle, bo opiekuje się
chorym ojcem. Zastanawiam się więc nad pomocą wolontariusza (Mała ma
orzeczenie o niepełnosprawności). Chodzi mi o kilka godzin dziennie przez
kilka dni w tygodniu. Wolontariusz zajmowałby się Małą, a ja mogłabym tym
czasie sprzątnąć, ugotować obiad, czy wyskoczyć do sklepu.

Czy korzystałyście kiedyś z takiej pomocy? Kogo mam szukać? Myślałam o jakiejś
studentce. Może możecie kogoś polecić z Łodzi.
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Pomoc wolontariusza. 20.09.07, 16:38
      miałam taką sytuacje i musiałam radzić sobie sama ;/ wariowałam. jak
      wyszłam po tych 6 tyg po raz pierwszy z domu (lipiec)-to czułam sie
      jak w matrixie-nietoperze,drzewa, powietrze,,,

      fajnie że myślisz o czyms takim. może najpierw spytaj sie w MOPS?
      • mamaronja Re: Pomoc wolontariusza. 20.09.07, 22:04
        W necie jest strona, gdzie mozna znależź 3miejskich wolontariuszy -
        oferty od nich i dla nich.
        Takrze radzę przekopać sieć.
    • maka2003 Re: Pomoc wolontariusza. 21.09.07, 08:33
      ja miałam do pomocy studentki wolontariuszki, było super, ale...
      W Twojej sytuacji to raczej nie wypali. Studentki przychodziły kiedy
      chciały, a tu nie mogły bo praktyki, tu przełożone zajęcia, to
      weekendowy wyjazd do domu lub w plener itp.
      Do mojej znajomej w Warszawie przychodziła wolontariuszka załtwiona
      przez ksiedza z parafii. Niepracujaca Pani po 50, zawsze
      dyspozycyjna, taka super babcia. Może właśnie lepiej zaufać i prosic
      o pomoc kogoś starszego.

      pozdrawiam, marta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka