Dodaj do ulubionych

pranie dywanu na dworze

22.05.12, 22:46
ktoś to przerabiał? Mój syn udoskonalił mi dziś dywan wymiotując na niego... Co prawda od razu wszystko starałam i zaprałam, ale zapach został. Mam dywan z długim włosem tzw włochacza. I tak sie zastanawiam- jest teraz dobra pogoda -myślałam, żeby potraktować go szlaufem z wodą a potem jakimś specyfikiem, spłukać i wysuszyć na słońcu. Ale mam problem: jaki specyfik użyć i czy takie zalanie dywanu wodą nie popsuje go?
Obserwuj wątek
    • misiowazona Re: pranie dywanu na dworze 22.05.12, 22:51
      Jak nadmiernie nasiaknie wodą, moze pofalować i tak zastygnąć. Ja bym wyczyściła odkurzaczem wodnym (zlecić, albo wypożyczyć), a na zapaszek pomagają specyfiki, którymi usuwa się kocie smrodki, dostępne w sklepie zoologicznym.
      • b-b1 Re: pranie dywanu na dworze 23.05.12, 07:27
        Prałam tak okrągłe nieduże-nic się nie stało-ale leżał rozciągnięty na równiutkiej powierzchni i w pełnym słońcu-przewracany od czasu do czasu.
        Możesz w domu podłożyć ręczniki i potraktować go vitoparem -"zapach" zniknie.
        Ja korzystam z tego, który również czyści:
        allegro.pl/vitopar-msc-0-5l-myjacy-neutralizator-wroclaw-i2357721902.html
    • ania.rene Re: pranie dywanu na dworze 23.05.12, 10:57
      daj do czyszczenia i po sprawie - nie bedziesz sie meczylam z szorowaniem. poza tym nie wiadomo czy tobie wyschnie - gorzej bedzie jak bedzie padac.
      a tak zaplacisz i po klopocie smile
      • a-rabka Re: pranie dywanu na dworze 23.05.12, 12:36
        problem w tym, że cierpie ostatnio na brak kasy, a dywan już prałam na mokro, przyjechał pan, nablużnił się, bo bardzo długi włos i zainkasował 200 zł.Wiec raczej chyba uzyje jakiegos vanisza i spróbuje z tym preparatem neutralizującym
        • klara551 Re: pranie dywanu na dworze 23.05.12, 16:13
          Przetestowałam pranie dywanów w ogrodzie . Piorę w roztworze płynu do mycia naczyń szczotką na kiju co by nie robić tego na kolanach. Potem i wieszam/ z mężem bo dywan pioruńsko jest ciężki/na trzepaku i płuczę wężem z rozpylaczem aż zacznie spływać czysta woda. W ubiegłym roku spłukiwałam myjką ciśnieniową i to było genialne. Dywan w takim upale jak dzisiaj schnie góra 3 dni /wełna/. Dywan z tworzywa wyschnie szybciutko. Równo powieszony na płocie,czy trzepaku nie pofałduje się i nie zniekształci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka