nadzieja05 03.10.13, 08:31 jakich uzywacie w domu, u mnie podstawa sol, czasme pieprz, ale zadko bo maz marudzi ze go czasem po nim zoladek boli. Co u siebie uzywacie do przyprawiania, szczegolnie jesli chcecie cos ostrzejszego. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
budzik11 Re: przyprawy 03.10.13, 08:37 Mam dużo przypraw - sól, pieprz czarny, biały ziołowy, kolorowy, zielony (w kulkach, nigdy nie kupuję mielonego, bo jest zwietrzały), ziele angielskie, liście laurowe, gałka muszkatołowa (też kupuję cała i trę w razie potrzeby), curry (tego rzadko używam), papryka słodka, papryka ostra, pieprz kajeński, mam też papryczki chili w całości, w słoiku np. do pizzy; garam masala, i zioła - kminek cały i mielony, czarnuszka, czubryca zielona, majeranek, tymianek, bazylia, gorczyca. Jednych używam częściej, innych rzadziej, ale mam. Poza tym oczywiście przyprawy "do słodkiego" - cynamon, kardamon, goździki, wanilia, gotowa przyprawa korzenna. Odpowiedz Link
22pagoda Re: przyprawy 03.10.13, 09:00 to bardzo trudne bo ogólne pytanie. wychodząc z założenia, że używasz podstawowych przypraw, radze nie rzucać się na głęboką wodę tylko poużywać: papryki ostrej małej - świeżej albo mielonej, czosnku (po tym może boleć żołądek) curry albo kurkuma sama imbir Odpowiedz Link
gosza26 Re: przyprawy 03.10.13, 09:30 Ja mam podobnie jak budzik z tym ,że : -curry używam często np. do pieczonych ryb(zwłaszcza filetów) lub ryżu -rozmaryn do ziemniaków -estragon i szafran ostrożnie , tutaj małżonek przoduje :raczej do mięs -mieszanek przypraw, ale czytam zawsze skład(do kuchni włoskiej, gyrosa itp) -imbir, ale odrobina też do ryb -zioła prowansalskie (tu bardzo różnie , nawet do jajecznicy -no i takie oczywiste lubczyk do rosołu(dużo). W moim rodzinnym domu używano tylko kilku , podobnie jak u Ciebie. Chęci do próbowania ziół i nowych smaków miał małżonek. Metodą prób i błędów dałam się przekonac ale trwało to trochę ale warto. Odpowiedz Link
anu_anu Re: przyprawy 03.10.13, 10:34 Używam soli oraz pieprzu (czarnego, białego i kolorowego) - i to moja podstawa "przyprawowa". Pieprz kupuję w ziarnach, bo zmielony wydaje mi się zwietrzały. Dodatkowo mam ziele angielskie, rozmaryn, liście laurowe, gałka muszkatołowa, kurkuma, curry, paprykę słodką i ostrą, pieprz cayen i cytrynowy (ten ostatni głównie do ryb). Poza tym zioła - majeranek, tymianek, bazylia, zielona pietruszka, rozmaryn, mięta - mam to wszystko w donicach, żywe i świeże. Czasem dokupuję nać pietruszki a często koper, którego używam w dużych ilościach. Słodkie przyprawy to tylko cynamon, goździki i wanilia, mam jakiś kardamon ale stoi zwietrzały bo nie doczekał się uznania domowników. Nie kupuję gotowych przypraw typu "do ryb", "do mięsa", "do sałatek" - bo mam wrażenie, że to głównie sól z chemią i tylko odrobina czegoś innego - a ja raczej umiem przyprawić rybę, mięso czy sałatkę. Odpowiedz Link
budzik11 Re: przyprawy 03.10.13, 10:47 anu_anu napisała: > Nie kupuję gotowych przypraw typu "do ryb", "do mięsa", "do sałatek" - bo mam w > rażenie, że to głównie sól z chemią i tylko odrobina czegoś innego dokładnie - trzeba czytać składy, bo np. widywałam przyprawy do piernika/korzenne (używam dużo i często, nie chce mi się mieszać, mielić - więc to jedyna mieszanka, jakiej używam, min. do wypieków z dynią, które uwielbiam), w których głównymi składnikami była mąka i cukier. Odpowiedz Link
gosza26 Re: przyprawy 03.10.13, 11:27 budzik11 napisała: > anu_anu napisała: > > > Nie kupuję gotowych przypraw typu "do ryb", "do mięsa", "do sałatek" - bo > mam w > > rażenie, że to głównie sól z chemią i tylko odrobina czegoś innego > > dokładnie - trzeba czytać składy, bo np. widywałam przyprawy do piernika/korzen > ne (używam dużo i często, nie chce mi się mieszać, mielić - więc to jedyna mies > zanka, jakiej używam, min. do wypieków z dynią, które uwielbiam), w których głó > wnymi składnikami była mąka i cukier. Tu się nie zgodzę. Nie ma co wylewac dziecka z kąpielą. Tak jak pisałam czytając skład wyeliminuje się te z dodatkami chemii. Nie zawsze też mam wszystkie przyprawy lub używam je na tyle rzadko jak cząber ,ze nie mam sensu kupowac. No i trzecia rzecz : wymieszanie proporcji ośmu przypraw ,zeby uzyskac mój ulubiony smak nie byłoby proste Odpowiedz Link
budzik11 Re: przyprawy 03.10.13, 14:25 Ale mnie nie chodzi o niekupowanie w ogóle mieszanek, tylko o czytanie i porównywanie składu. Jak podałam przykład - obok siebie stoją np. 3 różne przyprawy do piernika (korzenne) - i 2 z nich mają na początku spisu składników mąkę i cukier (co znaczy, że jest ich w składzie najwięcej), a dopiero dalej przyprawy. Np. skład mieszanki Kamisu: "Skład: cynamon, imbir, goździki, cukier, gałka muszkatołowa, kolendra, ziele angielskie, pieprz czarny, kardamon." mieszanka Dr Oetkera: "Cukier, ziele angielskie, goździki, kolendra, cynamon, gałka muszkatołowa, majeranek, papryka, gorczyca, liść laurowy". mieszanka Galeo: "Mąka pszenna, cynamon, cukier, imbir, goździki, kolendra, gałka muszkatołowa, pieprz czarny, ziele angielskie, kardamon". Podobnie ze składem przypraw do potraw na słono - głównym składnikiem najczęściej jest sól, dopiero potem inne przyprawy. A za tę sól w przyprawach płacimy jak za zboże. Dlatego ja np. nie kupuję wcale przypraw typu Vegeta, bo sól w domu mam, wolę używać świeżej włoszczyzny (dostępna jest w sklepach cały rok), ostatecznie mieszanki suszonych warzyw. Odpowiedz Link
budzik11 Re: przyprawy 03.10.13, 14:35 Znalazłam taki oto felietonik zpiekarnika.blogspot.com/2011/12/gotowe-przyprawy-do-piernikow-przeglad.html Odpowiedz Link
gosza26 Re: przyprawy 03.10.13, 15:06 budzik11 napisała: > Ale mnie nie chodzi o niekupowanie w ogóle mieszanek, tylko o czytanie i porówn > ywanie składu. Jak podałam przykład - obok siebie stoją np. 3 różne przyprawy d > o piernika (korzenne) - i 2 z nich mają na początku spisu składników mąkę i cuk > ier (co znaczy, że jest ich w składzie najwięcej), a dopiero dalej przyprawy. N > p. skład mieszanki Kamisu: > "Skład: cynamon, imbir, goździki, cukier, gałka muszkatołowa, kolendra, > ziele angielskie, pieprz czarny, kardamon." > mieszanka Dr Oetkera: "Cukier, ziele angielskie, goździki, kolendra, cyn > amon, gałka muszkatołowa, majeranek, papryka, gorczyca, liść laurowy". > mieszanka Galeo: "Mąka pszenna, cynamon, cukier, imbir, goździki, > kolendra, gałka muszkatołowa, pieprz czarny, ziele angielskie, kardamon". > > Podobnie ze składem przypraw do potraw na słono - głównym składnikiem najczęści > ej jest sól, dopiero potem inne przyprawy. A za tę sól w przyprawach płacimy ja > k za zboże. Dlatego ja np. nie kupuję wcale przypraw typu Vegeta, bo sól w domu > mam, wolę używać świeżej włoszczyzny (dostępna jest w sklepach cały rok), osta > tecznie mieszanki suszonych warzyw. Ale mnie chodziło dokładnie o to samo. vegeta jest poza dyskusją Odpowiedz Link
kasiak37 Re: przyprawy 03.10.13, 10:58 sol,pieprz czarny i kolorowy,curry,papryka slodka i ostra,czosnek,imbir,ziele angielskie,galka muszkatolowa,lisc laurowy,cynamon,gozdziki,szafran,swieze : rozne rodzaje tymianku,bazylia,majeranek,estragon,rozmaryn,szalwia,oregano,mieta.,koper. Lubie tez wszelkie pasty curry,trawe cytrynowa. Odpowiedz Link
kasiak37 Re: przyprawy 03.10.13, 11:03 jednak to jeszcze nie wszystko.Uwielbiam lubczyk,uzywam duzo do rosolu i zup wszelakich.I jeszcze pare sie znajdzie.Ogolnie lubie bardzo przyprawy w kuchni Odpowiedz Link
shiva772 Re: przyprawy 03.10.13, 11:13 Gdybym miała wymienić co mam na stanie to bym siedziała z pół dnia Do pikantnych mam płatki chilli, przywożą znajomi z Turcji. Z nietypowych też oryginalne z Turcji: sumak, mielona kolendra, indian curry i kumin. Gdybym nie miała wtyk w Turcji to i tak sobie bym zamawiała - jest tego w necie zatrzęsienie. Ze wszystkich podróży wiozę masę przypraw ale z kupowanych na bieżąco, polskich nie umiem się obejść bez pieprzu ziołowego, majeranku, bazylii, cząbru, oregano, tymianku, estragonu i papryki (słodkiej i ostrej). Odpowiedz Link
mitta Re: przyprawy 03.10.13, 15:51 aniuta75 napisała: > Raczej zapytaj czego nie używam . U mnie to samo. Mamy też rodzinny zwyczaj, że z podróży przywozimy sobie przyprawy. Stąd w mojej kuchni oryginalne przyprawy tureckie min. sumak, papryka (inna niż nasza), marokańskie mieszanki do tażinów, mam też paprykę wędzoną, mahlep, galangal i wiele innych. Czasami nawet nie wiem, co to jest, bo nazwa napisana po arabsku, czy chińsku, ale zawsze próbuję jakoś wykorzystać. Dzisiaj robiłam chili con carne i nie wyobrażam sobie tej potrawy bez kuminu (nie mylić z kminkiem, który wczoraj dodałam do smażonego sera), oregano i ostrej papryki. Teraz używam malutkich, super ostrych papryczek w zalewie, trzymam słoik w lodówce, bo starcza na bardzo długo. Mieszanek typu "do kurczaka" itp. nie używam, ale używam znanych mieszanek np. czubrica, curry, zioła prowansalskie, 5 smaków itp. Z przyprawami trzeba jednak uważać - nie liczy się ilość, ale jakość i odpowiedni dobór. Czasem mniej - znaczy więcej, lepiej Odpowiedz Link
aniuta75 Re: przyprawy 03.10.13, 16:47 Można tez sobie samemu zrobić mieszanki przyprawowe różne . Odpowiedz Link
asfo Re: przyprawy 04.10.13, 12:24 Używam wszystkiego co podają w przepisie. Jak gotuję z głowy, to zależy od fazy, ale dużo mi schodzi curry, słodkiej papryki, majeranku, oregano, bazylii i ostatnio oleju sezamowego. Jeśli twój mąż ma wrażliwy żołądek, to powinnaś używać ziół poprawiających trawienie i odpuścić sobie ostrość. Odpowiedz Link