Rolety zewnętrzne

31.08.15, 12:37
Macie u siebie rolety zewnętrzne? Sprawdzają się?
Ze względu na tegoroczne upały i z myślą o kolejnych zapowiadanych gorących latach zastanawiamy się nad zamontowaniem takich rolet. Wszędzie piszą, że takie zewnętrzne najlepiej chronią przed gorącem. A ja mam sporo okien od południowego-wschodu, południa i południowego zachodu, czyli przez cały dzień gdzieś mi świeci. I grzeje suspicious
    • mocno.zdziwiona Re: Rolety zewnętrzne 31.08.15, 14:59
      Ja mam, ale fakt, że mieszkam w Hiszpanii, gdzie wszyscy je mają. Nie wyobrażam sobie bez nich życia, w upały chronią mieszkanie przed nagrzaniem a dodatkowo jeśli chcemy zaciemniają w 100% (ciemno choć oko wykol). Śpi się idealnie. Nie widzę żadnych minusów ich posiadania, mam najzwyklejsze, czyli podnoszone ręcznie, choć są i takie, które podnoszą się na silniczku. Wg mnie to najlepszy wynalazek świata, w zasadzie ich nie widać po zwinięciu, paseczek do podciągania na ścianie ma centymetr szerokości, więc wizualnie wrażenie jest takie jakby ich nie było. Jedyna zmiana w porównaniu z innymi roletami / żaluzjami to rzeczywiste zaciemnienie, przy opuszczonych na 4/5 okna w pomieszczeniu panuje półmrok. I jeszcze coś, przy naprawdę bardzo dużym wietrze z opuszczonymi roletami jest większy hałas niż z podniesionymi. One się wtedy lekko wyginają i akurat ja nie lubię tego dźwięku, choć innym domownikom nie przeszkadza.
      • b-b1 Re: Rolety zewnętrzne 31.08.15, 15:19
        Kupiłam z domem 10 lat temu-korzystałam pierwszy raz tego lata big_grin-efekt genialny. Słońce nie dochodzi-upał nie dochodzi. Mam ręcznie podciągane-na paseczku. W domu tylko taka nieduża skrzyneczka 13x11cm.
        Nie korzystałam wcześniej, bo dopiero tego lata dom się bardziej nagrzał niż poprzednie lata, na noc nie zaciągam, dom sam nie zostaje na dłużej niż kilka(naście) godzinbig_grin
    • dolmadakia Re: Rolety zewnętrzne 02.09.15, 16:51
      Używamy już ponad 8 lat, powstały razem z domem. Chowane w murze nad oknami-nie widać ich ,gdy są podciągnięte. Podciągane ręcznie ,oprócz tej tarasowej,która jest ciężka,więc jest na silniku. Nasze są metalowe i rzeczywiście chronią przed słońcem i gorącem,ale nie tak całkiem,Jak dom się nagrzeje to już jest nagrzany i koniec. Może nagrzewa się mniej. Chronią też przed silnym wiatrem ale nie wyginają się i nie hałasują,jak pisała jedna z forumowiczek.
      Nauczyliśmy sie spać w ciemnościach,jakie nam zapewniają opuszczone żaluzje i gdy śpimy poza domem przeszkadza nam ranne światło. To chyba jedyny minus.
      • blankaz Re: Rolety zewnętrzne 03.09.15, 12:36
        No właśnie teraz bardzo żałujemy, że nie zrobiliśmy takich rolet przy budowie, ale cóż, było minęło.
        Zachęciłyście mnie bardzo do takich rolet, więc będziemy się orientować w temacie i zakładać, przynajmniej na część okien, tych najbardziej nasłonecznionych.

        Dzięki!
        • 22pagoda Re: Rolety zewnętrzne 03.09.15, 15:07
          ale nie ma czego żałować, te rolety z kasetami można śmiało montować nad oknami, nie trzeba ich wbudowywać w okno,
          chyba że są dzięki temu szczelniejsze....
    • autumna Re: Rolety zewnętrzne 02.09.15, 19:07
      Mam, jak były zapuszczone podczas naszej nieobecności, to mimo upału na zewnątrz - w środku chłodno. Ale za to są słabym punktem zimą, te kasety wpuszczone w mur są nieco nieszczelne. Aczkolwiek ma to i swoje zalety, mieszkanie jest przez to prawidłowo wentylowane i nie leje mi się zimą po szybach jak w poprzednim.
      • 22pagoda Re: Rolety zewnętrzne 03.09.15, 08:54

        autumna, jak na wyjazdy zapuszczacie - nie boisz się, że jest to sygnał dla, nazwijmy to "obserwatorów" że nikogo nie ma w domu?
        • autumna Re: Rolety zewnętrzne 03.09.15, 09:41
          Były zapuszczone przed przeprowadzką (puste mieszkanie), od tej pory nie wyjeżdżaliśmy. Całe zeszłe lato spędziliśmy na walizkach i na razie brzydzę się przed podróżą dłuższą niż trzy przystanki metrem.
          Co do sygnału, masz rację, to jak wywiesić flagę "halo, nie ma nas"! - a jednak wszyscy tu tak robią. I to żeby chociaż były rolety antywłamaniowe - gdzie tam, jakieś plastiki, co można z zewnątrz jednym palcem podnieść do góry.

          Skądinąd, do jednego z mieszkań w naszym bloku i tak włamano się wcale nie podczas wyjazdu, a kilkugodzinnej nieobecności obojga lokatorów (małżeństwo na emeryturze). Ktoś ich musiał starannie obserwować i mieć namierzone coś do wyniesienia.
        • linn_linn Re: Rolety zewnętrzne 03.09.15, 10:02
          Swietne pytanie. Ja przed wyjazdem nie spuszczam ich do samego dolu: zostawiam okolo 30 cm, ale ich nie odmierzam. Tak mniej wiecej. Jesli ktos bierze "na widelec" jakis dom czy mieszkanie, nie ma 100%-ych metod odstraszenia.
    • 22pagoda Re: Rolety zewnętrzne 03.09.15, 08:53
      od strony południowej mam zamontowane, a od pd wschodniej, lub nieco wschodniej już nie
      U mnie spełniają swoją funkcję, tylko zawsze przy upałach dbam o to żeby gdzieś jakieś okno było otwarte (bez zasłoniętej rolety) zeby w mieszkaniu było trochę powietrza z zewnątrz

      jest opcja zamontowania silniczka i zaprogramowania, aby się o określonej godzinie odsłaniały/zasłaniały


      • linn_linn Re: Rolety zewnętrzne 03.09.15, 10:03
        Opuszczanie czy podnoszenie zalezy glownie nie od godziny, a od upalu lub jego braku.
    • maria10344 Re: Rolety zewnętrzne 03.09.15, 18:50
      Ja kupiłam mieszkanie na I piętrze z roletami.Poprzedni właściciele zamontowali rolety,gdy ich okradli.Oprócz zalet rolet w upały wielką zaletą rolet jest też mroźna ok.20 st.zima.Jak są spuszczone jest dużo cieplej w mieszkaniu.
      Ja dla zmyłki ewent.złodziei w ciągu dnia czasem mam spuszczone,czasem nie,czasem tylko do połowy.
      Uważam rolety zewnętrzne za świetny wynalazek dzięki ich wielofunkcyjności.
    • gorgolka Re: Rolety zewnętrzne 25.09.15, 22:27
      mam większość okien w domu do ziemi i sprawdzają sie świetnie.Latem wracałam do chlodnego wnętrza, pod warunkiem że wszystkie były zaciągnięte i żadnego okna otwartego nie zostawiłam. Zimą mam wrażenie że tez dodatkową poduszkę powietrzną tworzą i na noce opuszczamy.
      poza tym zanim urósł żywopłot osłaniały przed wzrokiem sąsiadów bo nie mamy firanek
    • peg.81 Re: Rolety zewnętrzne 26.09.15, 22:11
      mam w sypialni w mieszkaniu na ostatnim piętrze. latem gorąco straszliwe. pokój z kilkoma oknami i drzwiami baklonowymi (taka fanaberia projektanta...mnie to urzekło. tylko na początku...). latem nie pozwalają na nagrzanie, zimą trzymają ciepło (bo z okien wieje zimą - słabe okna). ja jestem zachwycona. gdyby nie to, że w planach wyprowadzka, założyłabym w całym mieszkaniu.
Pełna wersja