15.02.10, 10:19
Jutro z rozpustą się pożegnamy
tradycyjnego śledzika mamy
na sto sposobów się go przyrządza
zależy,na co jest smaku żądza
czy Azaheca już się sprężyła
na sposób szwedzki śledzie zrobiła?
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: Śledzik. 16.02.10, 23:02
      Nie robię szwedzkich ani w śmietanie
      bo cały rok mam ochotę na nie
      a jak przychodzi święto śledziowe
      to mam pomysły na smaki nowe
      to risotto,to brokuły
      jajecznica,kawał buły
      tiramisu znów się chłodzi
      ale w życiu o to chodzi
      aby słuchać swego ciała
      byle waga dalej stała
      w strefie dolnych możliwości
      strzałka w górze mocno złości...wink
    • scand Re: Śledzik. 17.02.10, 13:45
      No i przyszedł dzień śledzika
      kiedy mięsa sie unika smile


      • azaheca Re: Śledzik. 17.02.10, 21:50
        Dzisiaj jadłam drogie słonko
        kapustę z chlebem oraz...z golonką...
        więc pewnie trafi mnie nagły szlag
        czy wam choć trochę będzie mnie brak?
        • alice0553 Re: Śledzik. 17.02.10, 22:10
          Goloneczka lubi piwo
          ja je piję dziś,o dziwo
          bo kociokwik mam od rana
          więc to piwo...jak śmietana.wink
        • scand Re: Śledzik. 18.02.10, 11:43
          > więc pewnie trafi mnie nagły szlag
          > czy wam choć trochę będzie mnie brak?

          Pewnie, że brak.
          Tak. Tak. Tak.
          • azaheca Re: Śledzik. 18.02.10, 22:36
            A za to dzisiaj mam skorupiaki
            czwartek to dzionek nie byle jaki
            do Carrefoura mają dostawę
            a ja wydatek,niezłą zabawę
            małży kilogram świeżych kupiłam
            z masełkiem,czosnkiem,natką zrobiłam smile
            • kicho_nor Re: Śledzik. 18.02.10, 22:46
              Aza się w rozpuście pławi
              Niedługo w lombardzie zabawi
              • alice0553 Re: Śledzik. 18.02.10, 22:58
                Pierścioneczki znikną z rączek
                a z Azy się zrobi pączek.wink
                • azaheca Re: Śledzik. 18.02.10, 23:33
                  Ależ małże są taniutkie
                  za tę kasę kupisz wódkę
                  lub bez kości świński schab
                  drogi homar albo krab
                  smakowicie mi majaczy
                  lecz tu w lotto mamy graczy
                  kiedy całą pulę skoszą
                  to na ucztę mnie zaproszą wink
                  • alice0553 Re: Śledzik. 19.02.10, 10:05
                    U mnie małży nie skosztujesz
                    na ich widok wymiotujęwink
                    nie podaję też ślimaków
                    żabich udek,ostryg,raków
                    za kawiorem nie przepadam
                    z morza tylko ryby jadam
                    a jak wygram,to zaproszę
                    na pieczony schab...z bigosem.smile
                    • al.1 Re: Śledzik. 19.02.10, 19:54
                      Od śledzika
                      Wolę dzika
                      Ryb unikam
                      Piwo łykam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka