Dodaj do ulubionych

pieczenie ciasta

01.01.15, 11:52
Moje drogie WDPD jak pieczecie ciasta? czy wykładacie formy papierem do pieczenia, folią aluminiową czy bezpośrednio na blaszce? smarujecie blachy? jeśli tak to czym? margaryna typu Palma, masło czy można margaryną taką do smarowania pieczywa? czy posmarowaną formę posypujecie czymś (bułka tarta, kasza manna) ?
Osobiście kieruję się zawsze instrukcjami danymi w przepisie ale nie zawsze podane są takie informacje. Czy są jakieś ogólne zasady dotyczące pieczenia? jaki rodzaj ciasta na papierze, jakie bez?
Obserwuj wątek
    • squirk Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 12:09
      a.lato napisała:

      > Moje drogie WDPD jak pieczecie ciasta? czy wykładacie formy papierem do pieczen
      > ia, folią aluminiową czy bezpośrednio na blaszce?

      Mam jedną formę której niczym wykładać/maziać nie muszę, taka większa keksówka do chleba itp.
      Pozostałe smaruję masłem (w ostateczności margaryną) i wysypuję mąką, nie kieruję się w tej kwestii przepisami bo najzwyczajniej nie podoba mi się wizja bułki tartej czy kaszy wokół wypieku, zwłaszcza słodkiego. Mąka wystarcza.
      smile
    • a.lato Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 12:15
      A jeszcze jedno, czy formy silikonowe trzeba czymś smarować?
      • bakardi11 Re: pieczenie ciasta 06.01.15, 14:36
        Formy silikonowej nie trzeba niczym smarować dopóty dopóki nie przyjdzie ci do głowy umyć ją w zmywarce. Ja niestety tak zrobiłam.
        • budzik11 Re: pieczenie ciasta 07.01.15, 08:29
          Wszystkie formy silikonowe (i na duże ciasta typu keks czy tortownicę, jak i małe, pojedyncze karbowane na mufinki) myję w zmywarce i nic im się nie dzieje, nie trzeba smarować.
    • budzik11 Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 12:32
      1. w formach silikonowych - niczym się nie smaruje ani nie wykłada
      2. w formie nierozkładanej - smaruję formę masłem i wykładam papierem do pieczenia (papier przykleja się do formy, tylko po to ją smaruję, żeby go łatwo w niej ułozyć)
      3. w tortownicy, która ma odpinany brzeg - dno pokrywam papierem, zapinam obręcz, obcinam nadmiar papieru, boki smaruję masłem i wysypuję mąką.
      4. żadnej margaryny w ogóle nie używam, bo to tłuszcze trans, rakotwórcze i zapychające żyły. Poza tym wstrętne w smaku.
      5. folii aluminiowej nie używam do pieczenia ciast, bo się ciasta do niej przyklejają, nie mam ochoty jeść aluminium wink
    • a.lato Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 12:38
      A nie ma jakiejś zasady że np. ciasta z owocami trzeba piec na papierze? czy to wszystko zależy od formy jaką się używa?
      • rapunzel72 Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 13:10
        Z dość starej biszkoptżki tłuszczoweczeniu ciast:
        Drożdżowe - blacha lub forma natłuszczona - najlepiej zawsze prawdziwym masłem
        Kruche zagniatane - nieposmarowana lub bardzo cienko natłuszczona
        Kruche ucierane - natłuszczona posypana mąką
        Półkruche placki - natłuszczona
        Półkruche babki ucierane - natłuszczona i posypana mąką albo tartą bułką

        Piernikowe - natłuszczona, posypana mąką
        Francuskie - spłukana zimną wodą
        Półfrancuskie - bardzo cienko natłuszczona
        Parzone - bardzo cienko natłuszczona
        Biszkoptowe i biszkoptowo-tłuszczowe- natłuszczona, wysypana tartą bułką
        Bezowe - wyłożona papierem

        Jeśli mam być szczera traktuję to bardziej jako ciekawostkę, używam do wszystkiegoppapieru do pieczenia.
        Przy okazji porada nie należy smarować brzegów tortownicy, żeby biszkopt miał lepszy kształt. Nie odchodzi wtedy od brzegów i nie zawęża się ku górze.
        • rapunzel72 Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 13:13
          Sorki za błąd urządzenia- miało być z dość starej książki o pieczeniu ciast.
      • budzik11 Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 19:45
        a.lato napisała:

        > A nie ma jakiejś zasady że np. ciasta z owocami trzeba piec na papierze? czy to
        > wszystko zależy od formy jaką się używa?

        Tak, wszystko zależy od formy. Kiedyś były blaszane foremki, które pod wpływem kwasu owocowego rdzewiały a samo ciasto przechodziło metalicznym smakiem, wtedy trzeba było dawać papier. Teraz w większości foremki są teflonowane/emaliowane, wykładanie nie jest konieczne, ale łatwiej wychodzi, więc ja wykładam papierem, potem wyjmuję ciasto razem z nim. No chyba, że ktoś trzyma ciasto w formie, to wtedy nie ma sensu wyjmować, jeśli forma była wysmarowana i wysypana mąką, i jeśli ciasto nie przywarło.
        Też nie lubię wysypywac form bułką tartą czy kaszą manną. Fuj, to się potem osypuje i chrzęści w zębach.
        Do ciast typu murzynek czy innych czekoladowych można wysypać formę kakao zamiast mąki.
        • a.lato Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 22:35
          Aaaa, no właśnie, to o te stare metalowe blaszki chodziło... a to spoko smile
          Też nie cierpię bułki tartej w ciastach, pamiętam z dzieciństwa, że jak chodziłam z rodzicami na imprezy rodzinne typu imieniny cioci to częstując się ciastem zawsze wybierałam kawałek taki ukrojony ze środka żeby nie było tego brzegu usypanego bułką czy kaszą big_grin
    • solejrolia Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 13:44
      używam papieru do pieczenia każdego rodzaju ciasta , zawówno na blaszce, jak i pieczone w tortownicy (wówczas wykłądam samo dno tortownicy)
      natomiast formy silikonowe (do tarty, czy do muffinek), gdzie nie da sie wylozyć papierem, nie natłuszczam. i nic nie przywiera.
    • roseanne Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 14:01
      jestem bezglutenowcem, jako jedyna w rodzinie
      dlawlasnego bezpieczenstwa foremki wykladam papierem

      wyjatek to foremki do donatow i do magdalenek
      donownicy z nich nie kozystaja
    • lirio Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 14:20
      Nie używam żadnych margaryn z powodów opisanych wyżej, a poza tym nienawidzę smaku margaryny. Do pieczenia tylko masło i naturalne oleje (rzepakowy, oliwa). Ponieważ też piekę bezglutenowo część blaszek smaruję tłuszczem i posypuję mąką z amarantusa, część wykładam papierem do pieczenia. Staram się nie używać folii aluminiowej.
      • a.lato Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 22:39
        Jak w przepisie jest "dodaj kostkę (250g) margaryny" to co dajesz masło albo olej? ile oliwy zamiast takiej kostki margaryny?
    • pies-li-kot Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 14:54
      Tylko papier do pieczenia, nic nie przywiera, nigdy - formy metalowe.
      Muffiny-papilotki, babeczki - foremki wysmarowane masłem, ciasto francuskie, jeśli w naczyniu ceramicznym-bez niczego.
      Jedyny wyjątek, oprócz kruchych babeczek, robię dla bab drożdżowych - specjalna forma z kominkiem - wtedy masło i mąka.
      • anirat Re: pieczenie ciasta 01.01.15, 16:19
        Tortownice, do babki, mufinek i keksówki do chleba mam silikonowe. Niczym nie wykładam.
        Pozostałe blaszki wykładam papierem do pieczenia, bez smarowania.
    • dar61 mikrofalowanie ciasta 01.01.15, 17:32
      Cieszę się, że spotykam tu zwolenników - i -czki - zastępowania w wypieku olejami tłuszczów utwardzanych. Nie jest więc to tylko mój wynalazek, choć mój narodził się z braku laku ...

      Od lat byłem tresowany w pomocy, więc się do odpowiedzi zgłaszam, to tak gwoli domysłów i [...].
      Metoda pomamina: wysmarować brzeg i dno prodiża masłem [w mej wersji płynnym olejem], wsypać coś kaszkopodobnego [kaszka jest grubsza i w razie czego łatwiej brzeg wypieku okrajać nożem], nadmiar zasypki odsypać. Cały kłopot w tym trafieniu z porcją oleju* i zasypki. jak się nie za dużo oleju daje, zasypka sama dyktuje, ile jej ma być.

      Wersja najnowsza, mój patencik:
      - szkło żaroodporne dowolne wypełnić ciastem [piernik/ babka/ keksik, czasem sernik], zapiec kilka minut [tak, tak!] do, góra, kilkunastu - w mikrofalówce.
      Świetne też tu są silikonowe foremki, ale to ostatniej dekady zasługa. Swego czasu je, na wszelki słuczaj', smarowałem jw., ale zmądrzałem.
      Swego czasu miałem zdobyczną cienkościenną szklaną, żarodoporną formę na kształt babki, z kominkiem wewnętrznym, wytłaczaną, piękną. Ale [nad]pękła. Potem opłakana, skoro zastąpiona tymi silikonami.
      Papier wyściółką? Świetnie, prócz pomaminego zwoju pergaminu nawoskowanego, służy do wykładania wierzchu prodiża papier-obwijka od krajanki twarogowej. Podejrzewać można, że chyba specjalnie przez producenta do tego ofiarowany... [?]

      */ Tegorocznie nabyty gadżecik: pędzelek silikonowy, we wnętrzu rurka na olej. Raz użyty. Pomysłowi ci Chińczycy.

      Najlepszy, dla torturowanego od małego makutrą, wypiek?
      Sernik na zimno.
      • dar61 ad odszklania ciasta 01.01.15, 17:39
        Zapomniałbym - jeśli się ładne, np. kolorowe, żarodporne szkło użyje do mikrofalowania wypieku, warto sam wypiek w nim pozostawić, w nim porcjować. Taka np. tarta podpowiedzią nieodpartą.

        wspominał eksperymenty kuchenne [GULP!]
        Dar61
        • anula19801 Re: ad odszklania ciasta 01.01.15, 21:28
          ja wszystkie blaszki wykładam papierem - mniej mycia, nie trzeba szorować przypaleń
          • budzik11 Re: ad odszklania ciasta 02.01.15, 13:07
            I nie myjesz blachy po pieczeniu z papierem? Ja i tak zawsze myję, bo nie ma siły, by coś nie podciekło (np. tłuszcz z ciasta, sok z owoców, jeśli ciasto owocowe).
            • anula19801 Re: ad odszklania ciasta 06.01.15, 20:07
              Myję, ale o ile łatwiej zdjąć papier i umyć, jak bez papieru szorować ...
      • budzik11 Re: mikrofalowanie ciasta 02.01.15, 13:12
        dar61 napisał:

        > Wersja najnowsza, mój patencik:
        > - szkło żaroodporne dowolne wypełnić ciastem [piernik/ babka/ keksik, czasem se
        > rnik], zapiec kilka minut [tak, tak!] do, góra, kilkunastu - w mikrofalówce.

        A'propos ciasta z mikrofalówki, tak OT: moje niedawne odkrycie (chociaż przez innych odkryte dawno wink) - babeczka z kubeczka, chociaż bynajmniej nie ta z torebki (nie toleruję torebkowego śmieciowego żarcia w ogóle), a domowa, z naturalnych, prostych składników: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,132578151,132617414.html - ja miksuję wszystko w wysokim, plastikowym pojemniku i w nim wstawiam do mikrofali, po "upieczeniu" wyjmuję, kroję jak ciasto. Ew. ciasto płynne nalewam do kubków lub ramekinów (4 ramekiny lub 3 kubki, tak wychodzi), ale wtedy jest więcej mycia, czego nie lubię.
        • rapunzel72 Re: mikrofalowanie ciasta 02.01.15, 21:48
          Ja ciasto wypiekam, choć nie wiem, czy to dobre słowo w silikonowych filiżankach przysłanych z Anglii.
          Co do mycia blach, to po ciasteczkach czy pierniczkach nie myję. Niestety po ciastach mimo papieru też myję, ale zawsze łatwiej niż gdyby go nie było.smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka