patsy79 25.01.12, 12:25 ma może któraś z Was przepis na pączki, taki sprawdzony,żeby były rewelacyjne lepsze od pączków teściowej no i oczywiście będę wdzięczna za podzielenie się tym przepisem.... patsy bez sygnaturki Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patsy79 Re: pączki 25.01.12, 12:48 no nie ale już się psychicznie nastawiam a tłusty czwartek 16.02, może wcześniej zrobię próbę Odpowiedz Link
budzik11 Re: pączki 25.01.12, 13:03 Polecam przepis z którego korzystałam w ubiegłym roku - smażyłam pączki pierwszy raz w życiu, a wyszły cudowne - i śliczne (co widać na fotkach ) i pyszne: forum.gazeta.pl/forum/w,49213,122808546,122826798,Re_robicie_dzisiaj_paczki_.html Odpowiedz Link
danuu Re: pączki 25.01.12, 13:14 Ufam Dorocie z moich wypieków Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby coś nie wyszło z jej przeppisów, a z reguły jest obłędne ) mojewypieki.blox.pl/2011/01/Paczki-przepis-IV.html Odpowiedz Link
b-b1 Re: pączki 25.01.12, 13:53 Również korzystam z tego przepisu. Nadziewam po -marmoladą różaną. Odpowiedz Link
patsy79 Re: pączki 25.01.12, 13:55 moja teściowa nadziewała marmoladą z róży i dodawała do niej rum lub spirytus Odpowiedz Link
zla_wiedzma Re: pączki 25.01.12, 14:04 To jeszcze dopytam bo w Auchanie widziałam marmoladę o smaku róży chyba 450 g w taki plastikowym kubeczku to taka będzie ok ? Odpowiedz Link
patsy79 Re: pączki 25.01.12, 14:23 chyba innej się nie kupi, ale pewnie z różą nie ma ona nic wspólnego, jak kiedyś kupiłam marmoladę niby z róży a w składzie były głownie jabłka , róży tam nie było, tylko aromat Odpowiedz Link
zla_wiedzma Re: pączki 25.01.12, 14:54 Tak nie no jasne ona nawet tania jest, kupiłam kiedyś na próbę to całkiem niezła Odpowiedz Link
hela6 Re: pączki 25.01.12, 15:53 Bo marmolady z róży praktycznie chyba nie ma. Są płatki róży takie aromatyczne ucierane z cukrem i tą pastą dosmacza się marmolady owocowe. Czasem można taka pastę w małym słoiczku kupić i se robić tę "różaną" marmoladę. Odpowiedz Link
budzik11 Re: pączki 25.01.12, 15:45 zla_wiedzma napisała: > To jeszcze dopytam bo w Auchanie widziałam marmoladę o smaku róży chyba 450 g w > taki plastikowym kubeczku to taka będzie ok ? Ja właśnie taką nadziewałam - smakuje jak róża, pachnie jak róża, w dodatku jest dość twarda więc można wygodnie nadziać przed smażeniem (nie rozpływa się i nie maże). Odpowiedz Link
ka_thy Re: pączki 25.01.12, 17:46 Nadziewam po usmażeniu, a tuż przed smażeniem wkładam porcję pączków (3-4, w zależności ile na raz się mieści do garnka) do kuchenki mikrofalowej na ok. 30 sek. Pączki wtedy rosną, napuszają się, a po wrzuceniu do tłuszczu unoszą się na jego powierzchni. Poza tym są mniej nasiąknięte tłuszczem. To taki mój patent, który stosuję od kilku lat. Odpowiedz Link
ka_thy Re: ka_thy... 26.01.12, 08:32 Na pełną, u mnie to 750. I kładę na papierze do pieczenia żeby łatwiej było zdjąć i żeby się nie odkształciły. Odpowiedz Link
agatha_christie_0 Re: pączki 26.01.12, 08:10 Uwielbiam takie patenty, już się nie mogę doczekać, żeby wypróbować, a co do przepisu, to piekłam chyba z 10 razy od Doroty ("moje wypieki", nie polecam tylko tego na pączki wyjątkowo wykwintne i delikatne, bo te mniej wykwintne wychodzą lepsze i mniej z nimi zachodu), pączki były o niebo smaczniejsze i ładniejsze, niż te, które moja mama z babcią piekły swego czasu, i wcale się przy nich nie narobiłam. Pączki od Doroty muszą się udać każdemu, bo to były moje pierwsze w życiu, w dodatku byłam przekonana, że robię faworki (pomyliłam przepisy i w ogóle sie nie zorientowałam, że jest pewna różnica w składnikach - taka ze mnie kucharka) i dopiero, kiedy ciasto było już gotowe (zagniatane w maszynie do pieczenia chleba) to w wielkiej panice doczytałam, że trzeba pączki uformować i zostawić do wyrośnięcia. Naprawdę zimny pot mnie oblał, w pączkach miałam zero doświadczenia. Wyszły super, z białą obwódką, nadziewałam już usmażone (tak zresztą robią w cukierniach, co widać po małym otworze w każdym pączku). Wydaje mi się tez, że nadziewanie "po" zapobiega niedosmażeniu ciasta w środku, wokół konfitury. Odpowiedz Link
patsy79 Re: pączki 26.01.12, 08:42 a czym nadziać? chodzi mi o nie o nadzienie tylko o przyrząd Odpowiedz Link
agatha_christie_0 Re: pączki 26.01.12, 10:05 ja nadziewam taką jakby strzykawką/ szprycą do kremów i bitej śmietany, nakładam najcieńszą końcówkę w kształcie ściętej wąskiej rurki, problem pojawia się tylko wtedy, kiedy w np. dżemie są kawałki owoców, bo nie chcą przejść przez rurkę, ale w konfiturze z róży raczej nie ma takich kawałków Odpowiedz Link