Dodaj do ulubionych

czy steamer zastąpi żelazko

11.05.16, 13:25
Czy WDPD używa takiego wynalazku jak steamer do prasowania/odświeżania ubrań? Czy to jest rzeczywiście tak łatwe i wygodne, jak pokazują na filmach reklamowych?

Czy jak kupię steamer, to będę mogła wyrzucić żelazko?

Na filmach wygląda pięknie, jakaś blogerka-szafiarka też na blogu polecała, ale wolałabym posłuchać opinii rzeczywistych użytkowniczek.

A jeżeli używacie, to jaka firma jest godna polecenia?

https://s1emagst.akamaized.net/products/986/985942/images/res_0e61758adff1488b553456e343997f51_350x350c_79f4.jpg
Obserwuj wątek
    • longredthread Re: czy steamer zastąpi żelazko 11.05.16, 13:46
      Steamer wystarczy do prasowania odzieży, firanek (już wiszących), ale np
      - nie zaprasujesz nim kantów w spodniach,
      - nie wyprasujesz wykrochmalonego obrusu ani żadnej pościeli
      - nie rozprasujesz sobie szwów podczas szycia (zajmuję się amatorsko krawiectwem więc wiem)
      IMHO steamer jest dobry np dla studenta bo nie wymaga deski do prasowania.

      Miałam kiedyś steamer firmy Jiffy Esteam:
      longredthread.wordpress.com/tag/steamer-jiffy-esteam/
      ale sprzedałam go bez żalu po kilku użyciach. Nie dlatego, że był niedobry ale nie wystarczał do moich potrzeb.
    • duchna Re: czy steamer zastąpi żelazko 13.05.16, 12:49
      Nie zastąpi. Jeśli jest dużo prasowania bawełny to lepiej i szybciejzrobi to żelazko. Mam taki jak na zdjęciu i prasuje nim najczęściej - wełniane swetry ( zwłaszcza po lecie jak leżakują lubią się zgniatać), rzeczy z falbanami (sukienki córki), Ogólnie traktuje to jako uzupełnienie żelazka do rzeczy, których bałabym się potraktować żelazkiem np płaszcze.
    • madziulka1982 Re: czy steamer zastąpi żelazko 26.04.18, 21:55
      Wszystko zależy od ubrań jakie są w szafie. Steamer nadaje się do prasowania raczej lekkich materiałów typu sweterek, koszula, lekka sukienka. O tyle dobrze, że nie trzeba wyciągać deski do prasowania smile Pozdrawiam Madziakowo
      • araceli Re: czy steamer zastąpi żelazko 09.07.18, 13:57
        Rozważam zakup ale mam wątpliwości - może któraś z użytkowniczek mi je rozwieje smile

        We wszystkich opiniach jak manta powtarzane jest, że 'steamer nie zastąpi żelazka'. Co do dokładnie oznacza? Czy chodzi o moc, szybkość? Jeżeli zwykły bawełniany t-shirt, lub koszulę z cienkiego materiału po praniu wysuszę strzepnięte i rozwieszone na wieszaku to wyprasuję je stemerem (wyprasuję - nie 'odświeżę')?

        Na co zwrócić uwagę przy kupnie? Na pewno chcę model ręczny (nie ma miejsca na stojący) i z tego co widzę różnią się:
        - mocą (1000-1400W)
        - wyrzutem pary (20-30g/min).
        - pojemnością zbiornika (60-260ml).
        Jakie parametry będą ok do prasowania t-shirtów/bluzek/koszul w ilości sztuk 5/tydzień?
        • dagusia333 Re: czy steamer zastąpi żelazko 12.10.18, 23:04
          Ja używam parownicy np. do usuwania zagnieceń po zakupie nowej kurtki, polara, odświeżenia płaszcza flauszowego, wszystkiego co trudno tak po prostu wyprasować i żelazko zbyt 'spłaszczy' materiał, uwydatni szwy, np, rzeczy z materiałów nieco puszystych, swetry bawełniane.Również dżinsy po praniu tym robię zamiast żelazkiem, czarne spodnie, bo łatwo się wyświecają na szwach.Natomiast koszulki bawełniane prasuję tradycyjnie.Mnie jest potrzebne jedno i drugie.
          Parownica do zwykłego prasowania jak dla mnie jest niezbyt użyteczna, bo pojemnik na wodę starcza do wyprasowania średnio trochę więcej jak jednej rzeczy i zbyt często trzeba uzupełniać.
        • b-b1 Re: czy steamer zastąpi żelazko 15.10.18, 14:37
          araceli napisała:

          > Rozważam zakup ale mam wątpliwości - może któraś z użytkowniczek mi je rozwieje
          > smile
          >
          > We wszystkich opiniach jak manta powtarzane jest, że 'steamer nie zastąpi żelaz
          > ka'. Co do dokładnie oznacza? Czy chodzi o moc, szybkość? Jeżeli zwykły bawełni
          > any t-shirt, lub koszulę z cienkiego materiału po praniu wysuszę strzepnięte i
          > rozwieszone na wieszaku to wyprasuję je stemerem (wyprasuję - nie 'odświeżę')?

          Odświeżysz, nie wyprasujesz.
          Wyprasowane koszule/spodnie/żakiety itd...odświeżam czasami, jeśli podczas pobytu w szafie na wieszaku powstało jakieś zagniecenie. Ono się całkowicie nie rozprostuje,(chyba, że to cieniutka żorżeta) ale nie będzie go za bardzo widać.
          Firany prasuję, potem wieszam, ale że mają powyżej 6 metrów czasami coś mi się zagniecie-wtedy wiszące przejeżdżam-zagniecenia nie rzucają się w oczy.
          Jak dla mnie dodatek genialny(przynajmniej dla mnie), ale podstawą jest żelazko.
          Czasami koszule potrzebują mocnego wyrzutu pary podczas prasowania żelazkiem-steamer nie ma takiej mocy.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka