Dodaj do ulubionych

Od wielu dni

09.11.09, 20:50
z lękiem się mierzę.
Przegrać z nim - nie uchodzi.
Magiczne słowo: wierzę.


i


już przestanę brodzić
po bagnach lepkiego potu
gdy drżące nogi i dłonie.
Wierzę, że zło odejdzie
bo samo piekło go wchłonie.

Piekło?się pytasz człowieku.
Od kiedy w życie gramy
istnieje swą czarną otchłanią.
Istnieje i będzie...w nas samych.
Obserwuj wątek
    • alice0553 Re: Od wielu dni 10.11.09, 23:25
      Tropcia się czymś niepokoi
      a czym? pytać nie przystoi
      więc przepędzam lęki owe
      a kysz! wszystko w Tropci zdrowe
      na wesoły wierszyk pora
      lęki precz,fora ze dwora!
    • madohora Re: Od wielu dni 11.11.09, 23:16
      Niech Tropcia się nie tropi
      Niech te lęki gdzieś utopi
      Niech nie patrzy tak w głąb siebie
      Zamiast w piekle, będzie w niebie

      A czemu tak się stanie
      Ja tego po prostu nie wiem
      • tropem_misia1 się o Ryja martwiłam, 18.11.09, 17:55
        o źrenicę jej oka,
        chwytając się wszystkiego....
        i Boga co patrzy z wysoka.
        Źrenica gdy wpadło światło,
        ani nie drgnęła na chwilę.
        Wielka,czarna , bez ruchu.
        Więc teraz głowę chylę
        przed wiedza co gna do przodu.
        Tomograf i rezonans nie zrobił mi zawodu.
        • alice0553 Re: się o Ryja martwiłam, 18.11.09, 21:18
          Dobrze,że się wyjaśniło
          i na strachu zakończyło
          Tropcia znów do akcji ruszy
          pięknym wierszem nas tu wzruszy.smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka