05.09.10, 19:43
witajcie WDPD
dom posprzątany, obiad zjedzony, ciasto w piekarniku więc czas na relaks na
forum wink
oglądam właśnie katalog bon prix i kilka rzeczy na pierwszy rzut oka bardzo mi
się podoba, ładnie leży na modelkach. ale oprócz zdjęć z modelkami są
fotografie ubrań 'na płasko' i one wtedy zupełnie inaczej wyglądają. jakoś
workowato, bezkształtnie.... i teraz pytanie: którym zdjęciom zawierzać?
może znajdą się jakieś dobre dusze, które kupowały/kupują ubrania z bon prix i
podzielą się opiniami? jak u nich z jakością materiałów?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: bon prix 05.09.10, 19:50
      raz kupilam i raz zamierzalam kupic mimo ze pierwszy zakup byl fatalny-roznej
      dlugosci rekawy u bluzy.Drugi raz zamowilam przez internet,zalezalo mi na czasie
      a odpowiedz od nich przyszla po ponad 3 tyg ze niestety nie maja zamowionego
      rozmiaru.Od tej pory nigdy wiecej.
      • kolor_purpury Re: bon prix 05.09.10, 19:57
        a bluzę Ci wymienili bez problemu?
    • gazeta_mi_placi Re: bon prix 05.09.10, 20:01
      Obiło mi się o uszy,że Bon Prix zbankrutowało???
      • kolor_purpury Re: bon prix 05.09.10, 20:13
        strona wciąż działa i pojawiają się nowe katalogi, więc chyba nie wink
      • dzieciuszek Re: bon prix 05.09.10, 21:27
        Może chodziło o Quelle? Po bankructwie został przejęty przez Halens.
        • gazeta_mi_placi Re: bon prix 16.10.10, 19:00
          Możliwe,te dwie marki zawsze mi się myliły.
    • agulag76 Re: bon prix 05.09.10, 20:54
      Ja kupuję dość często - materiały dobrej jakości, a jak coś nie pasuje nie ma
      problemu ze zwrotem i odzyskaniem kasy. Nie narzekam, a kupuję od dawna.
      • annakate Re: bon prix 05.09.10, 21:14
        ja tez nie narzekam, choc ostatnio kupuję rzadziej. Trzeba uważać na rozmiary,
        maja zawyzone, niemieckie. Zwłaszcza jak maja w opisie, że "swobodnie okrywa
        ciało", to śmiało można brac rozmiar mniej. Zwroty bez problemów.
      • kolor_purpury Re: bon prix 05.09.10, 22:45
        a powiedz mi czy te ubrania rzeczywiście wyglądają tak jak na zdjęciach na
        modelkach?
    • ja.dorcia Re: bon prix 05.09.10, 22:58
      Ja kupowałam kiedyś - no.. ostatnio to jakieś 4 lata wstecz smile
      Jeżeli chodzi o wygląd ubrań - to zależy wg mnie przede wszytskim od materiału, z którego jes
      zrobiony dany ciuch.
      Ja zamawiałam jak do tej pory głównie sweterki luż rzeczy opisane w składzie jako minimum 95 %
      bawełny. I każdy był dobrze skrojony i dobrze uszyty. Co więcej, 3/4 z nich do tej pory wygląda
      lepiej niż niejedna nówka z niby markowego sklepu.
      Ale z drugiej strony może to poprsotu ja miałam farta? W każdym bądź razie, nie nastawiałam się,
      że zawsze wszystko będzie ok, w końcu kupujesz w ciemno. Ale zawsze też jest możliwość zwrotu,
      z której zdarzało soę, że korzystałam.
    • kol.3 Re: bon prix 05.09.10, 23:11
      Próbowałam coś kupić z katalogu, bluzka na zdjęciu była błękitna, w naturze szarawa, druga w
      katalogu była chabrowa w naturze granatowa jak fartuch woźnej. Zwróciłam, przyjęli bez problemu.
      Ale ta forma zakupów jest bardzo upierdliwa, najpierw trzeba przesyłkę odebrać z poczty, potem,
      odesłać wypełniając formularze. Wymierzyłam sobie dokładnie rozmiary ale dżinsy okazały się za duże.
      Udało mi się kupić w końcu 2 T-shirty dwuwarstwowe.
      Ogólnie doświadczenia mam takie że rzeczy czysto bawełniane są w bardzo słabym gatunku,
      bawełna jest trudna do uprasowania, szmatowata.
      Koleżanka jakiś czas temu kupiła sobie garsonkę, wcale nietanią. Na zdjęciu ładna, super, w naturze
      jakby cały czas niedoprasowana.
    • allija Re: bon prix 06.09.10, 01:04
      ja od dawna ubieram się "z katalogów'" także bon prix. Kupilam tam kilka rzeczy, które są moimi
      ulubionymi ale też i kilka bublowatych, niektóre odsyłałam. Zasada jest taka, że te tańsze na
      pewno są słabe, tu sprawdza się regula taka jak wszędzie. Jednak takie np jeansy są 100 razy
      lepsze jakościowo od reserved czy H&M, ktore rozpadają się po jednym sezonie
      Wejdź na ich stronę, mają chyba najlepszą z tych katalogowych sklepów, tam są opinie klientek,
      które kupiły daną rzecz, może to ci pomoże.
      • kolor_purpury Re: bon prix 06.09.10, 14:35
        no właśnie stronę mają fajną, te opinie bywają pomocne, ale przeraża mnie to że jedna rzecz na każdym zdjęciu wygląda jakby miała zupełnie inny fason....
        a co do jeansów, to nie zachwyciły mnie, poza tym większość jest w długości N lub T, które są na mnie za krótkie
        • allija Re: bon prix 07.09.10, 00:46
          > no właśnie stronę mają fajną, te opinie bywają pomocne, ale przeraża mnie to że
          > jedna rzecz na każdym zdjęciu wygląda jakby miała zupełnie inny fason....
          > a co do jeansów, to nie zachwyciły mnie, poza tym większość jest w długości N l
          > ub T, które są na mnie za krótkie

          Ja zwykle kieruję się zdjęciami modelek, także dlatego, że często kupuje coś z zestawu, ktory ta modelka ma na sobie, czasem taki t-shirt z jakimś bolerkiem czy bluzą wyglada zupełnie inaczej, lepiej, niż solo. Najlepiej często wchodzić na ich stronę bo trafiają się "perełki", ostatnio kupiłam jeansy o orginalnym fasonie, które uzyskały b. dobrą opinię innych dziewczyn i juz ich nie ma w sprzedaży, poszły wszystkie.
          Na mnie długość jest dobra, nawet czasem za długie bo ja mam 165 cm i nie zawsze nosze obcasy. Ja jestem zadowolona. Wczesniej biegałam po galeriach w poszukiwaniu jakiegos ciuszka i udawało mi sie po wielogodzinnych poszukiwaniach kupic jakąs szmatkę /dosłownie/ z reserved itp, która była bardzo miernej jakosci. Tu, za podobne pieniadze, jakość jest zdecydowanie lepsza. Ostatecznie zawsze moge odesłac bez proszenia się o przyjecie zwrotu jak to jest w sklepie stacjonarnym.
    • anaisanais96 Re: bon prix 06.09.10, 17:55
      Ja z mamą również kupujemy już od kilku lat w Bon prix i bywa naprawdę różnie. Czasem trafiają się świetne ciuchy a czasem zwykłe szmaty i to za duże pieniądze. Ogólnie radzę brać zawsze rozmiar mniejsze ciuszki niż zwykle kupujesz i uzbroić się w cierpliwość bo 2 tygodnie czekania to norma. I jeszcze watro czytać opinie klientek, bardzo często są trafne.
      • kolor_purpury Re: bon prix 07.09.10, 00:48
        no to klops, bo ja zazwyczaj noszę xs..
    • luthienundomiel Re: bon prix 06.09.10, 18:30
      z kumpelka doszlysmy downiosku ze majac powyzej 175 cm wzrostu trudno cos u nich kupic chyba ze sukienke na ramiaczkach albo t-shirta
      bo rekawy maja za krotkie (jak maja byc dluzsze to wtedy worek bo wieksza bluzka) i spodnie tez wszystkie jak dla krasnali (same rybaczki dla mnie tam maja) smile
      • bogumonia Re: bon prix 14.10.10, 20:04
        hej czy nie lepiej wybrać się do sklepu? ja właśnie mam zamiar to zrobić, tylko pytanie: czy warto? czy ktoś był w bon prix, np. w Łodzi?
    • eilian Re: bon prix 16.10.10, 17:14
      Kupiłam ostatnio 3 rzeczy (pierwszy raz), zachęcona pozytywnymi opiniami pod tymi produktami (niektóre rzeczy mają złe opinie, więc wydało mi się to wiarygodne), ale niestety wszystkie 3 odsyłam. Materiały są fatalnej jakości według mnie, sweter ewidentnie składa się głównie z czegoś sztucznego (nawet pachnie tak specyficznie), top bardzo cieniutki, koszulka nocna też ze sztucznego materiału. Spróbowałam i nigdy więcej.
      • allija Re: bon prix 16.10.10, 23:23
        Po to są dokladne opisy, w tym skład materiału, żeby robić z tego użytek. Na pewno pod np. piżamą był podany sklad, nie trzeba było kupować skoro nie sypiasz w "sztucznych" piżamach.
        Tak samo pod swetrem, to jest norma. Nawet procentowo te wartosci są podawane, wiem, bo ja zawsze na to patrzę. Nie rozumiem węec twojego zadziwienia, po prostu trzeba czytać dokładnie.
    • tairo Re: bon prix 17.10.10, 21:46
      Materiały potrafią mieć całkiem przyzwoite, ale trzeba bardzo dokładnie czytać opisy.

      Bywa, że na zdjęciach są przekłamane kolory.

      A moim zdaniem najgorsze jest to, że to są kroje na przeciętne Niemki, które średnio mają figurę typu "kolumna", podczas gdy w Polsce więcej jest klepsydr/gruszek, więc na przykład na mnie większość ich ubrań smętnie zwisa wokół talii albo trzeszczy w szwach w biuście. Dlatego po kilku próbach zrezygnowałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka