eiza.rrasay
29.07.10, 13:38
Problem jest bardzo nietypowy - mieszkam na ostatnim pietrze, w dodatku
niedaleko jeziorka. Rezultat tego jest taki, ze okna mam non stop obsrane
przez mewy, które śpią na dachu, oraz jaskółki, które mają swoje gniazda w
otworach wentylacyjnych nad oknami (nie ma żadnego gzymsu, który by to
zabezpieczał). Jak wiadomo, mewy to prawie jak bociany, dużo mogą, a ja nie
mam cierpliwości, żeby średnio dwa razy na tydzień myć okno i zeskrobywać to
zaschnięte świństwo z szyby. Zwłaszcza w zimie to spory problem organizacyjny
(mróz, śnieg, itp). Żeby było ciekawiej, to srają tylko na te świeżo
wymienione okna, w których nie ma zamontowanych żaluzji (złośliwe bestie). Co
można zrobić z tym fantem? W ogóle da się jakkolwiek temu zapobiec?