Dodaj do ulubionych

List do psiny na urodziny

02.11.07, 22:20
Pewnie smakołyków ci nie daje.
A ja bardzo proszę.
Ja psince pszaje.

www.hss.pl/module.php?op=galery&cmd=show_img&sub=52&pic=5450&page=3&accord=date&order=DESC
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: List do psiny na urodziny 02.11.07, 22:30
      Prześlicznie piesek w obiektyw zerka
      pewnie przed sobą nie ma lusterka
      jednak nie jogurt Rudej mej dam
      pyszną kosteczkę cielęcą mam
      i inne także psie smakołyki
      bo po kosteczce będą szaszłyki
      także preparat witaminowy
      geriavitdog stoi gotowy
      aby Ruda go zażywała
      dobrą kondycję na starość miała smile
      • azaheca Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 11:51
        Piętnasty roczek już Rudej leci
        dziś prezentami po kątach śmieci
        lecz wyjątkowo jej daruję
        niech piesek sobie poświętuje..smile
    • hiszna Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 12:10
      A Sonia się wystroiła,
      lecz zaproszoną nie była.
      • azaheca Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 12:15
        Powiadomiłam moją psineczkę
        zaprasza Sonię na kosteczkę wink
        • hiszna Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 12:21
          Sonia ma w nosie przez pośrednika zaprosiny.
          Sonia przyjdzie do Rudej na chrzciny.
          • azaheca Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 12:31
            Na chrzciny jednak się nie zanosi
            choć Ruda z cieczką,ratlerek prosi
            żeby wyszła na chwileczkę
            zabawiła się troszeczkę
            ja nie pozwalam na romanse
            choć Rudej miłe pieska awanse wink
            • hiszna Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 12:48
              Sama od romansów nie stroniłaś
              a psinie tego zabroniłaś.
              Sadystka jest z Ciebie,
              gorsza jest tylko ta chmura na niebie.
              • azaheca Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 12:59
                Ja zawsze byłam wielką ascetką
                bardzo nieśmiałą,skromną kobietką
                o co Hisznie teraz chodzi?
                to mej reputacji szkodzi..wink))
                • alice0553 Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 15:10
                  Dziś są Rudej urodziny
                  więc życzenia ślę dla psiny
                  żeby zawsze świrem była
                  charakteru nie zmieniła
                  i niech będzie długowieczna
                  ale nigdy nie stateczna
                  bo radości tyle daje
                  że każdy Rudzielca pszaje.
                  • azaheca Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 20:01
                    Rudą od ciotki pogłaskałam
                    i jej życzenia przekazałam
                    o stateczności nie ma mowy
                    do tego suka nie ma głowy
                    chociaż już troszkę mniej szaleje
                    wie jednak zawsze co się dzieje
                    sytuację kontroluje
                    co się w kuchni znów gotuje
                    apetyt zawsze ma niestety
                    a szczególny na kotlety wink
                    • solanik Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 20:15
                      "Mchy szeptały: ach, co za złocistość!
                      Pewnie będzie jakaś uroczystość!"
                      Urodziny psiny to okazja taka
                      Najmilszy dzień to urodziny psiaka!
                      Żadne psie cechy nie mijają z wiekiem,
                      psina się nigdy nie pokłóci z kotletem.
                      • azaheca Re: List do psiny na urodziny 03.11.07, 20:39
                        Solanik wiedzę o psach posiada
                        bo kotlet duszą i sercem włada
                        także nosem,uchem,zębami
                        wszak psie marzenia są kotletami..wink
                        • azaheca Re: List do psiny na urodziny 04.11.07, 02:16
                          Kotlety dwa! mielone pożarte
                          Ruda otwiera życia kartę
                          gdzie ścisłą dietę się już trzyma
                          na samą myśl się psina zżyma
                          lecz mym pogróżkom nie dowierza
                          figlarnie zerka z nad talerza..wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka