Dodaj do ulubionych

Mięso mielone

05.02.15, 15:29
Wątek o mięsie mielonym mnie natchnął...
Gdzie kupujecie? Mielone pakowane po 0,5kg z Lidla czy Biedronki (nacięłam się ostatnio kilka razy) czy raczej w sklepie mięsnym, lub nawet prosicie o zmielenie przy was? A może mielicie w domu?
Po kilku wpadkach zastanawiam się co robić by ich uniknąć...
Wczoraj za to kupowałam mięso na chili con carne, wołowinę, zależało mi by była dobra, bo już mam dość wpadek... w sklepie z dwójką dzieci, spotkałam szwagra, więc gadając jednocześnie, kupiłam kilogram mielonego wołowego... dam głowę, że było po 18zł, a w domu zobaczyłam, że zapłaciłam za nie 34zł. Najdroższe chili con carne wink ale za to jakie dobre jest smile
W nowym Bosh'u Mum mam nawet maszynkę do mielenia i zastanawiam się czy nie mielić samej...?
Tylko wiecie jak to jest, spagetti robię w 20minut... zawsze wszyscy głodni stoją nade mną kiedy będzie... mielenie to dodatkowe 5minut... smile Umrą z głodu chyba smile Albo zjedzą mnie żywcem... no albo pomogą bo dzieciaki zachwycone Mumem i robią ze mna teraz wszystko smile
Obserwuj wątek
    • alinka_li Re: Mięso mielone 05.02.15, 15:48
      Już nie milę sama, nie chce mi się. Albo kupuję w sklepie z obsługą i proszę o zmielenie (tylko wymagam "obmacania" mięsa, czy nie chrząstek, bo takie zmielone nie nadaje się do niczego), albo kupuję mięso z szynki zmielone gotowe na tacce (w L. i B. ) Wołowe mielone z biedrony jest mega tłuste, nigdy więcej.
      • madzioreck Re: Mięso mielone 06.02.15, 13:13
        Teraz coś zrobili z tym mielonym wołowym z Biedronki, wcześniej kupowałam i to była fajna, chuda wołowina sad
    • chris1970 Re: Mięso mielone 05.02.15, 16:12
      Zdarza się, że kupuję mięso mielone w delikatesach Frac (lokalna sieć supermarketów, z własnym rozbiorem mięsa na zapleczu - widać na stoisku mięsnym jak rzeźnicy pracują za szybą).

      Jeżeli chodzi o towary paczkowane w Lidl czy Biedronka, to właściwie ważne jest to raczej, co to jest za produkt. Te sieci i tak się zaopatrują u producentów mięsa, a sama sieć ma tylko wpływ na to, co zamawiaj, wg jakiej specyfikacji jest to mięso.
      W Biedronce kupiłem mięso mielone raz, była to chuda łopatka wieprzowa. Rzeczywiście, mięso było bardzo chude po rozpakowaniu.
      Były też produkty o większej ilości tłuszczu, to już było widać gołym okiem, choć w produkcie zmielonym drobno tłuszcz bardzo łatwo ukryć.
      • mitta Re: Mięso mielone 05.02.15, 17:11
        Ja przeważnie kupuję kawałek mięsa i w sklepie proszę o zmielenie. Jednak ostatnio ktoś przede mną kazał mielić słoninę i 10 dag miałam samej słoniny z maszynki. Na dodatek w maszynach sklepowych mają tylko jedno sitko, a ja np. na chili con carne mielę grubiej. Dlatego teraz będę baczniej przyglądać się maszynie w sklepie i w razie wątpliwości zmielę sama w domu - mam pięć różnych rozmiarów sitek.
        To zmielone na tackach nie kupuję, bo słyszałam, że zawierają dodatki, aby mięso nie traciło koloru (i nie jest to sól peklowa), a poza tym już się kilka razy nacięłam.
    • altu Re: Mięso mielone 05.02.15, 17:46
      Kupuje większy kawałek szynki, tak ze 3 kg, i miele w domu.
      paczkuje i zamrażam.

      juz chyba z 10 lat nie kupiłam gotowego mięsa zmielonego.
      • tamaryszek44 Re: Mięso mielone 05.02.15, 18:25
        Ja też sto lat nie kupiłam mielonego w sklepie. Kupuję 2-3 kilo karkówki i sama mielę albo traktuję szarpakiem w zależności od potrzeb.
        • rapunzel72 Re: Mięso mielone 05.02.15, 19:49
          Ja mam maszynkę, ale teraz używam sporadycznie. Na ogół kupuję mielone z łopatki lub szynki w Lidlu. Nawet przecenione jest dobre. Garmażeryjnego nie kupuję, ma dla mnie kiepski skład.
          Mogę poprosić wprawdzie o zmielenie, ale np w polomarkecie nie myją mięsa przed mieleniem, bo UWAGA nie mają sitka. Żałosne.
          Może mięso paczkowane ma jakieś dodatki, ale co ich teraz nie mawink
          Poza tym wiem, że jest świeże i nie wyszło ze sklepowej maszyny, która cały dzień ma w sobie to mięso, bo przecież nie myją jej po każdym kliencie.
          Co do mielenia w domu, to do czasu mielenia trzeba dodać jeszcze czas mycia maszynki, bo to się do zmywarki nie nadaje chyba.
          • tamaryszek44 Re: Mięso mielone 05.02.15, 19:58
            Ja mam elektryczną, dobrej polskiej marki i bardzo sobie chwalę. Mycia z tego bardzo mało z czego jestem bardzo zadowolona. To grzech mieć swoją maszynkę i samemu nie zmielić sobie mięsawink
    • magdalaena1977 Re: Mięso mielone 05.02.15, 20:10
      W tesco jest dobre mielone chude mięso wołowe (dużo smaczniejsze od zwykłego mielonego wołowego).
      • b-b1 Re: Mięso mielone 05.02.15, 20:50
        Mam maszynkę (też w mumie), ale mięso mielę zawsze w sklepie-trwa to chwilkę i nie muszę myć maszynkibig_grin
    • peg.81 Re: Mięso mielone 05.02.15, 21:15
      Kupuję więcej i mielę w domu. Poporcjowane zamrażam. Mam klasyczną elektryczną maszynkę na Z. Kiedyś mieliłam właśnie w dostawce do Muma (mam ok 8 letniego), ale nie spradzała się, zapychała sie mocno. Teraz mielenie zajmuje mi mniej czasu niż pocięcie mięsa na mniejsze kawałki. Mięsa gotowego mielonego nigdy nie kupię, a mielenie w sklepie w ogóle mnie obrzydza - no jak można prosić np. o zmielenie fileta z kurczaka (bez mycia i z całym dobrodziejstwem...brrrr) smile ale ja ogólnie brzydzę sie wielu rzeczy smile dlatego porządna maszynka smile
      • tamaryszek44 Re: Mięso mielone 05.02.15, 21:20
        Dodam, że jak zmielą w sklepie to z mięsa robi się paćka, jak dla mnie to za drobne mają sitka.
        • rapunzel72 Re: Mięso mielone 05.02.15, 21:32
          Mielenie i zamrażanie wymusza dość długie wyprzedzenie, bo przecież trzeba to mielone rozmrozić. To kiepska opcja na szybki obiad wg mnie.
          • kajka271 Re: Mięso mielone 06.02.15, 08:11
            Czyli jednak mielić?
            Chyba zrobię tak jak piszecie, większe porcje i pomrozić. Mąż pracuje z domu więc zawsze moge zadzwonić by wyjął z zamrażarki, a i w mikrofali mam opcję rozmrażania... tylko muszę sie zebrać do mięsnego na wycieczkę smile
            Jakie mięso polecacie na spagetti bolognese (bo to u nas podstawowe danie)?
          • peg.81 Re: Mięso mielone 06.02.15, 19:06
            A to już kwestia planowania smile dla mnie np makaron z sosem bolonese jest szybkim obiadem (oczywiście muszę rano wyjąć mięso z zamrażarki). Samo przygotowanie to już chwila. Wiadomo, mięsa mrożone na obiady na ostatnią chwilę (odróżnię od szybkich) się nie nadają. smile
    • madzioreck Re: Mięso mielone 06.02.15, 13:20
      Kupuję mielone w Biedronce, Lidlu, albo w mięsnym po prostu. Nie zdarzyło mi się, żebym się "nacięła". No trochę szkoda, że mielone wołowe z Biedronki teraz już jest inne, bardziej tłuste, ale to i widać od razu, i informacja na opakowaniu o zawartości tłuszczu też jest.
      Nie chce mi się paprać jeszcze w domu w mielenie, mycie maszynki, i tak dość stoję przy garach.
    • budzik11 Re: Mięso mielone 06.02.15, 13:30
      kajka271 napisała:

      (nacięłam się
      > ostatnio kilka razy) (...)
      > Po kilku wpadkach

      Na czym polega wpadka w mięsie mielonym? Coś było w nim, czego nie powinno być (nie wiem, kości?)?
      Ja nigdy w zyciu nie byłam w sklepie mięsnym. Szkoda mi czasu na chodzenie do piekarni, mięsnego, warzywniaka, chemicznego czy czego tam jeszcze. Kupuję wszystko w hipermarkecie, raz na 2 tygodnie. Mięso mielone mrożę (a że planuję posiłki, nie mam problemu z szybkim rozmrożeniem - po prostu wyjmuję mięso poprzedniego wieczora, przez noc się spokojnie rozmraża).
      Nie kupiłabym mięsa mielonego na żądanie, naczytałam się i nasłuchałam, w jakim stanie są te czekające maszyny (kleint np. rano prosi o zmielenie, następny dopiero po południu i to mięso tak obsycha w środku, przecież nie myją maszyny po każdorazowym mieleniu). Kupuję mięso z łopatki albo wołowo-wieprzowe. Nie lubię chudego mięsa mielonego, bo wszystko z niego wychodzi suche, więc nie przeszkadza mi tłuszcz. Jestem zadowolona z gotowego, paczkowanego mięsa.
      • kajka271 Re: Mięso mielone 06.02.15, 13:36
        Było w nim trochę chrząstek, co robiło nieprzyjemne wrażenie podczas jedzenia i w smaku nie było dobre, jakies takie dziwne było... nie wiem co było w środku, nie drążyłam tematu... mi nie odpowiadało w nim coś, ale dzieci zjadły i nie komentowały...
        Zaczęłam sie za to przez to zastanawiać co zrobić by uniknąć na przyszłość takich wpadek...
        • ajaksiowa Re: Mięso mielone 06.02.15, 13:58
          Fajny pomysł z tym mieleniem większej ilości i też się do niego przymierzę. smile
          • annakate Re: Mięso mielone 06.02.15, 16:29
            Mielę w domu - wiem, co wrzucam do maszynki i wiem, że była umyta. Nadmiar mrożę, a poza tym mielę i mrożę także dla kociarni - w porcyjkach wielkości jajka. Wychodzi taniej niż karma, w której jest 4% mięsa.
      • asfo Re: Mięso mielone 06.02.15, 16:54
        Kilka razy zdarzyło mi się kupić "tackowe" mielone które było tak absurdalnie tłuste, że robiło się po nim niedobrze, a z patelni można było zlać kubek smalcu. Innym razem okazało się, że ma w sobie sól i konserwanty..
        • budzik11 Re: Mięso mielone 06.02.15, 17:15
          asfo napisała:

          > . Innym razem okazało się, że ma w sobie sól i konserwanty..

          A takie też mi się zdarzyło - bo nie przeczytałam etykiety, na której napisane było "Mięso mielone garmażeryjne". Teraz uważnie studiuję etykiety i biorę 100% mięsa.
    • solejrolia Re: Mięso mielone 06.02.15, 21:39
      kupuję wyłącznie w sklepie mięsnym. NIGDY W MARKECIE!
      na tackach leżą szynka mielona i wołowe mielone. (jest jeszcze mielone mieszane, ale dość tłuste), ponieważ nigdy nie nacięłam się, i zawsze jest świeżutkie, to biorę z tego co jest przygotowane.
      też mam Mum, ale mięsa to raczej surowego nie mielę, tylko kupuję już zmielone
      (nie chce mi się brudzić maszynki dla 30-40dkg)
    • squirk Re: Mięso mielone 06.02.15, 23:47
      kajka271 napisała:

      > Wątek o mięsie mielonym mnie natchnął...
      > Gdzie kupujecie?

      W Polsce kupowałam w mięsnym albo awaryjnie w Lidlu, kilka razy kupiłam w Biedronce ale jakość bardzo spadła więc ograniczyłam się w kwestii mięsa stamtąd do królików, kaczek i polędwiczek wieprzowych bo na tych się nie zawiodłam. Aktualnie kupuję u rzeźnika, do niektórych potraw (np. wontony) sama siekam w blenderze, nie mam maszynki do mięsa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka