liberum_veto
30.10.07, 17:46
Apel Juszczenki bez odzewu. Izrael nie uzna, że wywołany przez
Stalina Wielki Głód był aktem ludobójstwa. Nie chce się narazić Rosji
Prezydent Wiktor Juszczenko zamierza się zwrócić do Izraela, by
oficjalnie uznał Wielki Głód na Ukrainie za ludobójstwo. –
Prezydent, który przyjeżdża tu za dwa tygodnie, rzeczywiście ma
takie plany. Liczymy, że naród żydowski, który sam doświadczył
straszliwej tragedii, udzieli nam wsparcia – powiedział „Rz” Maksym
Osawoliuk, attache ukraińskiej ambasady w Tel Awiwie.
Nadzieje Ukraińców mogą jednak nie zostać spełnione. Jak napisał
dziennik „Haarec”, izraelski rząd zamierza odrzucić prośbę
Juszczenki. Nie chce się bowiem narazić Rosji, która nie uznaje za
zbrodnię wywołanej przez bolszewików klęski głodu.Izraelskie władze
nabrały wody w usta. – Nie komentujemy tego artykułu –
powiedział „Rz” rzecznik rządu David Baker. – Mam nadzieję, że
Izraelczycy nas jednak nie zawiodą – skomentował artykuł „Haareca”
Maksym Osawoliuk.
Podkreślił, że jego placówka od dłuższego czasu stara się
zainteresować izraelską opinię publiczną problemem Wielkiego Głodu.
Organizowane są na ten temat odczyty, projekcje filmów i spotkania z
historykami. Dyplomaci rozprowadzają broszury i książki. – Ukraina
kampanię na rzecz uznania tej zbrodni za ludobójstwo prowadzi na
całym świecie. Na głosie Izraela zależy nam jednak szczególnie –
powiedział Osawoliuk.
Nieoficjalnie się mówi, że starania te napotykają opór ze względu na
obowiązującą w Izraelu teorię „wyjątkowości Holokaustu”. Zgodnie z
nią wyniszczenie sześciu milionów Żydów przez Niemców było zbrodnią,
która nie miała precedensu w historii świata. Uznanie Wielkiego
Głodu za ludobójstwo mogłoby zrównać oba wydarzenia.
– Inicjatywa Juszczenki jest dość niefortunna – powiedział „Rz”
Icchak Arad, były szef instytutu Yad Vashem, podczas wojny sowiecki
partyzant. – Oczywiście, każdy naród ma prawo do własnego spojrzenia
na historię, ale w Wielkim Głodzie nie było elementu rasistowskiego –
dodał.Według Arada, o ile celem Holokaustu była zagłada całego
narodu, Wielki Głód na Ukrainie był skierowany przeciwko „bogatym
chłopom”. – Mamy więc zupełnie inne motywy. Tu rasistowski obłęd, a
tu walka klas – przekonuje historyk.
Takie podejście oburza wielu Żydów. „Każdy wie, że Stalin zagłodził
miliony ludzi. A jego sympatycy na Zachodzie, w tym członkowie
żydowskich partii marksistowskich, milczeli” – napisał na forum
internetowym „Haarec” Bob z USA. „Mamy moralny obowiązek uznać
ludobójstwo ukraińskich chłopów” – pisze Fortuna z Kolumbii.
Celem wywołanego w latach 1932 – 1933 głodu była
eksterminacja „kułaków”, czyli chłopów sprzeciwiających się
kolektywizacji. Zamordowano w ten sposób od 5 do 10 mln ludzi.
Zdesperowani chłopi jedli trawę i korę z drzew. Dochodziło też do
kanibalizmu.
www.rp.pl/artykul/65887.html