Dodaj do ulubionych

Garnek do ryżu

24.03.08, 10:42
Czy któraś z Was ma może specjalny garnek do gotowania ryżu???
słyszalam o takim urządzeniu (z wtyczką do prądu, a nie do
postawienia na gazie lub płycie) już jakiś czas temu, nawet
koleżanka mojej znajomej - Angielka przywiozła sobie taki do Polski,
bo nie wyobrażała sobie ryżu gotowanego czy wypiekanego w inny
sposób, a przedwczoraj widziałam taki garnek w Electro World.
Zastanawiam się czy kupić, ale nie mam tak naprawdę większego
pojęcia, czy ryż z takiego garnka jest: lepszy/inaczej
smakuje/szybciej przyrządza się?? czy macie jakieś doświadczenia z
takim naczyniem?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: Garnek do ryżu 24.03.08, 13:50
      ja kupuje ryz w torebkach i gotuje jak makaron wiec nie mam problemu ze
      specjalnym garnkiemsmile
    • taje Re: Garnek do ryżu 24.03.08, 14:57
      Taki garnek używał mój znajomy Japończyk - ryż w nim ugotowany smakował
      wyśmienicie. Ale nie wiem czy to kwestia garnka, czy specjalnej odmiany ryżu. W
      sumie sama bym wypróbowała.
    • tabita_1 Re: Garnek do ryżu 24.03.08, 19:22
      Miałam zamiar kupić taki garnek ale zrezygnowałam odkąd poznałam
      świetny sposób na gotowanie wyjątkowo smacznego ryżu:
      W zwykłym garnku rozgrzewa się trochę oleju, na gorący olej wrzuca
      się ryż w dowolnej ilości, chwilę się smaży mieszając, dorzuca się
      sól i ewent.przyprawy (np.curry), zalewa się wrzątkiem w ilości
      prawie dwukrotnej objętości użytego ryżu (np. na 1 szklankę ryzu
      bierzemy 1 niepełną szklankę wrzątku), mieszamy, przykrywamy i nie
      otwierając(ważne) gotujemy na najmniejszym ogniu przez ok.17 minut.
      Gotowe. Ryż jest idealnie sypki i aromatyczny, bo składniki odżywcze
      nie wypłukują się. Ryż gotowany tą metoda nie przypala się nigdy.
      Używam najtańszego ryżu w papierowych opakowaniach po 1kg.
      • hs79 Też znam ten przepis :-))) 24.03.08, 23:00
        Jest rewelacyjny. Tylko trochę się przejęzyczyłaś - na szklankę
        ryżu, 2 niepełne szkl. wrzątku!

        Polecam przepis na ryż z czosnkiem, tzn. najpierw lekko podsmażamy
        na oleju pokrojony czosnek, a potem ryż; dolewamy wodę, solimy i
        gotujemy na słabiutkim ogniu - pycha do dań mięsnych smile
        • tabita_1 Re: Też znam ten przepis :-))) 25.03.08, 10:59
          he he w rzeczy samej, dzięki za skorygowanie pomyłki, oczywiscie że
          chodzi o 2 niepełne szklanki wrzątkubig_grin
          • kanga_roo Re: Też znam ten przepis :-))) 25.03.08, 11:44
            na masełku lepszy niż na oleju smile a poza tym w ten sam sposób
            przyrządzam też kaszę. w sumie uważam, że każdy sposób lepszy od
            gotowania w woreczku (do pomidorówki ryż gotuję po staremu, czyli do
            wygotowania się wody)
    • shiraz Re: Garnek do ryżu 27.03.08, 14:38
      dzięki za podpowiedzi, zaraz spróbuję tego przepisu z podsmażaniem
      ryżu w pierwszej kolejności. też nie stosuję ryżu z torebek
      jednorazowych. kupuję zwykły pakowany po 1 kg. no ale zawsze był
      problem z uzyskaniem sypkości ryżu. z rodzinnego domu wyniosłam inny
      sposób, który zresztą też lubię. najpierw płuczę ryż w garnku.
      2.dodaję 2x tyle wody (zimnej z kranu), ile ryżu (czyli 2 szkl.
      wody, jeśli 1 szkl.ryżu). 3. stawiam na kuchenkę, dodaję łyżkę masła
      i łyżeczkę soli 4. zagotowuję bez przykrycia, 5. zmniejszam ogień na
      mniejszy - taki średni i 6. gotuję tak długo, żeby ryż wsiąkną wodę,
      to trochę trzeba robić na wyczucie - po prostu przy mieszaniu ryż
      musi stawiać opór, a łyżkę można spokojnie postawić w pionie,
      aczkolwiek na powierzchni musi być 1 cm warstewka wody (to musi być
      etap takiej mazi, absolutnie nie sypkiego ryżu, ani brei), 7.
      przygotowuję drugi garnek-rondel: tzn, smaruję masłem, obsypuję
      bułką tartą, 8. przelewam ryż do granka obsypanego bułką, 9. do
      piekarnika na średni ogień (czyli na oko, chyba jakieś 160-180 st.)
      10. zapiekam tak ok. 1 godz. 10 min. i koniec. ryż też jest pyszny,
      nie przywiera (bo bułka tarta, poza tym pyszna jest ta ryżowa
      skórka). ALE!!! rzadko taki ryż jest super sypki, ale z drugiej
      strony nie jest też zbity jak breja. doszłam do wniosku, że skoro
      wychodzi raz tak, raz tak - to chyba zależy od gatunku ryżu.

      według tej samej metody zapiekam ryż na sposób winno-słodki z
      owocami: najlepiej smakuje ze śliwkami lub agrestem.ale wtedy gotuje
      ryż z mlekiem a nie wodą. na talerzu taki syty deser-danie obsypuje
      cukrem (ile kto lubi). spróbujcie!
      • tabita_1 Re: Garnek do ryżu 27.03.08, 18:45
        Oj niezwykle pracochłonna to metoda smile TYm bardziej spróbuj "naszej"
        metody, a zdziwisz się efektem. I o dziwo bez mieszania i bez
        zaglądania pod pokrywkę ryż jest zawsze sypki, niezaleznie od
        gatunku, ani się nie przypala.
        • agatha-christie Re: Garnek do ryżu 28.03.08, 10:28
          Specjalne garnki do ryżu widziałam właśnie wczoraj na wyprzedaży w
          IKEA w Poznaniu. Taki garnek kosztuje 49,90 zł (poprzednia cena
          99,90 zł). Są wyprzedawane jako końcówka serii.

          P.S.
          O istnieniu specjalnych garnków do gotowania ryżu po raz pierwszy
          dowiedziałam się na tym forum.
          • dzambii Re: Garnek do ryżu 28.03.08, 17:08
            Jadłam kiedyś ryż z takiego garnka - wg mnie smak jak z każdego
            innego. Może nie trzeba tak bardzo pilnować gotowania, ale sposób z
            oliwą jak wyżej też nie jest męczący. Dobry efekt to ten, że po
            ugotowaniu można go trzymać przez godzinę, nie martwiąc się, że
            goście się spóżniają. Ale czy warto wydawać kasę na kolejny gar,
            którego wkrótce nie będzie gdzie trzymać?
    • hamerykanka Re: Garnek do ryżu 01.04.08, 22:30
      Uzywalam przez pol roku taki gar-maj wowczas maz byl z kraju gdzie
      ryz to podstawa. Musze powiedziec ze garnek byl bardzo wygodny w
      uzyciu, bo ryz sie nie przypalal, nie przywieral, nie trzeba go bylo
      mieszac i w razie czego mozna bylo ustawic na podgrzewanie, kiedy
      obiad sie opoznial. Tak jak w slow cooker w srodku byla wkladka
      ceramiczna w ktorej sie gotowalo, a sama czesc elektryczna jest
      osobna. Latwe do umycia. Mysle o kupieniu, kiedy juz jestem sama i
      szczesliwa. Slow cooker tez mamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka