hela6
22.06.10, 20:54
No szlag jasny.
Skończyła mi się umowa promocyjna u operatora i mam w erze "na czas nieokreślony".
Poszłam więc do Play przenieść numer i zaczęły się schody.
Bo.
Pani z play chciała mi przenieść numer natychmiast /bo ma takie wytyczne nowe
że można bez nikakich kar w tym przypadku/, co wydaje mi się podejściem nazbyt
nowoczesnym jak na warunki środkowoeuropejskie, więc zasięgnęłam języka u
operatora ery a tam facet mówi że wypowiedzenie miesiąc i to nie od dziś ale
od dnia w którym podpisywałam umowę, więc jak podpisywałam 8 dnia danego
miesiąca to wypowiedzenie rozpocznie się 8 lipca i skończy 8 sierpnia.
To znów wydaje mi się zbyt archaicznym rozwiązaniem z czasów zamierzchłej komuny.
Operator trzeciej sieci napomykał rozwiązaniu z końcem okresu rozliczeniowego,
więc sama już nie wiem.
Kiedy interesowałam się ofertą telefonii jakiegoś banku również pisano o
obowiązku rozliczenia do końca okresu rozliczeniowego a nie że półtora
miesiąca w sumie bo inaczej kara jak amen w pacierzu.
Coś podpowiecie?