Dodaj do ulubionych

Mail do żony

11.08.07, 22:53
Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w
środku mroźnej
zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę i
mieszkać w tym
hotelu, w którym spędziła noc poślubną 30lat wcześniej. Mąż miał
dłuższy urlop
i pojechał o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył,
że w
pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony. Niestety
omylił się o
jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po
pastorze,
która właśnie wróciła do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić,
czy w
poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i
przyjaciół. Jej syn
znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:

Do: Moja ukochana żona

Temat: Jestem już na miejscu

Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz
mają tu
komputery i wolno wysłać maila do najbliższych. Właśnie zameldowałem
się.
Wszystko jest przygotowane na Twoje przybycie jutro. Cieszę się na
spotkanie.
Mam nadzieję, że Twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja.

PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco!
Obserwuj wątek
    • debest3 Re: Mail do żony 11.08.07, 23:19
      ...to musiała sie poczuć....jak w niebie...smile))
    • skorpionica11 Re: Mail do żony 12.08.07, 09:17
      buhaaaaaaaaaaaaaaaaa
      dobre nie ma co tongue_out
      • ola_mk Re: Mail do żony 13.08.07, 15:32
        dobre big_grinDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka