Dodaj do ulubionych

mole ubraniowe - inaczej

02.08.12, 17:22
Nie będę pytała jak z tym walczyć bo już nie raz o tym było. Temat innego typu. Tak mnie zastanawia od dłuższego czasu, hmm, wiem może to głupie pytanie ale...
Czy mole ubraniowe mogą przyfrunąć do naszego mieszkania? Np od sąsiadów.
Miałam kiedyś taką sytuację, że wracając do domu zauważyłam tego gada jak sobie frunie na klatce schodowej. Zabiłam ścierwo a potem przekopałam własne szafy. Na szczęście nic nie znalazłam, na wszelki wypadek jednak zastosowałam profilaktykę. Tak sobie teraz myślę, że skądś to się jednak czasem bierze w naszych szafach.
Obserwuj wątek
    • squirk Re: mole ubraniowe - inaczej 02.08.12, 17:28
      Mogą, miałam taką sytuację w poprzedniej lokalizacji, mole wpadły do nas na gościnne występy od sąsiadki, przesympatycznej zresztą ale do robienia przeglądu odzieży i jej wietrzenia nabożeństwa nie mającej. Paskudztwo (mole, nie sąsiadka) przeniosło się za nami do nowego mieszkania ale udało nam się w międzyczasie poznać mieszkającego w pobliżu genialnego tępiciela owadów, zakupione plastry z lepem rozmieszczone w miejscach strategicznych inhumowały całe latające tałatajstwo, od 4 lat mola nie uświadczyłam i oby tak zostało.
      smile
    • dzedlajga Re: mole ubraniowe - inaczej 02.08.12, 21:05
      Ja jakiś czas temu przyniosłam mole od znajomych z innej części miasta. Na szczęście zawieszki oraz plasterki - tam gdzie nie bardzo można zawieszki spełniły swoją rolę i już mi nie latają po mieszkaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka