shy33
25.08.12, 11:31
Doradżcie coś
Mam pralkę Candy kilkuletnią, piorę najczęściej na 40 st, cykl prania ok 1,5 godz. Podczas cyklu prania nie widzę piany, wydaje się jakby sie prało w czystej wodzie, im bliżej końca-tzn jak zaczyna płukać, tym jej więcej. Najczęściej po tym cyklu musze włączać jeszcze na 1 lub 2 cykle płukania(każdy po 3 zmiany wody z wirowaniem).
Próbowałam już dawać mniej proszku czy płynu, ale efekt niewielki. Teraz na 3/4 bębna prania(po zmoczeniu ok pół pralki) wsypałam ok 1 dużej łyżki proszku i troche płynu(proszek persil niemiecki, płyn woolait do czarnego), po cyklu prania włączyłam jeszcze 2 cykle płukania i piany wprawdzie niedużo ale dalej jest, będe musiała nastawic 3 cykl płukania.
Kiedyś próbowałam po praniu wypłukac dokładnie rzeczy ręcznie w misce, wypłukałam zdawało mi się dokładnie, piany w misce juz nie było, wrzuciłam jeszcze na jeden cykl płukania do pralki a tam piana pojawiła się znowu
W czym moze byc problem? Czy coś robię żle? Czy gdzies te detergenty sie zbierają? Czy jakiś filtr w pralce? Juz sama nie wiem co z tym robić