eilian 10.05.10, 20:44 Na koszulkach męża są takie ślady (mimo prania), to jakby wżarty na stałe pot, w tych miejscach materiał jest twardy, nawet rozprasować tego nie mogę. Można to jakoś naprawić? Czym to potraktować? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
otterly Re: ślady potu 11.05.10, 11:54 Może spróbuj octem rozcieńczonym woda, ale zrób najpierw próbę w mało widocznym miejscu, czy nie uszkodzi koloru. Używał kiedyś takiego wywabiacza do plam (kupiłam go w Auchanie) w malej buteleczce. Były różne, do różnego rodzaju plam i ten, który ja kupiłam między innymi miła usuwać plamy z potu. Odpowiedz Link
eilian Re: ślady potu 11.05.10, 17:44 Ja też tak kombinowałam z octem, może spróbuję na jakiejś zniszczonej koszulce. To nie tyle chodzi o plamy ile właśnie o to stwardnienie, dziwna sprawa. Odpowiedz Link
misself Re: ślady potu 11.05.10, 18:01 eilian napisała: > To nie tyle chodzi o plamy ile właśnie o to stwardnienie, dziwna sprawa. Strzelam, że to dezodorant wchodzi w reakcję potem i z barwnikami do tkanin. Wiele bluzek już tak załatwiłam. Wszystkie wyrzuciłam. Ale spróbuj z tym octem, gorzej nie będzie. Odpowiedz Link
prochottka1 Re: ślady potu 11.05.10, 19:14 lekko zmoczyc twarde miejsce ciepla woda i posypac proszkiem do pieczenia odczekac az proszek przestanie sie pienic potrzec lekko szczoteczka i wyprac Odpowiedz Link