Dodaj do ulubionych

witajcie agentki WDPW.)

24.04.13, 14:05
macie tak zachecajaco przyjazny wstep, ze zdecydowalam sie dodac forum do ulubionych ,)

zaczne z grubej rurry, jesli pozwolicie,))
zatkaly sie ruru pod zlewem. 2 krety w zelu, 2 pollitrowe dosmestosy, 2 sesje z kretem w granulkach. i nic. woda chwilowo scieka po kilku godzinach, a potem znowu nie.
co robic?
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: witajcie agentki WDPW.) 24.04.13, 14:14
      Przetkać spiralą smile
      • arandano Re: witajcie agentki WDPW.) 24.04.13, 15:04
        gdy nie psiadam trzeba kupic, zadnej alternatywy?
        • anu_anu Re: witajcie agentki WDPW.) 24.04.13, 15:20
          Zakup to pikuś, ale robota brudna sad
          Pamiętaj, że wkręcasz spiralę w te brudy, które ją zatkały i potem ją wyjmujesz. Więc chcąc-nie chcąc część tego paskudztwa wyjdzie na spirali i ona będzie bardzo brudna i śmierdząca. od razu przygotuj coś, czym będziesz to na bieżąco zbierać.
          • budzik11 Re: witajcie agentki WDPW.) 24.04.13, 16:09
            Hydraulika wezwij. Moim znajomym syn do odpływu w brodziku wrzucił monetę, która, zależnie jak ustawiła się w rurze, albo przepuszczała wodę, albo nie. I choćby wlali tysiąc kretów w dowolnej formie, to by nie pomogło. Sami sprężyną też by niewiele wskórali. Pomógł fachowiec.
        • wiosnyaniwidu Re: witajcie agentki WDPW.) 24.04.13, 18:37
          Jak nie posiadasz, to jest alternatywa - dzwonisz po kogoś, kto ma smile)
          Szukaj hydraulika.
          • mama.rozy Re: witajcie agentki WDPW.) 24.04.13, 19:45
            tak tak,spirala konieczna
            kret się po jakimś czasie gromadzi w rurach-paradoks-i jeszcze bardziej zatka
          • wuwuem Re: witajcie agentki WDPW.) 24.04.13, 21:37
            przy czym należy dodać, że spirala kosztuje grosze przy kwotach jakie wołają sobie hydraulicy
    • claratrueba Re: witajcie agentki WDPW.) 25.04.13, 06:09
      Sprężyna w OBI kilkanaście złotych kosztuje, nabrudzi się przy tym, fakt. Ale hydraulik to też sprężyna będzie przepychał, wiec nabrudzi tak samo, a stówę minimum weźmie.
      Natomiast warto stosować działania prewencyjne. Raz w tygodniu wlać jakąś 1/5 szklanki płynu do naczyń i zalać czajnikiem wrzątku.
      • wiosnyaniwidu Re: witajcie agentki WDPW.) 25.04.13, 14:35
        Niekoniecznie stówę weźmie (wiem, wiem, zależy od hydraulika i miasta). Miałam podobny przypadek, własnoręczne czyszczenie syfonu nie pomogło, zadzwoniłam po panów ze sprężyną, też nie pomogło, przetkało się dopiero, jak całość potraktowali sprężyną, że się tak wyrażę, elektryczną (wyglądało jak sprzęt z Ghostbusters). Za całość roboty (w sumie 2 wizyty tego samego dnia, bo po sprzęt elektryczny musieli gibać się drugi raz), zainkasowali 40 złotych.

        Mieszkam w mieście ok. 100-tys.
    • horpyna4 Re: witajcie agentki WDPW.) 25.04.13, 08:33
      A sprawdzałaś, czy niedrożność jest w syfonie, czy głębiej w rurze odpływowej? Bo pierwsza rzecz po sprawdzeniu, czy nie pomaga sama gorąca woda i przetkanie taką gumową "pompką", to odłączenie syfonu i usunięcie z niego świństw.

      Nie należy zaczynać od żrących substancji typu kret, bo można się potem poparzyć; one mogą zalegać w syfonie.
      • arandano Re: witajcie agentki WDPW.) 25.04.13, 11:51
        mierzylam sie juz z syfonem / na razie wzrokiem/, ale boje sie, ze jak rozkrece, to potem jakis dialbel wlozy ogon pod nakretke i chocbym nie wiem jak sie starala, to nie zakrece jak poprzednio bylo, i bedzie ciec .[<
        • horpyna4 Re: witajcie agentki WDPW.) 25.04.13, 14:09
          No nieee... znaczy się, zaczęłaś robotę, jak to się mówi, od doopy strony.

          Jak nie pomaga przetkanie gumową pompką, to trzeba odkręcić dół syfonu (oczywiście po uprzednim podstawieniu jakiejś miski). Czasem to wystarczy, bo jest to pierwsze miejsce, gdzie coś się może zatrzymać.

          Przy skręcaniu z powrotem trzeba bardzo uważać, żeby dokładnie trafić gwintem w gwint, bez przekoszenia. I robić to możliwie delikatnie, nie na siłę.

          Potem puszczasz wodę i patrzysz, czy nie cieknie na połączeniu, ewentualnie jeszcze trochę dokręcasz. Jeżeli uszczelka nie jest uszkodzona, to nie ma powodu, żeby było źle przy starannym przykręceniu.

          A na diabła też jest sposób. Oblepić miejsce połączenia z zewnątrz plasteliną i mocno okręcić klejącą taśmą.
          • arandano Re: witajcie agentki WDPW.) 25.04.13, 16:00
            uuuuuff. no to machne te robote................
            jak glowa ocaleje, to sie zamelduje ,)
    • arandano Re: witajcie agentki WDPW.) 24.05.13, 19:11
      Dziewczyny!

      bardzo Wam dziekuje za wsparcie moralne i operacyjne.
      operacja byla prawie aseptyczna. czemu nie slywalo nie wiem.
      • anu_anu Re: witajcie agentki WDPW.) 24.05.13, 21:53
        Znaczy odkręciłaś syfon? Czy co?
        • anula36 Re: witajcie agentki WDPW.) 24.05.13, 21:55
          a propos- jeden zprzyjazniony pan hydraulik ostrzegal mnie przed kretem w granulkach, tylko w plynie.
        • arandano Re: witajcie agentki WDPW.) 24.05.13, 22:46
          tak .D zawartosc byla bezwonna i prawie biala. znaczy kret i domik dzialaja. jakbym im dala wiecej czasu i ilosci pewnie by przebily juz bardzo cienki czopik. ale na przyszlosc nie bede juz uzywac zadnego. rozkrece. zdrowiej dla wszystkich ,)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka