Dodaj do ulubionych

śruby w łokciu a rehabilitacja

21.06.06, 19:53
Czy mając śruby w łokciu załozone po wypadku(złamanie ręki) mozna iść na
rehabilitacje, czy też trzeba najpierw czekac na wyjęcie tych śrub i dopiero
potem iść?

Obserwuj wątek
    • adgam71 Re: śruby w łokciu a rehabilitacja 21.06.06, 20:36
      Witam!
      Jestem rehabilitantka i powiem Ci, ze rehabilitacja moze sie odbywac jak
      najbardziej! Mam na mysli kinezyterapie czyli Cwieczenia. Jesli chodzi o zabiegi
      z fizykoterapi to tez jest wiele , ktore mozesz brac! A ze srubami jets tak, ze
      wyciaga sie je nawet po kilku latach! W zaleznosci gdzie one sa umieszczone!
      Moja siostra ma od 10 lat sruby w noce i lekarz powiedzila, ze jesli nie
      dokuczaja jej to nie musi ich wyciagac! Z doswiadczenia wiem, ze wielu pacjentow
      je wyciaga po zagojeniu sie stawu lub zrosnieciu kosci! W razie pytan sluze pomoca!
      Pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia!
      • depresyjka4 Re: śruby w łokciu a rehabilitacja 22.06.06, 21:01
        Bardzo dziękuję za odpowiedź :-)
        Mam jeszcze jedno pytanie:
        Wiesz moze jakie cwiczenia należy wykonywac aby zlikwidowac przykurcz w łokciu?
        Pozdrawiam gorąco!
        • adgam71 Re: śruby w łokciu a rehabilitacja 23.06.06, 08:27
          Jesli chodzi o Lokiec ;-) to Lepiej sie sama nie zabieraj za Cwiczenia! To taki
          staw, ze naprawde trzeba bardzo uwazac!W lokciu nie wolno robic redresji czyli
          rozciagania. Nawet nie pozwol sobie na to bo spotkalam sie z takimi cwiczeniami
          w szpitalu (innym nic pracuje) i dziewczyna miala wielkie problemy potem!
          Mozesz sobie delikatnie zginac ta ręka w lokciu do momentu gdzie jest ruch! nic
          na sile pamietaj! Nie wiem gdzie masz te sruby, ale one moga Ci tez blokowac
          lokiec! Nie wiem czy u Was sa wirówki? To fajnie rozluznia miesnie a potem
          gimnastyka!
          Pozdrawiam
          • depresyjka4 Re: śruby w łokciu a rehabilitacja 24.06.06, 09:46
            Dzięki. Tak naprawdę to chodzi tu o mojego tatę a nie o mnie ;-)
            Prosił mnie abym zapytała się Ciebie co to są te 'wirówki'?
            A skad jesteś? Bo jesli z Łodzi to moze będziesz wiedzieć gdzie u nas mają te
            wirowki...?
            Pozdrawiam!
            • adgam71 Re: śruby w łokciu a rehabilitacja 24.06.06, 12:55
              CZesc! jestem z Wrocławia.
              Jesli chodzi o te wirówki to jest to taki masaz wodny ręki!
              Zabieg ten rozluznia miesnie! Tato Twoj na pewno zwiekszy ruchomosc łokcia jak
              mu wyciagna sruby! teraz niech rusza sobie tyle ile moze , ale musi ja ruszac bo
              potem bedzie ciezko! Rehabilitacja jest dosc Dluga No NIESTETY! ALe Bedzie Ok!
              Trzeba w tym przypadku duzo cierpliwosci!
              • depresyjka4 Re: śruby w łokciu a rehabilitacja 28.06.06, 14:52
                Dziekuje Ci bardzo za wszystkie odpowiedzi. Ech, ten mój tata to spokoju mi nie
                daje. O to chodzi, że on jest bardzo wrazliwy na ból i na sama mysl o tym jak
                beda mu wyciągac te śruby z łokcia to prawie mdleje ;-)
                Prosił mnie więc abym Ci sie zapytała czy ten zabieg jest bolesny i czy długo
                trwa...?
                U niego cała prawa strona ciała jest troche połamana. On by Ci to lepiej
                napisał ale oczywiście ja go muszę wyręczać ;-)
                Bo on spadł z wysokości (4 metry) na prawa stronę ciała. Miał jeszcze jakąs
                operacje na biodro i dlugo nie mógł chodzić, ale już jest lepiej. Tylko wciąż
                wydaje mu się, że chodzi jak 'kaczka'. Ja tam nie zauważyłam ale on bardzo to
                przezywa i stoi przed lustrem i wydaje mu się, że jest jakiś krzywy.
                Pozdrawiam!
                • marzena63-42 Re: śruby w łokciu a rehabilitacja 29.06.06, 21:29
                  Powiedz tacie ze większość zabiegów usuwania srub odbywa się w znieczuleniu
                  albo częściowym albo całkowitym. Mój mąż też jest po złamaniu wieloodłamowym
                  stawu łokciowego, rehabilitacja była długoterminowa niestety ze względdu na
                  stopień uszkodzenia pozostał trwały przykurcz stawu wytworzyła się zbyt duża
                  ilość okostnej i staw został unieruchomiony. Mimo że jestem rehabilitantką nie
                  udło mi się usprawnić ręki męża. Staw łokciowy jest stawem złozonym są to
                  właściwie trzy stawy w jednym. Ale walczyć trzeba do końca. Wszystko zależy od
                  rodzaju uszkodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka