Dodaj do ulubionych

problem lodówkowy

30.09.09, 14:38
Mam lodówkę Whirlpool klasy A: chłodziarka u góry, na dole
zamrażalnik dwuszufladowy.Działa dobrze, mrozi, chłodzi, robi co
trzeba. Ostatnio pojawiła sie woda w chłodziarce na dole pod
szufladami na warzywa. Pomyślałam, że czas odmrozić i tak zrobiłam.
A woda znowu sie zbiera. Dziurkę, do której jest taki specjalny
przepychacz - przepycham, ale ona chyba dalej, poza zasiegiem
przepychacza jest niedrożna. Wokół dziurki widać zalegającą wodę.Nie
wiem, co zrobic, żeby pozbyć sie tej wody; czy tylko serwis wchodzi
w grę, czy można poradzić sobie jakoś domorośle?? Lodówka jest juz
po gwarancji.
Obserwuj wątek
    • majself Re: problem lodówkowy 30.09.09, 18:48
      U moich rodziców w lodówce woda zbiera się, kiedy żywność dotyka tylnej ścianki
      - wtedy powietrze nie może swobodnie cyrkulować i się skrapla na ściankach
      zamiast ładnie ściekać do dziurki z przepychaczem. Może to dlatego?

      Wytrzyj, poodsuwaj i sprawdź, może przestanie się zbierać.
      • bera555 Re: problem lodówkowy 30.09.09, 22:20
        witam chciałam powiedzieć że ja też mam ten problem co drugi dzień mam wodę w
        lodówce ciągle wycieram ale już mnie to denerwuje i ciągle nie wiem co mam dalej
        zrobić bo nie znam przyczyny ?
        • majself Re: problem lodówkowy 30.09.09, 22:30
          Zapchany otwór odpływowy albo brak odpowiedniej cyrkulacji powietrza.
          Tutaj
          jest o przepychaniu. Jeśli nadal jest mokro, wzywaj serwis.
    • anmar123 Re: problem lodówkowy 30.09.09, 19:22
      Kup w sklepie wędkarskim grubą żyłkę. Może uda ci się kupić 2-3 metry. Będzie dość sztywna, że by przepchać cały przewód (rurkę) odpływową.
      • nicol.lublin Re: problem lodówkowy 01.10.09, 11:00
        czy to jest zamrażarka no frost? bo jeśli tak, to ja za własną
        głupotę zapłaciłam ostatnio serwisantowi 200 zł.
        próbowałam odmrażać, ale nie pomagało lub pomagało na kilka dni.
        okazało się, że pan serwisant pozyczył ode mnie suszarkę do włosów,
        zdjął obudowę tego kanału powietrznego i ogrzewał tam suszarką do
        włosów. w ten sposób rozmroził ten lód, który powstał w kanale
        nawiewającym zimne powietrze. jakbyś chciała rozmrozić tradycyjnie,
        to na kilka dni musisz zostawić opróżnione i otwarte.
        • ola_pozytywna Re: problem lodówkowy 01.10.09, 11:06
          Czy to się tyczy tylko lodówek no frost czy takich tradycyjnych też? I gdzie
          jest ten wlot o którym piszesz? Może warto zafundować lodówce taki zabieg
          profilaktycznie.
        • misiowazona Re: problem lodówkowy 01.10.09, 16:46
          Nie wiem, czy to no-frost. Jak to teraz sprawdzic? Jest to gdzieś
          napisane na lodówce? Mam ją już jakoś tak ze 3-4 lata chyba...
          • irenazu Re: problem lodówkowy 03.10.09, 16:23
            W mojej normalnej lodówce dzieje się tak tylko wtedy,gdy załaduję ją prawie po
            czub świeżym towarem,dużo owoców,warzyw itp.Nadmiar wilgoci z tych towarów,a i
            innych też powoduje,że chyba nie nadąża "odbierać" tej wody,która zbiera się na
            tylnej ściance.Po 2-3 dniach już tego nie ma.
          • nicol.lublin Re: problem lodówkowy 05.10.09, 16:41
            no jak masz "no frost" to ona nigdy nie ma szronu w środku, w tej
            samorozmrażającej się na tylnej ściance jest rosa, która zamienia
            się w szron (lub na odwrót?)
    • gaja268 Re: problem lodówkowy 03.10.09, 21:14
      Ja mam Elektrolux i mam ten sam problemsad Już mnie do szału doprowadza,
      tym bardziej, że przez tą ciągle pojawiającą się wodę mam pleśń na
      uszczelkach!!! Bardzo uważam, żeby nic tylnej ścianki lodówki nie
      dotykało, nie pcham codziennie masy świeżego towaru do lodówki, nie
      otwieram jej co pięć minut. I co?!
      • pacjent21 Re: problem lodówkowy 04.10.09, 16:52
        widzę, że nie tylko ja mam taki problemsad

        Piszcie o swoich sposobach...coś musi pomóc

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka