Skarga

04.01.07, 17:23
Witam.
W 2005 roku dostalam dofinasowanie z Pfron-u na zakup komputera (program
Pegaz). Od samego poczatku sa z nim problemy, najpierw wysiadla jedna rzecz
(za ktorej wymiane placilam mimo, iz byl na gwarancji)pozniej nastepna i tak
jest do dzis. Panowie w sklepie nie widza problemu, twierdza, ze to wszystko
nasza wina i "pocieszaja", ze tym razem juz bedzie w porzadku. Wczoraj po raz
juz nie wiem ktory padl komputer, ale tym razem trafil nie tam gdzie zawsze
(czyli do sklepu gdzie byl kupiony) tylko w rece osoby poleconej przez
znajomego. I okazalo sie, iz kmoputer jest w straszym stanie, zle
popodlaczane kabelki, system wgrany podwojnie na dwoch dyskach, stosowane
byly tez "latki" ktore mialy tylko zamaskowac istniejace problemy itp.
Szczerze mowiac bylam w szoku jak to uslyszalam. Czuje sie oszukana i
wykorzystana przez wlasciciela sklepu !! Przeciez ten komputer kosztowal mase
pieniedzy.
Chce napisac skarge do Pfron-u, zeby ustrzec inne osoby a takze po to, by
ukarac tego czlowieka. Jak to zrobic, co napisac i czy to w ogole ma
sens...?
Czekam na wypowiedzi.


pozdr.
    • bred-1956 Re: Skarga 04.01.07, 19:54
      Pisać skargę do PFRON-u nie ma sensu. Oni przyznają tylko dotację na zakup
      danego sprzętu, a cała odpowiedzialność za jego jakość spada na osobę robiącą
      zakup. Myślę, że na forum powinneś podać namiary na nieuczciwego sprzedawcę.
    • dobrakobieta3 Re: Skarga 04.01.07, 22:20
      anik, wybacza, ale na co czy na kogo chcesz się skarżyć do PFRON-u? Oni dają
      kasę a wyboru sprzedawcy dokonujesz sama - zasada jest jasna. Do Ciebie też,
      niestety, należy dbać o swój interes - upierać się w trakcie reklamacji itd. .
      Jeśli zapłaciłaś za cokolwiek w czasie trwania gwarancji - tzn. że się
      przyznałaś do popełnienia jakiegoś błędu, który skutkował awarią i wzięłaś na
      siebie odpowiedzialność. Trzeba było nie płacić i żądać naprawy w ramach
      gwarancji.
      Od początku mogłaś kompa pokazać chociaż komuś znajomemu - bez ingerencji, nikt
      by Ci głowy nie urwał, gdyby nie majstrował tam tylko spojrzał.

      A poza tym - czemu dopiero teraz chcesz się na kogokolwiek skarżyć, skoro to
      już tak długo trwa? Po prostu nie korzysta się z usług nierzetelnych firm i
      tyle.
      Wybacz ostrawy ton, ale - bez obrazy - sama jesteś sobie chyba trochę winna.
      Rola PFRON-u, mimo wszystko, jest tu zupełnie inna i wszystkiego nikt w tej
      sytuacji za nas nie zrobi...
      Pzdr.
      • niepelnosprawni.info Re: Skarga 05.01.07, 08:55
        Rzeczywiście jak pisali poprzednicy PFRON nie ma tu nic do gadania – daje tylko
        środki.

        Proponował bym raczej kontakt z organizacjami konsumenckimi czy rzecznikami
        praw konsumentów. Zacznij od lektury;
        www.uokik.gov.pl/pl/ogolne_bezpieczenstwo_produktow/informacje_dla_konsumentow/prawa_konsumentow/
        • anik_a Re: Skarga 05.01.07, 12:07
          A jest cos takiego jak cofniecie dotacji? wlasnie o to mi chodzi. Komputer mial
          mi sluzyc do pracy, a jak moge pracowac na czyms co sie wiecznie psuje.


          >>A poza tym - czemu dopiero teraz chcesz się na kogokolwiek skarżyć, skoro to
          już tak długo trwa?

          Przeciez pisalam, ze komputer dopiero pare dni temu trafil do naprawy do innej
          osoby. Skad mam niby wiedziec co oni wczesniej z nim robili i czy w ogole cos
          robili? skoro facet twierdzil, ze tym razem bedzie ok to mialam robic?
          Poza tym, na obudowie byly zalozone plomby, zeby nikt obcy tam nie "grzebal".
          Kolega zagladal pare razy do systemu, ale twierdzil, ze nic sie nie dzieje.
          Z wyborem sklepu to jest tak, jednym pasuje innym nie. Znam pare osob, ktore
          tez kupowaly komputery w tym sklepie i bardzo sobie chwala.


          • lili111 Re: Skarga 06.01.07, 08:25
            Chyba zartujesz ze płaciłaś za naprawe. Skoro komputer był na gwarancji powinni
            ci to wymienić za darmo. Pefronowi nic do tego. Trzeba było się nie zgodzić na
            zapłacenie. Mi siadła płyta główna w nowym kompie od razu po 2 tyg. i wymieniono
            mi ją za darmo. Złóż skarge do rzecznika praw konsumenta i do innych organizacji
            zajmujących sie prawami konsumenta. Acha skoro twój znajomy zaglądał do
            komputera i zerwał blomby, to własnie straciłaś gwarancje.
            • anik_a Re: Skarga 06.01.07, 13:19
              >>Acha skoro twój znajomy zaglądał do
              komputera i zerwał blomby, to własnie straciłaś gwarancje.

              System mozna sprawdzic nie koniecznie rozkrecajac obudowe, sa inne sposoby.
    • dobrakobieta3 Re: Skarga 06.01.07, 14:34
      anik... to właściwie o co Tobie chodzi?
      Każdy by chciał dostać kasę np. z PFRONu, mieć jakąś rzecz przez 2 lata za free
      a potem anulować całą operację i jeszcze raz dostać nowe urządzenie i znowu...
      Mimo wszystko, dotychczas jakoś funkcjonowałaś, więc spróbuj teraz z innego
      źródła albo wyegzekwuj od serwisu cokolwiek.
      Dotacja z PFRON-u nie ma tu nic do rzeczy, bo oni wywiązali sie ze swojej
      części umowy. Owszem, znam przypadki, że ludzie po raz kolejny dostawali
      komputery albo wózki z PFRONu, mimo że czas między difinansowaniami nie minął
      odpowiedni - i sama pomagałam im pisać uzasadnienia. Ale to były rzeczywiście
      sytuacje wynikające ze względów obiektywnych (pogorszenie stanu zdrowia i
      sprawności, wiek, wzrost itd...). Twój przypadek taki nie jest, więc chyba
      musisz po prostu zmodernizować nieco kompa, wymienić systema itd. - jak sama
      wspomniałaś: "są na to inne metody" - skorzystaj z nich.
      • anik_a Re: Skarga 07.01.07, 10:37
        Bez obrazy, ale wy chyba macie proble ze zrozumieniem textu...
        E, szkoda czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja