dolmadakia 23.02.10, 16:39 Moje kochane,czy któraś stosowała/stosuje? z jakim skutkiem? Przydałoby mi się zrzucic z 6 kg /marzenie/ale nienawidzę chodzic głodna-zreszta: kto lubi Poczytałam w necie,są też przepisy,wydaje się łatwa.Może któraś coś napisze n/t...proszę! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
at.at Re: dieta Dukana 23.02.10, 16:43 W Galerii Potraw był wątek pani.serwusowej, dania z Dukana. Miał tytuł chyba związany z proteinami. Odpowiedz Link
budzik11 Re: dieta Dukana 23.02.10, 16:45 Dorota Wellman mówiła z zachwytem o tej diecie w swoim programie o książkach w TVN Style. Z tego, co powiedziała, dieta wydaje mi się głupia, bo zakłada odżywianie się głównie proteinami (że niby jest dla tych, co nie lubią warzyw i owoców, czy węglowodanów). Dla mnie jest to dieta dość skrajna, a wolę zbilansowaną, z głową. Ja lubię Montignaca i go stosuję Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 23.02.10, 17:10 Również oglądałam ten program ale chyba nie słuchałaś uważnie, a na pewno nie znasz diety.Węglowodany i owoce ograniczamy tylko na fazie 1 i 2. W fazie 3 wprowadzamy je do diety, z naciskiem na zdrowe węglowodany. Dieta bardzo dobra, pod warunkiem, ze się ją rozumie. Odpowiedz Link
budzik11 Re: dieta Dukana 24.02.10, 10:43 A jak długo trwa faza 1 i 2? Zgaduję, że kilka miesięcy. Więc ja sobie nie wyobrażam życia przez kilka miesięcy bez węglowodanów. Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 24.02.10, 11:27 1 faza tra 3-7 dni, faza druga to na zmianę same proteiny i proteiny z warzywami - rytm zmian ustalasz sobie indywidualnie, możesz jeść warzywa np. co drugi dzień. Także jak widzisz " bez węglowodanów" to mylne stwierdzenie. Węglowodany to nie tylko bułki, chleby, makarony czy ziemniaki. Znajdziesz je również w warzywach a te możesz jeść. Znam kilka osób stosujących dietę Dukana i Montignaca. Zresztą "montignac" jest wręcz idealny na 4 fazę Dukana. Poza tym nie każda dieta odpowiada każdemu i przede wszystkim nie można robić nic wbrew sobie bo to nigdy nie przynosi nic poza frustracją. Pozdrawiam Odpowiedz Link
yourwieska Re: dieta Dukana 23.02.10, 16:51 stosowałam z dobrym skutkiem 5 kg w 1 miesiąc, nie głoduje się i nie ma efektu jojo powersteam-sprzataniebezchemii.blogspot.com/ Odpowiedz Link
truscaveczka Re: dieta Dukana 23.02.10, 17:03 Kiedyś w BBC testowali diety rózne - zywi ludzie Facet, który stosował dietę proteinową pięknie schudł. A później zjadł jedną (!!!) bułkę i miał dwa kilo na plusie. Kazda niezbilansowana dieta po jej zakończeniu da taki efekt. Skąd te skoki wagi po kopenhaskiej głupocie? Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 23.02.10, 17:05 Witam! Moge o sobie powiedzieć, ze jestem weteranka Dukanową. Dietę rozpoczęłam w lutym 2009 a na fazę utrwalania skończyłam 30 listopada. Do dzisiaj hołduje zasadom odżywiania niskowęglowodanowego i dzięki temu waga utrzymuje się na stałym poziomie. Efekt końcowy: 16kg mniej niż na starcie. Polecam wszystkim takie odzywianie i w razie pytań służę pomocą. Odpowiedz Link
dolmadakia do Renja 23.02.10, 17:18 Czy mogłabyś napisać,jak mniej więcej wyglądały Twoje posiłki w pierwszej fazie? troche poczytałam i wiem,że w drugiej mozna jeść warzywa /a czy owoce?/Pisze,że mozna jeść do woli,ale chyba nie aż do wypęku Czy teraz też ją stosujesz czy odstawiłaś i jesz np.chleb? I jeszcze jedno:czy trzeba mieć książkę czy mozna bazować na wiadomościach z Internetu? Odpowiedz Link
ava84 Re: do Renja 23.02.10, 17:31 Renja, jeśli chcę schudnąc 18 kilo to ile dni powinna trwać pierwsza faza?Czy można jeść ryby(makrela)w puszce w sosie pomidorowym i mam problem z jogurtem naturalnym nie mogę u siebie kupic beztłuszczowego,napisz jaki konkretnie kupowałaś. Pierwsza faza mnie trochę przeraża, bo nie jestem za bardzo mięsożerna,jutro mam zamiar zrobić zakupy tak zeby wystarczyło mi produktów na tydzień,a w czwartek zaczynam!!! Odpowiedz Link
agulag76 Re: do Renja 23.02.10, 20:30 Ryby w pomidorach z puszki nie poleca się bo w składzie cukier. Generalnie jesz produkty wysokobiałkowe gdzie proporcje są następujące białko > węgle + tłuszcz. Nabiał generalnie do zawartości 3% tłuszczu (JogoVita Zott, Linessa z Lidla, Jogser). Najlepiej kupić książkę i poczytać. Powodzenia Odpowiedz Link
renja do Ava84 23.02.10, 20:36 Pierwsza faze najlepiej przetrzymac przez 5-7 dni. Dłużej nie warto. Pierwsza faza ma bardziej znaczenie uderzeniowe dla organizmu, natomiast własciwe chudnięcie odbywa sie na fazie 2 i jej długośc trwa aż do momentu uzyskania zamierzonego efektu (czyli u ciebie 18kg. Możesz jeśc np. tuńczyka w sosie własnym, konserw w oleju nie wolno ze względu na tłuszcz, a pomidorowych tez nie na etapie czysto proteinowym bo jak wiadomo pomidory to warzywa . Ryby możesz np wędzone, albo octowe. Jogurt starałam się kupować naturalny 0% a jak takiego nie udawało mi się kupic to patrzyłam żeby miał jak najmniej tłuszczy i węglowodanów. Czesto kupowałam Jogurt Grecki Light, ew. Activię czy bodajże Jovi. Produkty idealne do tej diety mozna znaleźć w Lidlu lub w Biedronce (smaczniejsze). Odpowiedz Link
renja do Dolmadakia 23.02.10, 20:30 W pierwszej fazie jadłam dużo ryb i drobiu gotowanego, grillowanego lub z mikrofali, żeby nie było mdło to oczywiście sporo przyprawiałam. Poza tym nabiał - chudy twaróg rozrabiałam z jogurtem naturalnym i dosładzałam slodzikiem i miksowalam na jednolita puszysta masę ; jajka w każdej postaci. Naprawde puszczając wodze fantazji mozna sporo posiłków wymyslić. Owoców na drugiej fazie nie wolno - dopiero w trzeciej wprowadza się powoli. Jesz naprawde ile chcesz, można do "wypeku" . Dla mnie ta dieta to nie chwilowa "dieta" ale sposób odzywiania więc nadal niejako ja stosuję - po prostu zmienia się swiadomość jedzeniowa. Książkę warto mięc bo w internecie nie wszystko jest rzetelnie przedstawione. Odpowiedz Link
mangosia-0 Re: dieta Dukana 05.03.10, 09:26 Bardzo proszę o "książeczkę" na gocha.radom@poczta.onet.pl Dziękuję. Odpowiedz Link
klara551 Re: dieta Dukana 23.02.10, 17:21 Tak,stosuję tę dietę na mężu. Od początku grudnia schudł 18,5 kg,bez obwisłej skóry.Po pierwszej proteinowej,beztłuszczowej fazie/mięsno - rybnej /jest w niej dużo warzyw i nabiał,a nie ma kasz makaronów ziemnaiaków,pieczywa.jest o niej obszerny wątek na forum Diety pod nazwą proteinki,polecam. Odpowiedz Link
agulag76 Re: dieta Dukana 23.02.10, 20:26 Ja jestem na diecie Dukana od 16 stycznia, stan na dzisiaj - 8,4 kg (w pasie mniej 9 cm). Fajna dieta, nie liczysz kalorii, nie możesz być głodna ! Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 23.02.10, 20:39 Jesli któraś jest zainteresowana książką "Nie potrafie schudnąć" lub "305 przepisów diety Dukana" to piszcie na mojego maila gazetowego. Chętnie "pożyczę" . Również chętnie odpowiem na wszelkie pytania. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kasia_de Re: dieta Dukana 23.02.10, 20:57 podpisuję się pod zadowolonymi, 10 kg na minusie w 2 miesiące Odpowiedz Link
nukolada Re: dieta Dukana 23.02.10, 22:08 bardzo chetnie "pozycze" od ciebie obie ksiazki. na gazetowego prosze Odpowiedz Link
azeitona Re: dieta Dukana 23.02.10, 23:47 Ja tez jeszcze walcze ale pieknie mi idzie. Dla poczatkujacych- nie zapominajcie o wodzie. Duzo. Bez tego rozwalicie sobie nerki. I nie herbatki etc. Woda!!! No i do stosowania prtzez cale zycie. Ten jeden dzien bialkowy w tygodniujest niestety bardzo wazny. Odpowiedz Link
marta_pl69 Re: dieta Dukana 24.02.10, 13:13 to i ja poprosze ksiazeczki na: martucha0608@interia.pl dziekuje Odpowiedz Link
patrag Re: dieta Dukana 04.03.10, 15:46 ja też poproszę na gazetowego o pożyczenie . jakoś po diecie SB ta wydaje się bardziej "sycąca". Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: dieta Dukana 24.02.10, 13:16 Tez chetnie pozycze , skoro jest taka mozliwosc. Moze byc meil gazetowy. Odpowiedz Link
bursztyn9 Re: dieta Dukana 25.02.10, 10:13 renja, bardzo chetnie "pożyczę"od Ciebie ..na gazetowego Odpowiedz Link
magdakaam Re: dieta Dukana 25.02.10, 13:38 dołączę do chętnych jeśli to ok na gazetowego proszę pięknie Odpowiedz Link
caro36 Re: dieta Dukana 28.02.10, 22:12 Bardzo proszę o pożyczenie książki o diecie na gazetowy adres, chciałabym się przymierzyć.Dziękuję. Odpowiedz Link
anula2178 Re: dieta Dukana 15.04.10, 22:44 witaj renju, jeśli możesz to bardzo Cię proszę o przesłanie książek o diecie Dukana. Pozdrawiam anula Odpowiedz Link
czarnagraza Re: dieta Dukana 16.04.10, 11:09 Ja także prosiłabym o przesłanie, jeśli jeszcze można... Odpowiedz Link
nomya Re: dieta Dukana 24.02.10, 12:59 Stosuję ze skutkiem -21 kg na dzień dzisiejszy Dla tych, którzy chcą ją rozpocząć polecam najnowsze wydanie książki pt "Metoda doktora Dukana", bo jest napisana bardziej przejrzyście i na podstawie doświadczeń pacjentów odchudzających się z pierwszą książką. Odpowiedz Link
dolmadakia Re: dieta Dukana 25.02.10, 08:32 Zdecydowałam się od wczoraj.Mam jeszcze pytanie-czy to mięso to może być smażone? czy tylko gotowane lub z grila? Dziwne rzeczy piszecie-że mozna schudnąć aż 10 kilo w 5-6 tygodni....wierzę,ale to cuda jakieś Marzę o schudnięciu 6 gk- jakby więcej to też się będę cieszyć.Książki na razie nie mam,bazuję na internecie. Skoro tyle z Was scudło to może i mi się uda? z tym,że nie jestem już najmłodsza-"rycząca 40-stka") Odpowiedz Link
dolmadakia i jeszcze jedno 25.02.10, 09:13 Jak już pisałam,nie mam na razie możliwości zdobycia ksiązki/może za tydzień będę ją mieć/ ale czy w drugiej fazie mozna pić soki warzywne/np.pomidorowy/czy te warzywa mają być li i tylko gotowane lub surowe? Odpowiedz Link
renja Re: i jeszcze jedno 25.02.10, 12:38 mogą być soki, ale tylko w okresach P+W i oczywiście niedosładzane Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 25.02.10, 12:41 mięso może być smażone ale absolutnie bez tłuszczu i panierek Odpowiedz Link
tomira74 Re: dieta Dukana 25.02.10, 13:03 Jak pożyczacie dalej ja tez poproszę A ja zaczynam jutro.Właśnie podjęłam decyzje! Do zrzucenia ok 15 kg ! Odpowiedz Link
karolinazajac Re: dieta Dukana 25.02.10, 13:28 I ja też bardzo bardzo poproszę Decyzja o diecie już podjęta. Mam pytanie do tych, które dietę stosowały - jak się to wygląda pod względem finansowym? Jest to obciążające dla portfela? Odpowiedz Link
dolmadakia Re: dieta Dukana 25.02.10, 14:44 Ja dopiero zaczynam,ale ta dieta do najtańszych nie należy- szynka,drób,ryby,nabiał.Ale źle nie jest,bo przecież na codzień cała rodzina to je-ale najwięcej chyba ten odchudzający się Z drugiej strony nie je się owoców,ciasteczek,nie pije alkoholu a to też są nietanie rzeczy.Najtańsza jest głodówka,ale tego sie chyba przejśc nie da. Dla mnie ciągle jest zagadką,czy trzeba trzymac się jakiegoś limitu ilościowego-ile tego wszystkiego mozna w ciągu dnia zjeść? Bo trudno mi uwierzyć,że mogę na obiad 2 udka,na kolację wędzoną makrelkę i jeszcze jajka i serek....za pięknie by było... Odpowiedz Link
qwe77 Re: dieta Dukana 25.02.10, 15:05 to ja też poproszę książkę, jeżeli jeszcze można, dzięki i pozdrawiam. Odpowiedz Link
polikarpia Re: dieta Dukana 25.02.10, 16:20 W tej diecie wlasnie plusem ogromnym jest nieliczenie ilości. Udka, makrela, serek to i tak nic Jadłam znacznie więcej (w koncu jakieś nawyki miałam - nie przytyłam z powietrza i chudłam. Mało tego , chudnę nadal. Od 2 listopada ub.r. straciłam 15 kg. Trzeba jednak przeczytac książkę, a zróżnych forów ściągać tylko fajne przepisy na dozwolone potrawy. Zauważyłam, że na forach ludzie lubia sobie utrudniać zycie. Liczą kalorie, ilośc, a autor diety (znający dobrze psychikę grubasów) wcale tego nie zaleca. Powodzenia Odpowiedz Link
polikarpia Re: dieta Dukana 25.02.10, 16:22 Dodam tylko, że bezwzględnie trzeba pić duże ilości wody (najmniej 1,5l). Inaczej można uszkodzić nerki. No i trzy łyżki otrąb dziennie. Odpowiedz Link
dolmadakia Re: dieta Dukana 25.02.10, 16:28 Grubasem nie jestem-nie mam w ogóle nadwagi,ale czułabym się lepiej mając ok.6 kg mniej.Wtedy swobodnie mieściłabym sie we wszystkie swoje ciuchy,w które teraz ledwo wchodzę i są baaardzo opięte Potwornie się boję,że zamiast stracić 6 kg zyskam następne i wtedy to juz będzie problem( No,bo jak jedząc schudnąć? Drugi dzień ostro się trzymam i jest łatwo,bo nie chodzę głodna i wkurzona ale stracha mam... I nie jem takich ilości,jakie opisywałam w moim poprzednim poście.Połowę-tzn.jedno jajko,jedno udko,kawałek makreli,jakiś chydy serek i jogurt.Czy dobrze? jak już pisałam nie mam na razie książki,więc bazuję tylko na internecie. Odpowiedz Link
malaczarnaczekolada Re: dieta Dukana 25.02.10, 16:40 jesli moge Ci cos poradzic. Rok temu zrzucilam 14kg. Z 72 do 58 zeszlam, do dzis trzymam wage. Moj maz -20kg (oboje mamy po 24 lata), teraz startujemy po kolejne -25 jego Po latach wymyslania bzdurnych diet wiem ze jedyne co dziala to zdrowy rozsadek. Ponizej zlote zasady, ktorych sie kurczowo trzymalismy. TO DZIALA. NIE EXPRESOWO ALE BAAAARDZO SKUTECZNIE I NA DLUGO. PO CO SIE SPIESZYC. MASZ CZAS mozesz schudnac 1 - max.2 kg w tygodniu. 1. basen 40 min. plywania 3x w tygodniu + sauna 1x w tygodniu 2. ruszaj sie ile mozesz, zastap winde schodami, chodz na spacery 3. woda 2l dziennie 4. 5 posilkow dzienie o stalych porach: 8:30 10:30 13:00 16:00 18:30 6. w tym 5 porcji owocow i warzyw 7. 0 slodyczy, gazowanych napoi, bialych bulek,slodzonych sokow 8. duzo ryb, jogusrtow, blonnika, warzyw, owocow, kurczak zamiast wieprzowiny 9. uzywaj oliwy z oliwek 10. nie stresuj sie, waz sie raz w tygodniu i mierz sie tez raz. Bedziesz miala potywacje i cieszyla sie z postepow. POWODZENIA! Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 25.02.10, 20:38 dokładnie tak jest - naprawde możesz jeśc ile chcesz, jesli chodzi o proteiny. Tajemnica polega na tym, że bilans energetyczny posiłku proteinowego jest zawsze ujemny, czyli więcej energii organizm potrzebuje na strawienie białek, niż dostarczamy mu w tym posiłku białkowym. Także jak tylko dasz radę to możesz to wszystko zjeść. Odpowiedz Link
nomya Re: dieta Dukana 25.02.10, 16:55 > Mam pytanie do tych, które dietę stosowały - jak się to wygląda pod > względem finansowym? Jest to obciążające dla portfela? Niestety pod względem finansowym wesoło nie jest. Wbrew pozorom ta dieta jest cholernie droga, obliczyłam, że tygodniowo na mnie wychodzi 200-300 zł ;/ Odpowiedz Link
klara551 Re: dieta Dukana 25.02.10, 17:37 Niestety nie jest tania,szczególnie w pierwszej fazie.W drugiej,kiedy już wchodzą warzywa jest lepiej.Ale przy odrobinie wyobraźni kulinarnej można koszty obniżyć.Słedzie, makrela,tyńczyk puszkowy w sosie własnym nie są takie drogie.A ja robię pieczony klops z mielonego/chude/ z dodatkiem otrąb owsianych,hamburgery z grilla,też z otrębami,piekę chleb otrębowy i jakoś leci. A czy inne diety odchudzające są tańsze?A w tej efekty naprawdę szybkie Odpowiedz Link
nomya Re: dieta Dukana 25.02.10, 18:09 klara551 wszystko o czym piszesz przerabiałam, bo na diecie jestem o końca września zeszłego roku i niestety przychodzi dość szybko taki moment, że zaczynasz kupować wołowinę zamiast kurczaka/indyka czy tuńczyka w puszce, bo patrzeć już na to nie możesz. Potrzeba urozmaicenia jest tak ogromna, że człowiek zaczyna kombinować z jedzeniem na różne sposoby i nieprawdą jest, że na drugiej fazie jest taniej, bo wcale nie jest. Warzywa, które kupujesz na dniach proteinowo-warzywnych są jedynie dodatkiem do czystych protein, a więc wtedy dieta jest droższa niż na dniach białkowych. Następna sprawa, pewnie inne diety też są drogie, ale moim zdaniem ta dieta jest szczególnie droga, z czego nie każdy zdaje sobie sprawę zanim nie zacznie jej stosować. Pewno zapytacie dlaczego nadal na niej jestem, ano dlatego, bo jej nie można ot tak po prostu przerwać, o tym Dukan w książce pisze, ale i na własnej skórze przekonała się o tym moja siostra. Jeśli nie skończy się wszystkich 4 faz diety, to macie gwarantowany błyskawiczny efekt jo-jo, a przy moich zrzuconych do tej pory 21 kg byłoby to "samobójstwo". Ta dieta nie jest typową kuracją odchudzającą, a pełnym planem żywienia i albo przyjmuje się ją w całości albo lepiej się w ogóle za nią nie zabierać. Piszesz Klaro, że efekty jej są naprawdę szybkie, nie do końca się z tym zgodzę, bo to zależy od osoby i tego, ile ma do zrzucenia. Ja np. te pierwsze 18 kg zrzuciłam szybko, mniej więcej tracąc jakieś 5 kg miesięcznie, natomiast teraz, kiedy organizm jest przyzwyczajony do tego żywienia broni się, co skutkuje tym, że praktycznie od kilku miesięcy zrzuciłam dosłownie parę kilo i codziennie toczę walkę ze swoim ciałem, by waga drgnęła. Niby w/g testu Dukana powinnam osiągnąć swoją wymarzoną sylwetkę w czerwcu, ale po moich zastojach już wiem, że to jest niemożliwe. Jak do końca roku mi się to uda, to będzie dobrze ;/ Odpowiedz Link
klara551 Re: dieta Dukana 25.02.10, 20:11 A ja wybrnęłam z tego problemu robiąc mielone z otrębami,flaki,gulasze,zrazy,wprowadając grzyby/pieczarki,boczniaki,robiąc galarety z mieszanych mięs,więc właściwie brakuje mi czasu na robienie kolejnych potraw i jeszcze mąż nie skrży sie na monotonię.Sporo potraw robię na grillu,w tym ryby,ale używam mnóstwo różnych przypraw,więc żależnie od dodatków smaki się zmieniają.A zamiast śmietany używa do zagęszczania sosów jogurtu.Właściwie gotuję,to co wcześniej,tyle,ze bez tłuszczu i dodatku ziemniaków,ryżu,czy makaronu,a zamiast pieczywa piekę chleb otrębowy,który w smaku przypomina razowiec Odpowiedz Link
nomya Re: dieta Dukana 25.02.10, 20:21 Klaro Ty mnie nie zrozumiałaś najwidoczniej. Wszystko to, co robisz do jedzenia i ja gotuję, a może i nawet bardziej sobie urozmaicam, tyle, że będąc na diecie tyle miesięcy ile ja jestem masz po prostu przesyt wszelkich tych dań i nikt mi nie wmówi, że: "Właściwie gotuję,to co wcześniej,tyle,ze bez tłuszczu i > dodatku ziemniaków,ryżu,czy makaronu,a zamiast pieczywa piekę chleb > otrębowy,który w smaku przypomina razowiec" bo każdy, kto jest na Dukanie doskonale wie, że to jedzenie znacznie się różni od tego "normalnego" i wielu rzeczy nam nie wolno jeść. Mąż się nie skarży na monotonię, czy mogę zapytać jak długo mąż jest na diecie??? Podejrzewam, że sporo mu brakuje do mojego stażu... Mimo wszystko i tak polecam tą dietę każdemu, kto ma sporo do zrzucenia- dla mnie był to jedyny ratunek. Odpowiedz Link
klara551 Re: dieta Dukana 26.02.10, 01:38 Mąż jest na diecie od początku grudnia,ubytek wagi 19 kg.To ty nie zrozumiałaś,bo potrawy jakie gotuję przy diecie s podobne do tych co gotowałam wcześniej. A każdy,kto przeglądał książki D,że trzeba zmienić styl jedzenia.A tak zapytam z głupia,czy wcześniej nie miałaś podobnych objawów?to znaczy,czy nie byłas znudzona różnymi potrawami? Odpowiedz Link
nomya Re: dieta Dukana 26.02.10, 10:01 Nie, wcześniej nie nudziło mnie jedzenie, bo jest sporo możliwości, na diecie te możliwości są mocno ograniczone, bo masa produktów (które uwielbiam) jest całkowicie wykluczona z jadłospisu. Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 25.02.10, 20:48 a, ja na tej diecie jestem od początku lutego 2009 więc trochę dłużej niz ty. Straciłam 16kg ale zapewne z innej wagi wyjściowej,bo obecnie ważę 55 kg i noszę rozmiar 34/36. Nie zgadzam się z tym, ze jest to dieta monotonna, wlasnie na tej diecie odkryłam wiele świetnych potraw, które z zamiłowaniem gotuję ku uciesze mojej rodziny. Jemy dokładnie to samo, tylko oni z ryżem, makaronem itp, a ja wg ochoty - raz jem innym razem nie. Warzywa nie są "dodatkiem" moga stanowić samodzielny posiłek, np warzywa z patelni albo rózne salatki greckie. Skoro meczy cię taki sposób odzywiania to znaczy że nie jest dla ciebie dobry. Odpowiedz Link
nomya Re: dieta Dukana 26.02.10, 09:58 renja na pewno nie jesteś obecnie tak jak ja na 2 fazie, wybacz, ale powstrzymam się od komentarza odnośnie Twojego obecnego rozmiaru 34/36 do którego dążyłaś dietą. Ja jestem cały czas na drugiej fazie właśnie od września. Warzywa są tylko dodatkiem, dobrze wiesz, że w dniach proteinowo-warzywnych nie możesz zapominać o proteinach. Sałatki? Owszem, są pyszne, ale strasznie brakuje mi w nich produktów, które uwielbiam, np. sera feta, żółtych serów itp. Zresztą po co dyskutować o czymś, co każdy inaczej odbiera. Ja osobiście mam dosyć serów twarogowych, drobiu (którego prócz udźca z indyka nigdy nie lubiłam), tuńczyka i innych tego typu rzeczy. Zresztą ostatnio mam okres załamania, bo moje wysiłki nie są nagradzane na wadze, ale to już inna historia, która zapewne ma wpływ na moje obecne nastawienie. Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 26.02.10, 10:28 ale ja nie próbuję z tobą dyskutować i cię przekonywać. Nie rozumiem po prostu po co zaczęłaś dietę bazująca na produktach których nie lubisz. Ja na przykład wiem, ze nie dam rady odzywiać się owocami więc nie zaczynałam nigdy diet które się na nich opierają. Na 2 fazie byłam 5 miesięcy więc wcale nie krótko. A co do mojego rozmiaru to nie wynika on z wagi ale przede wszystkim z budowy ciała i ilosci masy mięśniowej więc nie wiem o co ci chodzi. Gwoli ścisłości fazę 2 skończyłam na poziomie 58kg ale waga spadła mi na III jeszcze trochę i stanęła. Teraz jest ustabilizowana. Dla mnie ta dieta jest idealna - uwielbiam te produkty i naprawdę jedzenie nie jest monotonne. Myślę że twójproblem nie wynika z ubogiej diety tylko z niedopasowania jej do ciebie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
nomya Re: dieta Dukana 26.02.10, 11:11 Nie rozumiem > po prostu po co zaczęłaś dietę bazująca na produktach których nie > lubisz. Myślę > że twójproblem nie wynika z ubogiej diety tylko z niedopasowania jej > do ciebie. Zaczęłam tą dietę, ponieważ jako jedyna pozwala na jedzenie kiedy tylko masz na to ochotę, nie muszę liczyć kalorii ani wydzielać porcji, a więc nie chodzę głodna. To zaważyło na wyborze tej, a nie innej diety. Okazała się być dla mnie dobra, bo jest skuteczna i wiem, że na innej diecie męczyłabym się gorzej. Poza tym, zdaję sobie sprawę z tego, że KAŻDA dieta niesie za sobą jakieś wyrzeczenia, nikt w końcu nie lubi być na diecie. Skoro doprowadziłam z własnej winy swoją wagę do opłakanego stanu, to moim świadomym wyborem było zdecydowanie się na dietę. Chodzi mi jedynie o to, że ta dieta to nie taki cud miód jak próbuje się ją przedstawiać, niesie naprawdę wiele wyrzeczeń, nie wspominając o jej kosztach. Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 26.02.10, 12:05 zgadza się, zadna dieta to nie jest cud miód , ale i żadna dieta traktowana tymczasowo nie przyniesie efektu. Dlatego staram się cały podkreślac, ze należy dietę dobrać konkretnie do siebie, bo to jest decyzja zmiany sposobu żywienia na całe życie. Ja i wiele innych osób którym taki sposób żywienia odpowiada nie czują się zmęczone dietą, znudzone potrawami, czy tez nie traktują tego jak zło konieczne i wyrzeczenie. Co do kosztów diety to też myślę, ze zależy od tego ile wcześniej się wydawało na żywność. Myśmy w budżecie domowym nie zauważyli jakiejś wielkiej różnicy. Zawsze jedliśmy drób, ryby, nabiał tylko dochodziły do tego oleje, mąki, makarony, słodkie bułeczki, czekoladki itp, których teraz praktycznie nie kupujemy wcale lub w dużo mniejszych ilościach. Kupujemy za to dużo więcej warzyw i np. oliwę z oliwek do sałatek, czyli bilans sie mniej więcej wyrównuje. Dlatego jeszcze raz podkreślam dla tych, którzy dopiero się przymierzają do diety:, nie warto zaczynać takiego żywienia pod wpływem impulsu. Najpierw należy dokładnie przeanalizować zasady i skonfrontowac je z dotychczasowymi upodobaniami. Nie każda dieta jest dobra dla każdego. A co do zastoju wagi, nie przejmuj się - na pewno ruszy znów. Odpowiedz Link
agulag76 Re: dieta Dukana 26.02.10, 19:53 renja napisała: > ale ja nie próbuję z tobą dyskutować i cię przekonywać. Nie rozumiem > po prostu po co zaczęłaś dietę bazująca na produktach których nie > lubisz. Ja na przykład wiem, ze nie dam rady odzywiać się owocami > więc nie zaczynałam nigdy diet które się na nich opierają. Na 2 fazie > byłam 5 miesięcy więc wcale nie krótko. A co do mojego rozmiaru to > nie wynika on z wagi ale przede wszystkim z budowy ciała i ilosci > masy mięśniowej więc nie wiem o co ci chodzi. Gwoli ścisłości fazę 2 > skończyłam na poziomie 58kg ale waga spadła mi na III jeszcze trochę > i stanęła. Teraz jest ustabilizowana. Dla mnie ta dieta jest idealna > - uwielbiam te produkty i naprawdę jedzenie nie jest monotonne. Myślę > że twójproblem nie wynika z ubogiej diety tylko z niedopasowania jej > do ciebie. Pozdrawiam Renja - mądrze mówisz dieta super ale najpierw trzeba ją dobrze przeanalizować, ja przez m-c studiowałam wszystko na ten temat w internecie, kupiłam książkę i dopiero po analizie zdecydowałam się na rozpoczęcie diety. Warto było - dzisiaj po miesiącu i 10 dniach mam już 8,9 kg. mniej i waga systematycznie spada, nie chodzę głodna, jem ile chcę i przestałam juz z tęsknotą patrzeć na chleb, makaron czy żółty ser Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 26.02.10, 10:30 i jeszcze jedno - ja nie dążyłam do tego rozmiaru Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 25.02.10, 20:32 jajecznica jak najbardziej, ale nie na tłuszczu - na parze albo na patelni beztłuszczowej Odpowiedz Link
qwe77 Re: dieta Dukanao czy można od czasu do czasu... 26.02.10, 15:40 Dziewczyny nie czytałam jeszcze tych książek powiedzcie tylko, czy można od czasu do czasu zjeść to "niezdrowe jedzennie" z przed diety? Chodzi mi o jakieś imprezy rodzinne gdzie wiadomo nikt nie będzie pode mnie gotował czy np. obiad u rodziców raz na 2 tygodnie? Podejrzewam że rodzina nie zrozumie mojej diety a ja nie chciałabym też przychodzić ze swoim jedzeniem Czy trzeba się bezwzględnie trzymać tej dziety? Dzięki. Odpowiedz Link
agulag76 Do qwe77 26.02.10, 19:50 Zasada jest jedna - albo akceptujesz dietę w całości i się jej trzymasz albo nie robisz jej wcale ! Trzeba przejść 4 fazy żeby mówić o jej powodzeniu, nie ma innej opcji chyba że chcesz gigantyczne jojo ! Skoro jeszcze nie zaczęłaś diety a już myślisz o odstępstwach niezbyt dobrze Ci to wróży... Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukanao czy można od czasu do czasu... 26.02.10, 20:06 dziewczyny, ni epopadajcie w skrajności. Zalezy co sie rozumie przez odstepstwa. Jeśli np. będziesz podjadać często i duzo to nie ma mowy o efektach (jojo nie będzie bo po prostu nie schudniecie), ale na pewno nic sie nie stanie jesli raz na kilka tygodni zjesz coś "niedozwolonego" pod warunkiem, ze w minimalnych ilościach. Ja starałam się w miarę mozliwości wybierać rzeczy jak najmniej niedozwolone, lub proponowac cos swojego (np. na grilla przywoziłam kurczaka marynowanego w przyprawach w zalewie wodno-musztardowej w ilosci takiej, aby starczyło i dla innych). To naprawde nie jest trudne. Wiekszość moich znajomych pojęcia nie miała że jestem na diecie. Odpowiedz Link
ninkowamaminka Proszę o książeczki... 25.02.10, 19:05 Słyszałam o wyjątkowej skuteczności tej metody. Również poproszę o "pożyczenie" książek (na gazetowego maila). Zaczytam się i spróbuję. Na razie jestem na cambridgu (dla mnie to ostatnia deska ratunku i działa)ale kiedyś muszę skończć z zupkami. Czekam z niecierpliwością i pozdrawiam Wszystkich chudzących się lub planujących odchudzanko. Odpowiedz Link
fiolek76 Re: Proszę o książeczki... 26.02.10, 08:36 Ja też poproszę na gazetowego. Plizzzzz. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Proszę o książeczki... 26.02.10, 11:16 Czy też mogłabym prosić na gazetowego? Odpowiedz Link
schiraz Re: dieta Dukana 26.02.10, 23:29 Będę również wdzięczna za wysłanie książki na gazetowy, dziękuję serdecznie Odpowiedz Link
marriposa Re: dieta Dukana 27.02.10, 16:01 podłącze sie do prośby o pożyczne na gazetowego Odpowiedz Link
hubinka Re: dieta Dukana 27.02.10, 23:38 A ja mam pytanie dotyczące alkoholu. Czy 1 piwo raz w tygodniu będzie dużym grzechem? Czy alkohol jest całkowicie zakazany? Odpowiedz Link
gramma Re: dieta Dukana 28.02.10, 11:25 Czy ja też mogę prosić o książeczki na gazetowego maila? )) Odpowiedz Link
tomira74 Re: dieta Dukana 28.02.10, 12:11 Dziś trzeci dzien mojej diety . Czuje się lżejsza ( już) muszę przemyśleć sprawy żywienia rodziny ale myślę ,że się da!Dieta wydaje się być zdroworozsądkowa . Mam nadzieje na sukcesy! Odpowiedz Link
dolmadakia Re: dieta Dukana 28.02.10, 13:01 Ja po pieciu dniach dzis zaczynam drugi etap.Wyglada na 2 kg mniej,ale nie wiem,czy mojej starej wadze mozna ufać. Brakuje mi trzech rzeczy-spagetti,ryzu i czerwonego winkaaaaaa ale dam radę,tym bardziej,że nie mam dużo do zrzucenia.Może utworzymy specjalny wątek dla "dukających"? Odpowiedz Link
karolinazajac Re: dieta Dukana 28.02.10, 13:30 Wątek wsparcia, albo nowe forum, żeby tu dziewczynom nie zaśmiecać, i żeby łatwiej było uporządkować tematy. Ja za kilka dni też startuję. Ciekawe, ile osób zachęconych tym forum zaczęło lub planuje na dniach zacząć dietę Odpowiedz Link
niebieskaa4 Re: dieta Dukana 28.02.10, 13:43 Witajcie dziewczyny ja też zaczęłam. Dzięki Reni mam książeczki baaardzo za nie dziękuję . Napiszcie jak dbacie o ciało /biust, brzuch/ co robić żeby nie zwiotczeć? Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 28.02.10, 17:45 Duża zawartość bialka w diecie powoduje; że skóra bardzo ładnie się obkurcza, oczywiście w zależności od predyspozycji organizmu. Ja uzywam sporadycznie balsamu NUTRILIFT Loreala i częsciej mleczka do skóry bardzo suchej Garniera. Nie mam problemu z wiszaca skórą - w trakcie trwania diety ładnie się kurczyła razem ze mną . Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 28.02.10, 18:00 Dziewczyny, ponieważ wątek nam się rozrasta to myślę, ze założenie odrębnego "naszego" forum nie jest złym pomyslem. Niniejszym pragnę powiadomić iz na Zdrowiu zakładam forum "Dukanki" i zapraszam wszystkich chętnych do kontynuowania wspólnych rozważań na temat diety. Odpowiedz Link
lisia312 Re: dieta Dukana 28.02.10, 18:41 stwierdziłam, w takim razie, że przerzucam się na kitekata i whiskasa Odpowiedz Link
kasia_de Re: dieta Dukana 28.02.10, 18:47 ale już chyba jest takie forum? forum.gazeta.pl/forum/f,95274,Proteinki_dieta_Dukana.html Odpowiedz Link
moniagonia450 Re: dieta Dukana 28.02.10, 20:26 ja tez poproszę ksiązkę na maila.z gory dziękuję Odpowiedz Link
renja Re: dieta Dukana 28.02.10, 21:07 faktycznie - nawet nie zwróciłam uwagi. w takim razie chyba nie ma co dublowac i myślę, że warto dołączyć do istniejącego. Chyba, ze chcemy miec "swoje". Jeśli nie, to usune moje i do zobaczenia na Proteinkach . Tu oczywiście tez będe zaglądać Odpowiedz Link
dolmadakia Re: dieta Dukana 01.03.10, 16:40 Zajrzałam tam i chyba będę korzystać-skoro jest to mozna dołączyć.Nie wiem czy będę się rozpisywać,ale na pewno sporo poczytam.Powodzenia! Odpowiedz Link
marcysia51 Re: dieta Dukana 01.03.10, 22:25 Ja od 1 lutego schudłam 7 kg ale diete stosuje lightowo bo bardzo źle sie czułam. Zostało mi jeszcze 7 i bedzie cudnie Odpowiedz Link
kk345 Re: dieta Dukana 01.03.10, 22:30 marcysiu, zaciekawiłaś mnie, czy to znaczy, ze jadłaś coś zakazanego? Jak dobierałaś składniki diety, że uzyskałaś taki efekt? Odpowiedz Link
m_k8 Re: dieta Dukana 03.03.10, 19:49 podłącze się do prośby o pożyczenie książki na adres agape9@o2.pl Dziś 3ci dzień fazy uderzeniowej, na razie nie jest źle, ale pomysłów na obiady mi brakuje zwłaszcza na jakiś dobry przepis na pierś w dniu czysto proteinowym... Odpowiedz Link
zonkastonka Re: renja, zaglądasz tu jeszcze? 04.03.10, 10:16 Też poproszę książki na: agnieszka.jarysz[małpa]data[kropka]pl Gazetowego nie używam bo to sam spam. Powiedz jeszcze czy jest sens zaczynać dietę jeśli chcę schudnąć tylko ze 4-5 kg? W tej chwili noszę 38/40, a chce wrócić do poprzedniego rozmiaru 36/38, więcej mi nie potrzeba Odpowiedz Link
aneta_23 Re: dieta Dukana 04.03.10, 12:54 Ja osobiście polecam i polecam stronkę dzieki której nawet nie odczuwam ze jestem na diecie wizaz.pl/forum/showthread.php? t=336667 (od 1 lutego 2010 -8kg) Odpowiedz Link
aneta_23 Re: dieta Dukana 04.03.10, 13:23 poprawny wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336667 Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: dieta Dukana 04.03.10, 13:05 Dzisiaj zaczelam, ale jakos tak niespecjalne wrazenia mam. Dziwnie sie czuje. Mam nadzieje, ze po pierwszych dniach bedzie lepiej. Odpowiedz Link
bebe.lapin ryby w occie 04.03.10, 17:46 czy na pierwsza faze (ewentualnie na druga) nadaja sie ryby w occie, jesli beda bez panierki, przygotowane w domu? Odpowiedz Link
agulag76 Re: ryby w occie 04.03.10, 17:48 Jeżeli w zalewie jest cukier to sobie odpuść do II fazy - I faza uderzeniowa to czyste proteiny, bez żadnych odstępstw Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: ryby w occie 04.03.10, 18:03 z tego, co pamietam, to chyba nie - ocet, woda, jakies cebulki, do smaku, liscie laurowe, ziele angielskie i takie tam. Odpowiedz Link
klara551 Re: ryby w occie 04.03.10, 19:08 Przyprawy i ocet nie są problemem.Ryby muszą być wcześniej usmażone, na tłuszczu,a to wyklucza je z diety.Chyba,że zrobisz potrawę z gotowanych ryb Odpowiedz Link
agulag76 Re: ryby w occie 04.03.10, 19:22 Czy to są ryby marynowane czy opiekane w zalewie octowej ? Marynowane ok - chociaż ja bym je zostawiła na II fazę Odpowiedz Link
zla_wiedzma Re: ryby w occie 05.03.10, 09:28 klara551 napisała: > Przyprawy i ocet nie są problemem.Ryby muszą być wcześniej usmażone, > na tłuszczu,a to wyklucza je z diety.Chyba,że zrobisz potrawę z > gotowanych ryb Zawsze można upiec Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: ryby w occie 05.03.10, 09:33 W domu zawsze byly opiekane, ale zastanawiam sie nad sposobem takiego opieczenia ich, zeby sie nie rozpadly i nadawaly do zalewy, a jednoczesnie byly odpowiednie do diety. PS bardzo podobal mi sie komunikat na wadze po pierwszym dniu diety Odpowiedz Link
agulag76 Re: ryby w occie 05.03.10, 10:18 Ja kupuję gotowe rolmopsy lub płaty w zalewie korzennej (marynowane) Odpowiedz Link
dolmadakia Re: ryby w occie 26.07.10, 18:19 Ponieważ założyłam ten wątek osobiście w zimie i teraz wychynął z nicości to mam okazję,żeby donieść,iż od tamtej chwili do połowy maja zrzuciłam 10 /sic!/ kg i od połowy maja waga stoi Chcącym się odchudzać polecam forum "Proteinki" ,gdzie mozna znaleźć wiele porad i wsparcie psychiczne u towarzyszek odchudzania.Dziękuję Reni za książkę.Chcącym schudnąć zyczę cierpliwości.Dieta jest łatwa i naprwdę skuteczna.Osiągnęłam swoją wagę z najlepszych lat choć już na to nie liczyłam. Odpowiedz Link
corneliss Re: dieta Dukana 27.07.10, 00:28 to tez na zachete rzuce od konca marca dokl. 22.03 -10 kg, po drodze byla wielkanoc, pobyt w PL, ale dalam rade; zastoj przyszedl po 3 mies. teraz znow ruszylo; chce jeszcze min. 7kg zgubic; co wiecej maz widzac efekty sam sie skusil teraz 'dukamy' razem Odpowiedz Link
fiolek76 Re: dieta Dukana 27.07.10, 14:49 Też was znam z proteinek. To i ja się pochwalę. Od 2 marca - 17 kg. Długo, bo "troszkę" grzeszyłam. Odpowiedz Link
madzioreck Chciałabym się rozprawić z paroma mitami... 27.07.10, 16:33 Chciałabym się rozprawić z paroma mitami dotyczącymi diety Dukana, a właściwie diet ogólnie. Truscaveczka napisała, że facet na diecie białkowej pięknie schudł, po czym zjadł bułkę i przytył 2,5 kilo. Wszystko fajnie, tylko że praca z tą dietą nie kończy się w momencie schudnięcia. Z żadną dietą z resztą. Jeśli w ciągu, powiedzmy pół roku, zrzucimy 25kg, to czeka nas jeszcze 250 dni diety w celu utrwalenia osiągniętego efektu. Już coś tam więcej można, ale nie za dużo. 250 dni to ponad 8 miesięcy, czyli faza utrwalania trwa dłużej, niż sama dieta. Jest to tak zwany okres jo-jo (nie mylić z efektem jo-jo), okres ryzyka, kiedy organizm, już odchudzony, walczyć będzie że wszystkich sił o odzyskanie utraconych rezerw tłuszczu, i ten okres to czas dla naszego ciała na pogodzenie się z tą utratą. Ale to jeszcze mniej niż połowa sukcesu. Jeśli ktoś ten okres rozpocznie od buły, no to przykro mi... pominąwszy fakt, że u kogoś ze skłonnością do tycia buła to o w ogóle nie jest najlepszy pomysł. Nie narobi ona szkody w fazie IV, ale w fazie III, czyli utrwalania, może zaszkodzić. Po drugie - kluczem do sukcesu jest nasze własne pogodzenie się tym, że nie ma i nie będzie powrotu do przeszłości. Dla osób, które miały nadwagę lub były otyłe nigdy już nie wrócą czasy, kiedy można jeść co się chce i ile się chce. Im szybciej się z tym pogodzimy, tym lepiej. Można jeść normalnie, ale nie tak normalnie, jak kiedyś - nie możemy po schudnięciu stawiać się w jednym rzędzie z osobami, które nadwagi nigdy nie miały, i nic im się nie dzieje z wagą, kiedy wtrąbią pół ciasta albo na co dzień odżywiają się tłusto, słodko, mącznie. To pułapka. Musimy uważać do końca życia na to co jemy. A dlaczego o tym piszę... ostatnio w jakiejś gazecie pojawił się artykuł, w którym nacisk kładziona na fakt, że 30% osób po diecie nie udaje się utrzymać efektów. Za bezwartościowy uznano widać fakt, że 70% się jednak udaje. A te 30%... świetnie skomentowała to forumka na forum Proteinki - wystarczy poczytać - większość osób grzeszy i je rzeczy niedozwolone już w II fazie, czyli w fazie utraty wagi. Jeden zje tylko kawałek ciasta, drugiemu hamulce puszczają na cały dzień. Mało jest osób, które nie grzeszą wcale. Może tu tkwi rozwiązanie zagadki - jeśli powstrzymanie się jest niemożliwe, kiedy walczymy o osiągnięcie celu, to jak może być możliwe, kiedy już ten cel osiągamy? Jestem już szczupła, to tym bardziej mogę wszystko Odpowiedz Link